Soczewki miesięczne, jak sama nazwa wskazuje służą ich właścicielowi przez 30 dni. Jednakże dłuższy okres użytkowania jest związany z odpowiednią pielęgnacją, do której wykorzystuje się płyny pielęgnacyjne. Soczewki mogą być noszone bezustannie (nawet w nocy), jednakże zdecydowanie poleca się ich wyciąganie po paru/parunastu godzinach. W tej sytuacji należy całkowicie zdać się na prowadzącego okulistę, gdyż pomoże on wybrać najlepszy model dostosowany do wady wzroku. Zadaniem soczewek jest pomoc osobom u których występuje krótko- oraz dalekowzroczność, astygmatyzm oraz prezbiopia. W związku z tym zalety związane z ich stosowaniem mogą pomóc niemalże wszystkim osobom z wadą wzroku.
Soczewki noszone przez 30 dni zapewniają jednakowe nawilżenie oraz uwodnienie od pierwszego do ostatniego dnia, a liczba tlenu, która zostaje przez nie przepuszczona również nie zmienia się. Widoczność cały czas pozostanie tak samo dobra i jest ona taka sama, a może nawet lepsza, jak w przypadku noszenia okularów. Soczewki miesięczne nie podrażniają oka, nie występują więc sytuacje, kiedy oczy pieką, szczypią bądź występuje świerzbienie. Jeśli są one przechowywane oraz pielęgnowane we właściwy sposób, nie pojawiają się na nich zarówno bakterie, jak i osady.
Soczewki miesięczne są proste w użyciu i wiążą się z brakiem konieczności noszenia okularów korekcyjnych. Oczy już dłużej nie warunkują trybu życia, ale wręcz przeciwnie, to właściciel soczewek nosi je w zależności od własnych preferencji oraz potrzeb. Aby nie nabawić się infekcji należy przede wszystkim dbać o nie, dezynfekować, czyścić, a także nawilżać. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby razem z nimi stać się osobą bardzo aktywną fizycznie. Osoby, które mają wiele na głowie także cenią komfort z nimi związany i brak trudności w trakcie pielęgnacji i zakładania soczewek. Warto również wspomnieć o cenie. Jest ona zdecydowanie korzystniejsza w porównaniu do modeli jednodniowych, albo tych stosowanych przez dwa tygodnie.
]]>Krótkowzroczność
To przypadłość, z którą zmaga się bardzo wiele osób. Najprościej rzecz ujmując ta wada wzroku polega na tym, że z bliska widzimy wyraźnie i ostro, a przedmioty znajdujące się nieco dalej są już dla nas rozmazane. Dlaczego tak się dzieje? Winny temu jest nieprawidłowy kształt oka, przez który docierające do jego wnętrza promienie skupiają się przed siatkówką (zamiast na niej). Przy akomodacji promienie ogniskowane są jeszcze bliżej, a więc w przeciwieństwie do dalekowidza, krótkowidz nie może sobie pomóc napięciem mięśni ocznych. Może on jednak nieco polepszyć swoje widzenie poprzez mrużenie oczu – zmniejsza to rozproszenia światła na siatkówce i nieco poprawia widzenie na odległość.
Przyjęło się, że krótkowzroczność jest klasyfikowana według trzech stopni zaawansowania, mierzonych dioptriami (z dodaniem ujemnego symbolu – stąd dla krótkowidzów przeznaczone sa okulary tzw. „minusy”). Do -3,0 dioptrii mówimy o krótkowzroczności niskiej, między -4,0 a -7,0 dioptrii o średniej, a powyżej -7,0 dioptrii mamy już do czynienia z wadą wysoką. Niewiele osób zdaje też sobie sprawę z tego, że mamy trzy rodzaje tego schorzenia. Mowa tutaj o krótkowzroczności:
Leczenie krótkowzroczności opiera się rzecz jasna na dobraniu odpowiednich okularów korekcyjnych bądź soczewek kontaktowych. Przy większych wadach możliwe jest jednak wykonanie korekcji laserowej.
Nadwzroczność
Nazywana jest potocznie dalekowzrocznością i jak nietrudno się domyślić ta wada jest przeciwnością krótkowzroczności. W tym przypadku również winna jest anatomia oka, przez którą promienie skupiają się nieco za siatkówką. Tutaj osoba cierpiąca na tę wadę może sobie nieco pomóc napięciem mięśni oka, ale i tak jedyną skuteczną metodą leczenia jest zastosowanie okularów, soczewek kontaktowych lub wykonanie odpowiedniego zabiegu korygującego. Dalekowidze dobrze widzą przedmioty usytuowane dalej od nich, ale mają problemy z ostrością widzenia blisko siebie. Bardzo często ten problem występuje u osób starszych, u których mamy do czynienia najczęściej ze „zużyciem materiału” i tak zwaną nadwzrocznością starczą. Przy określaniu wielkości tej wady również używamy jednostki wyrażanej w dioptriach, tylko w tym wypadku ze znakiem plus.
Astygmatyzm
Podobno niemal każdy z nas cierpi na astygmatyzm, ale tylko niewielka liczba osób w takim stopniu, by potrzebowała specjalnego leczenia. Wada ta (nazywana też niezbronnością) to defekt soczewki lub rogówki, która prowadzi do zaburzenia symetrii obrotowej oka, w efekcie czego chory widzi nieostro w różnych osiach widzenia (bez względu na odległość). Możemy wyróżnić astygmatyzm regularny i nieregularny – przy tym drugim nie istnieje opcja korekcji okularami, a jedynie szkłami kontaktowymi. Pocieszający jest fakt, że pod pewnymi warunkami laser może okazać się bardzo skuteczną metodą stałej korekcji wady. Bardzo ważne jest jednak odpowiednio wczesne wykrycie astygmatyzmu – jeśli u dziecka do 3 roku życia z dużą wadą tego typu nie zostanie podjęte leczenie, możliwe jest wystąpienie niedowidzenia jednego lub dwojga oczu.
Wskazane wyżej wady wzroku są zdecydowanie najczęściej występującymi na świecie. Każda z nich odznacza się konkretnymi objawami, przy czym osoba niezgłębiająca tematu może mieć duże trudności z powiązaniem ich z astygmatyzmem. Dlatego tak ważne jest badanie wzroku i regularne wizyty u okulisty.
Artykuł powstał przy współpracy z portalem PIKO