Odpowiedź brzmi następująco: oczywiście, że tak! Dziś coraz łatwiej dostrzec to, jak nie tylko sklepy sieciowe, ale też duże marki modowe oferują w swoich kolekcjach najróżniejsze ciekawe fasony bluz, które przypadną wielu mężczyznom! Nie chodzi tutaj tylko o tych, którzy na co dzień preferują raczej luźniejszy ubiór, lecz również panów, którzy na co dzień chodzą niemalże wyłącznie w garniturach! Najlepszym pomysłem na sam początek będzie klasyczna bluza z kapturem bez rozpięcia. To bardzo bezpieczna opcja, gdyż niezależnie od tego, czy wybierzemy model gładki, czy taki z nadrukiem – możecie być pewni, że będziecie wyglądać stylowo. Nie obawiajcie się wspomnianych nadruków – są one naprawdę ciekawym dodatkiem. Finezyjnie zapisana nazwa producenta, czy napisy dające nieco indywidualnego charakteru to świetna decyzja!
Jeżeli nie lubicie tak klasycznych opcji, możecie dodać do waszej bluzy zapięcie, kieszenie lub inne, asymetryczne akcenty. Dobrze jednak zrozumiemy tych z was, którzy zapragną, aby ich bluza różniła się od popularnego „hoodie”. Właśnie w tej sytuacji, warto przychylniejszym okiem spojrzeć na modele… bez kaptura! Bluzy męskie tego typu, z języka angielskiego znane jako „crewneck” są naprawdę ciekawą okazją na odświeżenie swojego stylu! Ten krój może przywodzić skojarzenia ze swetrami, stąd też nic nie staje na przeszkodzie, aby go tak potraktować! Jeżeli zakupimy bluzę jednokolorową lub z subtelną aplikacją to spokojnie możemy założyć ją na koszulkę polo czy koszulę i nikt nie będzie miał tego za złe! Sprawdźcie to sami! Markowe bluzy męskie możesz kupić na https://www.markoweubrania.com/kategoria/bluzy-polary
Bluzy męskie są pełne najróżniejszych ciekawych opcji, zależnych od tego, co lubimy nosić na co dzień. Wystarczy, że zajrzycie do pierwszego lepszego sklepu z markowymi ubraniami – na pewno znajdziecie tam bluzę, która da wam możliwość odetchnięcia po całym dniu noszenia najlepszych garniturów. Sprawdźcie to sami!

Szelki męskie funkcjonują w modzie od przeszło 300 lat, jednak dopiero w 1820 roku za sprawą Alberta Thurston’a zyskały one dużą popularność, najpierw na Wyspach Brytyjskich, a później na świecie. Do dnia dzisiejszego szelki produkowane, w założonej przez niego firmie, są uznawane za jedne z najlepszych tego typu artykułów.
Schyłek popularności tej części garderoby przypada na okres I Wojny Światowej, kiedy to utrwalił się wizerunek mężczyzny w mundurze, do którego regulaminowym dodatkiem był pasek. Panowie przedkładali pasek nad szelki także ze względów praktycznych. Ukrywane pod kamizelkami szelki powodowały szybsze niszczenie się ubrań. Zaczęto także uważać je za część bielizny, co dodatkowo przyczyniło się do spadku popularności tego elementu garderoby.
Obecnie powracają one do łask. Nie tylko jako niewidoczny sposób na podtrzymanie spodni ale także element ozdobny. Barwne, jedwabne szelki stają się symbolem klasy i szyku.

Podstawowym zadaniem, do którego zostały stworzone szelki, jest podtrzymywanie męskich spodni przed opadaniem. Dotyczy to zwłaszcza panów, którzy mają nieco większy niż standardowy rozmiar brzucha i pasek nie radzi sobie z utrzymaniem spodni na właściwym miejscu. Coraz częściej używane są one jako ozdobny element garderoby, głównie w zestawach casualowych.
Budowa szelek jest bardzo prosta. Są to dwa pasy materiału zakładane na ramiona mocowane do spodni za pomocą żabek lub guzików. W modzie męskiej dominują te w kształcie litery Y, czyli takie które posiadają dwa pasy materiału z przodu i jeden z tyłu. Występuje również odmiana w kształcie litery X. W takim rozwiązaniu szelki łączą się z tylną częścią spodni dwoma pasami.
Szelki wykonuje się z elastycznej gumy lub z materiałów nierozciągliwych – na przykład z jedwabiu. Należy jednak zwrócić uwagę, że do takich zrobionych z nierozciągliwego materiału wstawia się element rozciągliwy, tak by przy siadaniu nie wyrwać guzików mocujących.
Istotnym elementem szelek są klamry regulujące długość, dzięki którym można dostosować ich długość do postury i wzrostu.
Szelki może nosić każdy bez względu na posturę i wzrost. Wystarczy przestrzegać kilku podanych niżej zasad.

Po pierwsze nigdy, ale to przenigdy nie zakłada się paska i szelek jednocześnie. Jest to podstawowa zasada, która przez niektórych jest ignorowana. Taka stylizacja nie wygląda dobrze.
Do szelek, zwłaszcza tych luksusowych wykonanych z jedwabiu ze skórzanymi uchwytami na guziki, powinno zakładać się spodnie, które nie będą miały szlufek. Nie jest to konieczne w stylizacjach swobodnych, jednak przy spodniach garniturowych warto zadbać o ten szczegół. Szlufki mogą zostać usunięte przez profesjonalna krawcową lub, jeżeli czujemy się na siłach, możemy zrobić to samodzielnie.
Rozpowszechnionym sposobem mocowania szelek do spodni są tzw. żabki. Mogą one być wykonane z plastiku lub metalu. Nosi się je zazwyczaj do strojów swobodnych, jednak w przypadku garniturów, fraków i smokingów należy wybrać te zapinane na guziki.

Eleganckie spodnie wymagają noszenia szelek zapinanych na guziki. Guziki powinny być wszyte z przodu po wewnętrznej stronie spodni, natomiast z tyłu – dla większej wygody – po stronie zewnętrznej.
To, jakie szelki założymy, zależy od charakteru ubioru. W stylu formalnym sprawdzą się głównie jednokolorowe w stonowanych barwach, ze skórzanymi wykończeniami.
W stylu casualowym można pozwolić sobie dużo większą swobodę. Szelki w kratę, grochy lub z wzorami w stylu vintage pozwolą urozmaicić codzienny ubiór i dodać mu odrobiny szaleństwa.
Szelki można nosić w zestawach casualowych oraz formalnych. Odpowiednio dobrane do stylizacji nie tylko zapobiegną zsuwaniu się spodni, ale także będą się doskonale prezentować. Każdy z panów powinien mieć w swojej szafie co najmniej jedną parę szelek. Należy jednak pamiętać, by pod żadnym pozorem nie łączyć szelek z paskiem.
]]>Elegancki garnitur wysokiej jakości to obowiązkowy element garderoby każdego mężczyzny. Pozwala doskonale się prezentować w sytuacjach wymagających formalnego stroju – w pracy i na spotkaniu biznesowym, na przyjęciu weselnym czy uroczystej randce. I choć garnitury są w użyciu już od wielu dziesięcioleci, to sporo mężczyzn nadal nie wie jak je kupować i nosić. Oto poradnik, z którego dowiesz się jak dopasować garnitur do swojej sylwetki oraz okazji, na którą go założysz. Odpowiemy także na pytanie o to, czy lepiej kupić gotowy zestaw, czy jednak pokusić się o uszycie go na miarę. Decydując się na tę drugą opcję warto przyglądnąć się bliżej praktykom doświadczonego już i renomowanego krawca.

Garnitur – kupować czy szyć na miarę
Za kupnem gotowego garnituru zdecydowanie przemawia jego cena. Faktem powszechnie znanym jest, że garnitury szyte na indywidualne zamówienie są znacznie droższe od “gotowców”. Ale za ceną podąża jakość. Jeśli więc zależy Ci na tym, by Twój garnitur był wykonany z materiałów najwyższej klasy o określonym kolorze i wzorze, to powinieneś zdecydować się na uszycie zestawu na miarę. Poza tym, wybierając tę opcję, masz wpływ także na detale takie jak rodzaj guzików, obecność zaszewek i inne dodatki. Znaczenie fundamentalne ma także kwestia dopasowania do sylwetki. Każdy mężczyzna ma inną budowę ciała, a jej specyfikę uwzględni wyłącznie konkretny model szyty na miarę.
Poznaj – Pamiątki z okazji ślubu – dlaczego są tak ważne
Rodzaj marynarki (jedno czy dwurzędowa)
Marynarka może być wyposażona w jeden lub dwa rzędy guzików. Znacznie popularniejsze są jednak marynarki jednorzędowe, które posiadają jeden, dwa lub trzy guziki ułożone pionowo w linii. Zdarza się, że niektóre modele mają nawet cztery lub pięć guzików, ale stanowią one niewielki odsetek.

