Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php on line 311

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php:311) in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
Śląsk – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl Informacje, wiadomości prasowe. Wed, 31 Jan 2024 19:06:26 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.5.8 https://www.prasa24h.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-cropped-prasa24h_logo-32x32.jpg Śląsk – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl 32 32 Romantyczny weekend na Śląsku https://www.prasa24h.pl/26900/romantyczny-weekend-na-slasku.html https://www.prasa24h.pl/26900/romantyczny-weekend-na-slasku.html#respond Wed, 24 May 2023 08:06:54 +0000 https://www.prasa24h.pl/?p=26900 Rocznica ślubu, walentynki lub po prostu chęć spędzenia czasu tylko we dwoje to idealny pretekst, aby spędzić romantyczny weekend na Śląsku. Gdzie wybrać się na wspólny wypad w tym regionie? Co warto zwiedzić i gdzie zarezerwować hotel? Zachęcamy do poznania kilku inspiracji, które zamieściliśmy w poniższym artykule.

Gdzie spędzić romantyczny weekend na Śląsku?

Chęć spędzenia czasu tylko we dwoje jest całkiem naturalna. Warto od czasu do czasu odpocząć od codzienności i zaplanować krótki wypad, nie czekając na specjalne okazje. Wiele par za cel podróży obiera malownicze tereny Śląska – zarówno w mieście Częstochowa, jak i jego okolicach znajduje się wiele wspaniałych miejsc sprzyjających zarówno aktywnemu wypoczynkowi, jak i temu nieco bardziej leniwemu. Chociaż i centrum miasta można znaleźć tanie hotele, w przystępnej cenie można też zaplanować pobyt w miejscu znajdującym się blisko centrum, jednak w okolicy przepełnionej naturą, dużo bardziej sprzyjającej relaksowi. 

Dlaczego Śląskie? Województwo to uznawane jest za jedno z najciekawszych miejsc w Polsce. Na turystów czeka wiele różnorodnych atrakcji, dzięki czemu każda z par bez problemu się w nim odnajdzie i spędzi romantyczny weekend w swoim stylu. Znajdująca się na terenie Śląska Jura Krakowsko-Częstochowska czy Beskid Żywiecki to jedynie część tego, co do zaoferowania ma ten malowniczy region. W zależności od własnych preferencji i oczekiwań co do spędzenia wspólnego czasu tylko we dwoje, można wybierać spośród wielu ciekawych propozycji, rozglądając się wśród atrakcji turystycznych, jak i mniej uczęszczanych i spokojniejszych miejscówek. 

Jak wybrać najlepsze miejsce na weekendowy wypad we dwoje? Przede wszystkim warto przed wyjazdem zastanowić się, czy celem jest aktywny wypoczynek, czy też oddanie się rytuałom regenerującym ciało i umysł. W pierwszym przypadku można zdecydować się na centrum Częstochowy, gdzie z pewnością nie zabraknie dziennych i nocnych atrakcji. Planując jednak pobyt w bardziej komfortowych warunkach, warto wybrać hotel pod Częstochową, znajdujący się w spokojniejszej okolicy, znacznie bardziej sprzyjającej oderwaniu się od miejskiego zgiełku i codziennej rutyny.

Najlepsze hotele i miejsca w Częstochowie, które warto odwiedzić we dwoje

Województwo Śląskie skrywa wiele skarbów – zaliczają się do nich nie tylko liczne do zwiedzania miejsca, ale i znajdujące się pod miastem i w samej Częstochowie hotele. Sam klimat regionu zdecydowanie sprzyja spędzeniu czasu tylko we dwoje, ciesząc się wspólnymi chwilami i odrywając od rutynowych obowiązków. Weekendowy wypad będzie doskonałym prezentem dla drugiej połówki na rocznicę ślubu, walentynki czy urodziny. Jest to też świetny pomysł dla par, które nie potrzebują specjalnych okazji, aby pielęgnować swoje uczucie. Gdzie zatem najlepiej wybrać się wspólnie, obierając kierunek na Śląsk? Poniżej zamieściliśmy kilka propozycji, które z pewnością przypadną do gustu każdemu, kto pragnie odpoczynku tylko w towarzystwie najbliższej osoby. 

