Historie kryminalne i obyczajowe. Wiek XIX. cz. II – Piotr Ryttel, Karol Ryttel
Premiera: 8.09.2018
Zarówno w części pierwszej „Historie kryminalne. Wiek XIX. cz. I” jak i w II „Historie kryminalne i obyczajowe. Wiek XIX. cz. II” autorzy przeplatają historie tragiczne z tymi o mniejszym natężeniu dramatyzmu, a nawet humorystycznymi.

Jedną z historii jest: „Więzienie w Niżnym Nowogrodzie”
Uwagę przeprowadzających kontrolę zwróciły dwie cele, najwidoczniej przeznaczone na miejsce tortur i znęcania się nad więźniarkami. Pierwsza cela znajdowała się na piętrze budynku, w ciemnym korytarzu. Miała nieco ponad 5 łokci długości i dwa szerokości. Była ciemna, bez okna i oświetlenia. Nie było w niej ogrzewania. W ścianie celi umocowane były dwa metalowe kółka. Jedno wyżej, około trzech łokci nad podłogą, drugie niżej. Łatwo było domyślić się, do czego służyły. Gdy zakutą w łańcuch osadzoną przymocowano do górnego kółka, to zmuszona była stać przez okres kary z podniesionymi do góry rękami, gdy do dolnego – musiała klęczeć. W obydwu sytuacjach nie było możliwości poruszania się i choćby w minimalnym stopniu zmiany pozycji.
Amatorzy historii miłosnych i romantycznych zainteresują się opowiadaniem o zbóju noszącym egzotyczne miano – Kara Ali. Nie brakuje tu także opowiadań o okrutnej obojętności ludzkiej. Również o tym jak szanowani obywatele, w tym wysoki urzędnik magistratu, swoim niecnym działaniem doprowadzają młodą dziewczynę do tragedii.
Kilka słów o autorach książek:
Piotr Ryttel
Należy do zespołu redakcyjnego „More Maiorum” – internetowego magazynu genealogicznego. Zajmuje się wydarzeniami historycznymi z XIX i XX wieku. Postawił przed sobą zadanie przekazywania wiedzy o zdarzeniach ważnych, a dziś już nieznanych lub często zapomnianych.
„Historie kryminalne”, których jest autorem, wywołują emocje, a jednocześnie pozwalają poznać dawne obyczaje. Czytelnik ma również możliwość poznania przepisów prawnych obowiązujących na ziemiach polskich pod zaborami.
Karol Ryttel
Dzięki studiom językowym na uniwersytetach w Warszawie, Wilnie i Kłajpedzie, posiada wiedzę, która wykorzystana została przy tworzeniu „Historii kryminalnych”. Jest też ich pierwszym korektorem. Interesuje się kryminologią i pracą operacyjną policji.
http://www.psychoskok.pl/produkt/historie-kryminalne-obyczajowe-wiek-xix-cz-ii/
http://www.psychoskok.pl/produkt/historie-kryminalne-wiek-xix-czesc-1/
Remedium – Tomasz Kozłowski
Premiera – 14.09.2018
Młoda Polska to okres w dziejach literatury, który przypada na lata 1890-1918. W tym czasie prężnie rozwijały się nowe prądy w malarstwie, takie jak impresjonizm, symbolizm czy też secesja. Wszystko to było spowite aurą indywidualizmu, tajemniczości i szeroko pojętej niezwykłości. Nie umknęło to zapewne Tomaszowi Kozłowskiemu, który w swoim ,,Remedium” przenosi czytelnika w tę niezwykłą epokę, a konkretnie w jej artystyczno-malarskie środowisko. Głównymi bohaterami mini powieści są Franciszek Okrumża, malarz, oraz Aniela, kobieta z jego obrazu. Wszystko zaczyna się od tajemniczego snu, w którym Franciszek widzi niezwykłą postać. Postanawia namalować ją na płótnie, a dziwnym zbiegiem okoliczności poznaje wówczas Anielę. Jak potoczą się ich losy? I dlaczego autor zatytułował swoją książkę łacińskim słowem oznaczającym… lek? Okazuje się, że wszystkie te wątki i zastanawiające kwestie Tomasz Kozłowski łączy w spójną całość. Dzięki kompozycji klamrowej, tworzonej przez ,,Prolog” oraz ,,Epilog”, przybliża się do czytelnika. ,,Remedium” to opowieść zwięzła, ale pełna treści. Nie brak tu zwrotów akcji, humoru, ale przede wszystkim niezwykłej historii miłosnej, która będzie miała równie niezwykły finał. Podwójny finał. Brzmi intrygująco, prawda?

