Bezdomność to nie Twój problem!!!

Dla osoby pozbawionej miejsca zamieszkania i niemogącej zaradzić tej sytuacji bezdomność jest przerażającym dramatem.

Przyczyny tego społecznego problemu bywają różne. Na bezdomność może skazać jeden niewłaściwy krok, zła decyzja, czy nałożenie się na siebie wielu problemów.

Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności – Ewelina Rubinstein

Wiele osób unika tematu bezdomności. Niesłusznie przyjął się bowiem pogląd, że osoby, które straciły wszystko, najpewniej zasłużyły na swój los. Powinniśmy zrozumieć, że bezdomność nie jest wyborem. To często jedyny z możliwych sposobów na życie, któremu nie można zaradzić. Gdy nałożą się na siebie problemy, czasem nie sposób zapobiec przykrym konsekwencjom.

Bezdomność jako problem społeczny

Bezdomność traktowana jest w ujęciu socjologicznym jako społeczny problem. Nieposiadanie miejsca zamieszkania skazuje na korzystanie z pomocy schronisk, przytulisk, czy bezcelową tułaczkę. W ujęciu psychologicznym natomiast bezdomność to wieloczynnikowy, kryzysowy stan egzystencjalny. Nieposiadanie własnego lokum i brak środków na zaspakajanie podstawowych potrzeb, stopniowo spycha na margines społeczny. Problem bezdomności jest na tyle złożony, że jak dotąd nie powstała jednobrzmiąca definicja charakteryzująca to zjawisko. Pewnym jest jednak, że bezdomność trwale odciska piętno na społecznym i psychicznym funkcjonowaniu człowieka. Wiele osób nie potrafi się dźwignąć spod tego ciężaru.

Zobacz gdzie kupić

Fakt, że ktoś stracił miejsce, które może nazwać domem, jest łatwy do stwierdzania. Rozpoznanie przyczyn tego stanu rzeczy nastręcza jednak trudności. Każdy przypadek jest inny. Na bezdomność może skazać jeden niewłaściwy krok. Niektórzy tracą wszystko, inni zostają wykluczeni ze wspólnej egzystencji przez najbliższych. Wiele osób broni się przed życiem na ulicy, szukając wsparcia w przeznaczonych do tego ośrodkach. Wielu jednak świadomie wybiera ten los lub nie potrafi wyzwolić się z sideł choroby alkoholowej. W krytycznych sytuacjach na bezdomność zostają skazane osoby chore, niestabilne psychicznie, niepełnosprawne i niezdolne do samodzielnego działania.

Działania mające przeciwdziałać bezdomności

Od wielu lat podejmowane są działania mające przeciwdziałać bezdomności. Pomimo tego problem zdaje się nierozwiązywalny. Nie sposób także stwierdzić, dlaczego tak się dzieje, ponieważ bezdomność zawsze wynika z wielu czynników sprawczych. Na dramatyczną sytuację wpływają przyczyny zależne i niezależne od danej jednostki. Jej kondycja psychiczna, fizyczna, sytuacja rodzinna, czy zawodowa. Pośród uwarunkowań wymienia się niekorzystną sytuację społeczno-ekonomiczną, brak zdolności do samodzielnego życia i radzenia sobie, przemoc domową, nałogi, kłopoty socjopsychologiczne. Pobudki można mnożyć bez końca, ponieważ jest to temat niewyczerpany. Ważne jednak by pamiętać, że na bezdomność, każdego może skazać jeden niewłaściwy krok, zła decyzja lub niespodziewane problemy.

W roku 2017 Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeprowadziło kolejną ogólnopolską akcję liczenia osób bezdomnych. Ponieważ zjawisko bezdomności ma dynamiczny charakter, od 2010 roku badanie powtarza się co dwa lata w okresie zimowym. Naliczono ponad 33,4 tysiące osób bezdomnych. W grupie tej znaczącą, bo ponad 80-procentową większość stanowią mężczyźni. Analiza danych z poprzednich lat pozwoliła zauważyć pozytywną zmianę. Liczba bezdomnych zmalała o ponad o 2 753 osób. To kropla w morzu potrzeb, która niesie ze sobą wielkie nadzieje.

Unikamy tematu – BEZDOMNOŚĆ to nie mój PROBLEM

Wiele osób unika tematu bezdomności. Na co dzień nie dostrzegamy problemu lub staramy się go nie widzieć. Osoba bezdomna kojarzy się bowiem z brudem i nieprzyjemnym zapachem, Obawiamy się jej nieobliczalności, nie wiedząc, czego moglibyśmy się spodziewać. Ewelina Rubinstein postanowiła zmierzyć się z tematem. Dotarła do wielkich aglomeracji i małych miasteczek. Porównała codzienne realia, w jakich egzystują osoby, które nie mają niczego.

Dariusz, 43 lata, w noclegowni w Świebodzinie przebywa od lutego 2016 r.

Odważyła się wyjść naprzeciw bezdomnym, by szczerze porozmawiać o ich życiu. Zadanie nie było proste, ale w końcu znalazły się osoby, które odważyły się mówić. Szczerze wyznać, co poszło nie tak. Jaki krok zdecydował, że dziś nie mają niczego. Okazało się, że bezdomni nie są bezimiennymi twarzami. To ludzie podobni nam, którzy tak jak my czują i mają marzenia. Dlaczego stracili wszystko? Czemu nie potrafili się pozbierać? Prawda jest dramatyczna. Za bezdomnością kryje się brak pracy, przemoc domowa, brak motywacji, poczucie osamotnienia, nałogi… Bezdomni jak my płaczą, śmieją się, mają marzenia swoje troski, radości. Wspominają przeszłość, tęskniąc za normalnością, rodziną i własnym miejscem.

Dariusz, 43 lata, w noclegowni w Świebodzinie przebywa od lutego 2016 r.

Ale przez alkohol stałeś się bezdomny?
– Piłem, to prawda. Miałem długi. Mieszkanie też było zadłużone. Rodzice mieli długi, one potem przeszły na mnie, rosły… Ale mój problem z alkoholem rozpoczął się po śmierci mamusi. Załamałem się. W ciągu ośmiu miesięcy zmarli oboje rodzice. Tata na serce, mama na raka. Ojca chowałem w lutym, a mamusię w październiku. Nie poradziłem sobie z traumą i zacząłem zaglądać do kieliszka. Nie każdy jest wytrzymały na takie sytuacje.

Przejmujący reportaż Eweliny Rubinstein

Na podstawie rozmów powstał przejmujący reportaż „Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności”. To prawdziwa w każdym calu pozycja, w której znajdziemy przepełnione bólem i rozpaczą opowieści. Prawdziwe historie, które napisało życie. Zrozumiemy, że bezdomność to nie wybór. To często jedyny sposób na życie, gdy nagle traci się wszystko. Nikt nie zakłada, że kiedykolwiek będzie mierzyć się z podobnymi dramatami. Każdy, kto stracił wszystko, mówił dawniej, bezdomność to nie mój problem!!! Bezdomność może jednak dotknąć każdego. Wystarczy splot niesprzyjających okoliczności, niespodziewana sytuacja, jeden błąd, źle podjęta decyzja, by zawaliło się nasze życie.

Zobacz gdzie kupić

 

 

Ebooki123

Księgarnia internetowa z e-bookami http://www.ebooki123.pl

0 Comments

No comments!

There are no comments yet, but you can be first to comment this article.

Leave reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site is protected by Comment SPAM Wiper.