Wyjątkowy hotel pod Częstochową

Hotele Częstochowa to doskonałe miejsce na spędzenie wspólnych chwil. Wybierając położony na terenie województwa Śląskiego hotel o wysokim standardzie można odpocząć od codzienności w wyjątkowy sposób – zwłaszcza, gdy wybierze się hotel spa śląskie. Znajdujący się w niedalekiej odległości od miasta Częstochowa hotel zapewni maksymalny komfort wszystkim miłośnikom natury, ze względu na zieloną i cichą okolicę i pokoje wyposażone w kompleksowy sposób. Weekend tylko we dwoje upłynie w cudownej atmosferze – szeroka oferta rytuałów pielęgnacyjnych dostępnych w ofercie spa, mimo krótkiego pobytu, skutecznie zregeneruje zmęczony umysł i ciało. W hotelu znajduje się też serwująca dania kuchni polskiej i europejskiej doskonała restauracja na śląsku, sprzyjająca romantycznym kolacjom. Przystępne ceny pokoi hotelowych sprawiają natomiast, że miejsce to spodoba się również każdemu, kto oprócz komfortu ceni sobie dodatkowo tanie noclegi. 

Romantyczny weekend w Pszczynie

Pszczyna to miejscowość położona pomiędzy Bielsko-Białą a Tychami, zdecydowanie sprzyjająca romantycznym wypadom. Turystów i miejscowych czaruje niezwykłymi widokami, oferując pełny kontakt z naturą. W miejscu tym można do woli spacerować po okolicznych lasach, a także spędzić czas we dwoje nad wodą: oprócz rzeki Pszczynki, znajduje się też Jezioro Goczałkowickie. Na terenie miasta, które zyskało miano Perły Górnego Śląska, można podziwiać również wspaniałą drewnianą architekturę oraz neobarokowy zamek, który w nienaruszonym stanie przetrwał wojnę. Na jego terenie stworzono wspaniałe Muzeum Zamkowe, gdzie podziwiać można mnóstwo ciekawych eksponatów z minionych lat i dzieł sztuki. W okolicy zamku znajduje się natomiast Park Pałacowy, którego atmosfera zachęca do romantycznych spacerów we dwoje. W Pszczynie odnajdą się zarówno osoby chcące odpocząć na łonie natury, jak i ciekawscy, lubiący wspólnie poznawać historię.

Wspólne spacery po Szlaku Orlich Gniazd

Miłośnicy aktywności, planując romantyczny wypad, śmiało mogą obrać kurs na Szlak Orlich Gniazd, mianowany jednym z najpiękniejszych i jednocześnie najciekawszych szlaków pieszych w naszym kraju. Jest to idealna propozycja dla par, które cenią sobie aktywne spędzanie czasu, ciesząc się nie tylko wspólną obecnością, ale i niezwykłymi widokami. Spacerując można natknąć się na ruiny zamków oraz wspaniałe tereny zielone – liczne łąki i lasy to wspaniałe miejsce na odpoczynek od miasta i wspólny piknik tylko we dwoje. Ze względu na charakterystykę tego miejsca, przypadnie ono do gustu każdemu, kto ceni sobie spokój i marzy o wypoczynku spędzonym na łonie natury. 

]]>
https://www.prasa24h.pl/26900/romantyczny-weekend-na-slasku.html/feed 0
Warszawa, Katowice, a może Poznań – w którym mieście najłatwiej o pracę? https://www.prasa24h.pl/25602/warszawa-katowice-a-moze-poznan-w-ktorym-miescie-najlatwiej-o-prace.html https://www.prasa24h.pl/25602/warszawa-katowice-a-moze-poznan-w-ktorym-miescie-najlatwiej-o-prace.html#respond Tue, 27 Dec 2022 08:57:13 +0000 https://www.prasa24h.pl/?p=25602 Już od kilku dekad to właśnie największe miasta są najlepszym miejscem do znalezienia pracy, a zjawisko to w ostatnich latach przybiera na sile. Bezrobocie w Warszawie, Poznaniu oraz innych aglomeracjach spadło do rekordowych minimów, choć liczba ich mieszkańców znacząco wzrosła. W którym mieście najłatwiej o pracę? Co na ten temat mówią dane ekonomiczne?