Marynarka dwurzędowa natomiast zwykle ma cztery guziki – po dwa w jednym rzędzie. Na rynku dostępne są także niezwykle eleganckie marynarki dwurzędowe z sześcioma guzikami. Sposób ich zapinania jest właściwie dowolny – możesz zapiąć tylko jeden guzik albo wszystkie.
Jaką marynarkę wybrać? To zależy od okazji – dwurzędowa jest bardziej wykwintna, przeznaczona na specjalne okazje. Jeśli więc wybierasz się na ślub i wesele, ważną rozmowę służbową czy oficjalną uroczystość, doskonale sprawdzi się właśnie marynarka dwurzędowa. Ale jest dobra także na co dzień. Pamiętaj jednak, żeby nie ubierać do niej spodni jeansowych – te będą pasowały jedynie do mniej szykownej marynarki jednorzędowej. Pod obydwa rodzaje marynarek możesz założyć cienki sweter zamiast koszuli. Wybór marynarki powinien być więc podyktowany rangą wydarzenia, na które planujesz ją założyć. Choć warto mieć w swojej szafie zarówno jedną, jak i drugą.
Rodzaj spodni – podstawa wyglądu
Większość panów wybierających garnitur zwraca baczną uwagę na marynarkę, pomijając nieco spodnie. A te stanowią nie mniej istotny element całości. Muszą pasować do marynarki, ale także doskonale leżeć na ciele, dyskretnie podkreślając jej walory i ukrywając mankamenty. Modny garnitur to nie tylko wysokiej jakości marynarka, ale także idealnie dopasowane spodnie. Jak więc wybrać spodnie?
Tradycyjnie spodnie od garnituru mają wysoki stan, sięgający powyżej linii bioder. Ostatnio jednak modne są także spodnie biodrówki. Jednak nie są one dobrym wyborem z wielu względów. Przede wszystkim naprawdę dobrze wyglądają w nich jedynie bardzo szczupli mężczyźni. Kolejna sprawa to koszula – kiedy osoba nosząca biodrówki siada, ich pas obniża się, a koszula wysuwa. To kwestia estetyczna, którą należy obowiązkowo brać pod uwagę przy zakupie spodni. Najlepszym wyborem będą więc klasyczne spodnie z pasem na wysokości, mniej więcej, pępka.
Równie ważna jest długość nogawki, z której dopasowaniem wciąż znaczna ilość mężczyzn miewa problem. Zasada mówiąca, że dolna krawędź nogawki powinna równać się linii obcasa – jest zbyt ogólna i myląca. Należy wiedzieć, że długość nogawki zależy od jej szerokości. Oznacza to, iż powinna umożliwiać utworzenie przez nogawkę linii prostej, ciągnącej się od pośladków aż do samego dołu. Jej załamania, zarówno przy bucie, jak i na długości nogi, są niedopuszczalne. Oczywistym jest więc fakt, że im spodnie są węższe, tym powinny być krótsze.
Warto też zwrócić uwagę na mankiety spodni. Nie są one obowiązkowym ich elementem i pasują raczej do modeli mniej formalnych. Garnitury na specjalną okazję – na wesele, na spotkania biznesowe czy na randkę, nie muszą ich mieć wcale i fakt ten nie będzie postrzegany jako błąd.

Kamizelka – hit czy kit
Kamizelka jest nieco kłopotliwym elementem garnituru. Jedni znawcy tematu nie wyobrażają sobie włożyć garnituru bez niej, inni natomiast uważają ją za całkowicie zbędny dodatek. A jak jest naprawdę? Kiedy, i czy w ogóle, nosić kamizelkę?
Jedno trzeba stwierdzić z całą pewnością: kamizelka jest niezwykle wygodnym i praktycznym elementem garnituru. Pozbawiona rękawów, nie krępuje ruchów i jest bardzo przewiewna. Poza tym pozwala mężczyźnie pozostać eleganckim nawet po zdjęciu marynarki i ładnie modeluje sylwetkę. Jeśli zdecydujesz się zaopatrzyć w kamizelkę, musisz pamiętać o tym, by idealnie przylegała do Twojego torsu na całej długości. Nie może jednak być zbyt obcisła. Równie istotna jest jej długość dolna krawędź kamizelki powinna pokrywać się z pasem spodni. Jeśli pomiędzy tymi dwiema krawędziami widzisz koszulę, oznacza to, że kamizelka jest zbyt krótka. Podobnie jak marynarka, kamizelka może być jedno- lub dwurzędowa. Jeśli więc przywykłeś nosić garnitury, niezależnie od tego czy są to gotowe zestawy czy garnitury na miarę, zawsze warto wybierać modele z kamizelką. Nie ma okazji, do której by nie pasowała.
Materiał
Wybór materiałów na garnitur jest naprawdę duży. Od rodzaju materiału jednak wiele zależy, a więc nie powinieneś pozostawić go przypadkowi. Do tkanin, z których szyje się garnitury, należą:
Jeśli decydujesz się na szycie garniturów na miarę, wybierz materiał wysokiej jakości, który będzie służył długo i zawsze doskonale się prezentował.

