Serwis pogodowy ICM istnieje już kilkanaście lat i ma swoich wiernych „fanów”, którzy uważają, że to najdokładniejsza i najbardziej sprawdzalna prognoza dostępna w Polsce. Jest on oczywiście dostępny dla każdego, ale z informacji docierających do ICM wynika, że chętnie sięgają po niego żeglarze, lotnicy, służby ratownicze, czy rolnicy – czyli przedstawiciele zawodów, dla których aktualna prognoza pogody jest szczególnie ważna.
– Dlatego ucieszyliśmy się, kiedy zgłosiła się do nas bielska firma Lizard Media z propozycją usprawnienia części serwisu dedykowanej urządzeniom mobilnym – mówi dr inż. Maciej Filocha zastępca dyrektora ICM ds. Centrum Nauk Obliczeniowych. Tak powstała wersja serwisu pogodowego dopasowana do telefonów przenośnych i tabletów, która m.in. sama lokalizuje położenie właściciela danego urządzenia i pokazuje mu aktualną prognozę pogodę w miejscu, w którym aktualnie przebywa. Serwis można też łatwo udostępniać na Facebooku i Tweeterze.
Pogoda dla warszawiaków
Ze statystyk 190 000 odsłon z pierwszych dwóch tygodni wynika, że pogodę na smartfonach i tabletach sprawdzają najczęściej Warszawiacy (35%), mieszkańcy Krakowa (11%) i Wrocławia (6%). Najchętniej między godziną 6 a 8 rano oraz między 21 a północą, najczęściej za pomocą urządzeń: iPad, iPhone, Samsung Galaxy S II, Samsung Galaxy S III, Sony Xperia J, Samsung Galaxy Ace, Nokia Lumia 800.
– Przez kilka miesięcy testowaliśmy serwis na 20 różnych urządzeniach, zarówno w miastach jak i w terenie. Mamy pewność, że działa praktycznie bezbłędnie – zapewnia Paweł Biliński, menadżer z Lizard Media.
Dr Filocha dodaje, że choć w Internecie funkcjonują oparte na wykresach ICM prognozy przeznaczone na system Android i OS, to jednak żaden z jej twórców nie jest związany z Instytutem i nie posiada jego zgody na takie wykorzystywanie danych. Serwis zaprojektowany przez Lizard Media jest pierwszym oficjalnym mobilnym serwisem ICM-u i pierwszym tak szeroko dostępnym – zaprojektowano go tak, że jest niezależny od architektury urządzenia za pomocą którego chcemy z niego korzystać.
Niektórzy wolą słoneczka i chmurki
Prognoza ICM UW wyróżnia się spośród wielu innych dostępnych w Internecie serwisów poziomem szczegółowości. Z popularnych meteorogramów odczytać można m.in. przewidywaną w danym punkcie, godzina po godzinie zmianę temperatur, opadów, czy zachmurzenia, a także widzialności w różnych warstwach mgieł. Do jej tworzenia Instytut używa własnego – skonstruowanego przez naukowców ICM modelu obliczeniowego, który opiera się na danych brytyjskiej służby meteorologicznej Met Office.
Dr Filocha przyznaje, że w pewnych przypadkach model ICM lepiej niż inne prognozuje zjawiska meteorologiczne.
– Sporo użytkowników uważa nasze prognozy za najdokładniejsze. Cenią ich szczegółowość, być może też wygodę, to że jednym spojrzeniem można odczytać wiele danych naraz – mówi dr Filocha.
Dodaje, że fakt, iż prognoza ICM jest bardziej szczegółowa od innych, może też odstraszać niektórych użytkowników, bo z pozoru jest bardziej skomplikowana, trudniejsza w odbiorze.
– Niektórzy wolą oczywiście słoneczka i chmurki, które oznaczają dane warunki atmosferyczne, ale z pewnością nie tworzymy prognozy wyłącznie dla specjalistów. Po prostu podajemy nieco dokładniejszy i szerszy poziom informacji – mówi wicedyrektor ICM.
