Książki recenzje

Trzeba długo iść, żeby dojść do siebie – nowość wydawnicza

Gdy zdrowie psychofizyczne zaczyna szwankować, trudno z nadzieją patrzeć w przyszłość. Dzięki poruszającej, autobiograficznej powieści psychologicznej Annabelle Copenhay, zrozumiemy, że „Trzeba długo iść, żeby dojść do siebie”, ale wszystko jest możliwe.

Choroba potrafi odebrać radość życia sprawiając, że zrezygnujemy z walki o marzenia. Okazuje się jednak, że nigdy nie powinniśmy tracić nadziei. Dzięki książce autorstwa Annabelle Copenhay zrozumiemy, że bez względu na wszystko możemy dojść do siebie, pod warunkiem, że zdołamy wytrwać w długiej i trudnej drodze.

Z jakimi problemami zmierzyła się autorka?

Annabelle Copenhay musiała zmierzyć się z zaburzeniami osobowości typu borderline, zaburzeniami odżywiania i schizofrenią. Sięgając po książkę będziemy mogli obserwować skomplikowane stany emocjonalne i dyskomfort psychofizyczny z jakim przyszło mierzyć się Annabelle. Opisane zdarzenia miały miejsce na przestrzeni 12 lat, od momentu rozpoznania problemów do czasu ich pokonania.

Jak wspomniała autorka:

Książka dotyczy mojego życia, od momentu w którym poczułam,że nie zawsze jest mi w życiu dobrze. Tych stanów niezadowolenia, przygnębienia, których nie potrafiłam pojąć i pokonać. Książka opowiada o tym jak zmagałam się zaburzeniem osobowości typu borderline, zaburzeniami odżywiania i schizofrenią oraz jak wyszłam z tych chorób, jak dochodziłam do siebie.

Czy powieść „Trzeba długo iść, żeby dojść do siebie” to autobiografia?

Po części na pewno, ponieważ autorka, dzięki licznym retrospekcją uchwyciła najważniejsze  momenty, na przestrzeni 12 lat. Zrozumiemy jakie symptomy skłoniły Annabelle, by zdecydować się na leczenie na oddziale zaburzeń nerwicowych. Będziemy mogli ocenić proces i niezadowalające efekty leczenia, które skłoniły autorkę, by zacząć walczyć o powrót do zdrowia.

Warto również podkreślić, że bohaterowie, których przyjdzie nam poznać mają swe odpowiedniki w prawdziwym świecie. Autorka osobiście poznała każdą z opisanych osób. Autentyczne są także wszystkie opisane zdarzenia.

Czy w książce znajdziemy „recepty na zdrowie”?

Annabelle Copenhay długo walczyła o siebie, dzięki czemu na chwilę obecną pomimo nawracających stanów chorobowych studiuje psychologię i nie tracąc wiary pragnie wspierać innych ludzi.  W książce znajdziemy wiele cennych rad oraz motywację do walki o własne zdrowie.

Jak wspomniała autorka:

Dzisiaj wiem jedno, że jeśli się bardzo chce, bardzo wierzy w to, że można być zdrowym to jest to możliwe (…). Piszę o dojściu do siebie, zrozumieniu siebie, skąd się wzięła choroba, dlaczego zaczęłam chorować i całkowitym, bezpowrotnym wyjściu z choroby, wyleczeniu się z niej.

Do kogo skierowana jest książka?

O tym do kogo skierowana jest pozycja dowiemy się ze słów autorki, która zapewnia, że:

Kieruję tą książkę do wszystkich. Do tych, którzy uważają tą chorobę za zwykły kaprys dziewczyn, do rodziców, a szczególnie do takich samych dziewczyn i dorosłych już kobiet, które jak ja, wpadły w koszmar tej choroby.

Do lektury oraz walki o siebie na pewno zmotywuje nas marzenie Annabelle skierowane przede wszystkim do kobiet:

Pragnę żebyście nie traciły nadziei, żebyście przestały mówić „nie mogę przestać” tylko w końcu powiedziały „mogę”. Droga jest długa, ciężka i bolesna, ale warto ją przejść dla siebie, dla swojego szczęścia.

Książka w sprzedaży na:
http://www.psychoskok.pl/produkt/trzeba-dlugo-isc-zeby-dojsc

http://bonito.pl/k-1783674-trzeba-dlugo-isc-zeby-dojsc-do-siebie

https://www.nieprzeczytane.pl/Trzeba-dlugo-isc-zeby-dojsc-do-siebie,product1015002.html

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *