Jeszcze przed rozpoczęciem Letnich Igrzysk Olimpijskich w 1980 r. naznaczone były kontrowersjami, ponieważ 64 kraje dołączyły do Stanów Zjednoczonych, bojkotując igrzyska w proteście przeciwko sowieckiej inwazji na Afganistan w 1979 r.
Tłum, który kibicował radzieckiemu skoczkowi Konstantinowi Wołkowowi, buczał, syczał, szydził i gwizdał podczas występu Kozakiewicza. Po pobiciu rekordu świata 5,78 m, 30 lipca 1980 roku Kozakiewicz podskoczył z radości, odwrócił się do widzów, położył lewą rękę na prawym ramieniu i zacisnął pięść, unosząc ją na przekór sowieckiemu tłumowi.

Zdjęcia z incydentu krążyły po całym świecie, z wyjątkiem Związku Radzieckiego i jego krajów satelickich. Mimo że wydarzenie było transmitowane na żywo w telewizji w wielu krajach bloku komunistycznego.

Po igrzyskach ambasador radziecki w Polsce był wściekły na Kozakiewicza i chciał, aby stracił medal za „brak szacunku dla narodu radzieckiego”. Oficjalna odpowiedź polskiego rządu była taka, że gest był mimowolnym skurczem mięśni spowodowanym wysiłkiem fizycznym.
Kiedy wrócił do Polski w 1980 roku, gest Kozakiewicza spotkał się z ogromnym poparciem polskiej opinii publicznej. Było to świadectwem ich niechęci do sowieckiej kontroli nad Europą Wschodnią.(W ciągu niespełna dwóch miesięcy w Polsce trwały strajki robotnicze, które doprowadziły do powstania związku zawodowego „Solidarność”.).
W kulturze polskiej „gest Kozakiewicza” wciąż postrzegany jest jako symbol oporu. Po aferze w Moskwie Władysław Kozakiewicz przestał być postacią pożądaną wśród wiernych PZPR działaczy sportowych.
W rezultacie musiał znosić niesprawiedliwe traktowanie. W 1985 roku, kiedy władze zabroniły mu udziału w międzynarodowych zawodach sportowych, podjął się wyjazdu na turniej do Niemiec i już nie wrócił. Otrzymał obywatelstwo niemieckie, a nawet brał udział w kilku turniejach dla niemieckiej drużyny lekkoatletycznej. W latach 1986-1988 był mistrzem Niemiec w skoku o tyczce.

Gest, który wykonał Kozakiewicz, nazywany jest bras d’honneur (po francusku), policzkiem iberyjskim (po hiszpańsku „corte de manga”). Aby wykonać gest, ramię jest zgięte w kształcie litery L, z pięścią skierowaną do góry; druga ręka następnie chwyta biceps zgiętego ramienia, gdy jest ono stanowczo unoszone do pozycji pionowej. Ma to samo znaczenie, co pokazanie palca, choć często kojarzy się z wyrażeniem „Wal się”. Czasami, aby podkreślić wymowę gestu, środkowy palec zgiętej dłoni jest uniesiony.
Definicja zwrotu “bras d’honneur” wulgarny i obsceniczny gest wyrażający głęboką pogardę odczuwaną wobec osoby, do której jest skierowany. Gwałtowny gest potępienia, polegający na stukaniu prawą ręką w zgięcie łokcia przy równoczesnym prostowaniu lewego przedramienia.
Gest Kozakiewicza – potoczna polska nazwa gestu obraźliwego (znanego również jako „wał”), który polega na zgięciu jednej ręki w łokciu i złapaniu jej ramienia drugą ręką. Ten gest wywodzi się z francuskiego „bras d’honneur” (ramię honoru), które jest uważane za nieprzyzwoite ze względu na fonetyczne podobieństwo do fallusa. Gest Władysława Kozakiewicza stał się dla Polaków symbolem podczas strajków solidarnościowych, a jego samego okrzyknięto go bohaterem narodowym.
]]>