Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php on line 311

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php:311) in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
złoto – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl Informacje, wiadomości prasowe. Tue, 15 Aug 2023 15:36:38 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.5.8 https://www.prasa24h.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-cropped-prasa24h_logo-32x32.jpg złoto – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl 32 32 W czym przechowywać biżuterię? https://www.prasa24h.pl/26201/w-czym-przechowywac-bizuterie.html https://www.prasa24h.pl/26201/w-czym-przechowywac-bizuterie.html#respond Fri, 10 Mar 2023 07:55:49 +0000 https://www.prasa24h.pl/?p=26201 Przechowywanie biżuterii ma kluczowe znaczenie dla tego, by zadbać o jej jakość i estetyczny wygląd. Nieodpowiednia pielęgnacja w tym zakresie prowadzi do utraty pierwotnej barwy, kolorów czy struktury. Sprawdź, jak tego uniknąć i co wybrać do organizacji kolczyków, wisiorków czy bransoletek.

O czym pamiętać przy przechowywaniu biżuterii?

Warto pamiętać, że:

  • złoto czy srebro nie lubią kontaktu z wilgocią,
  • biżuterię należy odseparować od promieni słonecznych,
  • poszczególne elementy biżuterii najlepiej trzymać osobno, aby się od siebie nawzajem nie niszczyły (nie obijały, nie zdzierały powłok) i nie plątały,
  • kosztowności najlepiej trzymać w miejscu o stabilnej temperaturze,
  • produkty należy otaczać materiałami, które chronią przed otarciami.

Co najlepiej sprawdzi się do przechowywania biżuterii? Zdecydowanie zawieszki czy drewniane pudełka odpadają. Wykorzystując je, narazisz kosztowności na kontakt z wilgocią, promieniami słońca czy obiciami, wynikającymi z kontaktu z twardym materiałem. Zdecydowanie lepiej wybrać do organizacji biżuterii woreczki. Te możesz umieścić w dowolnej szkatułce, szufladzie czy kuferku.

Woreczki fioletowe jasne z organzy i juty

Do przechowywania biżuterii wykorzystuje się woreczki z organzy, które wyglądają elegancko i estetycznie. Materiał ten jest sztywny, dzięki czemu nie powstają na nim nieestetyczne zagniecenia. Delikatny odcień fioletu połączony z częściową transparentnością sprawia, że produkt wygląda subtelnie i niezwykle lekko. Organza jest stosunkowo trwałym materiałem, dlatego można ją prać i wykorzystywać ponownie.

Do tego celu sprawdzą się również woreczki z juty, czyli naturalnego materiału, który jest w pełni kryjący, dlatego zawartość opakowania będzie ukryta. Juta zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza, więc można w niej przechowywać również m.in. kosmetyki czy zioła. Doskonale sprawdza się także do chowania bielizny czy jako organizer podróżny.

Woreczki fioletowe jasne z lnu i organzy dobrej jakości są wyposażone w ściągane sznurki, które pełnią jednocześnie funkcję estetyczną i praktyczną. Zdobią produkty, ponieważ można z nich zawiązać np. kokardę. Zabezpieczają również zawartość sakiewki przed rozsypaniem się, dlatego można w niej przechowywać nawet bardzo drobne rzeczy.

Do czego jeszcze wykorzystać woreczki fioletowe jasne?

Woreczki w delikatnym kolorze możesz wykorzystać nie tylko do przechowywania biżuterii, ale również do:

  • zapakowania drobnych upominków dla gości weselnych, uczestników chrztu, komunii czy innego przyjęcia,
  • pakowania produktów rękodzielniczych,
  • przechowywania suszonych ziół,
  • stworzenia kalendarza adwentowego,
  • stworzenia sakiewek zapachowych do szafy (np. z suszonej lawendy),
  • segregowania bielizny,
  • przechowywania i segregowania puzzli oraz innych drobnych elementów, jak np. klocki lego.

Woreczki są wielorazowe. Dzięki temu możesz wykorzystywać je wielokrotnie, na różne sposoby, oszczędzając w ten sposób środki na zakupie nowych rzeczy.