Garnitur gładki czy z zaszewkami?
Mianem zaszewek określa się rodzaj fałdy, która powstaje poprzez złożenie materiału wzdłuż nitki prostej, prawą stroną do prawej. Powstaje wówczas coś na kształt klina. Celem ich stosowania jest możliwość zwiększenia obwodu spodni w biodrach bez równoczesnego zwiększania obwodu w pasie. Wiąże się to ze znacznie podniesionym komfortem noszenia i swobodą ruchów. W zależności od modelu możemy wyróżnić spodnie bez zaszewek, z pojedynczą, podwójną, a nawet potrójną zaszewką. Jeśli jest pojedyncza, przebiega wzdłuż kantu spodni. Druga i trzecia – są mniejsze.
Zaszewki stosuje się najczęściej przy mniej formalnych modelach garniturów. Jeśli jednak budowa Twojego ciała wymusza zastosowanie zaszewek – możesz spodnie z nimi nosić także na specjalne okazje.

Dodatki
Wśród dodatków do garnituru mamy krawat, muszkę i poszetkę. Jak je wybierać?
Zarówno krawat jak i muszka pasują do oficjalnych i bardziej nieformalnych okazji, przy czym warto wiedzieć, że to krawat pozwala na stworzenie najlepszej stylizacji. Jego szerokość powinna odpowiadać szerokości połów marynarki. Jeśli chodzi o kolorystykę, to można w dużym uproszczeniu stwierdzić, że na wielkie wydarzenia i uroczyste okazje nadają się krawaty gładkie. Wzorzyste należy pozostawić na rodzinne spotkania czy imprezy ze znajomymi.
Poszetka to ozdobna chusteczka, którą wkłada się do kieszeni znajdującej się na piersi marynarki, czyli brustaszy. Doskonale sprawdza się w stylizacjach oficjalnych, jak i casualowych. Możesz nosić ją z krawatem lub muszką, albo oddzielnie. Ważne jest jednak, aby jej rozmiar oraz rodzaj materiału, z którego została uszyta, pozwolił na jej uzyskanie pożądanego efektu. Nie może więc zbytnio wypełniać brustaszy ani także zsuwać się w głąb niej. Dobrze, jeśli kolorystyką, fakturą lub wzorem, pasuje do garnituru, krawata lub koszuli. Sposób układania poszetki urósł do rangi sztuki, i w przypadku tego dodatku możesz pozwolić sobie na pewną ekstrawagancję.
Poznaj – Zaproszenia ślubne – jak je przygotować i kiedy wysłać?
Na jaką okazję
Garnitur pasuje do każdej okazji. Będziesz w nim świetnie wyglądał zarówno na firmowym evencie, spotkaniu w sprawie pracy, ślubie i weselu, jak i na obiedzie rodzinnym czy romantycznej randce.
Pamiętaj przede wszystkim o dopasowaniu fasonu do okazji, na którą planujesz go założyć. Wybieraj wyłącznie dobrej jakości materiały, w których będzie Ci wygodnie i które nie są podatne na zagniecenia. Wymięty garnitur nie wygląda dobrze. I przede wszystkim, jeśli to tylko możliwe, wybierz garnitur szyty na miarę – tylko taki będzie leżał na Twoim ciele idealnie.
]]>
Specjaliści w dziedzinie mody twierdzą, że polo to niezbędny element letniej męskiej garderoby. Renomowana niemiecka firma Digel w swojej ofercie posiada aż cztery jego rodzaje: klasyczne, sportowe, modele z linii preference i taliowanej. Polo klasyczne (z gładkiej piki) i preference (z wysokiej jakości merceryzowanego dżerseju) to idealne propozycje do biura. Smaczki? Dopracowane detale: spód kołnierzyka w orientalny wzór, stójka lub guziki w kontrastującym kolorze, metalowe guziczki itp. W linii preference dodatkowo występują koszulki zdobione prążkami w różnym układzie i szerokości. Z myślą o miłośnikach sportów i mężczyznach aktywnie spędzających wolny czas powstały koszulki z wytartej piki z haftami i nadrukami. Panowie szczególnie ceniący modę z pewnością zainteresują się linią move, która obejmuje modele polo uszyte z elastycznego materiału, w kilku wersjach kolorystycznych. Na wyróżnienie zasługuje nowe modne elastyczne polo ze stójką, krótkim zapięciem z przodu i metalowymi guzikami. W tym segmencie króluje typowa letnia kolorystyka, m.in. słoneczny żółty, chabrowy niebieski, cukierkowy róż, mentol, odcień szpachlówki, piasek, biel i czerń.
