Składniki: Płatki corn flakes głównie zawierają kukurydziany, cukier i sól. Wersje nieosłodzone i niesolone są dostępne na rynku i zazwyczaj są zdrowszą opcją.
Cukier: Większość komercyjnych płatków corn flakes jest słodzonych cukrem. Nadmierne spożycie cukru jest powiązane z wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak otyłość, cukrzyca typu 2 i choroby serca. Dlatego warto wybierać wersje płatków z mniejszą ilością dodanego cukru lub bez dodatków słodzących.
Błonnik: Płatki corn flakes zazwyczaj zawierają niewielką ilość błonnika, który jest ważny dla zdrowia układu pokarmowego. Wybierając płatki z większą zawartością błonnika, można zwiększyć ich korzyści zdrowotne.
Wartość odżywcza: Płatki corn flakes są często wzbogacane o witaminy i minerały, takie jak witamina C, witaminy z grupy B i żelazo. Jednak to, czy są one zdrowe, zależy od ogólnego składu i jakości odżywczej.
Porcja: Ważne jest, aby kontrolować rozmiar porcji, ponieważ duże ilości płatków corn flakes mogą dostarczać dużą ilość kalorii i cukru.
Zdrowa dieta ogólnie: Zdrowa dieta opiera się na różnorodności i równowadze. Płatki corn flakes mogą być częścią zdrowej diety, ale nie powinny stanowić podstawy żywienia. Warto uzupełniać je o inne składniki, takie jak owoce, orzechy i jogurt.
Alergie i nietolerancje: Niektóre osoby mogą być uczulone na składniki płatków corn flakes, takie jak gluten lub laktoza. Dla tych osób istnieją dostępne warianty bezglutenowe lub odpowiednie dla osób z nietolerancją laktozy.
Płatki corn flakes czy są zdrowe ? Podsumowanie
Podsumowując, płatki corn flakes same w sobie nie są ani zdrowe, ani niezdrowe. Decyduje o tym, jakie płatki wybierasz, jakie dodatki do nich dodajesz i jakie masz ogólne nawyki żywieniowe. Jeśli wybierzesz wersje płatków z mniejszą ilością cukru, bogate w błonnik i składniki odżywcze, i spożywasz je w ramach zrównoważonej diety, mogą stanowić część zdrowego śniadania. Ważne jest również monitorowanie rozmiaru porcji i dostosowywanie diety do swoich indywidualnych potrzeb.
]]>Obecnie istnieje wiele odmian truskawek. Słodkie, lekko cierpkie plasują się wśród 10 najlepszych owoców i warzyw o dużej zawartości przeciwutleniaczy.
Korzyści z spożywania owoców i warzyw wszelkiego rodzaju, w tym truskawek, są zróżnicowane. Wraz ze wzrostem konsumpcji roślin zmniejsza się ryzyko chorób serca , cukrzycy i raka .
Wysokie spożycie owoców i warzyw wiąże się również ze zdrową skórą i włosami, zwiększoną energią i mniejszą wagą. Rosnąca konsumpcja owoców i warzyw znacznie zmniejsza ryzyko otyłości i ogólnej śmiertelności.
Stwierdzono, że truskawki mają wiele zalet zdrowotnych.
Truskawki mogą pochwalić się szeregiem potencjalnych korzyści dla zdrowia i mogą pomóc chronić przed wieloma chorobami.
1) Choroba serca
Badanie Harvardu wykazało, że regularne spożywanie antocyjanów, grupy flawonoidów występujących w truskawkach, może zmniejszyć ryzyko ataku serca o 32 procent u kobiet młodych i w średnim wieku.
Kobiety, które spożywały co najmniej trzy porcje truskawek lub borówek tygodniowo, najlepiej wypadły według badań opublikowanych w czasopiśmie Circulation .
Poznaj – Ćwiczenia – sekret zdrowego serca
Zawarta w truskawkach flawonoidowa kwercetyna jest naturalnym środkiem przeciwzapalnym, który wydaje się zmniejszać ryzyko miażdżycy i chronić przed szkodami powodowanymi przez lipoproteiny o niskiej gęstości (LDL) w badaniach na zwierzętach.
Wysoka zawartość polifenoli w truskawkach może również zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, zapobiegając gromadzeniu się płytek krwi i zmniejszając ciśnienie krwi poprzez mechanizmy przeciwzapalne.
Badania prowadzone przez amerykańskich naukowców mogą doprowadzić do powstania lekarstwa ratującego życie po zawale – czytaj na – http://www.poradniki24h.pl/2029/powstaje-lekarstwo-przedwczesna-smierc/
Inne badania wykazały, że jedzenie truskawek pomaga obniżyć poziom homocysteiny, aminokwasu we krwi, związanego z uszkodzeniem wewnętrznej wyściółki tętnic.
Błonnik i potas w truskawkach również wspierają zdrowie serca. W jednym z badań uczestnicy, którzy spożyli 4069 miligramów (mg) potasu dziennie, mieli o 49 procent niższe ryzyko zgonu z powodu choroby niedokrwiennej serca w porównaniu z tymi, którzy spożywali około 1000 miligramów potasu dziennie.
2) Udar
Wykazano, że przeciwutleniacze – kwercetyna, kemferol i antocyjany – zmniejszają powstawanie szkodliwych zakrzepów krwi związanych z udarami. Wysokie spożycie potasu wiąże się również ze zmniejszonym ryzykiem udaru.
3) Rak
Silne przeciwutleniacze w truskawkach mogą działać przeciwko wolnym rodnikom , hamując wzrost guza i zmniejszając stan zapalny w organizmie.
4) Ciśnienie krwi
Ze względu na wysoką zawartość potasu zalecane są truskawki dla osób z wysokim ciśnieniem krwi, które pomagają zanegować działanie sodu w organizmie. Niskie spożycie potasu jest tak samo dużym czynnikiem ryzyka rozwoju wysokiego ciśnienia krwi, co wysokie spożycie sodu.
