Najnowsze kontrakty firmy RAFAMET S.A. są z pewnych względów wyjątkowe. Zamawiający zdecydowanie się od siebie różnią, ale ich zlecenia jednoznacznie dowodzą silnej pozycji producenta z Kuźni Raciborskiej na bardzo konkurencyjnym rynku.
RAFAMET na liście dostawców Alstom
– Sfinalizowaliśmy umowę z jednym z największych graczy na światowym rynku transportu szynowego. Firma Alstom, bo o niej mowa, obecnie buduje nową linię metra w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej. W pakiecie znajdują się dwa warsztaty naprawcze; każdy z nich będzie wyposażony w naszą tokarkę karuzelową do obróbki kół kolejowych typu KCM 150 N – relacjonuje Paweł Michalewski, Dyrektor Marketingu w Fabryce Obrabiarek RAFAMET S.A.
Alstom specjalizuje się w produkcji taboru szynowego; jest głównym wykonawcą projektów „pod klucz”. RAFAMET S.A. wcześniej współpracował z firmą Alstom Power realizującą projekty infrastrukturalne z zakresu energetyki. Nowy kontrakt jest natomiast dla tej firmy pierwszym po upływie dłuższego czasu zamówieniem od firmy Alstom Transport.
Dyrektor Marketingu przypomina jednocześnie, że Alstom (podobnie jak inne koncerny) jest niezwykle wymagającym klientem. – Przeszliśmy długotrwałą i skomplikowaną procedurę kwalifikacji, obejmującą także kilkudniowy, szczegółowy audyt odbywający się w naszej fabryce. Kwalifikatorzy działają kompleksowo, uwzględniają zarówno procedury, jak i system zapewnienia jakości oraz wiele innych czynników. Trzeba przy tym wiedzieć, że dla firmy Alstom niebagatelną rolę odgrywa również idea zrównoważonego rozwoju. Ten wymagający proces zakończył się dla nas pozytywnie, i co ważne – z wynikiem dużo wyższym niż standardowo. W rezultacie zostaliśmy zaaprobowani jako dostawca firmy Alstom, co już poskutkowało wieloma zapytaniami ofertowymi – podkreśla Paweł Michalewski.
Wyprodukowane przez RAFAMET S.A. tokarki będą pracowały w klimatyzowanych i wyposażonych na najwyższym poziomie warsztatach. – W związku z tym, panujące w Arabii Saudyjskiej wysokie temperatury i znaczna ilość piasku w powietrzu nie będą stanowiły problemu – zapewnia dyrektor P. Michalewski. Ciekawostkę stanowi fakt, że jedna zamówionych maszyn będzie pracowała w warsztacie znajdującym się pod ziemią – obiekt będzie ulokowany pod stacją metra.
Opisywana inwestycja, której częścią są tokarki firmy RAFAMET S.A., jest jednym z wielu projektów infrastruktury transportu szynowego realizowanych w Arabii Saudyjskiej.
Tokarka dla największej tureckiej rafinerii
Tüpraş to największa turecka rafineria, dysponująca własnym taborem szynowym, służącym do przewozu produktów naftowych. Jak wyjaśnia Paweł Michalewski, zarządzający turecką firmą postanowili, że remonty nie będą już zlecane „na zewnątrz”, stąd decyzja o zbudowaniu warsztatu znajdującego się w miejscowości Kirikkale. Jego integralną częścią będzie wyprodukowana przez RAFAMET tokarka podtorowa UGE 300 N do regeneracji profili kół jezdnych zestawów pojazdów trakcji szynowej.
– Odbiór wszystkich trzech maszyn przewidywany jest na koniec bieżącego roku, jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Natomiast ich wysyłka nastąpi w styczniu – podsumowuje dyrektor Paweł Michalewski.
* * *
tekst: Anna Koza
]]>
Ta książka to jedyne tego rodzaju opracowanie materiałów archiwalnych, wspomnień obecnych i byłych pracowników oraz faktów prezentujących nie tylko powojenną historię jednego z najważniejszych przedsiębiorstw w kraju, ale też miejscowości, w której zakład ma swoją siedzibę. Mowa o „Kronice” Fabryki Obrabiarek RAFAMET S.A. z Kuźni Raciborskiej, która niedawno została uhonorowana dwiema prestiżowymi nagrodami.
„Kronika” została wydana w ubiegłym roku z okazji jubileuszu 65-lecia RAFAMET-u, jako wydawnictwo firmowe, niedostępne w ogólnej sprzedaży. Publikacja ma nietypową formę, gdyż to nie daty i suche fakty są w niej najważniejsze, lecz wspomnienia ludzi związanych z przedsiębiorstwem.
Bogato ilustrowana „Kronika” zawiera ponad 100 archiwalnych zdjęć i 30 obszernych wywiadów z byłymi i obecnymi pracownikami fabryki. Opowiadają w niej historię przedsiębiorstwa przez pryzmat własnych doświadczeń i wspomnień, począwszy od pierwszych lat powojennych po czasy współczesne.