http://www.psychoskok.pl/produkt/remedium/
]]>
Maję Chmiel zawsze ciągnęło do pisania. Małymi kroczkami spełniła swe marzenie, a dziś ma na swoim koncie już kilka książek. Każda z nich podkreśla znaczenie uniwersalnych wartości, porusza ważne tematy i skłania do refleksji.
Pani Maju. Ponieważ nie wszyscy czytelnicy zdążyli Panią poznać, na początek warto zapytać, czy zechce Pani, choć pokrótce przedstawić swą osobę? Zdradzić co porabia na co dzień i jakim pasjom oprócz codziennych obowiązków i pisania poświęca Pani swój czas?
Ja? Zwykła kobieta, żona, matka, która codzienności próbuje skraść trochę czasu na swoją pasję, jaką jest przede wszystkim pisanie. Często chciałabym, aby doba trwała o dwie godziny dłużej, bym mogła skreślić na kartce te kilka zdań więcej. Do życia podchodzę z entuzjazmem, pomimo przeciwności losu. Staram się w każdej, nawet tej gorszej chwili, upatrywać jej sens, bo jakby nie było człowiek prócz szczęścia doświadcza także bólu czy cierpienia… to jest po prostu wpisane w ludzkie istnienie. Uśmiecham się, płaczę, nierzadko wstanę lewą nogą z łóżka, potknę na prostej drodze, palnę coś bez zastanowienia. Miewam gorsze oraz lepsze dni… lubię te lepsze, do gorszych podchodzę z dystansem i gdy, choć przez chwilę chcę odetchnąć od świata, to umykam z dobrą książką w najcichszy kąt mojego domu.
Znajomi mówią, że jestem uparciuchem z wielką wyobraźnią i… mają rację, jednak ta upartość pomaga mi w podążaniu do celu, spełnianiu marzeń. Gdyby nie ona, pewnie stos zapisanych stron do tej pory tkwiłby na dnie starej, pokrytej kurzem szuflady. Wyobraźnia zaś… dzięki niej powstała kolejna książka. To ona jest takim motorem, siłą „napędową”, pozwala przenieść się w inny świat, wykreować nowego bohatera, zaskoczyć ciekawą historią, złapać tym czymś czytelnika za serce. Daje moment na zapomnienie o problemach, troskach, stanowi odskocznię od codzienności.
Taką właśnie jestem zwykłą osobą, która czasami chodzi z głową w chmurach w towarzystwie marzycielskiej duszy, ale tylko czasami. Rzeczywistość potrafi szybko sprowadzić na ziemię, po której z reguły twardo stąpam. Na szczęście zapomina domknąć za sobą drzwi i wiem, że przy najbliższej okazji znów u czknę, choćby godzinę nocy, by na klawiaturze wystukać tych parę słów więcej dla wiernego czytelnika.
Nie można oczywiście nie zapytać, jak rozpoczęła się w Pani życiu przygoda z pisaniem? Czy jest to realizacja marzeń z lat młodości, czy może potrzeba, którą odkryła Pani już w dorosłym życiu?
Odkąd pamiętam, zawsze ciągnęło mnie do pisania, a bujna wyobraźnia, której jestem właścicielką, nie zostawiła żadnego wyboru…Z biegiem czasu pojawiła się myśl nadania sensu zachomikowanym, gdzieś w szufladzie, zapiskom, zrobienia coś z nimi …może pożytecznego. Na początku były konkursy, wyróżnienia, drobne publikacje – tak, aby chociaż w minimalnym stopniu zaistnieć. Po tych małych sukcesach myśli przerodziły się w marzenia, a raczej jedno, konkretne. Napisać i wydać książkę. Bałam się, nie wierząc trochę w samą siebie. Debiutantowi trudno jest przebić się przez stos plików zatytułowanych: PROPOZYCJA WYDAWNICZA, lądujących praktycznie każdego dnia w skrzynce mailowej niejednego redaktora. Wstrzelić się w temat, przejść przez tzw. „sito wydawnicze”. Ująć w treści tym czymś, zaskoczyć oryginalnością, zainteresować… W końcu zaryzykowałam, bo przecież marzenia są po to, by o nie walczyć, spełniać je i chyba nie przypadkowo moja pierwsza powieść nosi tytuł; „Sięgając marzeń”. Ja ich sięgnęłam. Dzisiaj trzymam w ręku kolejną książkę mojego autorstwa, czując dumę, radość, satysfakcję. Wiem, że było warto i nie jestem już takim niedowiarkiem.
Siedemnaście lat temu pewna kobieta podjęła niezwykle odważną decyzję, która zaważyła na jej dalszym życiu. Silna i zdeterminowana, odchodząc od narzeczonego, nie zdawała sobie sprawy z samotności, na jaką się skazała. Spaliła za sobą most, nie miała już dokąd wrócić. Poczuła smak wolności i nie mogła już się wycofać. Walka o to, by nie zmarnować żadnej chwili życia, wypełnia każdy jej dzień, ale również pogłębia samotność. Dlatego postanawia pisać listy do mężczyzny, którego przed laty zraniła. Co tydzień przez pół roku wyjaśnia mu, co nią wtedy kierowało i opowiada, jak potoczyło się jej życie.
Fragment z książki:
„Długo się zastanawiałam, jak wiele powinnam Ci opowiedzieć o tych wszystkich latach, które nas dzielą. Nie wiem nawet, czy chcesz o nich czytać. Moje życie może być Ci teraz zupełnie obce i obojętne. Możliwe, że nigdy mi nie wybaczyłeś i teraz już nie chcesz nic o mnie wiedzieć. Wiem jednak, że musiałam przerwać nasze milczenie. Pewne rzeczy muszą zostać sobie wyjaśnione, by móc iść dalej…”.
Patronat medialny nad książką objęli: Poligon Domowy, Kulturalne rozmowy, Recenzje Agi
http://www.psychoskok.pl/produkt/na-pozolklym-papierze/
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191968″]
Pierścionek z cyrkonią – Krzysztof Piotr Łabenda
Piotra Bonerskiego poznajemy tuż po tym, jak zostaje wdowcem. Wyraźną ulgę przynosi mu decyzja o posegregowaniu rzeczy Ewy. Odczuwa niezwykle kojący spokój… Ten stan psychicznego odprężenia pojawił się pierwszy raz, gdy do drzwi domu zapukali policjanci z wieścią o śmiertelnym wypadku jego żony. Przestraszył się wówczas samego siebie. Żadnego żalu, przygnębienia, tylko początkowe niedowierzanie, które następnie zmieniło się w uczucie wyzwolenia. Wspomnienie tych kilku pierwszych wspaniałych i szczęśliwych lat, jakie przeżył z Ewą, mieszało się z gorzką refleksją, że większość małżeńskiego życia byli jednak nie tyle ze sobą, ile obok siebie. Wyjął z szuflady granatowe pudełeczko, a z niego delikatny złoty pierścionek z niewielką cyrkonią. Od wielu już lat mężczyzna nie rozstawał się z nim, traktując go jak relikwię. Nosił go na łańcuszku, zanim się ożenił, zdjął na krótko przed ślubem. Teraz mógł go znów nosić. Co więcej – mógł odszukać kobietę, dla której był on przeznaczony…
Fragment z książki:
„Kiedy śmierć siedzi na krześle przy twoim łóżku, to po prawej ręce ma strach, a po lewej żal. Boję się, że będzie strasznie, boleśnie i ten żal, że to już wszystko, że niczego więcej już w moim życiu nie będzie. Teraz jeszcze mówicie mi, że mam być jak wampir, zyskać życie cudzym kosztem”.
