Informacje prasowe mogą być pisane na różne sposoby i style. Jednak najważniejszą rzeczą przy pisaniu ich jest, aby treść była interesująca i angażująca.
Komunikaty prasowe są zwykle tworzone w celu zaprezentowania treści potencjalnie interesujących, jest krótka i prosta. Często są pisane nieformalnym tonem, który zwraca uwagę na wart uwagi charakter ogłoszenia. Jednocześnie zachowując jego wagę jako oficjalne oświadczenie firmy lub organizacji.
Wiadomości prasowe to dokumenty publikowane przez prasę drukowaną lub teraz najczęściej witryny internetowe. Edytowane są często przy użyciu informacji z innych komunikatów prasowych. Mogą dodatkowo zawierać wywiady przeprowadzone w imieniu mediów, często zawierają również cytaty z innych stron internetowych.
Istnieje wiele różnych powodów tworzenia komunikatów prasowych. Tworzy się je w ramach większej strategii marketingowej. Wykorzystuje się je jako sposób na ogłoszenie nowych produktów lub usług, a także w celu informowania o wydarzeniach i ustaleniach.
Informacje prasowe traktowane są jako narzędzie dotarcia do grupy docelowej z ważnym przekazem, przykładowo, o najnowszych osiągnięciach firmy.
Treści sponsorowane i informacje prasowe to dwa różne rodzaje treści, które może pisać ta sama osoba. Istnieją jednak między nimi subtelne różnice.
Na przykład artykuł sponsorowany będzie publikowany tylko na jednej platformie, stronie internetowej (w celu zachowania braku duplikowania). Jest przeznaczony do użytku publicznego i ma wbudowany w swoją treść linki do innych stron (cel – linkowani i reklamowanie).
Tymczasem wiadomość prasowa może być publikowana na wielu platformach, na przykład w gazecie lub nawet na kilku internetowych portalach informacyjnych. Jego celem jest przekazać treść jak największej liczbie odbiorców. Nie jest w tym przypadku najważniejsze umieszczenie linku w treści, ani jego brak duplikacji w sieci.
Artykuł sponsorowany to treść napisana dla witryny internetowej lub bloga w celu generowania kliknięć i udostępnień oraz reklamowania usługi, produktu czy też konkretnej firmy. Ten rodzaj treści ma na celu informowanie i edukowanie czytelników na dany temat w ciekawy sposób.
Komunikat prasowy jest zwykle używany do ogłaszania nowych produktów, usług lub wydarzeń. Zwykle jest dystrybuowany do dziennikarzy i mediów, a także do serwisów internetowych w celu wygenerowania rozgłosu dla wydarzenia firmy lub wprowadzenia produktu na rynek.
Artykuły i wiadomości prasowe to już publikowane treści w dowolnej formie, ale dostępne dla czytelnika.
Wiadomości prasowe i komunikaty prasowe mają pewne podobieństwa, ale istnieją pewne kluczowe różnice. Komunikat prasowy to zazwyczaj pisemne oświadczenie wysyłane do mediów. Zwykle zawiera informacje np. o nowym produkcie lub usłudze. Jest on zwykle rozpowszechniany za pośrednictwem środków masowego przekazu z zamiarem dotarcia do dziennikarzy i redaktorów. Celem jest udostępnienia informacji o tym najnowszym produkcie lub usłudze ich czytelnikom. Na podstawie tych informacji zawartych w komunikacie, redaktor może stworzyć obszerny artykuł. Ten artykuł jest już wiadomością prasową i jest publikowany w portalach drukowanych lub internetowych w celu udostępnienia go czytelnikom.
Wiadomość prasowa jest to często publikowany artykuł, który był edytowany na podstawie dostarczonych informacji prasowych. Może zawierać cytaty z różnych źródeł w tym z komunikatów prasowy wysyłanych przez firmy.
Informacje prasowe są kluczowym elementem każdej strategii public relations. Pomagają w rozpowszechnianiu ważnych informacji w społeczeństwie oraz zwiększają widoczność i wiarygodność firm, mogą również w rozgłaszaniu ważnych komunikatów.
Komunikat prasowy to krótka treść. Zapowiada ona coś nowego, na przykład wprowadzenie produktu lub usługi, nadchodzące wydarzenie lub zmianę polityki firmy. Jest zwykle rozsyłany pocztą elektroniczną do dziennikarzy i organizacji informacyjnych. Na podstawie takich komunikatów, redaktorzy przygotowują obszerne artykuły będącymi wiadomościami prasowymi.