W letniej garderobie mężczyzny nie może zabraknąć wyrobów dzianinowych, idealnych na chłodniejsze wieczory i weekendy. Must have tego sezonu to pulower z dekoltem V, sweter z dekoltem okrągłym i kardigan. Klasyczne dzianiny Digla wykonane z bawełny Pima występują w kilku kolorach. W linii preference zastosowano mieszankę bawełny z wiskozą o chwycie krepy. Dla mężczyzn o wyrafinowanym guście powstała sportowa marynarka z szalowym kołnierzem z aplikacjami. Dzianiny idealnie współgrają z letnimi spodniami z lnu, bawełny, flaneli oraz dżinsami, podkreślając swobodny charakter sezonu.
PR
LA
]]>
Zainspirowana przez pustynnych podróżników marka camel active zwraca się ku globalnej mieszance wzorów i stawia zarówno na uzupełniające się wzory i kolory, jak również na kombinacje materiałów i akcesoriów, z których każdy został szczegółowo rozpracowany i na nowo zinterpretowany. Szczypta poetyki stylu safari wraz z etnicznymi grafikami i zapożyczonymi z poszczególnych regionów nadrukami oraz głębokimi i przefarbowanymi efektami współgra z elementami militarnymi, charakterystycznymi dla stylu vintage. Wszystko to nadaje kolekcji autentyczności. Zastosowanie znajdują tu wzory ikat, powstające starożytną techniką zdobienia tkanin w trakcie farbowania osnowy i wątku na różnorodne kolory, jeszcze przed utkaniem. Cel? Zyskanie efektu polegającego na zamgleniu. Obok tej techniki pojawiają się też nadrukowane fotografie, akwarele i grafika linearna.
Materiały
W odniesieniu do tkanin camel active w letnim sezonie polega na lekkich gatunkach. Delikatna bawełna została poddana dalszej transformacji, pojawiają się efekty seersucker (kora) i ultralekka bawełna techniczna. Len i mieszanki lnu w letnich kolekcjach zawsze znajdują się w centrum zainteresowania marki. W związku z innowacyjnością w temacie otwartych powierzchni, np. mouline, dzianiny są wykorzystywane z powodzeniem również w ciepłych sezonach. Wzory są tworzone przez naprzemienne stosowanie grubych i cienkich włókien w trakcie ich splatania. Atrakcyjne detale? Ręcznie wykonane mankiety i niewykończone powierzchnie, a także kontrastujące ze sobą materiały, wykorzystane w niezwykle wyrafinowany sposób.
Kolory
Kolekcja prezentuje się autentycznie za sprawą zastosowanych w niej tonacji ziemi – od piasku po wyblakłą biel. Wypalona promieniami słońca terakota, kurkuma i szafran występują jako dodatkowe akcenty. Wypłowiałe tonacje zieleni w wersji oliwkowej, khaki, pastelowej podkreślają fascynację Saharą. Ale kluczową rolę w tym sezonie odgrywają odcienie niebieskiego, prezentujące różnorodność, jakiej nie zaobserwowano nigdy dotąd. Od koloru pogodnego nieba do niebieskiego obserwowanego późną nocą, głębokiego ultraniebieskiego i klasycznego granatu. Jedno jest pewne: niebieski jest nową czernią.
W kontraście do niego występują nowe, żywe akcenty kolorystyczne, takie jak soczysty żółty, energetyczna czerwień, które są dowodem na to, jak różnorodny i wielokulturowy jest świat Miejskich Nomadów.
PR
LA
]]>