Dekoracje i akcesoria do tortów ze sklepu https://designpack.pl/ obejmują szeroką gamę produktów, które sprostają oczekiwaniom nawet najbardziej wymagających cukierników. Oferują one wszystko, od podstawowych narzędzi, jak wykrawacze czy maty silikonowe, po zaawansowane urządzenia, takie jak pistolety do dekoracji. Dzięki produktom z DesignPack.pl, każdy tort może stać się dziełem sztuki, które zachwyci gości na każdej uroczystości.
Wybierając dekoracje i akcesoria do tortów, inwestujesz w produkty, które są rekomendowane przez profesjonalistów z branży cukierniczej. Każdy produkt oferowany przez DesignPack.pl jest wyselekcjonowany pod kątem jakości i funkcjonalności, co gwarantuje zadowolenie z każdego zakupu.
Dekoracje i akcesoria do tortów DesignPack.pl to klucz do tworzenia nie tylko pięknych, ale i smacznych dzieł sztuki cukierniczej. Z produktami od DesignPack.pl każdy tort staje się wyjątkowy, a proces jego tworzenia – prostszy i bardziej przyjemny. Odwiedzając DesignPack.pl, możesz być pewien, że znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz do stworzenia perfekcyjnych tortów na każdą okazję.
]]>– Nie zrobiłem niczego złego! – broni się Adam S. – Po prostu szukałem pomysłu na coś innowacyjnego. W branży cukierniczej nie jest łatwo. Ludzie przede wszystkim wybierają klasyczne wypieki, a z drugie strony oczekują, że znajdą je w całkiem nowym wydaniu. Ciężko przygotowywać nowe propozycje, gdy po latach pracy utknęło się w schematach. Klientów było coraz mniej. W okolicy jest wiele cukierni. To dlatego musiałem znaleźć jakieś rozwiązanie. Choć jeden przepis na ciasto, które przyciągnęłoby klientów – tłumaczy cukiernik.
– Bałem się, że po prawie ćwierćwieczy pracy stracę wszystko. Musiałem zwalniać kolejnych ludzi i zwijać biznes. W sumie nie wierzyłem, że cokolwiek da się jeszcze uratować – wyznaje Adam S.
– Nie czytam za dużo, to moja żona chciała tam iść, ale jak zobaczyłem tą ładną, młodą buzie, która trzyma książkę o ciastach, coś mnie tknęło – wspomina cukiernik. – Ta kobieta napisała o sernikach. Chyba najbardziej klasycznym cieście, na które miała mnóstwo przepisów. Nim cokolwiek według nich przygotowałem, sprawdziłem ją jednak dokładnie. Tak znalazłem jej bloga – „Raj dla Podniebienia”. Dużo ludzi tam zakłada, wiec stwierdziłem, że też muszę wykorzystać te przepisy – stwierdza Adam S.
– Skoro ta pani napisała książkę z przepisami i poleca je w internecie, to na pewno nie miałaby mi za złe. Jestem takim samym Czytelnikiem jak inni, więc czuje się zachęcony do przygotowywania takich słodkości i tyle – utrzymuje pan Adam. – O wykradaniu pomysłów nie ma mowy. Przecież nie były i nie są objęte tajemnicą. Po prostu wykorzystałem parę i tyle. Ja odzyskałem zadowolonych klientów, a z wieczności mogę polecać książkę tej pani – stwierdza cukiernik.
]]>
Placki, ciasta, ciasteczka, cukierki… Obok ryb, sałatek czy zup, trudno wyobrazić sobie święta bez świątecznych wypieków. Uwielbiają je zarówno młodsi, jak i starsi, a z wigilijnego stołu to ciasta często znikają najszybciej.
Nic dziwnego, święta to bowiem czas, w którym możemy sobie nieco pofolgować, zapomnieć o wszelkich ograniczeniach, bo w końcu niebawem nowy rok, a co za tym idzie, nowe postanowienia.W święta jedzą wszyscy, dlaczego więc my mielibyśmy sobie odmawiać?
Tym bardziej, gdy na stole nie można opędzić się od pyszności. Każda pani domu może przygotować na święta swój specjał, jednak niektóre ciasta Polacy upodobali sobie bardziej niż pozostałe.
