Co czai się w Twoim ogrodzie?

W Twoim ogrodzie dzieje się więcej niż myślisz, szczególnie latem. W powietrzu, pod ziemią i na ziemi – owady, gryzonie a nawet większe zwierzęta czają się wszędzie. Nie pozwól aby niechciani goście zepsuli Twoje wakacje. Sprawdź, jak szybko i skutecznie obronić przed nimi siebie i najbliższych.

Własny ogródek, będący marzeniem wielu Polaków potrafi przysporzyć także wielu trosk. Kawałek zieleni ma zapewnić spokój i chwilę wytchnienia po wyczerpującym dniu pracy. Jednak nawet najbardziej wypielęgnowany ogródek nie spełni swojej funkcji jeżeli nawiedzą go szkodniki lub jeśli jego użytkownicy będą dręczeni przez chmary komarów i meszek. Na szczęście na wszystko znajdzie się sposób: oto garść praktycznych porad.

Co lata tego lata?

Dla miłośników ogrodowego leniuchowania szczególnie uciążliwe mogą okazać się latające owady. Komary, meszki, osy, pszczoły a nawet szerszenie potrafią dać się w kość. Ukąszenia owadów zadają nie tylko ból, ale mogą też wywołać niebezpieczne reakcje alergiczne. Dlatego warto zaopatrzyć się w odpowiednie specyfiki. Na rynku dostępnych jest wiele produktów chroniących przed owadami: do dyspozycji mamy spraye, aerozole pianki, żele a nawet chusteczki nasączone anty-owadowym preparatem. Szczególną troską należy objąć najmłodsze pociechy, które często bardzo aktywnie buszują po ogródku. Na półkach sklepowych z łatwością odnajdziemy „odstraszacze” przygotowane specjalnie dla nich. Osoby o wrażliwej skórze także mogą zadbać o jej ochronę W produkcji środków odstraszających owady stosuje się substancje, które są skuteczne i bezpieczne zarazem, a dodatkowo uzupełnia się je środkami nawilżającymi, witaminami czy nawet filtrem UV – mówi Sabina Jasiukiewicz z Działu Marketingu firmy Bros. Ile kosztować może nas ochronę przed różnymi owadami? To zależy od tego jak długo przebywamy na zewnątrz i ile osób chcemy zabezpieczyć. Przy założeniu, że nabywamy 2 spraye (jeden na komary i kleszcze a drugi na pszczoły i osy) w sklepie zostawimy ok. 20 złotych.

Po ziemi człapią

Kolejną grupę niechcianych gości stanowią stworzenia, które mogą przechadzać się po ogródku. Zwykłe mrówki są zazwyczaj nieszkodliwe aż do momentu, w którym zadomawiają się na tarasie czy podjeździe i rozpoczynają wycieczki w stronę domu. W takim przypadku do dyspozycji mamy klasyczne spray’e a także np. granulki i żele, które doczepiają się do mrówek i razem z nimi dostają się do mrowiska, co w konsekwencji umożliwia likwidację całej populacji. Czasem naszej pomocy wymagają ogrodowe rośliny, które atakują mszyce. Aby je zabezpieczyć warto zawczasu nabyć aerozole ze środkiem ochronnym. Bywa jednak i tak, że w ogrodzie zadomawiają się gryzonie. Najpopularniejszymi z nich są oczywiście myszy i szczury. Z pomocą przyjdą nam różnego rodzaju trutki w postaci granulatu lub specjalne świece dymne . A co zrobić jeżeli na teren posesji wdzierają się psy i koty sąsiadów? Najlepiej je wyprosić i zatroszczyć się o to, by nie załatwiały swoich potrzeb na naszym trawniku. W tym celu należy wybrane miejsca zabezpieczyć odpowiednim preparatem np. spryskać specjalnym, odstraszającym płynem.

Pod ziemią tętni życie

Warto pamiętać, że czasem największe szkodniki pozostają dla nas niewidoczne. Doskonale wiedzą o tym ci, którzy walczyli z kretami. Działalność tych stworzeń może dosłownie zrujnować wysiłki wkładane w pielęgnację ogrodu w zamian zostawiając tylko nieestetyczne kopce. Mamy kilka opcji do wyboru. Kreta można spróbować złapać w pułapkę. Umieszcza się wtedy rurkę w tunelu między kopcami. Kiedy kret wejdzie do środka uruchamia się zamontowana w rurce zapadka, która uniemożliwia mu ucieczkę. Inną, znaną metodą jest podanie trutki, która bezboleśnie zabija kreta. Nie zaszkodzi także prewencja: uznaniem wielu ogrodników cieszą się elektroniczne odstraszacze kretów, które działają też na inne gryzonie emitując fale dźwiękowe.

PR
LA

prasa24h

Serwis prezentuje informacje wiadomości prasowe. Prezentowane informacje mogą zawierać treści sponsorowane, reklamowe. Zapraszamy do współpracy z naszym portalem prasowym.

0 Comments

No comments!

There are no comments yet, but you can be first to comment this article.

Leave reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

20 − 11 =

 
This site is protected by Comment SPAM Wiper.