Patronat medialny nad książką objęli: Kulturalne rozmowy, Recenzje Agi, Molinka Książkowa, W szponach literek, Ksążkowe podróże Anny
Wcześniejsze publikacje autora: „Przetrwać noc”, „Wzgórze Młynarza” i „Kleszcz”
http://www.psychoskok.pl/produkt/pierscionek-z-cyrkonia/
http://www.psychoskok.pl/autorzy/krzysztof-piotr-labenda/
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191838″]
Nie od dziś wiadomo, że legendy stanowią ogromne źródło inspiracji dla wielu pisarzy. To opowieści (czy też zbiór opowieści) o postaciach historycznych, zazwyczaj przekazywanych ustnie. Mogą traktować o różnorakich typach bohaterów: władcach, politykach, mędrcach. Składają się także z wielu motywów, w tym fantastycznych, nieprawdopodobnych i nierealnych.
Legendy posłużyły także Pati Maczyńskiej do stworzenia niezwykłej historii, którą zawarła w swojej książce ,,Skarb Szeptuchy”. Jak sama przyznała we wstępie – jest ich naprawdę wiele.
,,Nie sposób wspomnieć o wszystkich miejscach i historiach w jednej opowieści. W swoich książkach próbowałam przedstawić te, które ze względu na osobiste doświadczenia stały się najbliższe mojemu sercu. Nieznane zakamarki Nałęczowa, Szlak Sobieskiego i kurhany w powiecie świdnickim, tajemnicze zakątki Roztocza… To na tych miejscach tym razem skupiłam się najbardziej”.
Bohaterzy książki to członkowie rodziny Sjenów-Sowińskich. A nie jest to zwykła rodzina. Spotykają ich różne zadziwiające przygody, wraz z udziałem niezwykłych stworów rodem z przytaczanych legend.
Pati Maczyńskiej udało się stworzyć niepowtarzalną opowieść ze zlepków regionalnych podań – opowieść o miłości, szczęściu, rodzinie i zaufaniu oraz rzeczach przykrych. ,,Skarb Szeptuchy” to książka, która wciąga od pierwszych stron nawet najbardziej wymagających czytelników.
Zobacz gdzie kupić
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191845″]

Literatura dziecięca cieszy się sporą popularnością, dając czytelnikowi ogromny wybór przeróżnych publikacji. Półki księgarń, wręcz uginają się pod ciężarem kolorowych książek, które swoją baśniową oprawą przyciągają wzrok już z daleka. Szeroki wachlarz zaś propozycji wydawnictw pozwala na wybór według preferencji małego czytelnika, jego wieku, zainteresowania. Czasami, aż się gubimy wśród proponowanych tytułów.
Z takim dylematem także i ja miałam do czynienia, gdy przyszło mi zakupić książkę dla dziecka. Oferta księgarń zarówno stacjonarnych, podobnie jak internetowych, przerosła moje oczekiwania. Po długim zastanowieniu zdecydowałam się na zbiór opowiadań z przesłaniami dla dzieci i rodziców: „Wyjątkowi są wśród nas” Mai Chmiel. Nie będę ukrywać, że sięgnęłam po ten tytuł także z czystej ciekawości.
– Książka dla dzieci i dla rodziców? – pomyślałam – to może być interesująca lektura.
Pierwszy raz miałam w ręku taką książkę, a sama w sobie informacja na tylnej okładce stanowiła o tym, że wbrew pozorom to pozycja nie tylko dla dzieci:
„W świecie magicznych opowieści wszystko jest możliwe, podobnie jak w tej książce, która została napisana szczególnie dla dzieci i do nich skierowana. Niebanalna, pełna bajkowości, momentami wzruszająca, często wywołująca uśmiech na twarzy.
W kilku historiach poznajemy bohaterów m.i.n. wychowanego świerszcza, cudacznego Pomaludka, misia Grizliego, czy bałaganiarę Tosię – bohaterów, którzy nawet nie wiedzą, ile mają ze sobą wspólnego.
Autorka książki w nietypowy sposób podchodzi do problemu tolerancji oraz akceptacji – wartości, które w pośpiechu codzienności, gdzieś nam umykają, schodząc na dalszy plan.