Według National Health and Nutrition Surination Survey mniej niż 2 procent dorosłych Amerykanów spotyka się z zalecaną dzienną dawką 4 700 miligramów dla potasu.
Co ważne, wysokie spożycie potasu wiąże się z 20-procentowym zmniejszeniem ryzyka zgonu z wszystkich przyczyn.
5) Zaparcia
Spożywanie pokarmów bogatych w wodę i błonnika, takich jak truskawki, winogrona, arbuz może pomóc w utrzymaniu prawidłowego nawodnienia organizmu i prawidłowego wypróżnienia.
Włókno jest niezbędne, aby zminimalizować zaparcia i zwiększyć masę stolca.
6) Cukrzyca
Truskawki mogą być doskonałym wyborem dla osób chorych na cukrzycę.
Truskawki są pokarmem o niskim indeksie glikemicznym i bogatym w błonnik, który pomaga regulować poziom cukru we krwi i utrzymywać go na stabilnym poziomie, unikając skrajnych wzlotów i upadków.
Truskawki są dobrym wyborem dla diabetyków, ponieważ mają niższy indeks glikemiczny (40) niż wiele innych owoców.
Naukowcy odkryli w 2011 r., Że spożywanie około 37 truskawek dziennie może znacznie zmniejszyć liczbę powikłań cukrzycy, takich jak choroba nerek i neuropatia .
Badanie wykazało, że fisetyna, flawonoid zawarty w obfitości w truskawki, sprzyja przetrwaniu neuronów hodowanych w hodowli i zwiększonej pamięci u zdrowych myszy, a także zapobiega powikłaniom nerek i mózgu u myszy z cukrzycą.

7) Ciąża
Truskawki są doskonałym źródłem kwasu foliowego .
Odpowiednie podanie kwasu foliowego jest niezbędne dla kobiet w ciąży w celu ochrony przed wadami cewy nerwowej u niemowląt.
Truskawki są bogate w niezbędne witaminy C, potas, kwas foliowy i błonnik. Jedna szklanka świeżych truskawek zawiera 160 procent dziennej zalecanej ilości witaminy C, za jedyne 50 kalorii .
Jedna filiżanka plasterków, świeżych truskawek lub 166 gramów (g) zawiera szereg ważnych składników odżywczych w następujących ilościach:
Ta odżywcza potęga zawiera także szereg silnych przeciwutleniaczy, w tym antocyjany, kwas elagowy, kwercetynę i kemferol. Wszystkie te wykazywały działanie ochronne przeciwko niektórym rodzajom raka.

Truskawki są dostępne świeże, mrożone a także w galaretkach, syropach i dżemach. Upewnij się, że sprawdziłeś etykietę mrożonych i suszonych truskawek dla dodanych cukrów. Gdy szukasz galaretek lub dżemów, szukaj bez dodatku słodzików i wypełniaczy.
Oto kilka przydatnych zdrowych wskazówek, które pomogą w spożywaniu tego super jedzenia w swojej diecie:
Każdego roku Grupa Robocza ds. Środowiska opracowuje listę owoców i warzyw o najwyższym poziomie pozostałości pestycydów.
Truskawki często są wysoko na liście. EWG sugeruje, że ludzie kupują ekologiczne truskawki w celu zapewnienia niższego ryzyka narażenia na pestycydy.
Jeśli produkty organiczne są poza twoim budżetem, nie musisz się martwić. Korzyści odżywcze wynikające z jedzenia tradycyjnie produkowanych produktów znacznie przewyższają ryzyko nie spożywania truskawek w ogóle.
Beta-blokery , rodzaj leków najczęściej przepisywanych na choroby serca, mogą powodować wzrost poziomu potasu we krwi. Podczas przyjmowania beta-blokerów pokarmy bogate w potas należy spożywać z umiarem.
Spożywanie zbyt dużej ilości potasu może być szkodliwe dla osób, których nerki nie są w pełni funkcjonalne. Jeśli twoje nerki nie są w stanie usunąć nadmiaru potasu z krwi, może to być śmiertelne.
Ryzyko jest jednak niewielkie i znacznie przewyższają korzyści. Zacznij już dziś zawierać więcej truskawek w swojej diecie.
]]>Naukowo udowodnione zostało, że warto w ciągu dnia zjadać kilka posiłków, co ma sprawiać, że czujemy się naładowani energią do działania bez względu na godzinę. Ważne jest aby pamiętać o wielkości porcji, aby uniknąć uczucia ciężkości. Wszystkim, którzy nie mają czasu przyda się przejrzenie ofert na lokalnym rynku. Przykładem firmy która zajmuje się dietą pudełkową jest Rukola – catering dietetyczny z dostawą.
Często sięgamy po wszechobecne fast foody, jednak ich jakość w większości pozostawia wiele do życzenia. Jeśli w okolicy biura nie mamy możliwości zakupienia dań na wynos, często kolejnym krokiem są automaty, gdzie królują batoniki i inne słodkości. Warto zastanowić się jaki wpływ na nasz organizm ma śmieciowe jedzenie. Pracując 8 godzin w pozycji siedzącej, ostatnie czego nam brakuje to niszczenie swojego organizmu złym doborem jedzenia. Jedzenie tego typu posiłków nie przynosi nam wszystkich niezbędnych mikroelementów i składników potrzebnych do funkcjonowania w ciągu całego dnia. Objawia się to brakiem koncentracji, ospałością czy zmęczeniem.
Świetnym sposobem na poradzenie sobie z problem, co zjeść w pracy okazują się lunchboxy. Można skorzystać z oferty firm zajmujących się cateringiem dietetycznym takich jak smaczne-pudło. Innym z rozwiązań jest przygotowywanie posiłku w domu i zabranie go do pracy. Wszystko zależne jest czasu, jaki jesteśmy w stanie poświęcić. Wyszukanie produktów potrzebnych do przygotowania dań czy znalezienie odpowiedniego przepisu to nie łatwe zadanie dla początkujących. Sam proces gotowania, jak i późniejszego sprzątania jest równie pracochłonny.

