A jak Auflauf. Czy komukolwiek ta niemiecko brzmiąca nazwa coś mówi? Podpowiadamy – to znana wszystkim zapiekanka – danie jednogarnkowe z makaronów, mięs, serów oraz jarzyn, które serwowano już w dawnej Wielkopolsce oraz Galicji.
B jak Bryndza podhalańska. Jeden z bardziej znanych serów owczych, którego sposób wytwarzania nie zmienił się od setek lat. Ma intensywny, słony smak, barwę białą oraz przypominającą pastę konsystencję. Pierwszy polski produkt, który wpisany został do unijnego rejestru jako Chroniona Nazwa Pochodzenia.
C jak Czarna polewka. Ta staropolska potrawa, zwana inaczej czarniną, przygotowywana jest z krwi gęsi lub kaczki. Niegdyś serwowano ją mężczyźnie, któremu ojciec odmówił prawa do starania się o rękę swej córki. Zwyczaj ten opisany został w najsłynniejszym utworze literackim, „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza: ,,Soplicy, Horeszkowie odmówili dziewkę! Że mnie, Jackowi, czarną podano polewkę!”.
D jak Dzień polskiej żywności. Przypadające 25 sierpnia „święto” to niezwykła sposobność do poznania produktów, które wytwarzane oraz uprawiane są w Polsce. Pomysłodawcami Dnia polskiej żywności są organizatorzy Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”, którego celem jest promocja rodzimej żywności i jej wytwórców. Przypominający o zaletach dostępnych na naszym rynku wyrobów spożywczych Dzień polskiej żywności to kolejna inicjatywa twórców programu „Doceń polskie”. Jak „uczcić” to smaczne „święto”? 25 sierpnia warto przygotować danie, które pamiętamy z dzieciństwa lub poeksperymentować z klasycznymi przepisami. Inspiracji dostarczają blogerzy kulinarni, którzy tego dnia przygotują dania z polskich produktów.
F jak Frużelina. Idealny dodatek do wszelakich deserów: lodów, panna cotty, gofrów, naleśników, serników. Wyglądem przypomina kisiel, jest jednak bardziej błyszcząca, a konsystencja zbliżona jest do lekko tężejącej galaretki. Składa się z owoców zanurzonych w pysznym, klarowanym żelu. To dodatek do dań, który możemy wykonać samodzielnie. Palce lizać!
G jak Gruszka miłości. Tymi słowami opisywany jest bakłażan – charakteryzujące się fioletową skórką warzywo, które z botanicznego punktu widzenia jest owocem, a dokładniej – jagodą. Bakłażan uważany jest za afrodyzjak. Co ciekawe, w niektórych państwach 10 marca obchodzone jest święto Bakmana, któremu przeważnie towarzyszy zjadanie wielkich ilości bakłażanów.
H jak Hyzop lekarski. Gatunek rośliny z rodziny jasnowatych, który swym wyglądem przypomina półkrzew. Co ciekawe, często błędnie utożsamiany jest z wymienionym w Biblii aż 12 razy hyzopem. Badacze Biblii są jednak zgodni: biblijny hyzop to lebiodka syryjska.
Ze względu na zawartość i skład chemiczny ma zastosowanie jako roślina lecznicza, która również sprawdza się w kosmetyce. Posiada właściwości uspokajające oraz odżywcze.
I jak Idared. To amerykańska odmiana jabłoni pochodząca z Moscow w stanie Idaho. Jego owoce posiadają regularnie okrągły kształt oraz niezwykle aromatyczny, biały, kruchy miąższ. Ze względu na swój soczysty czerwony kolor, Idared to niesłychanie poszukiwane jabłko w Europie Wschodniej.
J jak Jarmuż. Odmiana botaniczna kapusty warzywnej, a zarazem jedna z najstarszych odmian rodziny kapustowatych. Zdrowotne właściwości jej pomarszczonych liści doceniają m.in. Skandynawowie. Roślina jest skarbnicą białka, błonnika i witamin.