Poznań – najniższe bezrobocie w Polsce

Okazuje się, że to nie Warszawa czy Kraków, a Poznań może pochwalić się najniższą stopą bezrobocia w Polsce. Wynosi ona jedynie 1,2 proc. i jest ponad dwukrotnie niższa od wskaźnika dla całego województwa wielkopolskiego, który zatrzymał się na poziomie 2,8 proc. To fenomenalny wynik oraz historyczny rekord, szczególnie jeśli porównać go z latami dziewięćdziesiątymi i dwutysięcznymi, gdy bezrobocie w mieście wynosiło nawet kilkanaście procent.

Eksperci oraz specjalistyczne strony internetowe takie jak ofertypracy-poznan.pl jednoznacznie wskazują, że poznański rynek pracy jest doskonale rozwinięty. Niedobory pracowników występują właściwie w niemal wszystkich zawodach – dotyczą zarówno pracowników niewykwalifikowanych, jak i specjalistów. Co ciekawe, w województwie wielkopolskim bezrobotnymi są częściej osoby z wyższym wykształceniem, choć dużo krócej czekają one na znalezienie nowej pracy od osób z wykształceniem średnim lub podstawowym.

Przeczytaj również: Bezrobocie w Polsce: realia i wyzwania osób bez pracy

Warszawa, czyli bezrobocie w stolicy

W 2022 roku bezrobocie w stolicy wyniosło 1,5 proc., a więc o 0,3 punktu procentowego więcej niż w Poznaniu. W Warszawie jest nieco więcej bezrobotnych, ale zarobki w największym mieście Polski są też dużo wyższe niż w pozostałych regionach kraju. Ta dysproporcja wynika głównie z bardzo wysokich kosztów utrzymania się, których najważniejszym składnikiem jest cena wynajmu mieszkania.

Warto jednak pamiętać, że rynek pracy w Warszawie jest nawet bardziej rozwinięty, niż w Poznaniu. Stolica jest po prostu dużo większa, a więc znajduje się tutaj więcej pracodawców. To ważna zaleta dla najbardziej doświadczonych specjalistów – ich wartość na rynku pracownika jest ogromna, dzięki czemu znalezienie ciekawej oferty nie powinno być trudne.

Co istotne, również w stolicy jest deficyt przedstawicieli niemal wszystkich zawodów. To dobre miejsce na znalezienie dobrze płatnego, stabilnego zatrudnienia, choć nie wolno zapominać o wysokich kosztach życia w Warszawie, które mogą zmniejszyć siłę nabywczą znacznej części wynagrodzenia.

Katowice – bezrobocie na Śląsku

Bezrobocie na Śląsku jest bardzo niskie – to 3,8 proc., a więc naprawdę niewiele. Jest jednak jeden wyjątek. Pod koniec 2022 roku stopa bezrobocia w Katowicach wyniosła jedynie 1,5 proc., a więc tyle samo, co w Warszawie. To świetny wynik, szczególnie na tle pozostałych miast konurbacji śląskiej, gdzie bezrobocie jest często dużo wyższe.

To właśnie w Katowicach znajduje się dużo dobrze płatnych miejsc pracy. Duże i średnie przedsiębiorstwa chętnie zakładają tutaj oddziały – wybierają stolicę Śląska dlatego, że to największe i najlepiej rozwinięte miasto regionu. Na niskie bezrobocie ma też wpływ korzystne położenie miejscowości. Katowice leżą niemal w samym środku konurbacji i są świetnie skomunikowane z sąsiednimi miastami, co pozwala na codzienne dojazdy do pracy.

Gdańsk, czyli bezrobocie w Trójmieście

Choć w Gdańsku bezrobocie jest dużo wyższe, niż w Poznaniu, Katowicach i Warszawie (wynosi 2,4 proc.), to wciąż jest to miejsce, w którym można łatwo znaleźć pracę. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, niską stopą bezrobocia może pochwalić się Gdynia (2,1 proc.) oraz Sopot (1,4 proc.), co ułatwia znalezienie zatrudnienia. Po drugie, Gdańsk od lat jest w czołówce najszybciej rozwijających się polskich miast. Po trzecie, to właśnie do Trójmiasta przenosi się wiele średnich i dużych firm, szczególnie związanych z handlem morskim. Duża w tym zasługa portu, którego znaczenie na arenie międzynarodowej wzrosło.