Według badań najczęściej korzystającą grupą czy to z gotowych, czy własnej produkcji lunchboxów są kobiety. Panie w wieku pomiędzy 20 – 40 lat przeważnie wykonujące pracę biurową. Można zauważyć, że co roku rośnie ilość mężczyzn, którzy zwracają uwagę, na to, co jedzą. Początkowo moda na lunchboxy rozwijała się w dużych miastach czy aglomeracjach, jednak wraz ze wzrostem popularności trafiła do mniejszych miejscowości.
W zależności od naszych preferencji kulinarnych dania mogą się ogromnie różnić. Ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia. Osoby o mniejszych zdolnościach kulinarnych często decydują się na stworzenie zdrowych kanapek. Wykorzystując pełnoziarnisty chleb, zdrowe i świeże dodatki można stworzyć danie, które będzie nie tylko smaczne, ale również będzie świetnie wyglądało.

Kolejnymi popularnymi daniami są wszelkiego rodzaju sałatki. W zależności od sezonu czy dostępności warzyw możemy zapełnić nasze pudełka cała paleta kolorów. Jako dodatek często wykorzystuje się np. grillowaną pierś z kurczaka, czy wędzonego łososia. Są to produkty posiadające duża ilość białka. Jeśli jesteśmy na diecie wegetariańskiej, warto skorzystać z zamienników, mogą być nimi np. warzywa strączkowe. Dla osób posiadających możliwość podgrzania sobie posiłku w pokoju socjalnym. Istnieje cała gama dań, które najlepiej smakują na ciepło.
Potrawy z makaronem są jednymi, które najczęściej się wymienia. Przepisy na dania, które możemy przygotować i zabrać ze sobą do pracy możemy znaleźć zarówno w internecie, jak i dzięki znajomym. Warto pamiętać o tym, aby dopasować kaloryczność dań do potrzeb naszego organizmu oraz żeby ich skład był bogaty we wszystkie niezbędne elementy.
Z pewnością zmiana naszych przyzwyczajeń żywieniowych z fast foodów na zdrowe produkty będzie miała ogromny wpływ na organizm. Polepszenie się naszej koncentracji, brak uczucia zmęczenia to efekty, które już po kilku dniach odczujemy. Dzięki tysiącom przepisów dostępnych w internecie nie grozi nam monotonia posiłków. Dla osób, które nie mają czasu bądź umiejętności kulinarnych, polecamy skorzystać z usług firm cateringowych. Jesteśmy przekonani, że moda na lunchboxy będzie trwała przez wiele najbliższych lat.
(kam.seo.)]]>
– Pierwsze skojarzenie ze słowami „polska żywność”? Naturalne produkty; lokalne i sezonowe – wylicza Artur Moroz, szef kuchni, restaurator i ambasador polskiej kuchni. To m.in. za jego sprawą gęsina od kilku lat cieszy się w naszym kraju rosnącym zainteresowaniem, a szczyt jej popularności przypada 11 listopada, na św. Marcina.
– Wieprzowina (szczególnie starszych ras: puławskiej i złotnickiej), gęsina, dziczyzna, świeże sery, czy twarogi – to zaledwie kilka produktów, którym warto poświęcić więcej uwagi, możemy być z nich dumni! Świadomość konsumentów znacznie wzrosła, nie mamy już kompleksów, chętnie sięgamy po rodzime wyroby. Jeśli jednak porównać nasz stosunek do krajowej żywności z podejściem Włochów, czy Francuzów do ich specjałów, można powiedzieć, że wciąż jest jeszcze trochę do nadrobienia – mówi Artur Moroz.
Pretekstem do rozmowy o rodzimych artykułach spożywczych jest przypadający 25 sierpnia Dzień polskiej żywności. Jego inicjatorami są twórcy Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”, którzy już po raz 5. zachęcają, by sięgać po lokalną żywność, wrócić do przepisów sprzed lat lub spojrzeć na klasykę z nowej perspektywy.
– Działania w ramach programu „Doceń polskie” są realizowane nieustannie, przez cały rok. Sierpniowe „święto” to dodatkowa okazja, by jeszcze mocniej podkreślić wielką wartość rodzimych artykułów spożywczych. Idea Dnia polskiej żywności jest adresowana zarówno do przedstawicieli sektora spożywczego, jak i konsumentów. Celem jest promowanie całej branży, a nie konkretnego wyrobu. Inicjatywa ma otwartą formułę i choć nie ma długiej tradycji, spotkała się z bardzo pozytywnymi reakcjami branży, konsumentów oraz mediów – mówi Marek Bielski, twórca Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”.
Dotychczas, w ramach Dnia polskiej żywności przeprowadzano m.in. konkursy i plebiscyty, producenci organizowali także specjalne akcje promocyjne oraz degustacje, a blogerzy kulinarni przygotowali specjalne propozycje na ciekawe dania z polskim akcentem. Również konsumenci dzielili się ulubionymi przepisami, wspominali smaki dzieciństwa i dyskutowali o rodzimych produktach. Wpisy związane z Dniem polskiej żywności są oznaczane w mediach społecznościowych za pomocą hasztagu #DzienPolskiejZywnosci.
* * *
Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.docenpolskie.pl
www.blog.docenpolskie.pl
Celem programu „Doceń polskie” jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu „Doceń polskie” zajmują się specjaliści zawodowo związani z żywnością i technologią żywienia, którzy tworzą Lożę Ekspertów. Zasiadają w niej m.in. członkowie Klubu Szefów Kuchni.
Twórca programu „Doceń polskie” jest także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) – innowacyjnego przedsięwzięcia skierowanego do blogerów kulinarnych.