Wypieki obowiązkowe
W tym miejscu nie można zacząć od makowca, ciasta kojarzonego z Wigilią w takim samym stopniu jak karp czy barszcz z uszkami. Makowiec królewski, z serem, czy z biszkoptem, a może tradycyjna strucla makowa z dużą ilością maku, rodzynek i śnieżnobiałej polewy? Nie ulega wątpliwości, że makowiec na wigilijnym stole musi się pojawić, o czym świadczy też szeroki wybór tego ciasta na sklepowych półkach.
„W okresie przedświątecznym notujemy znaczący wzrost sprzedaży makowców, ale nie tylko nich. W cenie są chociażby pierniki. Staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, którzy w przygotowaniach do świąt chcą zaoszczędzić nieco czasu na wypiekanie ciast” – mówi Arkadiusz Drążek z Zakładu Produkcji Cukierniczej Brześć.
Mianem króla wigilijnych stołów w Polsce można by także obwołać sernik, a bogactwo jego rodzajów jest tak duże jak wyobraźnia polskich gospodyń, że wymienić tylko wiedeński, na herbatnikach, z czekoladą bądź na zimno. Bardzo sycący, trafiający w gusta niemalże każdego.
Bogactwo pyszności
Na świątecznym stole nie może zabraknąć piernika, tym bardziej, że nie jest to ciasto skomplikowane do upieczenia. Rodzajów, podobnie jak w przypadku sernika, również jest mnóstwo, m.in. z jabłkami, powidłami, czy tradycyjny z orzechami.
Odnośnie orzechów, są one dodatkowym składnikiem wielu świątecznych ciast chętnie konsumowanych przez całe rodziny. Kompozycje mogą się różnić, niektóre są wzbogacone o dodatki owoców, niektóre z kolei charakteryzuje gruba warstwa pysznej czekoladowej bądź śmietanowej masy.
Gospodyniom lubiącym eksperymentować w kuchni, polecamy wypieki wzorowane na ich batonowych odpowiednikach – ciasta milky way, 3 bit, lub też rozpływające się w ustach tiramisu czy raffaello. Taki deser po świątecznej „wyżerce” jest w stanie ukoić podniebienie każdego.
Cokolwiek pysznego i kuszącego nie pojawi się na wigilijnym stole, nam wypada życzyć tylko jednego: smacznego!
_
„Brześć” Sp.J. ZPC – Rodzinna firma istniejąca od 1984 roku. Brześć specjalizuje się w tradycyjnych, opartych na domowych recepturach wyrobów cukierniczych. Produkty Brześcia są sprzedawane poprzez przedstawicieli i dystrybutorów na terenie całej Polski.
PR
LA
Okazuje się że w Polsce branża cukiernicza nie tylko uniknęła problemów związanych z upadkiem banków i ich następstwami, ale także osiągnęła w tym okresie wzrost dochodów.
Spożycie wyrobów cukierniczych w Polsce
Według danych przedstawionych przez Euromonitor z 2011 roku, Polacy w 2010 roku na same produkty cukiernicze przeznaczyli 5,8 mld złotych. Dane MERB mówią jednak, że było to około 6,5 mld złotych, tym samym dając wzrost na poziomie od 7 do 10% w porównaniu do roku 2009. I nawet pomimo ciągle rosnącej dynamiki sprzedaży, perspektywy dla rynku są bardzo optymistyczne – nie będzie raczej wyhamowania tego przyrostu. Wiąże się to z tym, że spożycie produktów cukierniczych, w tym i słodyczy, jest w Polsce na zdecydowanie niższym poziomie niż w pozostałych częściach Europy. Średnie spożycie czekolady jest o około 6 kg mniejsze niż we Francji, która także nie jest przodownikiem w konsumpcji czekolad. Jeśli chodzi o różnego rodzaju ciasteczka też jesteśmy w tyle – w Polsce spożywa się ich średnio aż o 27% mniej niż w Anglii. Różnice te będą malały wraz z bogaceniem się naszego społeczeństwa, jednak nastąpi zapewne dopiero na przestrzeni kilku bądź nawet kilkunastu najbliższych lat.
