Assistance na wyjazd zimowy – to musisz wiedzieć!

Assistance na wyjazd zimowy – to musisz wiedzieć!

Planujesz wyjazd na narty własnym samochodem? A może będzie to tylko kilkudniowy wypoczynek w górach? Właściwie nie ma znaczenia, gdzie pojedziesz. Ważne, abyś zadbał o odpowiednie ubezpieczenie. Oprócz polisy OC i AC przyda ci się przede wszystkim wartościowy assistance.

Zimą niewiele potrzeba, aby w najmniej odpowiednim momencie w Twoim samochodzie przestał działać silnik lub wyładował się akumulator. Unieruchomienie pojazdu (praktycznie z każdej przyczyny) nie musi być jednak problemem. Kontynuacja podróży będzie możliwa, jeśli posiadasz polisę assistance (ASS). Wówczas ubezpieczyciel zapewni ci usprawnienie auta na miejscu zdarzenia, holowanie pojazdu lub samochód zastępczy.

Usług świadczonych przez towarzystwo ubezpieczeniowe w ramach ASS jest znacznie więcej. Na przykład zakwaterowanie w hotelu, opieka nad dziećmi czy transport medyczny. Ile i jakie ostatecznie będą ci przysługiwały, zależy od warunków ubezpieczenia. Dlatego podczas zakupu polisy, sprawdź koniecznie zakres ochrony (czyli zapisy ogólnych warunków ubezpieczenia). Zwróć także uwagę na limity kwotowe i ilościowe, przysługujące na dane zdarzenie. Jeśli wydają ci się niewystarczające – rozszerz je za dopłatą.

ASS nie na każdą pogodę

Wydawać by się mogło, że po zakupie polisy assistance z obszernym zakresem usług, możesz być spokojny o swoją podróż. Niestety, przy bardzo trudnych warunkach atmosferycznych możesz mieć problemy. Niektóre towarzystwa wyraźnie zastrzegają, że pomoc drogowa zostanie udzielona tylko wtedy, gdy dojazd do ubezpieczonego będzie możliwy, a np. nagła śnieżyca może to uniemożliwić. To jedno z najczęstszych wyłączeń od odpowiedzialności.

Assistance nie na każdą drogę

Twój ubezpieczyciel ma prawo odmówić ci pomocy, gdy znajdujesz się na drodze z zakazem ruchu pojazdów. Czasami wystarczy nawet fakt unieruchomienia auta na nieutwardzonym trakcie. Oczywiście wszystko zależy od warunków ubezpieczenia, a w kwestiach spornych – indywidualnego podejścia do zdarzenia. Jednak na wszelki wypadek – jeśli nie musisz, nie zapuszczaj się w leśne ostępy i nieoznakowane drogi.

ASS nie na każdą trasę

Pomoc assistance może przybierać różne formy. Nie zakładaj więc z góry, że wystarczy ci np. wyłącznie polisa samochodowa lub tylko turystyczna. Najlepiej, jeśli będziesz posiadać obie. Szczególnie wtedy, gdy wyjeżdżasz za granicę.

Polisa samochodowa, dokupiona np. do OC – koniecznie z zakresem terytorialnym obejmującym Europę – działa praktycznie od momentu rozpoczęcia podróży. Ograniczyć ją może tylko ewentualny limit odległości od domu. Inny atut takiego ubezpieczenia to stosunkowo niska cena w porównaniu z długim okresem ochrony (przez cały rok).

Zupełnie inaczej wygląda sprawa assistance dodawanego do polisy turystycznej. Jeśli kierunek wyjazdu określono np. jako Europa, z krajem docelowym Austria – w niektórych przypadkach (zależnie od warunków umowy) pomoc na drodze zostanie udzielana dopiero po przekroczeniu polskiej granicy. Ochrona będzie więc działać we wszystkich krajach przez które przejedziesz, ale z wyłączeniem Polski.

Rezygnacja z polisy turystycznej byłaby jednak poważnym błędem. Patrząc pod kątem kompleksowego ubezpieczenia, polisa samochodowa nie zapewni ci np. pokrycia kosztów leczenia, czy dodatkowego ubezpieczenia dla aktywnych (np. dla narciarzy z OC sportowym i ubezpieczeniem sprzętu). Polisa turystyczna na dwutygodniowy wyjazd zagraniczny dla jednej osoby kosztuje nawet niecałe 50 złotych. Jest więc doskonałym uzupełnieniem pakietu ubezpieczeń samochodowych, za niewielką cenę. Warunki takiego ubezpieczenia możesz łatwo sprawdzić i porównać w porównywarce ubezpieczeń turystycznych. Istnieje również możliwość natychmiastowego zakupu polisy.

W podróży nie możesz pozwolić sobie na zakup przypadkowego ubezpieczenia assistance. Liczy się przede wszystkim zakres ochrony, jaki wybierzesz. Pozostaje również kwestia ostrożności na drodze i zachowania zdrowego rozsądku. Pamiętaj, że pomoc drogowa może mieć problem z dojechaniem do miejsca zdarzenia, również z powodu trudnych warunków atmosferycznych. Unikaj także niepewnych tras i nie łam przepisów, bo w ten sposób sam ograniczasz usługi, które pierwotnie zagwarantował ci twój ubezpieczyciel.

No votes yet.
Please wait...
Michał Kowalczyk

0 Comments

No comments!

There are no comments yet, but you can be first to comment this article.

Leave reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *