Kiedy wszystkie dzieci już opuściły pomieszczenia, Barbara zamknęła drzwi na klucz i zaczęła schodzić stromymi schodkami na ulicę. Z tyłu dobiegły ją jakieś dziwne dźwięki, jakby melodia nucona kobiecym glosem. Piękny, delikatny,cichy śpiew płynnie rozwijał się i stawał coraz bardziej konkretny. Fale słów napływały lekko i dawały poczucie spokoju, i spełnienia. Głos kobiecy stwarzał wrażenie, że interpretatorka ma mocny charakter i jej deklaracja jest przemyślana, chociaż napawało ją to lekką melancholią i zasmuceniem. Nucone słowa przypominały język francuski, ale sposób ich wymowy był albo zdeformowany, albo w formie dawnej, dzisiaj nie używanej.
Czy postać Renée jest autentyczna?

Dzień jak co dzień – mogłoby się wydawać, gdyby nie nagły zimny i nieprzyjemny powiew wiatru, który niespodziewanie wtargnął do sali. Zdawało się, że ktoś wszedł do budynku. Nauczycielka skierowała się w stronę przedsionka. Tam nie było jednak nikogo. Ogarnęło ją jakieś dziwne uczucie. Nieznane. Jakby czyjaś obecność. Obok… Bardzo blisko… Od tej chwili w szkole pojawiały się dziwne odgłosy. Nie tylko dźwięki zakłócały spokój w tej paryskiej placówce. Zaczęły wydarzać się tu niewytłumaczalne sytuacje…
Niesamowitą zagadkę tajemniczych zdarzeń postanawia rozwikłać grupka uczniów. Czy im się to uda? „Renee” to fascynująca powieść dla młodzieży, która trzyma w napięciu aż do ostatnich stron, a młodzieżowe słownictwo czyni ją jeszcze atrakcyjniejszą.
Zobacz gdzie kupić
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191289″]