Na publikację składają się także materiały archiwalne z Kroniki Zakładowej, „Życia Rafametu”, zakładowej gazety, w której opisywana była nie tylko działalność samego przedsiębiorstwa, ale także życie i rozwój miejscowości oraz zdjęcia ze zbiorów Towarzystwa Miłośników Ziemi Raciborskiej w Kuźni Raciborskiej. Historia miasta nierozerwalnie związana jest bowiem z rozwojem firmy. Wiele obiektów powstało dzięki fabryce i jej pracownikom, często w tzw. czynie społecznym. To w końcu dzięki rozwojowi zakładu, który ściągał do pracy rzesze ludzi, zyskała prawa miejskie.
– Publikacja powstała dzięki otwartości i cierpliwości naszych rozmówców, którzy podzielili się z nami swoimi wspomnieniami, powierzając nam, jakby nie było, sporą i ważną część swojego życia. Dlatego z ogromnym sentymentem wspominam prace nad „Kroniką”.
Historia RAFAMET-u jest historią ludzi, ich losów, ciężkiej pracy i walki o przetrwanie przedsiębiorstwa w najtrudniejszych czasach. Mieliśmy okazję poznać część z nich, wysłuchać wielu ciekawych, miejscami zabawnych anegdot i historii, a także zagłębić się w niezwykle interesujące materiały archiwalne – mówi Aleksandra Dik z Adventure Media z Raciborza, agencji public relations, odpowiedzialnej za pomysł i realizację przedsięwzięcia.
Pracownicy opowiadali o fabryce również w kontekście trudnej rzeczywistości PRL-u. – W trakcie rozmów nieraz pojawiały się łzy wzruszenia. To niesamowite uświadomić sobie fakt, że w czasach, gdy w sklepach brakowało podstawowych artykułów, RAFAMET produkował tak skomplikowane i zaawansowane technologicznie maszyny, które w wielu przypadkach pracują po dziś dzień – mówi A. Dik.
„Kronika” zawdzięcza swoją szatę graficzną firmie Jaskowski.NET z Raciborza. Publikacja ma specyficzny układ. Nie ma w niej standardowej chronologii wydarzeń, suchych dat i faktów. Jej twórcom zależało na tym, aby lektura „Kroniki” nie była jednorazowym doświadczeniem. Można więc czytać ją na wiele sposobów, np. skupić się tylko na faktach z Kroniki Zakładowej, śledzić wydarzenia relacjonowane przez prasę, poznawać historię zakładu z relacji rozmówców czy też bogatego zbioru zdjęć.
O tym, że naprawdę jest to wartościowa publikacja, zarówno pod kątem merytorycznym jak i graficznym świadczą dwie nagrody zdobyte w tegorocznej edycji Konkursu Biuletynów Firmowych – ogólnopolskiego konkursu na najlepszą publikację firmową. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpiło 10 października.
„Kronika” zwyciężyła w obu kategoriach, w których była nominowana. Dwunastoosobowe jury konkursu przyznało jej tytuł „Projekt jednorazowy roku”, wyróżniona została także sama okładka kroniki, która może poszczycić się mianem „Okładki Roku projektu jednorazowego”.
Konkurs Biuletynów Firmowych organizowany jest od 2001 roku. Nadesłane prace ocenia jury, które tworzą specjaliści zajmujący się m.in. dziennikarstwem, grafiką, poligrafią i fotografią. Przewodniczącym składu sędziowskiego jest Tomasz Kościelny – dyrektor zarządzający Agencji Agape, która jest pomysłodawcą i organizatorem plebiscytu. Wyróżnienia przyznawane są w pięciu kategoriach: Biuletyn wewnętrzny, Biuletyn zewnętrzny, Biuletyn elektroniczny, Biuletyn instytucji oraz Projekt jednorazowy.
Patronem honorowym Konkursu jest Stowarzyszenie Marketingu Bezpośredniego.
]]>Odbywające się co roku w Poznaniu targi stanowią pełen przegląd nowości technologicznych, prezentowanych zarówno przez firmy, jak i instytucje badawcze i naukowe. Organizowane są z myślą o branżach: maszynowej, motoryzacyjnej, lotniczej, stoczniowej, kolejowej, zbrojeniowej, medycznej i wydobywczej.
W tym roku uczestniczyło w nich 937 wystawców z 31 krajów. Tegoroczne targi zwiedziło 16 tys. osób z całego świata, m.in. Austrii, Belgii, Białorusi, Brazylii, Portugalii, Chin, Czech, Danii, Francji, Indii, Izraela, Tajwanu, Turcji, Rosji, USA.