K jak Kabaczek. To odmiana dyni zwyczajnej, powszechnie znana jako cukinia. Jest to warzywo wyselekcjonowane we Włoszech, które sprawdza się jako danie dla osób dbających o linię. Cukinia jest niskokaloryczna oraz posiada właściwości odkwaszające organizm i wspomagające przemianę materii.
L jak Legumina. W ten sposób określa się słodkie, zazwyczaj mączne potrawy podawane na deser. W Polskiej kuchni do legumin zaliczamy: naleśniki, omlety, suflety, musy, galaretki i budynie. Czy ktokolwiek potrafiłby się oprzeć takiemu przysmakowi?
M jak Majeranek. Zioło to w starożytności uznawane za symbol miłości, a dziś jest jedną z najpopularniejszych przypraw stosowanych w Europie. Co ciekawe, stosowany był do ważenia piwa, dopóki nie zastąpił go chmiel. Nieodłączny składnik flaczków, który równie dobrze sprawdzi się jako „towarzysz” dla sosów rybnych oraz małży.
N jak Necówka. Regionalny wyrób wędliniarski wytwarzany na terenie Śląska Cieszyńskiego, danie to jest tradycyjną potrawą goszczącą na weselach w tym rejonie. Necówka to polędwiczka wieprzowa umieszczona w klopsie z farszu mięsnego.
O jak Orkisz (pszenica orkiszowa). Jest to gatunek zboża należący do rodziny wiechlinowatych. Niezwykle popularna w średniowieczu, dziś już jednak rzadko uprawiana. Co nie zmienia faktu, że znakomicie regeneruje organizm, dlatego też polecana jest osobom cierpiącym na przewlekłe choroby.
P jak Pasternak. Wiele osób błędnie utożsamia go z pietruszką lub ze znacznie bledszą marchwią. Jest to gatunek rośliny należący do rodziny selerowatych. Obecnie w polskiej florze klasyfikowany jako archeofit, wcześniej uważany za gatunek rodzimy. Jego jadalną częścią są korzenie, które sięgają nawet 40 cm długości i 12 cm grubości.
R jak Rokitnik zwyczajny. To silnie rozgałęziony krzew osiągający wysokość do 6 m, a należący do rodziny oliwkowatych. Uważany za roślinę cudowną, mającą właściwości lecznicze (dostarcza komórkom witamin i innych składników odżywczych; oczyszcza oraz stymuluje ich pracę). Jako składnik kosmetyków ma działanie regenerujące; wzmacnia komórki skóry i spowalnia proces ich starzenia się.
S jak Sękacz. Przyciągający uwagę swoją niekonwencjonalną formą wyrób cukierniczy z ciasta biszkopotowo – tłuszczowego. Wyglądem przypomina ścięty pień drzewa z sękami – stąd jego nazwa. Spływający w trakcie pieczenia nadmiar ciasta tworzy zastygające sople, które w ostatecznym efekcie naśladują sęki. To tradycyjny wypiek tatarski popularny na terenach dawnych Kresów Wschodnich, który dziś jest specjalnością regionalną Podlasia. Gotowy wypiek może być udekorowany czekoladą lub lukrem.
T jak Topinambur. Zwany jest także słonecznikiem bulwiastym, a jego bulwy (po odpowiednim przyrządzeniu) mogą być spożywane jak ziemniaki.
U jak Ulęgałka. To dzika grusza, której owoce są małe i zielone. Zwrot „przebierać jak w ulęgałkach” wyraża kłopot, problem z wyborem; grymaszenie, wybrzydzanie. Niedojrzałe ulęgałki nie są jadalne, natomiast dojrzałe szybko się psują. W związku z tym trzeba zadać sobie trochę trudu, by wśród niedojrzałych owoców znaleźć odpowiedni (miękki), a z dojrzałych wybrać taki, który jeszcze się nie zepsuł.