W zestawieniu opisaliśmy cztery polskie miasta, w których można łatwo znaleźć pracę. To prawda, że Poznań, Warszawa, Katowice i Gdańsk to świetnie miejsca to poszukiwania zatrudnienia, ale warto pamiętać, że dobrze płatna praca czeka na nas też w innych regionach Polski!

]]>
https://www.prasa24h.pl/25602/warszawa-katowice-a-moze-poznan-w-ktorym-miescie-najlatwiej-o-prace.html/feed 0
NOSPR – architektoniczny i technologiczny majstersztyk https://www.prasa24h.pl/11359/nospr-architektoniczny-i-technologiczny-majstersztyk.html https://www.prasa24h.pl/11359/nospr-architektoniczny-i-technologiczny-majstersztyk.html#respond Thu, 08 Jan 2015 09:59:15 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=11359 Centrum Katowic. Czterohektarowa działka. Sześć lat projektowania i budowania. Miejsce dla 1800 melomanów. Przedstawiamy siedzibę Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (NOSPR). Kolejny przykład nowoczesnej polskiej myśli architektonicznej i technologicznej perfekcji.

Nowa siedziba Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach, powstała na opustoszałym po dawnej kopalni terenie. Otoczony placami, parkiem miejskim, fontannami, labiryntem i amfiteatrem obiekt, od momentu otwarcia stał się kulturową Mekką Śląska.

NOSPR to miejsce wielowarstwowe, pełne przeróżnych struktur, materiałów i faktur, których zastosowanie ma na celu dostarczenie wyjątkowych emocji podczas spotkań muzyków i melomanów. Znacznie budowy tego ośrodka dla środowiska muzycznego podkreśla fakt, iż w jego tworzenie zaangażowały się takie sławy jak Wojciech Kilar, Krzysztof Penderecki czy Krystian Zimerman.

Projekt nowej siedziby NOSRP wyłoniono w międzynarodowym konkursie. Za finalną koncepcję odpowiadał Konior Studio, jednak w projekt było zaangażowanych wielu specjalistów od akustyki, muzyków i rzemieślników. Realizacją obiektu zajęła się spółka Warbud. Przed wykonawcami stało naprawdę duże wyzwanie. – Ten projekt był bardzo ciekawy pod względem konieczności zastosowania nietypowych rozwiązań wykonawczych – uważa Piotr Kazimierczak, doradca techniczno-handlowy firmy UZIN, jedna z osób odpowiedzialnych za dostarczenie na tę inwestycję odpowiedniej chemii do montażu podłóg drewnianych i wykładzin.

Gmach ma prostą i zwartą bryłę o dwoistym charakterze. Jednoczenie jest to obiekt nowoczesny i zarazem nieodstający od tradycyjnej śląskiej zabudowy. Z zewnątrz wzrok przyciąga ceglana elewacja, którą przecinają wejścia i okna. Do jej wykonania użyto dwóch rodzajów cegieł, wypalanych w XIX-wiecznym zabytkowym piecu Hoffmana na Dolnym Śląsku. Aby nic nie mogło zakłócić odbioru muzyki, wszelkie „głośne” instalacje zostały odsunięte od sali koncertowej i ukryte w osiemdziesięciu zewnętrznych kominach.

Idealnie brzmienie i niepowtarzalny efekt wizualny – wyzwanie dla akustyków i rzemieślników

To właśnie sala koncertowa jest sercem budynku. Nad jej najważniejszym walorem – mistrzowską akustyką – pracowała firma Nagata Acoustics – światowi eksperci w tej dziedzinie. Było to również ogromne wyzwanie dla wykonawców elementów wnętrza. – Sala ma zaokrąglony kształt, dlatego parkiet, każda deska musiała być zrobiona w łuku na specjalnych maszynach cyfrowych – wyjaśnia Piotr Kazimierczak. – Dodatkowo, w posadzkach znajdują się otwory akustyczne przez które dostaje się powietrze. Bardzo ważne było zatem, by przy wyrównywaniu powierzchni ich nie zalać.