Dodajmy, że ICM nie zamieszcza prognoz długoterminowych na 16 dni. Zdaniem naukowców
w takim horyzoncie można przewidywać bardziej globalne trendy w rozwoju pogody. Przykładem mogą być tu zmiany atmosferyczne na poziomie kontynentów – zmiany układu ciśnienia, jak np. długotrwały wyż. W skali lokalnej przewidywanie z dużą dokładnością w tak odległej perspektywie czasowej jest praktycznie niemożliwe, gdyż zbyt wiele czynników wpływa na rozwój pogody.
Przewidzieli „basen” na Stadionie Narodowym
O zaufaniu do prognoz ICM świadczą najlepiej sygnały docierające od jej odbiorców, np. kapitanów promów bałtyckich, którzy w przypadku nadchodzącego załamania pogody muszą zaplanować inaczej trasę, żeby uniknąć obszarów, na których wystąpią silne wiatry. Często zaglądają do niej także żeglarze, żeby sprawdzić gdzie będzie wiało na tyle, żeby można popływać. Prognozę ICM obserwują też służby ratownicze, firmy energetyczne prognozujące produkcję energii w elektrowniach wiatrowych, czy rolnicy i sadownicy, dla których informacja
o nagłych nocnych przymrozkach jest informacją strategiczną, bo na jej podstawie mogą zdecydować, czy uruchomić bardzo kosztowne działania zapobiegające przemarznięciu upraw.
Przez jakiś czas ICM udostępniał także specjalny serwis dla pilotów – amatorów, pokazujący pogodę na różnych wysokościach.
W planach Instytutu jest tworzenie dedykowanych meteorogramów, które wspomagać będą systemy osłony przeciwpowodziowej oraz prognozowanie wilgotności ściółki leśnej na potrzeby oceny zagrożenia pożarowego.
Jako ciekawostkę związaną z prognozowaniem możemy podać, że prognoza ICM sprawdziła się też w dniu pamiętnej ulewy na Stadionie Narodowym.
– Prognozowaliśmy, że tego dnia spadnie potężny deszcz. Niestety prognozy nie uwzględniono przy przygotowaniu obiektu do imprezy – mówi dr Filocha.
Oczywiście z prognoz pogody korzystają nie tylko specjaliści. Z badań przeprowadzonych
w marcu tego roku na zlecenie Lizard Media wynika, że Polacy są wręcz uzależnieni od sprawdzania pogody. Aż 17 proc. ankietowanych odpowiedziało, że sprawdza prognozę pogody 6 lub więcej razy dziennie, a 78 proc. interesuje się prognozami codziennie. Większość z nich to posiadacze smartfonów.
Dodajmy, że Lizard Media przygotowało nową wersję serwisu w ramach non profitowej współpracy.
– Sami od dawna korzystamy z prognoz ICM, dostrzegliśmy więc rosnącą potrzebę, wynikającą
z faktu, że coraz więcej Polaków posiada smartfony. Mamy ogromną satysfakcję, z tego, że mogliśmy udostępnić Polakom świetną prognozę pogody w formie przystającej do obecnie panujących w dziedzinie projektowania standardów i że mogliśmy współpracować przy tym projekcie z najlepszą naszym zdaniem uczelnią w Polsce – mówi Paweł Biliński.
Szacuje się, że ze smartfonów korzysta w Polsce ok 6 milionów osób.