Wśród wystawców był też Zespół Odlewni RAFAMET z Kuźni Raciborskiej, który prezentował swoje stanowisko w ramach Metalforum, jednego z siedmiu specjalistycznych salonów tematycznych. – Staraliśmy się wyróżnić spośród innych prezentacji, ale też oddać specyfikę naszej działalności. Nasze stoisko było czarne, a ozdobę stanowiły artystyczne zdjęcia z produkcji, pełne ognia, iskier. Stół, przy którym przyjmowaliśmy gości był wykonany z naszych odlewów – mówi Justyna Heide, specjalista ds. marketingu w Z.O. RAFAMET. – Można powiedzieć, że odnieśliśmy pewien sukces. Nasze stanowisko bardzo podobało się zwiedzającym i cieszyło się dużym zainteresowaniem. Odwiedzali nas goście z całego świata, m.in. Rosjanie, Czesi, Japończycy – dodaje Justyna Heide.
Udział w targach był okazją do rozmów z obecnymi i potencjalnymi klientami, nawiązania bezpośrednich kontaktów biznesowych, które być może w przyszłości przełożą się na zamówienia. – Bezpośrednio po targach otrzymaliśmy kilka zapytań ofertowych. Obecnie jesteśmy na etapie przygotowywania ofert – mówi J. Heide. – Jednak przede wszystkim naszym celem było zaprezentowanie się potencjalnym klientom, jako samodzielna odlewnia, wykonująca jednostkowe odlewy wielkogabarytowe dla przemysłu maszynowego. Wielu przedstawicieli różnych firm przyznawało, że nie wiedziało o naszym istnieniu, albo też myślało, że wykonujemy takie odlewy tylko na potrzeby naszej firmy matki, czyli Fabryki Obrabiarek RAFAMET S.A. Tymczasem jesteśmy w stanie produkować dla każdego klienta, nawet najbardziej wymagającego – mówi Justyna Heide.
Zespół Odlewni RAFAMET z Kuźnia Raciborskiej jest jednym z nielicznych w kraju producentów wykonujących odlewy wielkogabarytowe, ważące nawet do 45 ton, wykonywane w dołach formierskich. Co warte podkreślenia, produkcja jest jednostkowa lub małoseryjna, a największe elementy są formowane ręcznie. Odlewy wykonywane są z żeliwa szarego (EN-GJL 200,250,300), w zakresie ciężarowym 100-45000 kg oraz żeliwa sferoidalnego (EN-GJS 400-15, 400-18, 500-7, 600-3) w zakresie ciężarowym 400 – 12000 kg. Główne produkty to odlewy: łóż, stołów, stojaków, belek suportowych, suportów, korpusów koników, sań, korpusów maszyn, elementów pomp, piast, kół zamachowych, obudów przekładni, obudów łożysk, korpusów i pokryw silników. Zespół Odlewni „RAFAMET” świadczy również szeroki pakiet usług dodatkowych m.in. analiza i opracowanie dokumentacji technologicznej, wykonanie zespołów modelowych, obróbkę mechaniczną, usługi laboratoryjne. Jako jedyna w Polsce odlewnia z Kuźni Raciborskiej wykonuje naprawę odlewów metodą METALOCK.
– Ostatnich kilka lat było dla naszej firmy ciężkim okresem, ale wydaje się, że najgorsze mamy już za sobą. Udziałem w targach chcieliśmy pokazać, że jesteśmy i mamy wiele do zaoferowania – podsumowuje Justyna Heide.
Tegoroczne ITM Polska 2012 odbyły się w nich 29.05 – 01.06.2012 r. W pierwszym dniu targi odwiedzi prezydent Bronisław Komorowski, który wręczył czterem firmo Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP. Honorowy patronat nad targami sprawowało Ministerstwo Gospodarki.
Stoisko wystawiennicze Zespołu Odlewni RAFAMET swoim wystrojem nawiązywało do specyfiki produkcji przedsiębiorstwa
* * *
Zespół Odlewni RAFAMET Sp. z o. o z Kuźnii Raciborskiej specjalizuje się w produkcji odlewów wielkogabarytowych, wykonywanych w dołach formierskich. Odlewy wykonywane są z żeliwa szarego (EN-GJL 200,250,300), w zakresie ciężarowym 100-45000 kg oraz żeliwa sferoidalnego (EN-GJS 400-15, 400-18, 500-7, 600-3) w zakresie ciężarowym 400 – 12000 kg. Podstawowy asortyment stanowią odlewy dla przemysłu maszynowego. Zespół Odlewni „RAFAMET” świadczy również szeroki pakiet usług dodatkowych m.in. analiza i opracowanie dokumentacji technologicznej, wykonanie zespołów modelowych, obróbkę mechaniczną, usługi laboratoryjne. Jako jedyna w Polsce odlewnia z Kuźni Raciborskiej wykonuje naprawę odlewów metodą METALOCK.
Zespół Odlewni RAFAMET Sp. z o. o należy do Grupy Kapitałowej RAFAMET. Udziałowcem Spółki w 100 % jest Fabryka Obrabiarek RAFAMET S.A.
Źródło: PR
]]>