]]>
https://www.prasa24h.pl/26201/w-czym-przechowywac-bizuterie.html/feed 0
Propozycje do inwestycyjnego portfolio: monety z Europy https://www.prasa24h.pl/25656/propozycje-do-inwestycyjnego-portfolio-monety-z-europy.html https://www.prasa24h.pl/25656/propozycje-do-inwestycyjnego-portfolio-monety-z-europy.html#respond Wed, 04 Jan 2023 09:15:15 +0000 https://www.prasa24h.pl/?p=25656 Obecnie kruszce przeznaczane właśnie na te cele, wytwarza się w wielu regionach globu. Jednym z istotniejszych, jest rzecz jasna Europa. Także producenci z naszego kręgu geograficznego, zasilają rynek, naprawdę jakościowymi edycjami.

Czasami, a być może nawet za często, określenia z przedrostkiem „-naj”, cechuje zbyt duża przesada. Nie dotyczy to chyba jednak serii monet, jaka wywodzi się z Austrii. To właśnie tu, twórcy postawili na jedną z najbardziej kreatywnych koncepcji wizualnych, gdy chodzi o numizmaty lokacyjne. Jaką edycję opisuje ten przydługi wstęp. Mowa o Filharmoniku. Można powiedzieć, że niejako dla kontrastu, sama nazwa może, przynajmniej niektórych, nie od razu naprowadzić na pochodzenie serii. Jeśli jednak przyjrzymy się sprawie nieco bardziej dokładnie, wszystko stanie się jasne. To właśnie w Wiedniu, odbywa się Koncert Filharmoników Wiedeńskich. Z uwagi na czas, w jakim się odbywa, nazywa się go także Koncertem Noworocznym. Artyści wykonujący poszczególne dzieła, koncentrują się na dorobku takich kompozytorów, jak Johann Strauss. Z wizualnego punktu widzenia, najczytelniejszym odniesieniem, jest rzeczywisty instrument, jaki postanowiono umieścić na awersie każdego z egzemplarzy. Mowa tu o organach piszczałkowych. Zresztą całość naprawdę robi niemałe wrażenie pod kontem estetyki. Z punktu widzenia lokacyjnego, mamy tu do czynienia z pięcioma nominałami. Inwestorów z niezbyt małym budżetem, może szczególnie zaciekawić najmniejszy z nich. Propozycja zawiera w sobie dokładnie 1/25 uncji trojańskiej. Jej emisję zainaugurowano w 2014 roku, by uczcić ćwierćwiecze rynkowej obecności serii.

Ciekawą i relatywnie nową, bo zainaugurowaną w 2016 roku edycją, jest ta, znana pod nazwą Mity i Legendy. Choć jej tytuł zdaje się być bardziej pojemny, jak dotąd traktuje ona jedynie o postaciach, wywodzących się z podania o słynnym łuczniku z Sherwood i jego bandzie. Oprócz Robin Hooda, możemy tu nabyć monety z takimi postaciami jak Lady Marion i Mały John. Całość, niewątpliwie może być cennym urozmaiceniem dla niejednego portfolio. Tym bardziej, że wykonanie odznacza się dużym poziomem szczegółowości. Za pełne kunsztu grawerunki, odpowiedzialna jest uznana i niezwykle wiekowa mennica The Royal Mint. Jak nietrudno się domyślić już po samej tematyce serii, wywodzi się ona z Wielkiej Brytanii. W regularnej sprzedaży, znajdują się nie tylko monety złote, ale także te stworzone przy użyciu srebra.

Również w Polsce, przyszło nam doczekać się własnej linii numizmatów przeznaczonych do celów inwestycyjnych. Mowa tu o serii Bielik. Nie jest to jednak pierwsza nazwa, pod jaką możemy spotkać tę edycję. Przez pierwszych kilka dekad rynkowej obecności, monety były znane jako Orzeł Bielik. Wraz ze zmianą nazwy, doszło do delikatnego odświeżenia koncepcji stylistycznej. Niemniej oba projekty prezentują się doskonale.

Jeśli chciałbyś zakupić złoto inwestycyjne i srebro od ręki warto sprawdzić ofertę lokalnych i sprawdzonych dealerów na rynku metali inwestycyjnych. Taką firmą jest Tavex, który z powodzeniem od ponad 30 lat oferuje swoim klientom kruszce stacjonarnie w salonach, jak na przykład kantor Lublin, jak i z wysyłką pod wskazany adres. 

