KomputeryMotoryzacjaPolecamyPolecane wiadomościŚwiat technologii

Nie bądź drogowcem, nie daj się zaskoczyć zimie!

Grudzień powitał nas wichurami, mrozami i pierwszymi opadami śniegu. Po mimo faktu, że taka aura to nic nadzwyczajnego o tej porze roku znaczna część kierowców i drogowców nie była na to przygotowana.

Jak co roku pierwszym komunikatem jaki możemy przeczytać i usłyszeć w mediach podczas pierwszych opadów śniegu jest informacja o tym, że zima znów „zaskoczyła” drogowców, a dokładnie służby, których zadaniem jest odśnieżanie miast i miasteczek. W tym samym czasie na osiedlowych parkingach każdego ranka można zaobserwować kierowców, którzy nerwowo krzątają się wokół samochodu, szukając skrobaczki do szyb i szczotki do ośnieżania. Są też tacy, którzy śpiesząc się do pracy używają wszelkich dostępnych w danym momencie przedmiotów takich jak klucze, różnego rodzaju plakietki i inne przedmioty, które są w stanie oczyścić samochód ze śniegu i lodu.

Co jeszcze?

Ogrzewanie_postojowe_VW_miniJednak padający śnieg i odśnieżanie samochodu to przeważnie nie koniec niespodzianek śnieżnego dnia. Kiedy wsiądziemy do samochodu i po przejechaniu kilkuset metrów stwierdzimy, że widoczność się pogarsza zazwyczaj używamy wycieraczek i płynu do spryskiwaczy, który nie dość, że często jest jeszcze letni czyli nieprzystosowany do niskich temperatur, to w dodatku zimna szyba powoduje, że zamarza na niej jeszcze szybciej. W takiej sytuacji mamy szczęście jeśli nie dojdzie do stłuczki, a i tak musimy szukać trochę po „omacku” miejsca, żeby się zatrzymać i ponownie oczyścić szybę. Statystyki pokazują, że do największej liczby wypadków w okresie zimowym dochodzi w ciągu pierwszych 15 minut jazdy. Przyczyny są oczywiste – ograniczona widoczność oraz dłuższy czas reakcji kierowcy przy niskiej temperaturze.

A można komfortowo, bez wysiłku i bezpiecznie!

Kierowcy, którzy wykażą się sprytem mogą uniknąć tego rodzaju zaskoczenia i jeszcze przed zimą zamontują w swoim samochodzie system ogrzewania postojowego. Takie rozwiązanie oferuje niemiecka firma Webasto, która nieprzerwanie od wielu lat, jest faworytem licznych plebiscytów i konkursów, a także niezależnych testów przeprowadzanych przez ekspertów rynku motoryzacyjnego. Jeśli już wyposażyliśmy auto w ogrzewanie postojowe wystarczy tuż po obudzeniu czy też przed wyjściem z biura, spotkania lub kolacji, wybrać odpowiednią funkcję w swoim telefonie, by przygotować samochód do bezpiecznej i komfortowej jazdy.

Zamawiam ciepło!

Dzięki specjalnie zaprojektowanej aplikacji na smartfony wszystkie funkcje ogrzewania postojowego Webasto są dostępne z dowolnego miejsca na świecie znajdującego się w zasięgu telefonii komórkowej. Na przykład robiąc poranną kawę, możemy włączyć ogrzewanie i ustawić jego optymalną temperaturę, lub zrobić to nawet dużo wcześniej programując urządzenie z 24–godzinnym wyprzedzeniem.

Jak to działa?

System ogrzewania Webasto oparty jest wykorzystaniu układu chłodzenia silnika oraz układu wentylacji samochodu. Serce całego systemu – nieduży i wydajny agregat grzewczy – jest zamontowany pod maską, połączony z układem chłodzenia i zasilany paliwem bezpośrednio ze zbiornika samochodu. Działa więc całkowicie niezależnie od silnika. Dodatkową korzyścią jest to, że podgrzany zostaje również silnik, dzięki czemu po rozruchu zużywa mniej paliwa – zmniejsza to emisję zanieczyszczeń i równoważy zużycie paliwa potrzebne wcześniej na rozgrzanie powietrza w kabinie.

Urządzenia Webasto są przeznaczone do każdego rodzaju aut – zarówno do samochodów osobowych, dostawczych jak i ciężarowych.

Szczegółowe informacje o ofercie Webasto i autoryzowanych stacjach obsługi dostępne
są na stronie http://www.ogrzewanie-postojowe.pl/.

PR
LA

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *