W tym roku, podobnie jak w ubiegłe wakacje, raciborski aquapark H2Ostróg jest jednym z najczęściej odwiedzanym miejscem przez najmłodszych mieszkańców Raciborza i miejscowości ościennych spędzających wakacje w domu. Mimo pięknej pogody i upalnych dni dzieci i młodzież chętniej korzystają z zamkniętego kompleksu niż basenów pod chmurką. Dlaczego? – Aquapark to najlepszy basen do pływania! Lubię wir, obie zjeżdżalnie i głęboki basen. Podoba mi się tutaj, bo jest czysto i bezpiecznie – mówi Julia Tomala z Brzeźnicy. – A ja lubię przyjeżdżać do H2Ostróg, bo jest fajnie i mogę się bawić z kolegami i koleżankami z klasy. Uwielbiam rwącą rzekę i basen z bramkami, dlatego z niecierpliwością czekam na każdy kolejny wyjazd – mówi Weronika Czajka z Grzegorzowic.
Od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora na obiekcie gwarno i wesoło. Przyjeżdżają tutaj całe rodziny, przychodzą dziadkowie z wnukami oraz spora liczba grup zorganizowanych. Tylko w ubiegłym tygodniu H2Ostróg odwiedziły dzieci, które uczestniczą w gminnych półkoloniach w Rudniku, Studziennej, Sudole i raciborskich klubach osiedlowych. Natomiast zaraz na początku wakacji w basenach raciborskiego aquaparku miło spędzały czas dzieci z Ukrainy, Gaszowic, Budzisk, Krowiarek czy Baborowa.
Wspaniała zabawa jest możliwa dzięki basenom o różnej głębokości, dwóm torom przeszkód, rwącej rzece czy dwóch zjeżdżalniom rurowym – pomarańczowej oraz czarnej. Ta ostatnia posiada cztery programy multimedialne, których fanką jest dwunastoletnia Patrycja Pater z Łubowic. – Moją ulubioną atrakcją jest czarna zjeżdżalnia, która w środku się świeci. Zawsze chętnie tu przyjeżdżam, ponieważ jest dużo zabawy i śmiechu. W basenach otwartych woda jest zimniejsza i czasami brudna – mówi Patrycja Pater.
Z oferty zadowoleni są również nauczyciele, których podopieczni korzystają z usług parku wodnego H2Ostróg. – Raciborski aquapark mogę jak najbardziej polecić. Jest to świetne miejsce zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, ponieważ posiada szereg atrakcji sportowych i rekreacyjnych – zapewnia Bożena Walaszek, nauczycielka wychowania fizycznego w Zespole Szkół Ogólnokształcących Szkoła Podstawowa i Gimnazjum im. abp. Józefa Gawliny w Rudniku. Zdanie to podziela Natalia Cyfka, nauczycielka języka niemieckiego i edukacji wczesnoszkolnej w Katolickiej Niepublicznej Szkole Podstawowej im. bł. Jana Pawła II w Raciborzu Sudole. – W H2Ostróg jestem pierwszy raz, jednak od razu muszę przyznać, że jest czysto i schludnie, a obiekt zrobił na mnie dobre wrażenie. Ponadto uważam, że pomysł osobnych stref dla dzieci i dorosłych jest strzałem w dziesiątkę, a ilość atrakcji zapobiega nudzie. Dzieciaki wolą tu przebywać, bo po prostu świetnie się bawią, czują się bezpiecznie i jest mniej ludzi, niż na odkrytych basenach. Sama nie jestem najlepszym pływakiem, dlatego zdecydowanie wolę zamkniętą pływalnię od basenów na wolnym powietrzu – przekonuje Natalia Cyfka.
Wakacje to czas odpoczynku, relaksu oraz „naładowania baterii” przed kolejnym rokiem szkolnym, dlatego warto go spędzić go tam, gdzie nie tylko można się dobrze bawić, ale i zdrowo odpocząć. Takim miejscem z pewnością jest raciborski aquapark H2Ostróg.
***
Autor: Justyna Korzeniak, Adventure Media
***
H2Ostróg:
Aquapark H2Ostróg to nowoczesny park wodny, usytuowany w Raciborzu przy ul. Zamkowej 4. Inwestorem jest Miasto Racibórz. Administratorem obiektu jest Ośrodek Sportu i Rekreacji w Raciborzu.
Racibórz to miasto położone w woj. śląskim, tuż przy granicy z Czechami. Swoje siedziby i zakłady produkcyjne mają tu takie firmy, jak: RAFAKO S. A., SGL Carbon Polska, Henkel, Mieszko S. A., Eko-Okna, ENSOL, Sunex S. A. Jest centralnym miastem powiatu raciborskiego, w skład którego wchodzą miasta: Kuźnia Raciborska i Krzanowice oraz gminy: Pietrowice Wielkie, Kornowac, Rudnik, Nędza i Krzyżanowice.
]]>Dzień Buraka Cukrowego to wydarzenie z tradycją, które na stałe wpisało się w kalendarz przedstawicieli szeroko pojętej branży rolniczej, a przede wszystkim plantatorów. Tym razem spotkanie odbyło się w Ciężkowicach. Jego organizatorem była firma Südzucker Polska S.A., a gospodarzami – Zakład Produkcyjny „Cukrownia Cerekiew” oraz Gospodarstwo Rolne Ciężkowice Sp. z o.o.
Gości powitał Bogdan Kalus (aktor znany szerokiej publiczności z roli Hadziuka w bijącym rekordy oglądalności serialu „Ranczo”) oraz Mariusz Pawełek, Dyrektor ds. Surowcowych firmy Südzucker Polska S.A.
– Z okazji dzisiejszego wydarzenia przygotowano wiele atrakcji; eksperymentów nie tylko nawozowych, odmianowych i herbicydowych, ale także pokazów, z których wyniesiemy wiele wiadomości i umiejętności przydatnych w naszych gospodarstwach – zapowiedział Bernard Marks, współwłaściciel Gospodarstwa Rolnego Ciężkowice, witając przybyłych gości.
Dr Rainer Schechter, były Prezes Südzucker Polska, pracujący obecnie w Grupie Südzucker przypomniał, że po roku 2017 zmieni się obowiązująca regulacja rynku cukru, co wiąże się z koniecznością odnalezienia się w nowej rzeczywistości. – Na pewno zauważyliście rysunek na plakacie zapowiadającym dzisiejsze święto: burak cukrowy i torebka cukru z hasłem „Razem łatwiej”. To też symbol współpracy między rolnikami, a firmą Südzucker. Życzę nam wszystkim sukcesu w tych zmieniających się warunkach – mówił.
– Tradycyjnie, co roku, w pierwszą niedzielę lipca spotykamy się z naszymi plantatorami. W tym roku spotkaliśmy się w rejonie działania cukrowni Cerekiew, w gospodarstwie w Ciężkowicach. To wydarzenie z tradycjami sięgającymi roku 2000, oczekiwane przez naszych plantatorów. Dzisiaj łączymy przyjemne z pożytecznym; oprócz części dotyczącej uprawy buraka, wskazujemy także nowinki i propagujemy nowoczesne rolnictwo – mówił Marek Wójcik, Członek Zarządu Südzucker Polska S.A.
Andrzej Butra, Dyrektor Opolskiego Oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych, nawiązał do panujących w Dniu Buraka Cukrowego upałów. – Dzisiejsza pogoda nie jest już groźna, najważniejsze jest to co już się wydarzyło – susza wczesną wiosną może spowodować niższe plony. Nie będzie to zatem rok najbardziej rekordowych zbiorów. Plantatorów czekają duże zmiany; uwolnienie tego rynku spowoduje wahania, z tym że polscy plantatorzy buraka nie powinni się obawiać – podkreślił. Dyrektor Butra pozytywnie ocenia także wydarzenie organizowane dla plantatorów. – Jest to wspaniała idea, wszystkim którzy pracują należy się dzień świętowania, oczywiście będą później dożynki, ale przez dzisiejsze wydarzenie firma Südzucker docenia swoich plantatorów i klientów. Wspaniała pogoda, znakomite miejsce – podsumował.
Część oficjalną zwieńczyło wręczenie dyplomów słuchaczom Akademii Buraka Cukrowego. Jak podkreślali organizatorzy, Dzień Buraka Cukrowego jest świętem plantatorów oraz rolników. Z myślą o nich przygotowano bogatą ofertę. Na uczestników wydarzenia czekały m.in. demonstracje polowe, prezentacje sprzętu do uprawy, zbioru, doczyszczania, załadunku i transportu buraków oraz pokazy pracy maszyn do uprawy pożniwnej, przedsiewnej oraz do siewu buraków cukrowych.
Niezwykle cenne były rozmowy z wystawcami, którzy prezentowali swoje możliwości oraz maszyny. Jedną z firm obecnych w Ciężkowicach była ELDA z Raciborza.
– Po raz pierwszy w historii firma ELDA zaprezentowała swoją działalność na „Dniu Buraka Cukrowego”. Frekwencja była wyższa, niż zakładaliśmy. Bardzo się cieszę, że mogłam zamienić słowo z tyloma rolnikami; była okazja do rozmów zarówno tych handlowych, jak i prywatnych. Ponadto, nasze stoisko odwiedziło wiele przedstawicieli firm, z którymi współpracujemy podczas kampanii. Byli mile zaskoczeni ogromem dzisiejszej imprezy – mówi Elżbieta Majer, Prezes Zarządu firmy ELDA. – Warto brać udział w tego typu wydarzeniach – firmy stają się wtedy bardziej rozpoznawalne na rynku – dodaje p. E. Majer.
– Mamy przyjemny, upalny dzień. Jestem zadowolony z wydarzenia; nasze stoisko odwiedziło dużo zainteresowanych osób, naszych potencjalnych klientów. Wydarzenie ma bogaty plan, nie wszędzie można zobaczyć tak dużą liczbę maszyn – zauważył Dariusz Płachta, Wiceprezes Zarządu firmy ELDA z Raciborza. Przedsiębiorstwo realizuje usługi dla plantatorów na terenie powiatu raciborskiego i ościennych miejscowości przy pomocy doczyszczarko-ładowarki firmy ROPA. Należąca do niej maszyna marki ROPA euro-MAUS3 imponuje parametrami – 13,35 m długości, 3m szerokości i 4 m wysokości podczas jazdy, waga 23.500 kg oraz wydajnością wynoszącą do 550 ton/godzinę ładowania.
ELDA zajmuje się również m.in. produkcją pasz treściwych, przygotowywanych za pomocą nowoczesnej samojezdnej mieszalni pasz treściwych niemieckiej firmy Buschhoff.
Pojazd ten wzbudził szczególne zainteresowanie wśród uczestników wydarzenia. – Taką maszyną dysponuje niewiele firm. Na Dzień Buraka Cukrowego przyjechały firmy z całej Polski, a my mamy przyjemność reprezentować nie tylko własną firmę, ale i Racibórz oraz powiat raciborski, bo jesteśmy jedyną firmą z naszego miasta, która się tu prezentuje. Pokazaliśmy swoje możliwości, maszyny i magazyny zbożowe. Dla nas to było udane wydarzenie – wyjaśnił. D. Płachta.
Mieszcząca się w Raciborzu firma jest jedną z nielicznych w okolicy ściśle współpracującą z Südzucker Polska S.A.
– Współpraca z firmą ELDA bardzo dobrze nam się układa. Wiadomo, że okres kampanii jest trudny, bo wymaga obsługi całodobowej i planowania, ale jest to współpraca bardzo dobra. Firma działa nie tylko w rejonach związanych z Raciborzem i Polską Cerekwią, ale także na rejonach naszych byłych cukrowni. Współpracujemy tylko z najlepszymi, w ostatnich latach miało miejsce ograniczenie liczby produktu; na rynku pozostały firmy efektywne, świadczące dobre usługi. Wiem, że firma inwestuje i się rozwija, co nas cieszy – przyznał Marek Wójcik, Członek Zarządu Südzucker Polska S.A.
Jednym z gości stoiska firmy ELDA był Gerard Matusik, Prezes Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Ponięcicach. Spotkanie było okazją do podsumowania aktualnej sytuacji na rynku. – W RSP w Ponięcicach uprawiamy pszenicę, buraki cukrowe, rzepak, bobik, jęczmień, oziminę, kukurydzę. W tym roku przewidujemy, że plon może kształtować się w granicach 55-60 ton z hektara. Ubolewam, że nie jest to już tyle, ile w rekordowym ubiegłym roku, kiedy wynosił nawet sto ton. Sytuacja na rynku rolnym nie ulega zmianie; ceny za nasze płody rolne nie są w pełni satysfakcjonujące i nieprzewidywalne. Trudno określić w tej chwili, która cena jest ceną adekwatną do kosztów jakie ponosimy – stwierdził Prezes G. Matusik.
– Jestem pod wrażeniem organizacji i wielkości tego przedsięwzięcia. W imprezach organizowanych w związku z produkcją rolną warto brać udział ze względu na możliwości wymiany poglądów, uzyskania informacji na temat nowych odmian oraz zaznajomienia się z prezentowanym sprzętem rolniczym – dodał.
Organizatorzy zadbali nie tylko o część merytoryczną, ale i o oprawę artystyczną wydarzenia. Na scenie zaprezentował się kabaret KaŁaMasz, zespół Pieśni i Tańca KOMES oraz grupa BOYS, która porwała publiczność do tańca i wspólnego śpiewu. Przedstawiciele cukrowni zmierzyli się w specjalnie zorganizowanym turnieju, nie zabrakło także atrakcji dla najmłodszych.