Polskie marki dobrze sobie radzą w Europie
W 2010 roku polski eksport słodyczy przyniósł 818,5 mln złotych, co stanowi wzrost o 20% w stosunku do 2009 roku. Najczęściej eksportowanymi wyrobami były te, które zawierały w sobie kakao – stanowiły one aż 75% eksportu. Tym samym wywiezionych zostało 154,4 tysiąca ton z tym składnikiem. Pozostałość stanowiły produkty nie zawierające kakao – ogólna masa eksportowanych towarów wyniosła niemal 49,4 tysiąca ton. Jednak gdy dochodzi do zysków, jakie przyniosły te gałęzie eksportu to różnica jest ogromna – produkty z kakao dały przychód wyższy o prawie pół miliarda złotych. Polskie ciastka są bardzo popularne w Niemczech, Wielkiej Brytanii, krajach skandynawskich i wielu innych.
„Doceń Polskie” symbolem jakości
„Doceń Polskie” to jedno z najważniejszych wyróżnień jakie można otrzymać – jest ono przeznaczone tylko dla producentów krajowych, którzy charakteryzują się wysoką jakością produktu i posiadających „polski akcent”. O prestiżu tego certyfikatu świadczy także, że nadaje go loża ekspertów składająca się między innymi z reprezentantów Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi czy Fundacji Klubu Szefów Kuchni. Dlatego uzyskanie takiego certyfikatu świadczy o niebywałym smaku oraz dobrym wpływie na organizm człowieka.
Jednym z producentów, który otrzymał ten certyfikat i który oferuje swoje wyroby na terenie Unii Europejskiej jest firma ZPC Brześć. „Wyroby cukiernicze są dla nas niezwykle ważne, a dowodem dbania o jakość naszych produktów jest otrzymanie certyfikatu Doceń Polskie. Stale dbamy o jakość i dostępność naszych produktów” – mówi Marcin Sipa, współwłaściciel ZPC Brześć.
Sytuacja na giełdzie
Dwa lata temu na Giełdzie Papierów Wartościowych znaleźć można było cztery spółki – Mieszko, Wawel, Jutrzenkę oraz Otmuchów. Obecnie jednak po wielu zawirowaniach wokół firm cukierniczych pozostał tylko Wawel oraz Mieszko, ale dołączył do nich Colian. Ich sytuacja jest całkiem stabilna i dobrze pokazuje jak ma się rynek cukierniczy. Spółki miały jednak problemy wynikłe w związku z rosnącymi cenami cukru i kakao. W 2011 roku surowce te osiągnęły rekordowe ceny na światowym rynku, w szczególności kakao – osiągnęło najwyższe ceny od 32 lat. Wywołane to było niepokojem na Wybrzeżu Kości Słoniowej oraz znacznego wzrostu popytu na ten surowiec. Inną wersją, tłumaczącą tak rekordowe ceny kakao, było przejęcie korporacji Cadbury przez Kraft Foods. Spowodowało to znacznie niższe przychody dla branży cukierniczej niż zakładano oraz przyczyniło się do obniżenia szacowanych dochodów dla poszczególnych firm w 2012 roku.
Polaryzacja rynku
Dodatkowo na korzyść rynku cukierniczego przemawia fakt dwóch różnych klas produktów – tzw. private labels (marka własna sklepu) i premium (produkowane przez producenta pod własną etykietą). Sprzedawanie produktu pod etykietą sklepu ma za zadanie zwiększyć dostępność danego wyrobu. Na przykład, podczas piłkarskiego Euro 2012 sieć sklepów Lewiatan sprzedawała „zestaw kibica” zawierający m.in. słomkę ptysiową od ZPC Brześć, lecz pod banderolą sklepu.
,,W przypadku naszej firmy, niezależnie od tego czy produkt sprzedawany jest w opakowaniu Brześć czy też pod banderolą, któregoś ze sklepów, zawartość opakowania jest zawsze tej samej jakości” – komentuje Marcin Sipa, współwłaściciel ZPC Brześć.
Co ciekawe w niektórych rejonach ustawia się produkty spod marki własnej sklepu by mogła konkurować z innymi artykułami spod z kategorii premium. Tym samym, coraz częściej takie produkty stanowią realną alternatywę dla wyrobów proponowanych pod marką producentów.
]]>