Wnętrze sali łączy ze sobą dwa światy – drewna i betonu. Surowy charakter betonowych elementów przełamano miękką, falującą strukturą. Ciepła wnętrzu dodało brzozowe drewno połączone z egzotycznymi gatunkami. Jej ogromna przestrzeń, zdolna pomieścić 1800 słuchaczy, otoczona jest pokojami administracyjnymi i warsztatowymi. Czterokondygnacyjna rama, w której znajduje się ponad 400 pomieszczeń mieści m.in. kameralną salę na trzysta osób, sale prób, garderoby i studia nagrań, a także kantynę oraz skromnej wielkości hotel.

Wyjątkowe miejsce wymaga najlepszych materiałów

W przypadku tego typu inwestycji nie ma miejsca na kompromisy. Jakość materiałów musi być jak najwyższa, by zapewnić odpowiedni komfort pracy muzykom, a ich słuchaczom dostarczyć niepowtarzalnych wrażeń dźwiękowych. Nie dziwi zatem, że do współpracy została zaproszona firma UZIN – producent najwyższej jakości chemii do montażu i pielęgnacji podłóg.

Zadania dla naszych produktów w tym przypadku były dość standardowe – mówi Piotr Kazimierczak z firmy UZIN. –Trzeba było odciąć wilgoć na posadzce betonowej, wyrównać ją i następnie przykleić parkiet bądź wykładzinę. W swoim portfolio mamy do tego właściwe produkty.

Wyzwaniem było odcięcie wilgoci na posadzce betonowej, która miała około 4% wilgotności. Maksymalna dopuszczalna wilgotność podłoża przed układaniem posadzki drewnianej to 2% CM dla podkładów cementowych. W przypadku budynku NOSPR fachowcy mieli do czynienia z wilgotnością szczątkową, dlatego można było zastosować dwuskładnikową żywicę – grunt odcinający wilgotność nawet do 10% CM – UZIN PE 480.

Zagruntowana posadzka pod parkiet została wyrównana za pomocą masy wygładzającej UZIN NC 170, a podłogę przyklejono klejem Pallmann P8. Na zakończenie realizacji części parkietowej, drewno wykończono olejem Pallmann Soya Base w kolorze wyprodukowanym na zamówienie. – Na potrzeby tego projektu przygotowaliśmy specjalny kolor oleju, dokładnie taki, jaki został zaprojektowany przez architekta – wyjaśnia Piotr Kazimierczak.

Chemii marki UZIN użyto także do przygotowania podłoża pod wykładziny i ich przyklejenia. Częściowo była to wykładziny dywanowa, którą przyklejono przy pomocy kleju UZIN KE 418, a częściowo wykładzina w formie płytek, do przytwierdzenia których użyto płynu stabilizacyjnego UZIN U 1000. – Mimo iż nasza chemia często jest stosowana przy dużych realizacjach, przedsięwzięć tego rodzaju w Polsce nie ma wielu. Można więc powiedzieć, że z pewnością będzie to realizacja, która trwale zapisze się w historii naszych osiągnięć – dodaje ekspert firmy UZIN.

]]>
https://www.prasa24h.pl/11359/nospr-architektoniczny-i-technologiczny-majstersztyk.html/feed 0
Tradycyjne śląskie śniadania https://www.prasa24h.pl/4798/tradycyjne-slaskie-sniadania.html https://www.prasa24h.pl/4798/tradycyjne-slaskie-sniadania.html#respond Thu, 06 Dec 2012 07:35:46 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=4798 Żur z ziemniakami, zalewajka, wodzionka, polewka na maślance i fitka – to najpopularniejsze śląskie dania serwowane dawniej na… śniadanie.

Kuchnia śląska jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych kuchni w Polsce. Obok gwary stanowi ważną część tożsamości etnicznej mieszkańców. Pożywna i smaczna jest również bardzo zróżnicowana, ukształtowana przez wpływy zamieszkującej Śląsk ludności pochodzenia polskiego, czeskiego, austriackiego czy żydowskiego. Obok kuchni Górnego Śląska istnieje m.in. kuchnia górali podbeskidzkich, kuchnia Zagłębia, bogata tradycja myśliwska z okolic Pszczyny, czy mieszczańska z terenów dawnego Księstwa Cieszyńskiego.