Dzień Buraka Cukrowego i sytuacja sektora w opinii uczestników wydarzenia:
Gerard Jaszkowic, Ucieszków
Dzisiaj jest bardzo gorąco, z uwagi na panującą suszę trudno przewidzieć jakie będą plony. Mam 57 ha, uprawiam pszenicę, rzepak, jęczmień i buraki. Sytuacja na rynku rolnym nie jest ciekawa, ale w takich spotkaniach warto brać udział, bo można poznać nowych ludzi, nawiązać kontakty i zobaczyć maszyny.
Agnieszka Pukała, woj. opolskie
Jestem żoną rolnika. Uprawiamy zboże i buraki cukrowe. Niestety, przez upały trudno powiedzieć jakie plony będą, czas pokaże.
Dopiero się rozwijamy, dlatego z wielką ciekawością przyjechaliśmy na dzień buraka. Chcemy sprawdzić co firmy mają nam do zaoferowania. Jest miło, impreza bardzo fajna, a ludzie przyjemni.
Norbert Gaszin, Polska Cerekiew
Na Dniu Buraka jestem po raz pierwszy: jest dużo maszyn i fajnych wystaw, zwiedzamy powoli wszystko. Jestem pracownikiem cukrowni i z tego powodu tu przyjechałem, bo temat wydarzenia jest mi bliski. Na takiej imprezie można się wiele dowiedzieć i nauczyć.
Gerard Torka, Stare Kotkowice
Uprawiam buraki, rzepak, pszenicę i jęczmień ozimy. Akurat wczoraj kosiłem jęczmień ozimy i plony zapowiadają się nieźle, około 7 ton z hektara. Buraków cukrowych zawsze było w granicach 80-90 ton, a w tym roku dopiero się okaże, oby tylko pogoda dopisała. Póki co brakuje nam deszczu. Sytuacja na rynku rolnym jest stabilna, tylko ceny płodów rolnych, mleka i trzody są za niskie.
Takie spotkania integrują rolników, można też zobaczyć sprzęt i poznać nowości. Wydarzenia takie jak to umożliwiają nawiązanie nowych kontaktów, z obecnymi tutaj przedstawicielami firm można porozmawiać na temat oprysków, wysiewu i nowych odmian.
Irena Ułan, Prudnik
Uprawiam zboże, buraki cukrowe oraz warzywa. Jeżeli nie spadnie deszcz, będzie źle. Zboża źle wyglądają, a buraki cukrowe może uratować deszcz.
Co roku jestem na obchodach Dnia Buraka. Bardzo mi się podoba; można się dużo dowiedzieć od przedstawicieli poszczególnych firm, zdobyć informacje, których nie spotyka się na co dzień w prasie, czy też w internecie. Kiedy pojawia się nowy problem – możemy go tutaj rozwiązać.
Józef Maślanka, Reńska Wieś
Bardzo mi się podoba, co roku przyjeżdżam. Dużo ciekawych rzeczy można zobaczyć. Szczególnie podobają mi się maszyny i nowości.
Zbigniew Kowalki, Karczów
Jestem rolnikiem od 30 lat, ale mam małe gospodarstwo. Jeśli taka pogoda się utrzyma, to zbiory będą niskie. Jestem pozytywnie zaskoczony z rozmachu imprezy. Uprawiam buraki i przyjechałem do Ciężkowic zobaczyć nowości związane z jego uprawą: siewniki, traktory i specjalistyczne sprzęty,
* * *
ELDA Sp. z o. o.
ELDA Sp. z o. o. z Raciborza, mieszcząca się przy ul. Leśmiana 4a, oferuje usługi dla rolnictwa, m.in. skup i magazynowanie zbóż (również o wilgotności wyższej niż 14%, gdyż posiada suszarnię), załadunek, doczyszczanie i transport buraków cukrowych. Wykonujemy usługi u rolników za pomocą nowoczesnej samojezdnej mieszalni pasz treściwych niemieckiej firmy Buschhoff.
Autor: Anna Koza
25 lipca piłkarki i sztab szkoleniowy klubu RTP Unia Racibórz spotkali się z Joanną Muchą, Minister Sportu i Turystyki.
Czterokrotne mistrzynie Polski i zdobywczynie Pucharu Polski w piłce nożnej kobiet przyjechały do Warszawy na zaproszenie Minister Joanny Muchy. Spotkanie miało wyjątkowy charakter, bowiem nigdy wcześniej reprezentantki tej dyscypliny nie gościły w ministerstwie.
Wizyta była okazją do promowania kobiecego futbolu. Minister Mucha podkreśliła, że piłka nożna nie jest domeną mężczyzn.