W jak Wiesiołek. Rodzaj roślin zielonych z rodziny wiesiołkowatych. Ta dość niepozorna i pospolita roślina posiada dość niepospolite właściwości. Olej z wiesiołka wykorzystywany jest w chorobach skórnych, nadwadze i niepłodności. Ponadto wzmacnia odporność, obniża cholesterol oraz stosowany jest do wyrobu kosmetyków.
Z jak Zupa brzadowa. To specjał wywodzący się z kuchni kaszubskiej. Danie to składa się z brzadu, czyli suszonych owoców: gruszek, jabłek, śliwek i wiśni. Niegdyś przyrządzano je z kluskami, z dodatkiem mleka lub śmietany, a owoce pochodziły z przydomowego sadu. Ciekawostką jest fakt, iż brzad w gwarze kociewskiej oznacza owoce, a zupa z brzadu, czyli kompot z suszonych owoców jest nieodzownym elementem Wigilii w wielu rejonach Polski. Warto też wiedzieć, że zupa brzadowa od 4 września 2006 r. znajduje się na liście produktów tradycyjnych województwa pomorskiego.
Ż jak Żentyca. Góralska serwatka z mleka owczego, ściętego podpuszczką oraz otrzymywana przy wyrabianiu oscypków. Mocno schłodzona i świeża (słodka) lub skwaszona po kilku dniach pita przede wszystkim na halach. Popularna wśród górali karpackich.
* * *
Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.docenpolskie.pl
www.blog.docenpolskie.pl
Celem programu „Doceń polskie” jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu „Doceń polskie” zajmuje się piątka specjalistów zawodowo związana z żywnością i technologią żywienia, która tworzy Lożę Ekspertów. Zasiada w niej m.in. reprezentant Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także członkowie Fundacji Klubu Szefów Kuchni.
Twórca programu „Doceń polskie” jest także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) – innowacyjnego przedsięwzięcia skierowanego do blogerów kulinarnych. Celem projektu jest propagowanie wspólnego gotowania wśród pasjonatów kuchni, którzy swoją wiedzą i przepisami dzielą się w Internecie. Dzięki ogólnopolskiemu konkursowi, warsztatom i pokazom kulinarnym, blogerzy mają okazję do spotkań, poznawania nowych miejsc i produktów, wymiany doświadczeń, nauki oraz dobrej zabawy.
– Realizowane działania promocyjne, budujące określony wizerunek polskich producentów wytwarzających żywność wysokiej jakości są niewątpliwie bardzo istotnym elementem tworzenia wielkości sprzedaży – napisał minister Stanisław Kalemba w liście adresowanym do organizatorów Ogólnopolskiego Programu Promocyjnego „Doceń polskie”, którego celem jest promowanie rodzimych produktów spożywczych wysokiej jakości oraz ich wytwórców.
– Jestem przekonany, że uczestnictwo w programie „Doceń polskie” przyniesie wiele korzyści producentom i przyczyni się do promocji produktów wysokiej jakości – dodał minister.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest honorowym patronem programu od roku 2011, kiedy to odbył się pierwszy audyt żywności biorącej udział w programie. W trakcie trzech dotychczasowych edycji zorganizowano dziesięć certyfikacji, poprzednia przeprowadzona została w październiku 2013 roku, zaś najbliższa odbędzie się 29 stycznia.
Podczas audytów Loża Ekspertów ocenia wyroby uczestniczące w programie i decyduje o przyznaniu certyfikatów „Doceń polskie”. Wyróżnienia te nie są nadawane automatycznie wszystkim produktom biorącym udział w przedsięwzięciu.
– W audycie biorą udział tylko produkty, które są wytwarzane z rodzimych surowców, na podstawie tradycyjnej receptury lub są produkowane na terenie naszego kraju. Posiadanie tzw. polskiego akcentu to pierwszy warunek potrzebny do uzyskania certyfikatu – tłumaczy Marek Bielski, organizator programu „Doceń polskie”.