PR
Firma „Przetwórstwo Owoców i Warzyw Piotr Rębek” istnieje na rynku od 35 lat. U progu działalności to rodzinne przedsiębiorstwo z Warszawy uprawiało korzeń chrzanu. „Chrzan” jest do dziś sztandarowym produktem zakładu. Producent oferuje bogaty wybór przetworów z tym warzywem w roli głównej.
Zakład jest jednym z laureatów XVII certyfikacji żywności zorganizowanej w ramach Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”. Decyzją Loży Ekspertów Chrzan wiejski z oferty warszawskiego przedsiębiorstwa zdobył certyfikat jakości i tytuł TOP PRODUKT. Oznacza to, że wyrób uzyskał maksymalne noty (same „10”) za smak, wygląd i stosunek jakości do ceny.
Firma postanowiła wykorzystać uzyskany certyfikat w świątecznej kampanii marketingowej. W Lublinie i innych miastach wschodniej Polski pojawiły się billboardy prezentujące specjały firmy, w tym także nagrodzony produkt. Akcja obejmująca ponad 100 nośników reklamowych rozpoczęła się w połowie listopada i potrwa do końca roku. – Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na tak szeroką kampanię z użyciem billboardów – podkreśla Edyta Patyńska, reprezentująca „Przetwórstwo Owoców i Warzyw Piotr Rębek”. – Jesteśmy firmą z długimi tradycjami, a nasze produkty są na Wschodzie Polski dobrze znane, ale konkurencja nie śpi. Godło „Doceń polskie” pozwala nam wzmocnić przekaz o wysokiej jakości wyrobów – dodaje.
Warto odnotować, że kampania „Przetwórstwa Owoców i Warzyw Piotr Rębek” to kolejna akcja billboardowa z udziałem znaku „Doceń polskie”. Wcześniej godło programu pojawiło się m.in. na nośnikach promujących markę Mlekovita. Logotyp programu był lokowany także w spotach telewizyjnych oleju Kujawskiego.
Program „Doceń polskie” jest realizowany od 2011 roku. Od samego początku, honorowy patronat nad inicjatywą sprawuje Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Celem przedsięwzięcia jest promowanie artykułów spożywczych wysokiej jakości z oferty rodzimych producentów.
Decyzja o przyznaniu certyfikatów jakości jest podejmowana przez Lożę Ekspertów, którą tworzą specjaliści z branży spożywczej. Najbliższa certyfikacja żywności odbędzie się 27 stycznia 2016 roku w Czeladzi.
„Świat wielkich kłamstw” – to słowa, którymi Beata Pawlikowska określa naszą cywilizację. Cywilizację produkcji masowej, która wytwarza produkty kolorowe, smaczne i mające ułatwiać życie. Cywilizację, w której kultura narzuca zwyczaje żywnościowe, a producenci przekonują konsumentów o perfekcji produktów, ich składników oraz sposobu ich wytwarzania. Jednak czy ludzie na pewno wiedzą, co spożywają?
Beata Pawlikowska w książce „Największe kłamstwa naszej cywilizacji” postanowiła przeanalizować produkty i składniki, które są popularne, ale o których tak naprawdę niewiele wiadomo – m.in. syrop glukozowo-fruktozowy czy glutaminian sodu. Autorka bada również produkcję chleba, przetwórstwo olejów roślinnych czy masową produkcję mięsa. Poprzez proste przykłady uświadamia czytelnikom, że wcale nie są poinformowani o wszystkim tak, jak by się tego spodziewali, a całe społeczeństwo opiera się na domniemanej prawdzie. Przekonuje, że człowiek jest przez naturę tak zaprojektowany, aby być zdrowym, uniemożliwiają mu to jednak otaczające go fałszywe produkty i fałszywe komunikaty, które udają prawdę, chociaż nie mają z nią nic wspólnego.
Czasem myślę, że ludzkość w naszej części świata zatraciła się w pogoni za zyskiem. Wyprzedała wszystkie swoje diamenty, w zamian przyjmując tanie, plastikowe paciorki w hurtowych ilościach. Prawda zagubiła się w dżunglach bilansów zysków i strat. A my zostaliśmy w dżungli śmieci, na które ciągle ktoś nakleja kolorowe nalepki, żeby je lepiej sprzedać. Soki owocowe w kartonach, kremy przeciwsłoneczne z filtrem, przemysłowe hodowle mięsa, suplementy diety, syrop glukozowo-fruktozowy, biały cukier, aspartam, glutaminian sodu, oleje roślinne, alkohol, margaryna. Witaj w świecie wielkich kłamstw. – pisze Beata Pawlikowska w swojej książce.
O autorce:
Beata Pawlikowska – pisarka, podróżniczka, dziennikarka. Z pasją pisze i opowiada o podróżach, spełnianiu marzeń i odnalezieniu się w „dżungli życia”. Organizuje wyprawy do dżungli amazońskiej i w inne egzotyczne miejsca. Pisze książki, felietony i reportaże. Fotografuje. W Radiu ZET prowadzi audycję „Świat według Blondynki”. Autorka kilkunastu książek, w tym pierwszej polskiej książki opublikowanej przez National Geographic. Silna, samodzielna i odważna. Twierdzi, że te cechy pozwalają spełnić wszystkie marzenia, a jej recepta na osiągnięcie sukcesu to pasja poparta ciężką pracą, która pozwala osiągnąć mistrzostwo w dowolnej dziedzinie.
Nakładem Wydawnictwa Burda Książki w serii „W dżungli zdrowia” Beaty Pawlikowskiej ukazały się następujące tomy: „W dżungli zdrowia”, „Moje zdrowe przepisy”, „Moja dieta cud” oraz „Największe kłamstwa naszej cywilizacji”. Już wkrótce piąty tom z serii: „Największe skarby naszej cywilizacji”. Ukazały się również następujące tytuły: „W dżungli codzienności” i „Teoria bezwzględności”.
Dane wydawnicze:
Autor: Beata Pawlikowska, tytuł: „Największe kłamstwa naszej cywilizacji”, Wydawnictwo Burda Książki,
ISBN 978-83-7778-908-7, cena: 34,90 zł, format 125×185 mm, liczba stron: 350, oprawa twarda, data premiery: 22 kwietnia 2015 r.