– Przy okazji Euro 2012 wiele osób przekonywało, że piłka nożna jest domeną mężczyzn, a kobiety się nią nie interesują ani w nią nie grają. Tymczasem to nieprawda – powiedziała Minister Joanna Mucha podczas briefingu prasowego zorganizowanego dla mediów po spotkaniu z zawodniczkami. – Na świecie kobieca piłka nożna rozwija się dużo szybciej niż wiele innych dyscyplin sportowych. Warto w nią inwestować. Jest to dyscyplina olimpijska. W Polsce ma potencjał i przyszłość, ale wciąż jest na początku drogi rozwoju. Nadal mamy tu wiele do zrobienia – mówiła Joanna Mucha wskazując, że na tę dziedzinę sportu stawiają także organizacje międzynarodowe – UEFA i FIFA. Minister zadeklarowała swoje wsparcie dla kobiecego futbolu i zaapelowała do dziennikarzy, aby przyczynili się do promowania tej dyscypliny.
– Sukces mistrzostw Europy w piłkarstwie męskim inspiruje środowisko piłkarskie do podejmowania nowych wyzwań. Wydział piłkarstwa kobiecego aplikuje do zarządu PZPN o organizację mistrzostw Europy kobiet w 2015 r. i mistrzostw świata kobiet w 2019 r. – powiedział obecny na spotkaniu Józef Bergier, przewodniczący Komisji ds. Piłkarstwa Kobiecego w PZPN.
Wizyta w ministerstwie to dla unitek wydarzenie prestiżowe. Spotkanie z Joanną Muchą było istotne również dlatego, że drużyna mogła się podzielić z Minister swoimi uwagami i spostrzeżeniami. Przebiegło w luźnej atmosferze, która sprzyjała rozmowom.
– Najważniejszy cel, czyli promowanie kobiecej piłki i drużyny Unii Racibórz został osiągnięty – cieszy się Remigiusz Trawiński, prezes i trener RTP Unii Racibórz.
– Biorąc pod uwagę liczbę zawodniczek, to zarówno na świecie, jak i Polsce piłka nożna jest najbardziej masową dyscypliną uprawianą przez kobiety. Musimy jeszcze zapracować na sukces sportowy. Dzięki temu kobieca piłka stanie się bardziej popularna – podkreślał prezes Unii.
Utytułowane zawodniczki raciborskiego klubu o ów sukces powalczą już w sierpniu, podczas meczów fazy grupowej Ligi Mistrzyń UEFA. Wizyta w ministerstwie stanowi dla drużyny dodatkową motywację do sięgania po najwyższe laury. – To dla nas ogromne wyróżnienie. Jesteśmy bardzo zadowolone z tego spotkania i wierzymy, że przyniesie ono dyscyplinie wiele korzyści. Ta wizyta dodatkowo nas zmobilizowała. Mam nadzieję, że już wkrótce pokażemy, że stać nas na zwycięstwa i rywalizację na naprawdę wysokim poziomie – przyznaje Hanna Konsek, kapitan drużyny.
Wizytę w Warszawie zakończyło zwiedzanie Sejmu. Unitki po sejmowych korytarzach oprowadzał Henryk Siedlaczek, poseł ziemi raciborskiej. Zawodniczki obejrzały m.in. Salę Kolumnową znaną z posiedzeń komisji śledczych i parlamentarne sale konferencyjne. Zawodniczki spędziły także kilkanaście minut na sejmowej galerii, skąd mogły obserwować posiedzenie plenarne.
W spotkaniu z Minister Muchą, poza zawodniczkami i działaczami Unii, uczestniczył także Wiesław Różacki, prezes zarządu i dyrektor generalny firmy RAFAKO S.A., która jest generalnym sponsorem drużyny.
Zdjęcia:
01, 02 – Drużyna RTP Unii Racibórz gościła w ministerstwie sportu na zaproszenie Minister Joanny Muchy
03 – Drużyna RTP Unii Racibórz przed ministerstwem sportu
* * *
RTP „Unia Racibórz” – ekstraligowa żeńska drużyna piłki nożnej. W sezonie 2011/2012 piłkarki wywalczyły czwarte z rzędu Mistrzostwo Polski i trzeci z rzędu Puchar Polski, zdobywając łącznie 51 punktów (17 zwycięstw i 1 porażka). Stosunek bramek 85-8. U siebie raciborzanki wywalczyły 27 punktów (komplet zwycięstw), a na wyjeździe 24 punkty ( 7 zwycięstw i porażka). Najwięcej bramek dla Unii zdobyła Chinasa Okoro Gloria – 20.
Źródło: PR
]]>