]]>
https://www.prasa24h.pl/25656/propozycje-do-inwestycyjnego-portfolio-monety-z-europy.html/feed 0
Jedne z pierwszych serii numizmatów lokacyjnych https://www.prasa24h.pl/25583/jedne-z-pierwszych-serii-numizmatow-lokacyjnych.html https://www.prasa24h.pl/25583/jedne-z-pierwszych-serii-numizmatow-lokacyjnych.html#respond Thu, 22 Dec 2022 20:23:56 +0000 https://www.prasa24h.pl/?p=25583 Jak wiadomo, produkcja numizmatów o specyfice inwestycyjnej, rozpoczęła się już ponad pięć dekad temu. Przez ten czas, zyskały one całkiem sporą rozpoznawalność. Tutaj przypomnimy te edycje, które dały początek lokowaniu środków w kruszce o tej postaci.

Okazuje się, że pierwszym krajem, który rozpoczął nasycanie rynku monetami bulionowymi, była Republika Południowej Afryki. Jeśli spojrzymy, że właśnie tam znajduje jedno z największych przedsiębiorstw zajmującymi się szeroko pojętymi kruszcami, nie będzie to już wówczas aż tak zaskakujące. Mowa tu o Rand Refinery. To właśnie ono zajmuje się wytwarzaniem Krugerranda, o którym przyjdzie nam tu mówić. Zresztą dzieje się to już od samych początków serii. Te z kolei przypadają na 1967 rok. Zresztą przez kilkanaście lat, seria miała status rynkowego monopolisty. Dopiero serie, o których również tu napiszemy, zmieniły ten stan rzeczy. Dość intersującą kwestią, dotyczącą numizmatów z Czarnego Lądu, jest ta związana z embargiem. Zakaz wywozu egzemplarzy za granicę, był odpowiedzią międzynarodowej opinii publicznej. Wiązało się to z prowadzeniem – zresztą przez dziesiątki lat – haniebnej polityki opartej na segregacji rasowej. W późniejszym czasie, przywrócono oczywiście możliwość wywozu monet. Nazwa całej serii, składa się tak naprawdę z dwóch członów. Pierwszy z nich, jest nawiązaniem do postaci Paula Krugera. To właśnie on przez kilka lat, sprawował funkcję prezydenta Republiki Południowoafrykańskiej. Zasłużył się również w wojnach burskich. Takim mianem określa się w historiografii konflikty między Burami, a Brytyjczykami. Jeśli idzie o wymiar inwestycyjny, Rand Refinery dostarcza na rynek kilka nominałów. Największym z nich jest równowartość jednej uncji trojańskiej.

Jak już wspomnieliśmy, na debiut edycji z innych zakątków globu, przyszło czekać dość długo. I tak oto w 1979 swój debiut miała seria znana jako Maple Leaf. Klonowy Liść jest oczywiście wytwarzany w kraju ze stolicą w Ottawie. Jej produkcję powierzono Royal Canadian Mint. Również dzięki emisji tych właśnie monet, mennica zyskała rozpoznawalność. To, co niewątpliwie zwraca uwagę, to fakt, że tutaj wachlarz wykorzystywanych w procesie produkcyjnym kruszców, naprawdę może zrobić wrażenie. Nie chodzi tu bowiem jedynie o złoto czy srebro. Mamy też do czynienia z egzemplarzami z dodatkiem platyny, a także palladu. Tak szeroki wybór, może przekonać wielu, do postawienia swych oszczędności właśnie na tę kanadyjską serię.

Z Ameryki Północnej, pora przenieść się teraz do Azji. W Chinach, emitowana jest bowiem seria Złota Panda. Jak dość wyraźnie sugeruje sama nazwa, wiodącym motywem, są tu właśnie te zwierzęta. Z tym motywem wiąże się zresztą wyjątkowość zapoczątkowanej w 1982 roku serii. Wynika ona z tego, że zależnie od roku produkcji, motyw pand nie jest nigdy identyczny, z poprzednimi. To bezapelacyjnie znacząco podnosi wartość wszystkich egzemplarzy, na rynku kolekcjonerskim.