Lektura zaskakująca formą, treścią, tematem.Dzięki czarodziejskim bajką – nie bajką przenosi nas w całkiem inną rzeczywistość i pobudzając wyobraźnię małego czytelnika, pozwala zrozumieć, tak wiele trudnych spraw, z jakimi przyjdzie mu się spotkać w życiu…”
http://www.psychoskok.pl/aktualnosci/wyjatkowi-sa-wsrod-nas-bajkowy-swiat-zwyklej-rzeczywistosci/
Tych kilka zdań wprowadzających w specyfikę książki rozwiało dotychczasowe wątpliwości i bez zbędnego już zastanawiania się podążyłam do kasy z „Wyjątkowi są wśród nas” w koszyku.
Na refleksje zaś przyjdzie na pewno czas…
Zobacz gdzie kupić
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191746″]
Historia jest świadkiem czasów, światłem prawdy, życiem pamięci, nauczycielką życia.

Zrozumienie przeszłości pozwoli odnieść się do teraźniejszości. Wiedziałam, że aby zrozumieć obecną sytuację w Islamskiej Republice Iranu, muszę poznać historię kraju.
Iran, czyli dawne Państwo Perskie, pochodzi od perskiego słowa „eran”, które oznacza uzdolnionego instalatora. To drugie co do wielkości państwo Bliskiego Wschodu, a pod względem wielkości – 18. na świecie. To kraj paradoksu i kontradycji. Większość utożsamia Iran z gorącymi klimatami, pustynią oraz religią islamską. Znajdują się tutaj jednak wysokie góry pokryte śniegiem, kolorowa fauna i flora, a jednym z popularnych sportów jest snowboarding.
W starożytności Iran znany był jako potężne Perskie Imperium. Terytorium Persji zmieniało się przez stulecia wraz z najazdami Mongołów, Turków i między innymi Arabów. Persja słynęła z silnych przywódców i potężnego wojska, dlatego zachowywała własną tożsamość narodową. Z biegiem lat państwo perskie przekształciło się w odrębną regionalną jednostkę polityczną i kulturową, którą uznać należy za mocarstwo światowe.
Współczesna historia Iranu rozpoczęła się od powstania nacjonalistycznego przeciwko Shah w 1905 roku, przyznania kontyngentu ograniczonego w 1906 roku i odkrycia ropy naftowej w 1908 roku. W 1921 roku irański oficer perskiej brygady, Reza Khan, przejął kontrolę nad rządem i niecałe cztery lata później ogłosił siebie Shah i przyjął imię Reza Shah Pahlavi. Przez następne 16 lat wyznaczał nową linię dynastii Pahlawich.
W czasie panowania Pahlavi rozpoczęła się modernizacja i sekularyzacja polityki, a rząd przywrócił władzę nad prowincjami. We wrześniu 1941 roku po okupacji Zjednoczonego Królestwa przez Związek Radziecki, Reza Shah został zmuszony do abdykacji. Następnie rządy objął jego syn Mohammed Reza Pahlavi, który rządził do 1979 roku.
To właśnie Iran stał się głównym ogniwem zasilającym sojuszników Związku Radzieckiego. Po wojnie wojsko radzieckie stacjonujące w północno-zachodnim Iranie nie tylko odmówiło wycofania się, ale poparło również rewolty, które zapoczątkowały krótkotrwałe prorodzinne reżimy separatystyczne w północnych regionach Azerbejdżanu i Kurdystanu. Reżimy te dobiegły końca w 1946 roku po wybuchu rewolucji w Azerbejdżanie, a presja ONZ oraz polityka USA spowodowały wycofanie się wojsk radzieckich. W 1951 roku premier Mohammad Mossadem zmusił parlament do nacjonalizacji brytyjskiego przemysłu naftowego. Rządy Mossad Ewa zmusiły Shaha do opuszczenia Iranu. Jednak nie na długo. Shah powrócił triumfalnie do kraju, gdyż jego zwolennicy przeprowadzili zamach stanu przeciwko rządom Mossadeka w sierpniu 1953 roku, a sam Mossadu został aresztowany.
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191500″]
]]>Jednak pomimo tej otoczki, którą kreuje wokół siebie nowa książka, autor często zostaje z tyłu. Oczywiście informacja o jego nowym utworze jest rozpowszechniona, ale bardzo rzadko zwraca się uwagę na jego całkowity dorobek.
Wydawnictwo Psychoskok postanowiło przełamać tę złą passę. Wyjść problemowi naprzeciw i zaprezentować trójkę z najlepszych twórców kryminałów.