O Wydawnictwie Burda Książki:
Wydawnictwo książkowe istnieje od ponad dziesięciu lat – wcześniej pod nazwą G+J Książki, od grudnia 2013 roku jako Burda Książki. W ofercie ma około 1200 tytułów. Rocznie wydaje 300 pozycji książkowych. To czołowy wydawca literatury pięknej i popularnej, którego oferta obejmuje ponad 300 tytułów (powieści, thrillery, poradniki, biografie, kulinaria i książki dla dzieci). W 2012 i 2013 roku wydawca otrzymał kolejno dwie statuetki Bestseller Empiku 2011 oraz statuetkę Bestseller Empiku 2012. Wydawnictwo książkowe National Geographic jest liderem w dziedzinie publikacji ilustrowanych. Katalog wydawniczy obejmuje literaturę podróżniczą, poradniki fotograficzne, przewodniki turystyczne, książki popularnonaukowe dla dzieci i dorosłych oraz albumy. W sprzedaży jest ponad 200 tytułów. Znakiem rozpoznawczym publikacji National Geographic jest nie tylko charakterystyczna żółta ramka, ale także doskonałej jakości zdjęcia najwybitniejszych fotografików na świecie. W styczniu 2014 Wydawnictwo Burda Książki otrzymało tytuł Wydawcy Roku 2013 w ramach corocznych nagród przyznawanych przez „Magazyn Literacki KSIĄŻKI” – najstarsze i największe pismo dotyczące branży wydawniczej w Polsce.
PR
]]>Składający się z 20 prezentacji program trzydniowych targów obfituje w propozycje dla osób profesjonalnie związanych z szeroko pojętą branżą spożywczą. Przedsięwzięcie składa się z trzech odbywających się jednocześnie modułów pt.: „World Food Warsaw”, „Składniki, dodatki i przyprawy do żywności” oraz „Technologia produkcji i opakowania”.
Na osiem dni przed rozpoczęciem targów zarejestrowało się ponad 2000 uczestników.
Organizatorzy zaprosili do współpracy nie tylko wystawców prezentujących gotowe artykuły spożywcze i rolno-spożywcze, ale także przedstawicieli firm związanych z samym procesem produkcji (wytwórców i dystrybutorów przypraw, czy dodatków do żywności) oraz dostawców rozwiązań z zakresu technologii, czy usług branżowych.
Dotychczas swój udział w World Food Warsaw 2014 potwierdziło niemal 100 wystawców, spośród których co drugi pochodzi z zagranicy, m.in. z Tajlandii, Malezji, Rosji, Francji, Grecji, Egiptu, Izraela, czy Emiratów Arabskich.
Rzecz jasna, swoje wyroby zaprezentują także rodzimi producenci. Jednym z nich jest ZPC CHOCOMOCO (dawniej „PPHU Tomasz”) – rodzinna firma, której początki działalności w przemyśle spożywczym sięgają 1918 roku. Przedsiębiorstwo z Karczewa oferuje czekolady twarde i nadziewane, batoniki, praliny czekoladowe oraz wyroby czekoladopodobne. Trzy czekolady mleczne tego producenta zdobyły certyfikaty Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”. W warszawskich targach wezmą również udział przedstawiciele programu, w ramach którego przyznawane są te wyróżnienia.
– Mapa wydarzeń branżowych wzbogaciła się o kolejne spotkanie profesjonalistów związanych z produkowaniem żywności. Każda tego typu inicjatywa, jeśli umożliwia wymianę doświadczeń i pozwala poznać nowe rozwiązania, jest cenna – mówi Marek Bielski, twórca programu „Doceń polskie”.
Celem realizowanego od 2011 roku przedsięwzięcia jest propagowanie rodzimej żywności najwyższej jakości oraz jej wytwórców. W trakcie przeprowadzonych dotychczas jedenastu audytów żywności pięcioosobowa Loża Ekspertów przyznała certyfikaty „Doceń polskie” ponad 700 różnorodnym produktom. Wszystkie nagrodzone wyroby łączy wysoka jakość, która została potwierdzona wysokimi notami przyznanymi przez grono eksperckie oraz tzw. polski akcent jednoznacznie wyrażający pochodzenie produktu.
– Poprzez działania podejmowane w ramach programu „Doceń polskie” udowadniamy jakim potencjałem jest rodzima żywność. Cieszę się, że jednym z tematów omawianych podczas targów będą polskie hity eksportowe. Mam nadzieję, że z roku na rok produktów, które będzie można określić tym mianem będzie coraz więcej – podsumowuje Marek Bielski.
* * *
Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.docenpolskie.pl
www.blog.docenpolskie.pl
Celem programu „Doceń polskie” jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu „Doceń polskie” zajmuje się piątka specjalistów zawodowo związana z żywnością i technologią żywienia, która tworzy Lożę Ekspertów. Zasiada w niej m.in. reprezentant Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także członkowie Fundacji Klubu Szefów Kuchni.
Twórca programu „Doceń polskie” jest także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) – innowacyjnego przedsięwzięcia skierowanego do blogerów kulinarnych. Celem projektu jest propagowanie wspólnego gotowania wśród pasjonatów kuchni, którzy swoją wiedzą i przepisami dzielą się w Internecie. Dzięki ogólnopolskiemu konkursowi, warsztatom i pokazom kulinarnym, blogerzy mają okazję do spotkań, poznawania nowych miejsc i produktów, wymiany doświadczeń, nauki oraz dobrej zabawy.
PR
LA
23 października certyfikaty „Doceń polskie” rozdano już po raz dziesiąty.
Coraz wyższa jakość polskiej żywności
Dania gotowe, sery, miody, makarony, pieczywo oraz wędliny w słoikach – te produkty spośród wszystkich biorących udział w jubileuszowym audycie szczególnie zapadły ekspertom programu „Doceń polskie” w pamięci.