Tavex kantor Poznań – Twój zaufany dealer sprzedaży i skupie złota inwestycyjnego

Poznaj jedną z najbogatszych ofert złota inwestycyjnego z wysyłką w 24 godziny w całej Polsce. Firma Tavex zaoferuje Ci,nie tylko złote monety, ale także całą serię sztabek złota i jedną z bogatszych tablic walutowych w kraju. Odwiedź jeden z salonów – kantor Poznań

]]>
https://www.prasa24h.pl/25583/jedne-z-pierwszych-serii-numizmatow-lokacyjnych.html/feed 0
Złota biżuteria na komunię – upominek na lata https://www.prasa24h.pl/22188/zlota-bizuteria-na-komunie-upominek-na-lata.html https://www.prasa24h.pl/22188/zlota-bizuteria-na-komunie-upominek-na-lata.html#respond Thu, 25 Jun 2020 08:26:28 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=22188 Złoto to kruszec cenny, który nie boi się utraty wartości. Również jego piękno jest trwałe i efektowne. Dlatego tak chętnie kupujemy złotą biżuterię. Cieszymy się nią przez wiele lat, a czasami nawet przekazujemy nasze błyskotki córkom, wnuczkom czy prawnuczkom. Jeżeli więc ktoś zastanawia się, czy złota biżuteria to dobry prezent na komunię, śmiało odpowiadamy: „oczywiście, że tak!”.

Złoto na komunię. Dlaczego warto po nie sięgać?

Złota biżuteria to zdecydowanie trafiony pomysł, jeżeli myślimy o czymś takim jak prezent na komunię. Dlaczego? Przede wszystkim jej walory estetyczne spodobają się dziecku nie tylko w tym ważnym dniu. Chrześnica będzie zakochana w swoich kolczykach, wisiorku czy łańcuszku jeszcze przez wiele następnych lat. A kiedy już błyskotki odejdą na zasłużoną emeryturę, staną się piękną pamiątką budzącą miłe wspomnienia. I tu mamy dwa wyjścia: możemy kupić coś typowo dziecięcego lub biżuterię, którą dziewczynka założy dopiero, kiedy nieco podrośnie i która będzie aktualna/modna również w jej dorosłym życiu. Bardziej praktycznym rozwiązaniem wydaje się druga opcja. Oznacza ona, że podarunek komunijny staje się ważnym przedmiotem, z sentymentem noszonym przez kilka dekad.

Co jeszcze sprawia, że złoto jest dobrym wyborem, kiedy szukamy prezentu na komunię? Kruszec ten uważany jest za prezent bardziej luksusowy niż np. srebro. Zwłaszcza że na ogół chrzestni starają się sięgać po większe próby. Tu jednak wszystko zależy oczywiście od zasobności portfela. Nie jest powiedziane, że każdy musi wręczać np. 14-karatowe żółte złoto.

Nie bez znaczenia jest również to, że złoto ma sporą rynkową wartość. A jeżeli biżuteria, którą wybierzemy, została dodatkowo wysadzona brylantami, automatycznie wartość ta wzrasta. Oczywiście charakter pierwszej komunii świętej wymaga tego, żeby ozdoby, które dziewczynka ma na sobie, były skromne. Z drugiej strony subtelności tej nie zakłócają niewielkie, lekko zaznaczone kamienie szlachetne wprawione w kolczyki, wisiorek czy medalik. Poza tym złoto podkreśla rangę samej uroczystości. Wręczanie złotej biżuterii to także hołd dla naszej kultury i tradycji. Warto wiedzieć, że ten metal szlachetny jest symbolem doskonałości, mocy, siły, ale też miłości, ciepła i nadziei. Do tego złoto to szyk, elegancja i wytworność.

Skorzystaj z naszych pomysłów!

Tradycyjnie małej dziewczynce z okazji przystępowania do sakramentu eucharystii wręcza się medalik z Matką Boską. A jako uzupełnienie tego prezentu np. kolczyki z misiem, kotkiem czy wiśniami. Natomiast jeżeli ktoś wyznaje nieco nowocześniejsze podejście, to dobrą propozycją jest wisiorek w postaci aniołka z dłońmi złożonymi do modlitwy. To minimalizm i oryginalność w jednym. Złota biżuteria dla dziewczynki może mieć też formę różańca. Niestandardowa i do tego modna jest także pozłacana celebrytka z motywem sakralnym. Można również sięgnąć po zawieszkę z wizerunkiem papieża Jana Pawła II.