Jako pierwsza, Jolanta Maria Kaleta. Autorka zarazem największej liczby i najbardziej rozchwytywanej ilości powieści kryminalnych. To właśnie spod jej pióra wyszły takie bestsellery jak „Złoto Wrocławia”, „RIESE. Tam, gdzie śmierć ma sowie oczy”, „Kolekcja Hankego” i wiele innych. Akcje powieści zawsze połączone są z autentycznymi wydarzeniami z przeszłości i z naszą piękną ojczyzną. Właśnie te cechy, w połączeniu z doskonale skonstruowanymi bohaterami sprawiają, że Jolanta Maria Kaleta jest jedną z najlepszych autorów kryminałów.
W roku 2017, dzięki współpracy z Wydawnictwem Psychoskok, na czytelniczym rynku pojawiła się nowa książka Jolanty Marii Kalety. „Pułapka” to porywająca od pierwszych stron historia poszukiwaczy ukrytego skarbu. Poszlaki i niesprawdzone informacje wiodą ich prosto w śmiertelne sidła Gór Izerskich. Żądza przygód nie ustaje nawet wtedy, gdy przyroda wystawia własnych obrońców.
Kolejną autorką kryminałów, tym razem połączonych z romansem i dramatem jest Alicja Masłowska–Burnos. Jej debiutancka powieść „Nie wchodź w moją ciszę” okazała się absolutną rewelacją, co skłoniło autorkę do napisania kolejnych części książki. W taki sposób historia Majki stworzyła trylogię.
W pierwszej części trylogii poznajemy główną bohaterkę, perfekcyjną, pedantyczną pracoholiczkę – Majkę. Jej zamiłowanie do pracy przerodziło się w pewnego rodzaju obsesję, z której stara się ją wyciągnąć zabójczo przystojny Adam. W tej części kobieta zostaje przyjęta do nowej pracy. Majka obejmując odpowiedzialne stanowisko, nie wie, w jak ogromne wpadła tarapaty.
Kontynuacją powieści jest „Odprowadzam ciszę”. Są to dalsze burzliwe, przypominające sinusoidę losy zakochanych. Fala nieszczęść, która przytłacza Maję, zdaje się nie mieć końca. Co więcej, światło dzienne ujrzą milionowe przekręty, w które kobieta okaże się nieświadomie zamieszana. Jest to część, która doskonale pokazuje, jak wiele jest w stanie znieść kobieta, której odebrano największe szczęście. Ostatnia już część nosi tytuł „Osobliwość ciszy”. Jest to swego rodzaju retrospekcja, połączona z ciągłą akcją, więc można pokusić się o stwierdzenie, że autorka użyła wielotorowej narracji, co dodatkowo wzbogaciło książkę. Poznajemy trudną przeszłość Majki oraz źródło jej pracoholizmu. Zostaje również dokładnie wyjaśniona afera, której kulminacja omal nie okazała się zabójcza.
Cała „Trylogia Ciszy” to fantastyczna opowieść o sile miłości i potędze kobiet. Są to książki, które rzucają zupełnie inne światło na gatunek kryminałów.
Filip Lewicki, kolejny godny poznania autor debiutanckiej powieści „Nie ufaj nikomu”. Tym razem nie jest to kryminał połączony z erotyką. Mamy tu do czynienia z powieścią kryminalną, psychologiczną oraz społeczną. Tworzy to niepowtarzalny nastrój i niezapomniane wrażenia. Misternie skonstruowany główny bohater, którego losy poznajemy od samej podszewki, rozwija się przez całą powieść. Z powodzeniem możemy obserwować zmiany zachodzące w jego osobowości, aż do czasu, kiedy decyduje się na własną rękę wymierzać sprawiedliwość. Poznanie życia Vasilija i obserwowanie jego skrupulatności wiąże się z ogromną przyjemnością i zafascynowaniem.
Była to trójka z najlepszych autorów kryminałów. Oczywiście, nie jest to ujma dla żadnego z pozostałych przedstawicieli tej grupy artystów. Wydawnictwo Psychoskok serdecznie zaprasza i zachęca do zapoznania się z ofertą wydawniczą skomponowaną we współpracy z wyżej przedstawionymi oraz innymi twórcami kryminałów. Życie spędzane z książką, od razu staje się lepsze.