Informacje dodatkowe
Mieszkańcy województw, najbardziej aktywnie korzystający z prognozy pogody ICM za pomocą urządzeń mobilnych:
Mazowieckie: 35%
Małopolska: 10%
Śląskie i Dolnośląskie: 8%
Pomorskie: 5%
***
Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego (ICM) to przede wszystkim centrum obliczeniowe udostępniające od 20 lat swoje zasoby na potrzeby środowiska naukowego w całej Polsce. W ramach Centrum Otwartej Nauki ICMtworzy platformy wymiany danych, które służą do promocji i udostępniania publicznego wyników badań naukowych w skali – tzw. Repozytoria Otwartych Danych Naukowych w skali europejskiej. Wirtualna Biblioteka Nauki zawiera już dziś kolekcję większość kolekcji zagranicznych czasopism naukowych – zarówno archiwalnych, jak i nowych, niejednokrotnie udostępnianych tu na pół roku przed oficjalną publikacją. Biblioteka zawiera też np. prace naukowe wielkich polskich matematyków, jak Stefan Banach, które wciąż cieszą się międzynarodowym zainteresowaniem.
***
Lizard Media to agencja kreatywna działająca na rynku od 2008r. specjalizująca się
w innowacyjnych rozwiązaniach webowych oraz eCommerce. Kluczowe obszary działania to serwisy internetowe, sklepy internetowe, systemy CMS oraz strategie user experience. Lizard Media poza kompleksowymi wdrożeniami oferuje i rozwija również autorskie produkty: LizardCMS, LizardStrefa, LizardDownloader, LizardMailer oraz LizardPrintPDF. Agencja ma na swoim koncie realizacje dla wielu sektorów rynku, w tym bankowego, przemysłowego czy medycznego. Realizuje również projekty w ramach partnerstwa z zagranicznymi spółkami.
W ramach Lizard Media działa marka Lizard Mobile specjalizująca się w rozwiązaniach mobilnych.
Z badań Ośrodka Opinii Adama Kowalskiego przeprowadzonych na zlecenie Lizard Mobile wynika, że 78 proc. Polaków sprawdza prognozę pogody codziennie, 24 proc. korzysta z wbudowanej aplikacji pogodowej na swoim smartfonie, a 17 proc. sprawdza prognozę 6 razy dziennie lub częściej. To bardzo często, ale zważywszy, że aplikacja pogodowa umieszczona jest przeważnie na pierwszym pulpicie telefonu to również zrozumiałe.
82 proc. ankietowanych sprawdza pogodę na następny dzień oraz na 2-3 dni do przodu, ponad połowę interesuje pogoda długoterminowa na dwa tygodnie, a jedynie jedną piątą prognoza godzinowa. Ta ostatnia grupa to osoby uprawiające sporty na świeżym powietrzu, pracujący na zewnątrz, rowerzyści oraz motocykliści. Nie tylko interesują się prognozą na najbliższe kilka godzin, ale sprawdzają również więcej parametrów meteorologicznych takich jak wilgotność powietrza, możliwość opadów oraz siłę wiatru. W takie właśnie informacje powinna być wyposażona każda mobilna aplikacja prognozy pogody. Na razie jednak jest ich niewiele.
Ciekawostką badań jest to, że kobiety znacznie częściej wymieniają radio, jako podstawowe źródło informacji o pogodzie, niż mężczyźni. Może to kwestia przyzwyczajeń w korzystaniu z mediów w ogóle, ale niewykluczone, że również predyspozycji pań do podzielnej uwagi. W końcu radia słuchamy często w tle innych czynności, na zakupach, w poczekalniach, samochodzie i w pracy.
Po co sprawdzamy pogodę?
Odpowiedzi rozkładają się dosyć równo pomiędzy; jak się ubrać, planowanie następnego dnia pracy, sporty i rekreacja oraz wycieczki i inne aktywności na świeżym powietrzu. To, czego badani nie dostrzegają w pytaniu o cel to aspekt towarzyski. Wiele osób inicjuje rozmowy o pogodzie w sklepie, autobusie, podczas spotkania znajomych i rozmów telefonicznych. Daje to możliwość wyrażenia swojej opinii, w dodatku na temat, którym interesuje się większość osób. Rozmowa o pogodzie nie jest już rozmową o niczym, a raczej ciekawym tematem do spekulacji i porównywania źródeł informacji wynika z przeprowadzonych badań.
