W tej chorej walce z samą sobą, stanęłam po złej stronie. Zamiast przezwyciężać słabości – niszczę siebie, z wściekłą irytacją opluwam swoje imię, z bezsilną rezygnacją zabijam w sobie resztki człowieka. Stanęłam po złej stronie – sama sobie jestem wrogiem…
Tak Anka Mrówczyńska zaczyna swoją czwartą autobiograficzną powieść. „Samobójstwo na raty” to trzecia część docenionego przez magazyny psychologiczne i psychiatryczne cyklu „Młody bóg z pętlą na szyi”.
To internetowy dziennik, który został założony, by przestrzec innych przed piekłem autoagresji. Z czasem stał się on świadectwem trudów życia osoby z pogranicznym zaburzeniem osobowości. Jednak borderline to nie tylko autodestrukcja, autoagresja, impulsywne działania, poczucie pustki i chwiejność emocjonalna. To także olbrzymia wola życia i próba ratowania siebie.
[buybox-widget category=”book” ean=”9788379004607″]
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381190886″]
Mrówczyńska bez cenzury i żadnych hamulców opowiada o swoim życiu, próbach samobójczych, przeszłości. Pokazuje również, jak ważne w przypadku zaburzeń psychicznych jest samopoznanie.
W zawieszeniu – pomiędzy wszechsiłą a zupełną niemocą – siedzę i płaczę, załamując ręce. Co ze mną będzie?
Minuta płaczu, samobójstw, autodestrukcji i lęku. Minuta siły, dumy, pewności siebie i poczucia wyższości. Minuta płaczu, samobójstw, autodestrukcji i lęku…Nie wiem, jak jest, bo wiedzieć nie mogę. Pogubiona sama w sobie: pomieszanie, niezdecydowanie, lęk, płacz, siła, moc, uskrzydlenie, myśli samobójcze i przekonanie, że pisanie mi pomoże. Wypluwam kolejne kombinacje słów, kolejne konstrukcje zdań – jakby to mogło mnie ocalić. Jakby wypisanie tego pozwalało nie poczuć tych emocji. Piszę, piszę, piszę – by tylko nie czuć, choć czuję za dużo i to się nie zmienia. Obłęd, szaleństwo, paranoja – coś się stanie! Znów się siebie boję.
http://www.psychoskok.pl/aktualnosci/mlody-bog-z-petla-na-szyi-prawdziwy-emocjonalny-rollercoaster
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381192279″]
]]>
Rok 2013 był dla Mrówczyńskiej dość dobry – myśli samobójcze zelżały, działania autoagresywne osłabły. Zaczęła o siebie dbać, zdrowo się odżywiać i ćwiczyć. Uwierzyła, że sama da sobie radę ze swoimi problemami. Projekt „Autoterapia” miał jej pomóc nabrać dystansu do siebie, zrozumieć na czym polegają chore schematy, które nieświadomie powtarza, wprowadzając chaos w życiu swoim i najbliższego otoczenia.
Akcja książki rozgrywa się w wyimaginowanym gabinecie psychoterapeutycznym i składa z czternastu sesji, z których każda porusza inny temat/problem typowy dla osób z osobowością borderline. Mrówczyńska podzieliła swój dialog wewnętrzny na role i przydzieliła je trzem głównym bohaterkom: Pani Psycholog, Mrówczyńskiej-pacjentce oraz Autorce.
Pani Psycholog i Autorka symbolizują zdrową część jej osobowości, Mrówczyńska-pacjentka symbolizuje największe trudności, z jakimi zmaga się Anka. Autorka jest jej głosem wewnętrznym, wyrażającym złość na samą siebie, poprzez docinki, ironiczne odzywki, prowokacje i wyśmiewanie problemów oraz sposobu myślenia Mrówczyńskiej-pacjentki.
Czytając tę książkę odnosimy wrażenie, że uczestniczymy w procesie jej powstawania. Bohaterki komentują na bieżąco jej pisanie, sprzeczają się o to, kto ma większy wpływ na treść i kształt książki. Autorka i Pani Psycholog straszą się kilkukrotnie, że przy korekcie postać tej drugiej zostanie wykasowana.
Tematyka książki jest trudna, jednak zastosowanie wielu elementów humorystycznych zdecydowanie rozładowuje atmosferę i sprawia, że jest to przyjemna lektura.
Musisz to przeczytać!
ebook dostępny na ebooki123
]]>