Zapraszamy wszystkich miłośników książek do aktywnego uczestnictwa w trzydniowym festiwalu pod hasłem „Wielkie czytanie”.
Naszymi gośćmi podczas Warsaw Book Show będą:
http://tylkorelaks.pl/
Targi otwarte w godzinach:
piątek – 12-20
sobota 10-20
niedziela – 10-18
SERDECZNIE ZAPRASZAMY!!!!
Co chwila na literackim rynku pojawiają się świeżutkie nowości, obok których nie jest możliwe przejść obojętnie. Jest to wyjątkowo rozbudowana kategoria książek, ponieważ nie wszystkie kręcą się wokół morderstw i okrutnych zbrodni. Taki przekrój powieści wymaga od nas konkretnej decyzji, na co tym razem mamy ochotę. Aby wspomóc czytelników w tym zadaniu, powstał artykuł podpowiadający tytuły, które trzeba przeczytać.
Pierwsza książka, którą bierzemy pod lupę to zupełna nowość. „Psychologiczne odbicie”, autorstwa Maskarady, to opowieść o dwudziestopięcioletniej Luizie, której życie z poukładanego, harmonijnego, zmieniło się za sprawą jednego spotkania. Jedno spotkanie, jeden mężczyzna. Konrad, pracownik tajemniczej agencji, do której zaprasza swoją dawną znajomą. Luiza długo się nie zastanawiając, przystaje na ekscytującą propozycję, tym samym zostając tajną agentką.
Jednak ta niesamowita propozycja okazuje się furtką do kłopotów. Problemem nie są jedynie przestępcy, a odkrycie swojej osobowości, której Luiza zdaje się nie akceptować. Czy rudowłosy, szalenie przystojny Ivan, sprawi, że kobieta uwierzy w swoją siłę? Czy agentka poradzi sobie z tajemnicami, które spadają na nią niczym lawina? Znalezienie odpowiedzi na te pytania możliwe jest tylko dzięki przeczytaniu książki. Nie traćcie czasu.
Maskarada – Psychologiczne odbicie
http://www.psychoskok.pl/produkt/psychologiczne-odbicie

„Nie ufaj nikomu”, Filipa Lewickiego, to kolejna nowość. Tym razem jest to powieść złożona z przeróżnych wątków, zarówno jednostkowych, jak i społecznych. Z głównym bohaterem stykamy się już na początku jego życiowej drogi, a nawet jeszcze wcześniej. Historia Vasilija rozpoczyna się od przedstawienia życia jego rodziców. I tak ze strony na stronę, powstaje rozbudowany bohater, którego wielowymiarowa osobowość tworzy cały klimat powieści. Vasilij to mężczyzna, który nie boi się wyzwań, a każdą przeszkodę pokonuje z łatwością. Dzięki jego wrodzonym charyzmom postanawia stanąć na straży prawa i samodzielnie wymierzać sprawiedliwość.
Fascynującym elementem, jest wprowadzony przez autora tajemniczy symbol, który przewija się przez całe życie głównego bohatera. Czy dzięki swojej osobowości i wytrwałości, Vasilijowi uda się rozwiązać największą zagadkę swojej egzystencji? Bez zapoznania się z tą postacią, pozostaje nam jedynie snuć domysły.
Filip Lewicki – Nie ufaj nikomu
http://www.psychoskok.pl/produkt/nie-ufaj-nikomu
Ostatnia polecana propozycja przepełniona jest zagadkami i fascynującymi rodzinnymi tajemnicami, a bez tego przecież dobry kryminał nie istnieje.

„Mroczny spadek”, autorstwa Małgorzaty Mossakowskiej-Górnikowskiej to kolejna obowiązkowa pozycja w kategorii kryminałów. Główna bohaterka, niczego niespodziewająca się Majka Zalewska, warszawianka, dziedziczy mieszkanie, a razem z nim, ukryty skarb. Tym razem spadek nie jest równoznaczny ze szczęściem i fortuną. Wraz z testamentem na jej barki spadają kłopoty z długami, obciążeniami finansowymi oraz innymi spadkobiercami.