Członkowie Loży zwrócili także uwagę na coraz wyższą jakość wyrobów marek własnych oferowanych przez sieci handlowe.
Jurorzy podkreślają także jak duże znaczenie ma powtarzalność produkcji, która umożliwia wyrobom długoletnią obecność na rynku. – Obserwujemy powrót do tradycji. Z jednej strony nadal dostępne są produkty, które pamiętamy sprzed lat. Z drugiej – reaktywuje się marki, o których zdążyliśmy zapomnieć. Same pozytywne skojarzenia, np. z czasami dzieciństwa jednak nie wystarczą, produkt musi obronić się jakością – mówi Zbigniew Kurleto, doświadczony szef kuchni, członek Loży Ekspertów programu „Doceń polskie”.
Loża Ekspertów Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”.
Firmy nie poprzestają na sprawdzonych produktach, poszerzając swoją ofertę o coraz ciekawsze propozycje. – W czasie X certyfikacji ocenialiśmy nowinki takie jak liście kapusty, które przygotowano z myślą o robieniu gołąbków, czy jabłka krojone w cząstki i pakowane w woreczki. Producenci obserwują rynek i potrzeby konsumentów, a następnie starają się za nimi nadążyć – przyznaje Katarzyna Salomon, która w Loży Ekspertów reprezentuje organizatorów programu.
Szeroki wybór i duża dostępność gotowych potraw to kolejna odpowiedź producentów na oczekiwania klientów. Co ważne, zdaniem członków Loży wyroby te prezentują coraz wyższą jakość. To dobra wiadomość zwłaszcza dla osób, które choć nie mają czasu na gotowanie mogą szybko i bez kłopotu przygotować sobie pożywny i ciepły posiłek.

Eksperci oceniają wyroby spożywcze ubiegające się o godło programu.
Program „Doceń polskie” jest realizowany od 2011 roku. Każdy z przeprowadzonych do tej pory audytów był inny, tak jak różne były biorące w nim udział wyroby. Punktem wspólnym wszystkich artykułów starających się o zdobycie godła jest tzw. polski akcent (będący podstawą do wzięcia udziału w przedsięwzięciu) oraz jakość, a właściwie – stale poprawiająca się jakość wyrobów uczestniczących w certyfikacjach.
Eksperci są zgodni – w porównaniu z pierwszym audytem jakość naszej żywności zdecydowanie się poprawiła. Dowodem na to jest liczba przyznanych dotychczas certyfikatów (nadawanych wyłącznie wyrobom wysoko ocenionym przez ekspertów) oraz stale rosnąca liczba tytułów TOP PRODUKT zarezerwowanych dla artykułów, które od jurorów zdobędą maksymalne noty.
Jak dotąd, certyfikatem programu może pochwalić się ponad 500 artykułów spożywczych.
Pełnia polskiego smaku
Eksperci pytani o wyroby, które można wysłać obcokrajowcom jako wizytówkę naszej kuchni jednym tchem wymieniają miody, sery (zwłaszcza twarogi), wędliny i mięsa suche dojrzewające, a także wyroby mięsne w słoikach oraz alkohole i kasze.
Możemy być dumni także z naszego pieczywa, makronów, słodyczy, owoców (zwłaszcza jabłek) i warzyw, w tym kiszonych i kwaszonych. Co istotne, do produktów tych podchodzimy z coraz większą otwartością, przygotowując z nich nie tylko typowe dania kuchni polskiej, ale i potrawy inspirowane kuchniami świata.
Cudze chwalicie, swego nie… doceniacie
– Nigdzie nie ma takich zup jak w Polsce. Z reguły, każdy kraj ma jedną lub dwie sztandarowe zupy, a u nas wybór jest ogromny. Dla nas zupa jest podstawą, bez której wiele osób nie wyobraża sobie zestawu obiadowego. W innych krajach pełni ona raczej rolę dania głównego, często bardzo gęstego, pełnego dodatków różnego rodzaju, podawanego jako potrawa jednogarnkowa. Polskie zupy, zwłaszcza kremy, są bardzo delikatne. Nic więc dziwnego, że podbijają gusta zagranicznych gości – przekonuje Mirek Drewniak, przewodniczący Loży Ekspertów programu „Doceń polskie”, członek Fundacji Klubu Szefów Kuchni.
Nie tylko zupami polska kuchnia stoi. Z obserwacji Zbigniewa Kurleto wynika, iż obcokrajowców zachwycają także nasze tradycyjne pierogi, a właściwie – ich ogromna różnorodność i dostępność.
Z kolei Jarosław Kujawa, który także zasiada w Loży Ekspertów, zwraca uwagę na polskie ciasta.
– Tylko w Czechach podobnie przygotowuje się mak, nie zmienia to jednak faktu, że takich makowców, szarlotek i serników jak w Polsce próżno szukać poza naszymi granicami – przyznaje przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Kiszone i kwaszone warzywa i różnorodne sposoby wykorzystywania ziemniaków to kolejne aspekty polskiej kuchni, które wzbudzają zachwyt zagranicznych gości. Coraz większą zainteresowaniem (także Polaków) cieszą się również podroby i wędliny podrobowe.
Celina Nierodkiewicz, która doskonale orientuje się w branży mięsnej podkreśla jak ważne dla naszego zdrowia jest spożywanie nie tylko dobrej jakości mięsa, ale i podrobów właśnie. – W podrobach zawarte są najcenniejsze składniki, to prawdziwe bogactwo żelaza, witamin i soli. Odpowiednio przyrządzona wątróbka, czy gulasz z serc to proste, ale wspaniałe dania, które częściej powinny gościć na naszych stołach – mówi członkini Loży. O tym jak cenne dla zdrowia są podroby świadczy fakt, iż w Stanach Zjednoczonych niektórzy lekarze zaleca swoim pacjentom… dietę podrobową.
