Wyjazdy i urlopy lubią w zasadzie wszyscy, choć różne bywają formy spędzania wolnego czasu oraz częstotliwość wypadów za miasto. Niektórzy nie potrafią wytrzymać kilku wolnych dni bez szybkiego wypadu nad jezioro czy w góry, inni preferują jeden, długi wyjazd zagraniczny do egzotycznego kraju. Część uwielbia błogi wypoczynek nad hotelowym basenem lub na plaży wraz z wykupionym pakietem all inclusive, inni natomiast lubują się w pieszych wędrówkach bądź eksplorowaniu świata bez specjalnego planu i z dużą dozą spontaniczności.
W każdych jednak warunkach warto mieć ze sobą jakościowy telefon. Komórka jest przecież w dzisiejszych czasach absolutnie podstawowym urządzeniem, bez którego trudno wyobrazić sobie choć jeden dzień. A w czasie podróży jego znaczenie rośnie jeszcze bardziej. I to nawet, jeśli w tym czasie chcesz odetchnąć od codziennych spraw i w żadnym wypadku nie zamierzasz odbierać telefonów. Po prostu w niektórych sytuacjach funkcjonalny smartfon, jak choćby telefon Samsung Galaxy A5, jest niezastąpiony – np. w przypadku potrzeby wezwania pomocy czy zagubienia się na szlaku, choć tego oczywiście nikomu nie życzymy. Nie trzeba jednak wpaść w tarapaty, aby komórka była znakomitym kompanem podczas podróżowania.
Planowanie wymarzonego urlopu to często dosyć kłopotliwa i skomplikowana czynność, w czasie której należy uwzględnić wiele elementów. Podstawą jest oczywiście decyzja dotycząca miejsca wyjazdu oraz sposobu dostania się tam. Środków komunikacji jest wiele, począwszy od własnego auta, przez pociągi i autobusy, na samolotach kończąc. Wszystko zależy od tego, gdzie znajduje się finalna destynacja. Korzystając z publicznych środków transportu, najlepiej wykorzystać dostępne wyszukiwarki połączeń, jak np. GoEuro, SkyScanner czy Momondo.
Jeżeli podróżujesz własnym pojazdem, warto skorzystać z nawigacji samochodowej z poziomu smartfona. Godne polecenia są m.in. Google Maps czy Sygic. Ta druga działa również offline, co wpływa na mniejsze zużycie baterii.
Aplikacje mobilne są niezastąpione także podczas poszukiwania noclegu. Wyszukiwarki, takie jak Travelist.pl, Hotels.pl czy Booking.com, to prawdziwa skarbnica kwaterunków o różnorodnym standardzie. Rezerwacji można dokonywać nawet tego samego dnia, dzięki czemu nie tylko bez trudu zarezerwujesz coś na dłuższy pobyt, ale również poradzisz sobie w przypadku konieczności nagłego znalezienia pokoju podczas spontanicznego wyjazdu.
Wyjazd urlopowy to jednak przede wszystkim atrakcje. Poszukując inspiracji, można skorzystać z możliwości smartfona Galaxy A5. Programy, takie jak TripAdvisor, pozwalają na wyszukiwanie atrakcji w okolicy, wskazują ich lokalizację oraz posiadają ocenę wystawioną przez użytkowników, którzy odwiedzili to miejsce wcześniej. Dobrą praktyką jest przeczytanie choć kilku opinii, aby poznać mocne i słabe strony danego muzeum czy restauracji.
Telefon Samsung Galaxy A5 swoje bezawaryjne działanie zawdzięcza doskonałym parametrom i podzespołom, z ośmiordzeniowym procesorem Samsung Exynos 7880 na czele. Dodana do tego pamięć RAM o wielkości 3 GB sprawia, że urządzenie doskonale pracuje nawet przy wielu aplikacjach otwartych w tle. Dlatego nie musisz obawiać się problemu z telefonem w najmniej oczekiwanym momencie.
Podróżowanie często wiąże się z ryzykiem uszkodzenia mechanicznego telefonu. Na szczęście Galaxy A5 został skonstruowany zgodnie z normą IP68, co w praktyce oznacza pełną odporność na wnikanie do jego wnętrza pyłów oraz wodoodporność. Dzięki temu niestraszna będzie najgorsza ulewa czy przypadkowe wrzucenie telefonu do wody lub w piasek.