Niezależnie od tego, na co się zdecydujemy: kolczyki, bransoletkę, łańcuszek (najlepiej ze sporą regulacją długości), wisiorek czy medalik, warto, żeby prezent na komunię był zapakowany w eleganckie pudełko z grawerem.

 

]]>
https://www.prasa24h.pl/22188/zlota-bizuteria-na-komunie-upominek-na-lata.html/feed 0
Złoto inwestycyjne – ciekawy sposób na ulokowanie swoich pieniędzy https://www.prasa24h.pl/21359/zloto-inwestycyjne-ciekawy-sposob-na-ulokowanie-swoich-pieniedzy.html https://www.prasa24h.pl/21359/zloto-inwestycyjne-ciekawy-sposob-na-ulokowanie-swoich-pieniedzy.html#respond Fri, 12 Jul 2019 21:17:16 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=21359 Złoto inwestycyjne to ciekawa alternatywa dla standardowych możliwości przechowywania majątku. Sama inwestycja w tego typu kruszec to naprawdę pewny sposób, którym warto się zainteresować. Jak zacząć przygodę ze złotem inwestycyjnym? Gdzie warto się skierować, aby je nabyć? Zapraszamy do lektury naszego artykułu.

Samo złoto jest naprawdę unikalnym materiałem, które można pod tym względem zestawić z niewieloma innymi pierwiastkami. Całe wydobyte w historii złoto można by przetopić na sześcian o boku długości 20 metrów i wadze 171 300 ton. To naprawdę niewiele, zważywszy na to, że jest znane od starożytności i już wtedy używane w celach tworzenia biżuterii czy innych kosztowności. Oprócz tego, że posiada piękną barwę przyciągającą wzrok, jest też niezwykle plastyczne i znakomicie przewodzi elektryczność. Dzięki temu wykorzystuje się je również w tworzeniu technologii.

Patrząc na specyfikację tego kruszcu i jego ograniczoną ilość, można się domyślić, dlaczego jest on tak pożądany oraz utrzymujący względnie stałą, wysoką cenę. W przeciwieństwie do standardowych walut, nie można go dodrukować czy powielić w inny sposób. Jego źródła są ograniczone i w pewnym momencie złoża z pewnością się wyczerpią. Tym bardziej sam pomysł inwestycji w tak poszukiwany materiał ma rację bytu, ponieważ zawsze znajdzie się jakiś kupiec, chcący je zdobyć za dużą kwotę, w którą może wchodzi również potencjalny zysk.

Czym jest złoto inwestycyjne?

Złoto inwestycyjne to nic innego jak stop o bardzo wysokiej zawartości tego szlachetnego metalu. Musi zawierać minimum 99, 5% tego pierwiastka, aby należeć do tej elitarnej grupy i być respektowanym na całym świecie. Zazwyczaj uformowane jest w sztabki różnej wielkości z krótkimi informacjami na temat jej składu, firmy, która zajęła się odlewem, numerem serii oraz czasem również specjalnym znakiem w formie pieczęci, świadczącym o oryginalności. Istnieją także specjalne okrągłe sztabki, mniej popularne od tych klasycznych, stawiane na równi ze złotymi monetami bulionowymi, z racji bardzo podobnego wyglądu.

 

 

Dlaczego warto zainwestować w taką właśnie sztabkę? Pierwszym, charakterystycznym dla Polski powodem jest zwolnienie złota inwestycyjnego z podatku VAT. To pozwala je traktować jako walutę, a nie jako zwykły surowiec. Oprócz tego na złoto nie wpływają załamania ekonomiczne i polityczne danych krajów. Jest ono uniwersalne, ponieważ samą cenę tego kruszcu, czyli LBMA Gold Price ustala London Bullion Market Association, będąca organizacją niezależną od wpływów zewnętrznych. Równie ważny jest kurs dolara amerykańskiego, wiodącej waluty w tym biznesie, do naszej rodzimej złotówki.

Jak zainwestować swoje środki?