Tymczasem eksperci programu „Doceń polskie” niezmiennie przekonują, że w kuchni prym powinny wieść wysokiej jakości (najlepiej sezonowe) składniki oraz prostota. Choć nie ma nic złego w wymyślnych sposobach przyrządzania i podawania dań, to nadmiar kreatywności może zaowocować spektakularną… porażką.
Rekordowa certyfikacja
– W jubileuszowym audycie wzięła udział rekordowa liczba firm, swoje wyroby do oceny zgłosiło aż 75 producentów. Podobnie jak w poprzednich latach, także i tym razem o certyfikat „Doceń polskie” starała się szeroka gama artykułów spożywczych. W audycie brały udział także wyroby marki własnej – mówi Marek Bielski, organizator Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”. Wszystkie produkty podlegają takim samym kryteriom oceny. Każdy z ekspertów ma do dyspozycji punktację w skali 1-10. Noty przyznaje się za smak i wygląd wyrobu, Loża ocenia również stosunek jakości produktu do jego ceny.
– Godło nie jest nadawane automatycznie wszystkim uczestnikom certyfikacji. Tylko zdobycie wysokich not pozwala zyskać znak promocyjny. Również wśród produktów dostarczonych do oceny podczas X certyfikacji znalazły się takie, które nie spełniły kryteriów pozwalających na przyznanie godła „Doceń polskie”. Muszę jednak przyznać, że z certyfikacji na certyfikację takich wyrobów jest coraz mniej. Certyfikat przyznawany jest na 24 miesiące, stąd szczególnie cieszy nas ponowny udział w audycie firm, które starają się o jego przedłużenie. To dla programu najlepsza rekomendacja – podsumowuje M. Bielski.
* * *
Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.blog.docenpolskie.pl
Celem programu „Doceń polskie” jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu „Doceń polskie” zajmuje się piątka specjalistów zawodowo związana z żywnością i technologią żywienia, która tworzy Lożę Ekspertów. Zasiada w niej m.in. reprezentant Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także członkowie Fundacji Klubu Szefów Kuchni.
Twórca programu „Doceń polskie” jest także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) – innowacyjnego przedsięwzięcia skierowanego do blogerów kulinarnych. Celem projektu jest propagowanie wspólnego gotowania wśród pasjonatów kuchni, którzy swoją wiedzą i przepisami dzielą się w Internecie. Dzięki ogólnopolskiemu konkursowi, warsztatom i pokazom kulinarnym, blogerzy mają okazję do spotkań, poznawania nowych miejsc i produktów, wymiany doświadczeń, nauki oraz dobrej zabawy.
PR
LA
]]>
– Globalna epidemia otyłości (globesity), w tym zwiększenie częstości występowania nadwagi
i otyłości wśród kobiet w wieku prokreacyjnym oraz kobiet ciężarnych, stanowi poważny problem zdrowia publicznego w krajach rozwiniętych, jak również w Polsce – mówi dr n. med. Zbigniew Kułaga z Zakładu Zdrowia Publicznego, Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka”.
W odpowiedzi na te niepokojące zjawiska Instytut Żywności i Żywienia (IŻŻ) wraz z Instytutem „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” (CZD) przygotował zakrojoną na szeroką skalę akcję edukacyjną skierowaną specjalnie do kobiet w ciąży i matek karmiących.
W efekcie, kobiety ciężarne, które zostaną objęte programem, otrzymają przygotowane specjalnie dla nich materiały edukacyjne, mające im pomóc w zaplanowaniu prawidłowej diety oraz ćwiczeń właściwych dla ich stanu zdrowia i stopnia zaawansowania ciąży.
W związku z tym CZD oraz IŻŻ zapraszają do udziału w konkursie, który ma wyłonić realizatorów programu na terenie całej Polski: osoby pracujące w placówkach leczniczych (pielęgniarki, położne, lekarzy), osoby wykonujące zawód medyczny w formie działalności gospodarczej oraz podmioty lecznicze sprawujące opiekę profilaktyczną nad kobietami
w ciąży.
Osoby, które przystąpią do konkursu i nawiążą współpracę z CZD zostaną zaproszone na konferencję szkoleniową dotyczącą zasad prawidłowego żywienia i aktywności fizycznej u kobiet w ciąży oraz matek karmiących. Otrzymają też specjalne materiały edukacyjne przygotowane przez ekspertów CZD oraz IŻŻ, które stanowić będą narzędzie pracy z przyszłymi matkami.
Nabór konkursowy odbywa się za pośrednictwem strony internetowej Instytutu „Pomnik–Centrum Zdrowia Dziecka” pod linkiem.
– Nadmierna masa ciała u kobiet w ciąży powoduje m.in. zwiększenie częstości występowania podwyższonego ciśnienia tętniczego, cukrzycy, choroby zakrzepowo-zatorowej itd. Zwiększa ryzyko martwego urodzenia, porodu przedwczesnego, cięcia cesarskiego i wady wrodzonej u dziecka. Nadmierny przyrost masy ciała podczas ciąży powoduje nadwagę u matki po porodzie. Zwiększa też prawdopodobieństwo nadwagi i otyłości u dziecka. Dlatego tak istotne jest uświadomienie przyszłym mamom znaczenia właściwego żywienia i podejmowania aktywności fizycznej w ciąży dla zdrowia ich samych i ich dzieci. Mamy nadzieję, że w trosce o zdrowie własne i zdrowie swoich dzieci z programu skorzysta jak najwięcej przyszłych mam – konkluduje dr n. med. Zbigniew Kułaga.
Akcja, która potrwa do końca marca 2016 r. jest częścią większego projektu edukacyjnego pod nazwą „Zachowaj równowagę”. Jest on realizowany przez Instytut Żywności i Żywienia (IŻŻ) wraz z partnerami w ramach Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy (SPPW) i współfinansowany przez Ministerstwo Zdrowia. Głównym celem projektu jest zapobieganie nadwadze i otyłości oraz chorobom przewlekłym przez edukację społeczeństwa w zakresie żywienia i aktywności fizycznej. Kierownikiem całego projektu jest prof. dr hab. n. med. Mirosław Jarosz – dyrektor IŻŻ.