Lizard Mobile, firma specjalizująca się w dostosowaniu serwisów WWW do parametrów świata mobilnego, od kilku miesięcy analizuje użycie aplikacji pogodowych na smartfonach i tabletach. Co decyduje o korzystaniu z danej aplikacji pogodowej? Czym sugeruje się użytkownik w wyborze aplikacji? Czy ma możliwość weryfikacji jej wiarygodności? To podstawowe pytania tych badań.
Z dotychczasowych analiz wynika, że decydujące są dwa parametry: ergonomia i atrakcyjność aplikacji oraz przyzwyczajenia do określonego serwisu pogodowego ze świata komputerów lub mediów elektronicznych. Większość serwisów jednak nie jest przystosowana do tabletów oraz smartfonów pod względem ergonomii nawigacji lub zakresu funkcjonalności. Specyfiką urządzeń mobilnych jest to, że są mobilne i znajdują się tam, gdzie je weźmiemy. Kiedy sprawdzamy pogodę to w większości przypadków interesuje nas ona w lokalizacji, w której właśnie się znajdujemy, dlatego mobilne aplikacje pogodowe powinny korzystać z czujników GPS.
Wortale pogodowe dostosowują już swoje strony Internetowe do parametrów urządzeń mobilnych, ale niejednokrotnie wybierają technologie, które nie pozwalają na swobodną skalowalność i nie są przystosowane do nowych urządzeń oraz systemów operacyjnych wchodzących na rynek cały czas. Sztuką jest znaleźć rozwiązanie pozwalające na taką aktualizację serwisu pogodowego, aby dane pojawiały się w różnej formie na różnych urządzeniach.
W laboratorium Lizard Mobile analizę serwisów przeprowadza się na 15 urządzeniach (smartfonach i tabletach) wyposażonych w kilka systemów: Android, iOS oraz Windows Phone. Każdy z tych systemów ma również kilka wersji, a każde urządzenie inne parametry techniczne, rozdzielczości ekranów i technologie nawigacji. – Testowanie serwisów wymaga większych nakładów pracy niż ich budowa – tłumaczy Justyna Owczarz-Bilińska, Test Manager w Lizard Mobile. – Od jakości testów zależy ostateczne doświadczenie użytkowników z serwisem, a to decyduje o jego powodzeniu lub porażce– dodaje Justyna Owczarz-Bilińska.
Testy decydują o ostatecznym kształcie, funkcjonalności i nawigacji serwisów. Nawet jeśli trzeba zmienić wszystko. Tylko takie podejście daje pewność, że user experience będzie na wysokim poziomie. W laboratorium najczęściej przeprowadzane są testy funkcjonalne oraz interfejsu, ze szczególnym zwróceniem uwagi na różnice w sposobie nawigacji na smartfonach i tabletach. W zależności od budżetu i ram czasowych projektu, aplikacje i serwisy poddawane są również testom użytkowników, również w laboratorium.
Jak wynika z badań ankietowych nawyk sprawdzania pogody mamy już w sobie mocno zakorzeniony. Przyszedł czas, aby dostosować aplikacje pogodowe do ergonomii świata mobilnego, tak, aby nasze potrzeby informacyjne były zaspokajane w wygodny i naturalny sposób.
**************************
Lizard Mobile to marka należąca do agencji kreatywnej Lizard Media działającej od 2008 r., specjalizująca się w rozwiązaniach mobilnych. Obszary działania Lizard Mobile to głównie użyteczne aplikacje mobilne na platformy Android, iOS, Windows Phone, internetowe serwisy mobilne oraz strategie
user-experience. Lizard Mobile oferuje również innowacyjne produkty związane z technologiami video, audio, geolokalizacją oraz m-commerce. Lizard Media ma na swoim koncie projekty dla wielu sektorów biznesu, w tym sektora finansowego, ubezpieczeniowego, przemysłowego czy medycznego. Realizuje również outsourcing swoich usług dla międzynarodowych firm z branży IT.
PR
AF