Sposobów na tego typu inwestycje jest naprawdę dużo. Zazwyczaj poleca się ulokowanie od 10% do 25% aktywów w złocie. Jeśli zbliża się widmo zwiększenia inflacji w danym kraju, warto wtedy zwiększyć ten procent, dzięki czemu można uchronić się przed jej negatywnymi skutkami. Do takich operacji finansowych dochodzi bardzo łatwa i wręcz darmowa obsługa inwestycji w złoto. Jest ono na tyle popularne, że sam współczynnik zbywalności jest naprawdę wysoki, a właściciel nie musi płacić prowizji i wielkich kosztów powiązanych jego z przechowywaniem. Wystarczy miejsce w bankowym sejfie i twoje sztabki są naprawdę bezpieczne fizycznie, ale też ekonomicznie.

 

Nie każdy człowiek ma jednak wystarczającą ilość pieniędzy, aby swobodnie zainwestować w nawet jedną taką sztabkę złota inwestycyjnego. W takim przypadku istnieją propozycje obecne na rynku wtórnym, które pozwalają zakupić złoto w mniejszej ilości. Z powodzeniem znajdziecie je na aukcjach internetowych w serwisie Numimarket. Każdy potencjalny kupujący powinien odnaleźć coś dla siebie, a sam Numimarket jest idealnym miejscem do rozpoczęcia przygody ze złotem inwestycyjnym. Sprawdź i przekonaj się sam – https://numimarket.pl/

]]>
https://www.prasa24h.pl/21359/zloto-inwestycyjne-ciekawy-sposob-na-ulokowanie-swoich-pieniedzy.html/feed 0
Gorączka bitcoina https://www.prasa24h.pl/8994/goraczka-bitcoina.html https://www.prasa24h.pl/8994/goraczka-bitcoina.html#respond Thu, 20 Feb 2014 09:33:07 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=8994 Co łączą wydarzenia nad rzeką Klondike w Kanadzie na przełomie XIX i XX w. ze współczesnym internetem? W obu miejscach wybuchła prawdziwa gorączka złota. Skuszeni perspektywą bogactwa górnicy ściągnęli masą w jedno miejsce, by oddać się żmudnej, acz w ich mniemaniu wartej zachodu czynności – kopaniu. 100 lat temu obiekt pożądania stanowił błyszczący kruszec, dzisiaj – niewidzialny bitcoin. Czy kryptowaluta, która szturmem zdobyła popularność wśród milionów internautów, ma szansę stać się pieniądzem przyszłości? 

Złoto naszych czasów

Analogii bitcoina do historii Klondike jest więcej, niż można by przypuszczać. Wynalazek enigmatycznego Satoshiego Nakamoto (lub, co bardziej prawdopodobne, grupy kryptografów posługujących się tą nazwą) został zaprojektowany tak, by w pewnym sensie odwzorować funkcjonowanie złota w prawdziwym świecie. Mówimy tu zatem o z góry ograniczonej ilości „surowca”, którego z czasem jest coraz trudniej pozyskać. Nie ma kamienia filozoficznego, którym wyczarujemy więcej kruszcu lub bitcoinów, niż w rzeczywistości istnieje. Istnieje za to coraz żmudniejsza praca, którą w wirtualnych kopalniach wykonują za nas „koparki” – procesory dokonujące  bardzo skomplikowanych obliczeń kryptograficznych. Ci, którzy „kopią” najefektywniej, zdobywają nowe partie kodu (bo tym w zasadzie jest bitcoin) ze skończonej puli o wysokości 21 milionów monet. Dzisiaj takie samorodki w postaci 25 bitcoinów przypadają jednej osobie co około 10 minut. Później będzie mniej: na e-górników czeka jeszcze nieco ponad 8,6 mln wirtualnych monet, na wydobycie których najprawdopodobniej poczekamy do… 2140 roku. Podobnie jak złoto, bitcoina dużo łatwiej jest dziś jednak kupić, niż wykopać. Profesjonalny „sprzęt wydobywczy” kosztować może nawet dziesiątki tysięcy złotych, podczas gdy za jedną monetę zapłacimy obecnie około 1900 zł (kurs z 19.02.2014).