Przygody, a co za tym idzie problemy Majki, nie mają końca. Podczas rozwiązywania kolejnych zagadek, które poukrywane są w murach lokalu, na jaw wychodzi podwójna tożsamość dziadka – pierwszego właściciela mieszkania. Maja rozpoczyna podróże pomiędzy Warszawą a Poznaniem, które są niezbędne do rozwiązania, coraz bardziej przytłaczających zagadek. To dzięki przyjaciołom ten stresujący czas jest lżejszy do zniesienia.
http://www.psychoskok.pl/produkt/mroczny-spadek
Tajemnicze skarby, wielopokoleniowe zagadki, morderstwa, poszlaki i skomplikowane osobowości. To czynniki, które sprawiają, że tak chętnie sięgamy po powieści kryminalne. Dodatkowe połączenie ich z wątkiem miłosnym, erotycznym lub psychologicznym tworzy wprost doskonałą kompozycję dla każdego miłośnika mocnych wrażeń. Czytelnika, który nie boi się rozlewu krwi i ciarek przebiegających po całym ciele.
Książki kryminalne cieszą się ogromną popularnością – nie tylko w Polsce, ale i na świecie, o czym stanowczo świadczą bestselery autorów ze Skandynawii czy też popularni autorzy polscy tacy jak Mark Krajewski, Remigiusz Mróz, Zygmunt Miłoszewski, Katarzyna Bonda.
]]>Vasilij nie zastanawiał się ani sekundy dłużej. Chwycił własny spadochron, przypiął się dokładnie, sprawdził wiązania i przedarł się do otworu przez który wyskoczyli terroryści. Ktoś złapał go za rękę. To była jakaś starsza pani. Spojrzała na niego z błaganiem w oczach i poruszyła wargami. Wyczytał z jej ust dwa słowa: save us. Stał chwilę zdezorientowany. Wyrwał jej się i poszedł dalej. Na przednim siedzeniu siedziała mała dziewczynka i machając niespokojnie nóżkami, płakała. Przekręciła głowę w lewo i jej spojrzenie spotkało się ze spojrzeniem Vasiljego. Widział w nich tą samą bezradność i błaganie, jak u staruszki, oraz innych ludzi. Wyciągnęła do niego drobne rączki i zapiszczała: Ratunku! Jej wrzask przedarł się przez szum i gwar. Ta dziewczynka również była polką, jego rodaczką. W pierwszym odruchu Vasilij od razu chciał ruszyć jej na ratunek. Powstrzymał się jednak, bo zdał sobie sprawę, że nic nie może zrobić. Może uratować, albo siebie, albo zginąć razem z innymi.
Nadchodzi jednak w jego życiu moment przełomowy, decydujący o całej jego przyszłej egzystencji i ją przewartościowujący. Pomaga on bohaterowi stanąć ze światem i jego problemami twarzą w twarz i podjąć realne działanie. Nadaje sam sobie pewną rolę – Vasilij postanawia bowiem poświęcić całego siebie sprawie wyższej i zaczyna podporządkowywać temu celowi wszystkie swoje wysiłki. Jego decyzje są niejednoznaczne moralnie, podobnie zresztą jak cała powieść jest zawikłana w nie oczywistości. Oprócz przodującego wątku sensacyjnego pojawia się wiele innych – ciekawy na przykład jest wymiar kulturowy. Akcja rozgrywa się w różnych miejscach na całym globie (wymienić można między innymi Nową Zelandię, Brazylię, Polskę), a autor w sposób bardzo interesujący oddaje rysy charakterystyczne poszczególnych społeczności.
Więcej o książce:
http://www.psychoskok.pl/produkt/nie-ufaj-nikomu
https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2018/02/recenzja-premierowa-patronat-medialny.html
http://ksiazkowyswiatwyobrazni.blogspot.com/2018/02/przedpremierowo-nie-ufaj-nikomu-filip.html
Polecamy książkę
Zobacz gdzie kupić
[buybox-widget category=”book” ean=”9788381191258″]
Patronat medialny nad książką objęli: Kulturalne rozmowy, Recenzje Agi, Kuźnia Literacka, Worldbysabina, Książkowy świat wyobraźni
]]>