]]>Nasze telefony przegoniły ich telefony
Technologia płatności telefonem komórkowym jest nowatorska w skali Europy. Polska jest jednym z pierwszych krajów na Starym Kontynencie, w którym uruchamiane są takie płatności mobilne. Dla polskich spółek to powód do dumy, klientom pozwala to jednak stawiać pytania czy tak nowatorskie rozwiązanie gwarantuje bezpieczeństwo ich pieniędzy?
Płatność zbliżeniowa telefonem komórkowym wyposażonym w moduł NFC (Near Field Communication) to duża wygoda, ale równocześnie ryzyko nieautoryzowanych transakcji np. w wyniku kradzieży czy zgubienia telefonu. Nieuczciwy znalazca nie będzie potrzebował pin-u do wykonania transakcji poniżej kwoty 50 zł. Być może wkrótce w ramach budowania przewagi konkurencyjnej banki pójdą o krok dalej i zdecydują się na zwiększenie tego limitu, co sprawi, że obawy o bezpieczeństwo naszego elektronicznego portfela wzrosną. Trzeba bowiem pamiętać, iż zgodnie z ustawą z dnia 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych, za transakcje dokonane przed zastrzeżeniem środka płatniczego, do kwoty stanowiącej równowartość 150 euro odpowiada konsument, powyżej tej kwoty odpowiada wystawca karty. Zgodnie z raportem Konsumenci na rynku usług bankowych przeprowadzonym na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów tylko 1/5 ankietowanych jest świadoma tego faktu.
Polisa do teleportfela
W ślad za rozwojem telepłatności idą firmy ubezpieczeniowe przygotowując polisy, które chronią tego typu transakcje czyniąc takie rozwiązanie bezpiecznym i kompletnym.
Pierwszy jest Mondial Assistance. Ubezpieczenie dotyczy wszelkich nieuprawnionych transakcji zbliżeniowych (także PayPass/PayWave), wykonanych po kradzieży lub rabunku telefonu, w kwocie do równowartości 150 euro niezależnie od liczby transakcji, a zatem do kwoty, za którą do tej pory odpowiadał indywidualnie klient. Warunkiem jest zgłoszenie kradzieży na policję i zablokowanie u operatora utraconego aparatu. Ubezpieczenie mobilnych płatności zbliżeniowych w naturalny sposób łączy się z ubezpieczeniem telefonu komórkowego tworząc razem pakiet ubezpieczeniowy w pełni odpowiadający potrzebom współczesnego użytkownika zaawansowanego telefonu komórkowego.
W ramach ubezpieczenia telefonu – poza kradzieżą i rabunkiem aparatu – można otrzymać również ubezpieczenie od przypadkowego uszkodzenia oraz nieuprawnionego użycia. W przypadku tego ostatniego użytkownik otrzymuje zwrot kosztów połączeń wykonanych z jego telefonu przez osobę nieuprawnioną, po kradzieży lub rabunku telefonu.
– Produkt powstał w odpowiedzi na rosnącą popularność płatności zbliżeniowych oraz przejmowania przez telefony komórkowe roli elektronicznego portfela. Tego skórzanego, wychodząc z domu nie będziemy być może już potrzebowali, szczególnie mając gwarancję bezpieczeństwa naszych wirtualnych, choć ciężko zarobionych pieniędzy – mówi Agnieszka Walczak, Członek Zarządu Mondial Assistance.
W Polsce liczbę punktów akceptujących płatności zbliżeniowe (NFC) szacuje się na około 50 tysięcy, a więc 20% całej sieci. Liczba smartfon’ów wystarczająco zaawansowanych technologicznie aby wykorzystywać je do płatności to 6-7 mln. Eksperci oceniają, że ten rynek znajduje się w fazie dynamicznego wzrostu. Wartość wszystkich transakcji mobilnych w Europie Środkowo–Wschodniej w 2010 roku wyniosła 290 mln euro, a do końca 2017 roku ta kwota ma zwiększyć sie do 22,7 mld euro (wg raportu firmy analitycznej Frost & Sullivan).
PR
]]>