Powtórka z Klondike…

Dokładne wskazanie kursu na końcu poprzedniego akapitu nie jest przypadkiem. Pięć lat temu, gdy na świat przychodził bitcoin, jego cena wynosiła około 0,4 gr za monetę. Na początku ubiegłego roku jego notowania poszybowały w górę o 1000% (sic!), by w szczytowym okresie osiągnąć pułap 3,5 tys. zł za sztukę. – To podziałało na ludzką wyobraźnię. W pewnym momencie wystarczyło zainwestować dwie polskie średnie krajowe, by w krótkim czasie zarobić na mieszkanie w wysokim standardzie w stolicy. Ponieważ wartość bitcoina kontrolowana jest tylko i wyłącznie przez prawa popytu i podaży wśród jego użytkowników, kursy potrafią zmieniać się dość znacząco nawet w skali dziennej. Największy balonik pękł w momencie, gdy „chiński Google” – Baidu zawiesił przyjmowanie płatności w bitcoinach. Zachowanie kryptowaluty na światowych giełdach wciąż ciężko przewidzieć, ponieważ mocno zależy ono od samych uczestników gry – często przypominających stado poruszające się owczym pędem – wyjaśnia Tomasz Krawczyński, dyrektor polskiego oddziału brytyjskiej firmy Mobica, która specjalizuje się w tworzeniu oprogramowania dla biznesu.

… czy waluta przyszłości?

Gorączka ma to do siebie, że zazwyczaj trwa krótko i następnie się stabilizuje. W przypadku bitcoina co chwila padają standardowe pytania: czy będzie on w stanie wyprzeć tradycyjne waluty? Czy stanie się pieniądzem przyszłości? Czy pomoże przezwyciężyć globalny kryzys gospodarczy? Jasnych odpowiedzi udzielić się nie da. Nie na dzień dzisiejszy, gdy nie mamy nawet pewności, jak bitcoina pojmować. Ponieważ nie posiada on emitenta ani nie podlega kontroli żadnej instytucji finansowej, rządy światowe nie odnoszą się do niego jak do pełnopraprawnej waluty, używając określenia bezpieczniejszego – „surowiec”. Wyjątkowe właściwości tego enfant terrible współczesnego świata finansów to zarówno plusy, jak i minusy, w zależności od punktu widzenia, jaki przyjmiemy. – System płatniczy oparty o anonimowość oraz brak nadzoru i pośrednictwa z jednej strony pozwala na błyskawiczne i bezpłatne operacje finansowe na całym świecie, z drugiej – zniechęca inwestorów chimerycznym póki co kursem, a także ułatwia życie w szarej strefie. Należy zadać sobie jednak pytanie – czy tradycyjny pieniądz nie jest wolny od podobnych problemów? Bitcoin stanowi póki co świetną alternatywę w przypadku płatności online, zarówno dla klienta, jak i sprzedawcy. W momencie, gdy detalista zarabia na towarze jedynie 6%, a oddaje bankowi 3% za obsługę karty kredytowej, kryptowaluty zaczynają mieć sens. Światowy przepływ finansów bez udziału instytucji finansowych brzmi nieco jak science-fiction, ale niewiarygodnym wydawał się kiedyś upadek muru berlińskiego czy koniec Związku Radzieckiego. Bitcoinem interesuje się coraz więcej osób lubiących nowe technologie, a to już duża siła – dodaje Tomasz Krawczyński. 

Bitcoin to rozwiązanie technologiczne na miarę naszych postępowych i innowacyjnych czasów. Wydaje się, że jako konkurent tradycyjnych dostawców przelewów pieniężnych sprawdzi się bez dwóch zdań, zwłaszcza w dobie kryzysu ekonomicznego i spadającego zaufania dla systemu bankowego. – Pod względem bezpieczeństwa bitcoin jest znacznie lepiej rozwinięty niż standardowe środki płatnicze. Komfort użytkowania zapewnia zdecentralizowana sieć, której nikt nie kontroluje odgórnie: oznacza to, że nie można w prosty sposób zawłaszczyć monet – podsumowuje Sebastian Woźniak z polskiej Bitcurex, jednej z dziesięciu największych giełd bitcoin na świecie. Warto zatem choć trochę interesować się, co w kryptowalutowej trawie piszczy. Nie każdy musi spędzać dnie w kopalni lub na wirtualnej giełdzie, by móc cieszyć się największym technologicznym wynalazkiem ostatnich kilku lat.