Drugim jest uzyskanie wysokich not od wspomnianej Loży Ekspertów. – Każdy z pięciu specjalistów przyznaje punkty w skali 1-10 za smak i wygląd produktu, a także stosunek jakości wyrobu do jego ceny. Punkty są sumowane, certyfikatem wyróżnia się zatem wyłącznie żywność, którą bardzo wysoko oceniło pięciu ekspertów – podkreśla M. Bielski. Przewodniczącym Loży jest Mirek Drewniak z Fundacji Klubu Szefów Kuchni. Produkty starające się o certyfikat ocenia także przedstawiciel Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wszyscy członkowie grona eksperckiego mają długoletnie doświadczenie w branży spożywczej.
Loża przyznaje certyfikat na 24 miesiące, po tym czasie producent (jeśli nadal chce korzystać z godła) jest zobowiązany do ponownego zgłoszenia wyrobu do oceny. Powtórny udział w audycie pozwala przekonać się, czy mimo upływu czasu żywność nie straciła na jakości.
Znakiem promocyjnym uhonorowano dotychczas ponad 660 artykułów spożywczych, wśród nich znajdują się także te z tytułem TOP PRODUKT oznaczającym, iż Loża przyznała danemu wyrobowi maksymalną liczbę punktów.
Wśród nagrodzonych godłem „Doceń polskie” produktów znajdziemy: mięso, nabiał, pieczywo, słodycze, napoje, przetwory, alkohole, oleje, owoce i warzywa, a także dania gotowe i mrożonki. Certyfikatem „Doceń polskie – MARKI WŁASNE” nagrodzono także szeroki wybór produktów opatrzonych marką własną sieci handlowych.
Informacje na temat uhonorowanych wyrobów można znaleźć na blogu programu, jak również na specjalnej mapie dostępnej na stronie programu.
Promocja wyróżnionych produktów prowadzona jest na kilka sposobów. Organizatorzy przedstawiają wyróżnione produkty na blogu i stronie internetowej programu, przekazują również nagrodzonym firmom etykietki i specjalne naklejki ze znakiem programu. Wytwórcy otrzymują także plakaty, dzięki tym materiałom mogą powiadomić konsumentów i kontrahentów o swoim sukcesie.
Producenci zamieszczają logotyp „Doceń polskie”na opakowaniach, materiałach promocyjnych, a nawet w telewizyjnych spotach reklamowych. Informacje o zdobytym godle pojawiają się na stronach internetowych wytwórców, sklepach firmowych oraz internetowych. – Konsumenci zwracają uwagę na pochodzenie żywności, a znak „Doceń polskie” jednoznacznie określa miejsce jej wytworzenia, jednocześnie podkreślając wysoką jakość – zauważa organizator programu „Doceń polskie”.
Producenci nagrodzonych wyrobów mają okazję uczestniczyć także w specjalnych wydarzeniach, takich jak „Dzień polskiej żywności”, którego pomysłodawcami są twórcy programu.
* * *
Ogólnopolski Program Promocyjny „Doceń polskie”
www.docenpolskie.pl
www.blog.docenpolskie.pl
Celem programu „Doceń polskie” jest promocja wysokiej jakości produktów spożywczych dostępnych na polskim rynku. Ich selekcją, oceną i przyznaniem certyfikatu „Doceń polskie” zajmuje się piątka specjalistów zawodowo związana z żywnością i technologią żywienia, która tworzy Lożę Ekspertów. Zasiada w niej m.in. reprezentant Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także członkowie Fundacji Klubu Szefów Kuchni.
Twórca programu „Doceń polskie” jest także organizatorem projektu BlogerChef (blogerchef.pl) – innowacyjnego przedsięwzięcia skierowanego do blogerów kulinarnych. Celem projektu jest propagowanie wspólnego gotowania wśród pasjonatów kuchni, którzy swoją wiedzą i przepisami dzielą się w Internecie. Dzięki ogólnopolskiemu konkursowi, warsztatom i pokazom kulinarnym, blogerzy mają okazję do spotkań, poznawania nowych miejsc i produktów, wymiany doświadczeń, nauki oraz dobrej zabawy.