Dotychczas, po przekroczeniu 24 punktów karnych w ciągu jednego roku, kierujący tracił prawo jazdy. Według nowych zasad, zostanie on skierowany na kurs reedukacyjny i badanie psychologiczne. Tym samym kierowca, który przekroczy 24 punkty karne w ciągu roku nie straci prawa jazdy. Niestety i ta sytuacja ma swoje minusy, gdyż kurs ten należy odbyć w ciągu jednego miesiąca od otrzymania skierowania, a jego koszt wynosi ok. 500 zł. Konieczne będzie także zarezerwowanie kilku wolnych dni, ponieważ przewidywany czas trwania takiego szkolenia to ok. 5 dni. Należy również pamiętać o przedstawieniu stosownego zaświadczenia staroście – bez tego nie będzie można dalej poruszać się pojazdem.
Nic nie może wiecznie trwać
Ważny jest także fakt, iż przypadku zgromadzenia 24 punktów w ciągu kolejnych 5 lat od odbycia kursu reedukacyjnego kierowca straci prawo jazdy. Należy również pamiętać, że zgodnie z nowym ustawodawstwem nie będzie już szkoleń likwidujących 6 punktów karnych. W takiej sytuacji odzyskanie prawa jazdy będzie wiązało się z ponownym odbyciem kursu i zdaniem egzaminów. Ważną kwestią jest również fakt, że kierowca, który popełnił wykroczenie, będzie mógł otrzymać jednorazowo maksymalnie 10 punktów karnych.
Czy nowe przepisy doprowadzą do zmiany sposobu jazdy polskich kierowców? Nie sądzę, żeby zmiana przepisów spowodowała poprawę sposobu jazdy kierowców. Na sposób jazdy wpływa wiele czynników na przykład stan nawierzchni drogi – mówi Małgorzata Słodownik manager działu handlowego monitoringu pojazdów Flotis.pl. Problem z łamaniem przepisów jest dosyć powszechny. Do tego wniosku można dojść chociażby analizując dane z monitoringu pojazdu, z których jednoznacznie wynika, że jednym z najczęściej popełnianych wykroczeń jest przekroczenie dozwolonej prędkości –dodaje M. Słodownik.
Zmiana przepisów z pewnością nie wpłynie rewolucyjnie na zachowanie kierowców na drodze. Miejmy jednak nadzieję, że choć część z nich spuści nogę z gazu.
PR
AF
Ustawa o kierujących pojazdami ma wejść w życie 19 stycznia 2013 r. Określać będzie m. in. zasady nadawania i cofania uprawnień do kierowania pojazdami, wykonywania badań lekarskich i psychologicznych, prowadzenia ośrodka doskonalenia techniki jazdy. Jakie konsekwencje niesie za sobą nowe prawo? O to najważniejsze z nich.
Nauki nigdy za wiele
Ustawa o kierujących pojazdami wprowadzi wiele zmian zwłaszcza, w kwestii kierowców, którzy przystąpią do egzaminu po 18 stycznia 2013 r. w kategorii B. Co ich czeka jeśli pomyślnie przejdą egzamin? Przede wszystkim osoba, która po raz pierwszy uzyska prawo jazdy kategorii B, zostanie objęta okresem próbnym przez 2 lata od dnia wydania dokumentu. Dodać należy, że w tym czasie (między 4 a 8 miesiącem licząc od dnia otrzymania prawa jazdy) jest ona zobowiązana do odbycia kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Niestety obowiązki te wiążą się z dodatkowymi kosztami. Zgodnie z przepisami kurs dokształcający w zakresie bezpieczeństwa ruchu kosztować ma do 100 zł natomiast wysokość opłaty za szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym nawet do 200 zł.
Kolejne ograniczenia
Przed upływem 8-miesięcznego okresu próbnego kierowca nie może także podejmować pracy zarobkowej w charakterze kierowcy pojazdu określonego w prawie jazdy kategorii B ani prowadzić działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B. Jeśli natomiast w ciągu okresu próbnego kierowca popełni 2 wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzone mandatami lub prawomocnymi wyrokami sądu, okres próbny zostanie wydłużony o kolejne 2 lata.
Trzeba pamiętać także o tym, że do 8 miesiąca okresu próbnego kierujący pojazdem nie może przekroczyć prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej. Takie ograniczenia wynikają z brawury jaką spotykamy na drogach najczęściej w wykonaniu młodych kierowców – mówi Małgorzata Słodownik manager działu handlowego monitoringu pojazdów Flotis.pl. Niestety problem z przekraczaniem prędkości można także zauważyć chociażby w przypadku pracowników poruszających się służbowymi autami. Są to sytuacje nagminne, z którym część pracodawców radzi sobie instalując urządzenia monitorujące – dodaje M. Słodownik.
Pilnie strzeżeni
Również nie bez echa przechodzi zapis, w którym ustawodawca obliguje świeżo upieczonego kierowcę do jazdy wyłącznie oznakowanym samochodem przez okres pierwszych 8 miesięcy okresu próbnego. Konieczne w tym przypadku będzie zamieszczanie z tyłu i przodu okrągłej, białej nalepki z zielonym symbolem liścia klonowego. Oznacza to, że kierujący nie będzie mógł poruszać się np. pożyczonym pojazdem bez naklejki z zielonym listkiem.
PR
AF