]]>
https://www.prasa24h.pl/8994/goraczka-bitcoina.html/feed 0
Pseudobank – pseudozyski https://www.prasa24h.pl/2549/pseudobank-pseudozyski.html https://www.prasa24h.pl/2549/pseudobank-pseudozyski.html#respond Thu, 16 Aug 2012 10:43:03 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=2549 Instytucje pożyczające pieniądze rosną w zastraszającym tempie. A wszystko to w odpowiedzi na nieustające potrzeby klientów. Coraz większe wymagania kredytowe banków powodują, że rozwiązania szukamy tam, gdzie po prostu jest łatwiej. Elastyczność to właśnie jeden z głównych czynników wpływających na rosnącą popularność parabanków takich jak Amber Gold czy nieistniejący już Finroyal.

Parabanki są jednym z rodzajów instytucji, w którym Polacy coraz chętniej zaciągają pożyczki czy lokują oszczędności. Ich działalność oparta jest na podobnej zasadzie jak banków, z tą znaczącą różnicą, że nie mają one licencji Komisji Nadzoru Bankowego (KNF). Jednak najważniejszą kwestią jest fakt, że bez nadzoru klienci nie mają gwarancji na odzyskanie środków np. w przypadku ich upadku. Bywa tak, że instytucje nazywane powszechnie parabankami działają na podstawie kodeksu cywilnego oraz ustawy o kredycie konsumenckim. Powoduje to sytuację, w której niemalże każdy może wejść i wyjść na ten rynek w dowolnym momencie.

Listę instytucji, które nie posiadają zezwolenia KNF na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem znajduje się poniżej.

1.  Finroyal FRL Capital Limited

2.  Flexworld Inc.

3.  Perfect Money Finance Corp. z siedzibą w Panamie

4.  Weksel Bank, Aida System Sp. z o.o. z siedzibą w Konstantynowie Łódzkim

5.  Amber Gold Sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku

6.  GoGo20 Poland

7.  DOBRALOKATA Sp. z o.o.

8. Pozabankowe Centrum Finansowe Sp. z o.o.

9. P.H.U. PROMOTOR z siedzibą we Wrocławiu

10. Care&Cash Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu

11. KASOMAT.PL SA, Wrocław

12. Lex-Security, Mysłowice

13. Centrum Inwestycyjno – Oddłużeniowe sp. z o.o. Stargard Szczeciński

14. Socket Resources GmbH reprezentowana na terytorium RP przez Marka Jachowicza; biuro operacyjne w Polsce – Warszawa

15. IPI CAPITAL S.A. z siedzibą w Warszawie

16.NOVA NEW Sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach

 

Jak chronić swoje oszczędności…?

Jak chronić się skutecznie przed oszustami? Przede wszystkim przed powierzeniem pieniędzy instytucji posiadającej w nazwie słowo „bank” warto sprawdzić czy ma się do czynienia z licencjonowanym bankiem lub firmą inwestycyjną. Warto także zaznaczyć, że KNF w przypadku parabanków nie ma możliwości nałożenia na nie kary za naruszenie przepisów bądź też innych sankcji prawnych. Straty deponentów lub inwestorów w przypadku upadłości nie są pokrywane ani przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny ani przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych – komentuje mecenas Jakub Brykczyński z Kancelarii Adwokackiej Brykczyński i Partnerzy.

 

Jest kilka prostych zasad, których warto przestrzegać, aby uchronić przed niepożądanymi stratami. Po pierwsze nie ma wysokich zysków bez ryzyka. Przede wszystkim należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Gwarantowane w skali roku kilkunastu oprocentowanie powinno być już sygnałem ostrzegawczym. Po drugie nie powinno się korzystać z usług finansowych, których się nie rozumie. Jeśli  doradca oferujący usługę nie potrafi lub nie chce w przystępny sposób wyjaśnić jak wygeneruje obiecywane kilkunastoprocentowe zyski, to najlepiej z takiej umowy zrezygnować. Natomiast najważniejszą kwestią przed podpisaniem umowy jest jej przeczytanie. Nie ma konieczności  podpisywania umowy od razu. Przedstawiciel danej instytucji nie powinien odmówić, jeśli klient poprosi o zabranie projektu umowy do domu w celu jej głębszej analizy – radzi mecenas J. Brykczyński. Kontrakt warto również skonsultować się z kimś kto ma większą wiedzę o finansach, a jego podpisaniu powinny decydować  przede wszystkim twarde fakty, a nie reklama.

Creandi.pl

PR

]]>
https://www.prasa24h.pl/2549/pseudobank-pseudozyski.html/feed 0