„To, co znalazło się na śląskim stole o poranku, w dużej mierze zależało od miejsca zamieszkania, zamożności gospodarzy, wykonywanego przez nich zawodu oraz ogólnych warunków ekonomicznych, społecznych i gospodarczych panujących na danym terenie” – mówi Wiesław Ambros, prezes Polskiej Akademii Sztuki Kulinarnej.

„W większości domów podstawę śniadań stanowiły dania ciepłe, głównie zupy oraz chleb z „tłustym”. Powszechnie jadano wodzionkę, czyli zupę z chleba i czosnku, będącą dziś synonimem śląskiej biedy. Spożywano także melkę z mleka i pszennej mąki, ścierkę z wrobionego do mleka ciasta pszennego lub garus − zupę przyrządzoną z mąki i suszonych owoców. W poniedziałki na śniadanie zwykle podawano pokrojone w plastry kluski, które zostawały z niedzielnego obiadu. Wyjątkową skromnością odznaczały się potrawy spożywane w rodzinach rolniczych, szczególnie na przednówku. Dominowały wówczas wszelkiego rodzaju dania przygotowane z ziemniaków (często przemarzniętych lub nadpsutych)” – dodaje Ambros.

Wraz z rozwojem przemysłu zmieniał się styl odżywiania się. Początkowo robotnicy, wywodzący się najczęściej ze społeczności wiejskiej, zachowywali wyniesione z domu nawyki żywieniowe. Kupowanie żywności było negatywnie postrzegane, więc starano się potrzebne surowce wytworzyć samemu. W przydomowych ogródkach hodowano kury, króliki oraz uprawiano warzywa i zioła. Z biegiem lat wzrost poziomu życia i wpływ kultury miejskiej, wymusiły zmiany w tradycyjnym menu. Wzrosło spożycie chleba, coraz częściej wypiekanego w piekarniach, mięsa, wędlin i podrobów kupowanych u masarza. Na śniadanie zaczęto pić kawę z cykorii zamiast kawy zbożowej, a dzieciom podawano kakao z łusek kakaowca.

Natomiast w bogatych domach kupieckich lub rzemieślniczych śniadania opierały się głównie na chlebie, do którego serwowano kiełbasę, pasztety, ser żółty, pasty jajeczne lub serowe, a w biedniejszych − smalec, skwarki, miód i powidła. Jadano też pszenne bułki lub rogaliki, które popijano kawą z mlekiem lub kakao.

„Mówiąc o śląskich śniadaniach warto wspomnieć również o tych z terenów żywiecczyzny czy Podbeskidziamówi Aleksander Szałajko z bielskich ZT Bielmar, producenta margaryny Śniadaniowej – Kuchnia górali oparta była głównie na gospodarce szałaśniczo – pasterskiej i nie należała do bogatych. Podstawą ich pożywienia był chleb, do którego podchodzono z ogromnym szacunkiem i nigdy go nie marnowano. Dodatkowo spożywano bardzo dużo mleka, serów oraz maślanek. W pole zawsze zabierano swaczynę, rodzaj drugiego śniadania, którą bardzo często był np. ser ze szczypiorkiem. Pragnienie gaszono wodą lub zsiadłym mlekiem. Od maja do września wytwarzano bundz z sera owczego i formowano go na kształt bochenków, przez co nazywany był góralskim chlebem. Z kolei w dzień Zielonych Świątek w gronie rodzinnym smażono na patelni wajeśnicę (jajecznicę) z dodatkiem szpyrek. Tradycja zakazywała spożywania jej łyżką, dlatego nakładano ją na kromkę chleba. Zwyczaj ten wciąż kultywowany jest w wielu domach na ziemi cieszyńskiej i bielskiej”.

Tradycyjna kuchnia śląska charakteryzowała się praktycznym podejściem do gotowania, co widać także w przypadku śniadań. Serwowane potrawy miały być proste, łatwe w wykonaniu, przygotowywane ze składników ogólnie dostępnych i przede wszystkim treściwe, by zapewnić energię na cały dzień ciężkiej pracy fizycznej. Obok gospodarności przejawia się również w niej ogromny szacunek do żywności i przekonanie, że nic w śląskim domu, nie mogło się zmarnować.

PR
AF

]]>
https://www.prasa24h.pl/4798/tradycyjne-slaskie-sniadania.html/feed 0