Warto podkreślić, że po zakończeniu akcji planowana jest ocena wpływu zastosowanych działań edukacyjnych na stan odżywienia i zdrowia objętych nimi matek oraz noworodków.
Wszystkie osoby zainteresowane promocją zdrowia skierowaną do kobiet w ciąży mogą zapoznać się z ogólnodostępnymi materiałami edukacyjnymi na stronie internetowej www.zachowajrownowage.pl.
***
Dodatkowe informacje na temat Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy (SPPW) i projektu „Zachowaj równowagę” dostępne są na stronach internetowych:
www.programszwajcarski.gov.pl
www.zachowajrownowage.pl
a informacje na temat zasad zdrowego odżywiania i zdrowego stylu życia znaleźć można na stronie internetowej Instytutu Żywności i Żywienia:
www.izz.waw.pl
PR
LA
Kiedy urlop zbliża się wielkimi krokami, myślimy o miejscach, które odwiedzimy, a często też o jedzeniu, jakie będziemy smakować. Niekiedy w pierwszej chwili mamy na myśli fast-foody bądź grill w nierozerwalnym pakiecie z zimnym piwem. Tymczasem, wakacje wcale nie muszą być okresem przerywania naszej zdrowej diety.
Zdrowe jedzenie podobnie jak przyswajanie dużej ilości wody mineralnej pozwala na utrzymanie wysokiego poziomu energii oraz wspiera pracę mięśni. Zestaw takiego jedzenia powinien obowiązkowo znaleźć się w każdym samochodzie, obok apteczki oraz zestawu niezbędnych narzędzi.
Działaj schematycznie, nie spontanicznie
Wszystko najlepiej rozpocząć od rozsądnego planowania. Dzień przed podróżą, w przerwach między pakowaniem, można przygotowywać posiłki, które w razie utrzymania ich temperatury przewozi się w specjalnie do tego przeznaczonych pojemnikach. Dodatkowo, warto zadbać o odpowiednią porcję warzyw, jak choćby obieraną marchewkę czy plastry ogórka. Niezbędne są też owoce, których różnorodność akurat o tej porze roku jest największa. Możemy też mieć ochotę na zdrowe przekąski pozbawione konserwantów, do których zalicza się m.in. słomka ptysiowa marki Brześć, ale też migdały czy suszone owoce.
W tym miejscu znów można wrócić do kwestii rozsądnego planowania. Nie zostawiajmy przygotowania posiłków na ostatnią chwilę przed odjazdem, bo robienie tego w pośpiechu nie jest wskazane. Znamy swój organizm na tyle, że wiemy o której godzinie robimy się głodni i kiedy spożywamy kolejne posiłki. W czasie podróży tego się trzymajmy, nie traktujmy odżywiania jako chwilowo mało ważnego. Przerwa na jedzenie pozwala nam rozprostować kości, zrelaksować się, usiąść w parku bądź nad rzeką i rozkoszować się krajobrazem, którego nie doświadczamy na co dzień.
Nie zapominaj o napojach
Ważnym elementem są różnego rodzaju płyny, bez których w upalne dni bardzo trudno się obejść. Woda to składnik, który jest potrzebny praktycznie do wszystkich funkcji organizmu, oczyszcza go z toksyn i pomaga ograniczać uczucie głodu. Gdy nie wyobrażamy sobie dnia bez kawy czy herbaty, przygotujmy je w domu w termosie – będą dokładnie takie, jakie lubimy najbardziej, z odpowiednią ilością cukru itp. Automaty przy drodze serwują nam napoje często z większą dawką kofeiny, będące mniej aromatyczne od tych przez nas przygotowanych.
,,Najpopularniejszym „wspomagaczem” kierowców jest niewątpliwie kawa, ale swój organizm można postawić na nogi także w mniej szkodliwy, a przy okazji smaczny sposób. Jednym z nich jest pełnowartościowe śniadanie, w skład którego wchodzą pełnoziarnisty chleb, płatki owsiane, jogurt bądź jajka. Z kolei owoce jedzone na pusty żołądek sprawiają, że glukoza trafia do krwiobiegu szybciej” – radzi Arkadiusz Drążek, dyrektor handlowy ZPC Brześć, producenta przekąsek i smakołyków.
Alternatywa dla fast-foodów
Przydatna w czasie długiej podróży jest przenośna lodówka, w której można schować nie tylko wodę, ale też mięso, owoce, jogurty czy mleko. Cenną wskazówką dla kierowców jest skupienie się tylko i wyłącznie na trasie i nie zwracanie uwagi na billboardy ulokowane przy drodze, zachęcające do odwiedzenia lokalu z fast-foodem, który znajduje się nieopodal. Nie jest to proste, aczkolwiek można to potraktować jako ćwiczenie silnej woli.
Co jednak, kiedy w pośpiechu szykowania się do podróży kompletnie zapomnieliśmy o przygotowaniu zdrowego prowiantu? Nie pozostaje nic innego jak zjeść coś po drodze, ale i tutaj nie trzeba się ograniczać tylko do barów szybkiej obsługi. Przy większych trasach, na poboczu stoją zbieracze leśnych owoców, zaś zdrową żywność można kupić też w każdym warzywniaku.
Wystarczy tylko odrobina wyobraźni i postępowanie wbrew schematom, a w końcu nic tak nie poprawia nastroju jak dobre i zdrowe jedzenie, także w czasie podróży.
___
„Brześć” Sp.J. ZPC – Rodzinna firma istniejąca od 1984 roku. Brześć specjalizuje się w tradycyjnych, opartych na domowych recepturach wyrobów cukierniczych. Produkty Brześcia są sprzedawane poprzez przedstawicieli i dystrybutorów na terenie całej Polski.
]]>