Aby zachęcić odbiorców informacją prasową, należy uczynić go interesującym. Oto kilka wskazówek dotyczących pisania tego typu treści:
Wraz z rozwojem mediów społecznościowych i innych platform internetowych, twórcy treści stanęli przed wyzwaniem generowania angażujących i przekonujących informacji przy ograniczonym budżecie. Informacje prasowe (komunikaty oraz wiadomości) i artykuły są dostępne dla czytelników, ale nie zawsze tak angażujące.
To tak krótko na ten temat.
]]>W wyniku procesu rekrutacyjnego ze społeczności Streetcom wybrano osoby, które mają cechy określone w grupie docelowej i są czytelniczkami periodyków, ale nie znają jeszcze miesięcznika GAGA. Interesują się tematyką związaną z rozwojem dzieci, modą, kuchnią oraz kulturą. Codziennie godzą obowiązki rodzicielskie i zawodowe, poszukują wartościowych informacji na temat psychologii dzieci i rodziny oraz form spędzania z nimi czasu. Zadaniem ambasadorek marki jest zapoznanie się z egzemplarzami magazynu, jego ocena, aktywne rekomendowanie znajomym i przekazywanie opinii o czasopiśmie do agencji Streetcom.
Na podstawie wypowiedzi ambasadorek i ich znajomych zostanie opracowany raport na temat postrzegania magazynu, jego treści i wyglądu, potrzeb współczesnej mamy, jej stylu życia oraz struktury rodzinnej, w której żyje. Wydawca otrzyma wyjątkowy materiał badawczy i insighty konsumenckie. Kampanię wspierają również konkursy, w których główną nagrodą jest udział w dziecięcej sesji zdjęciowej do magazynu GAGA. Czytelniczki będą również rekomendowały magazyn w mediach społecznościowych i w innych miejscach Internetu.
PR
LA
]]>W 2012 roku obszar zainteresowań naszej redakcji jak również zakres naszych działań znacznie się poszerzył. W wyniku obserwacji rynku, analizy dobrych praktyk, szeregu wywiadów z praktykami teoretykami uznaliśmy interdyscyplinarność jako kluczowy czynnik umożliwiający osiągnięcie sukcesu w kulturze, nauce i biznesie. Dlatego też współpraca pomiędzy różnymi dziedzinami nauki, dyscyplinami artystycznymi, a także przedsiębiorczość i kreatywność będą głównym punktem zainteresowań naszej redakcji w roku 2013.
Pierwszy numer PURPOSE w tym roku poświęciliśmy zagadnieniom dotyczącym współpracy. Uznaliśmy bowiem, że aby można było mówić o interdyscyplinarnych działaniach, muszą być ku temu stworzone odpowiednie warunki. Niezwykle ważne staje się zrozumienie wzajemnych relacji poszczególnych graczy na rynku, ich oczekiwań wobec partnerów, zidentyfikowanie możliwości, jakimi dysponują. Bardzo istotne jest również odpowiednie przygotowanie do współpracy przyszłych pracowników sektora kreatywnego oraz sektora nauki. Powinno ono rozpocząć się na poziomie edukacji i trwać przez całe zawodowe życie a nawet dłużej.
W aktualnym numerze PURPOSE prezentujemy przykłady działań interdyscyplinarnych oraz pozytywne wzorce współpracy, która w przyszłości może prowadzić do kreowania nowatorskich rozwiązań, stosowanych na szeroką skalę. Wzornictwo, sztuka, projektowanie graficzne, ekologia, film, dziedzictwo to obszary tematyczne, które cieszą się w PURPOSE największym zainteresowaniem, dlatego też na ich przykładach postanowiliśmy przybliżyć zagadnienie współpracy. W numerze tym pokazujemy przede wszystkim, że wspólna praca to nie łatwa, ale za to najbardziej naturalna część naszego istnienia. Odpowiednio ukierunkowana i prowadzona może przyczyniać się jednak do tworzenia wartości dodanej z korzyścią dla globalnej gospodarki, społeczności lokalnych oraz poszczególnych jednostek.
Zapraszamy do lektury!
W najnowszym numerze znajdą Państwo :
Warto współpracować – rozmowa z Davidem Vanables, dyrektorem AHEC na Europę
Out of the Woods – 12 siedzisk wykonanych przez studentów Royal College of Art w Londynie
Kulturalna współpraca? – tekst: Artur Zaguła
Wierzyć w siebie, w swoje marzenia… – wywiad z Fernando Gutierrezem, znanym i cenionym projektantem z Londynu
Promocja słono kosztuje? – rozmowa z Kajetanem d’Obyrnem Prezesem Zarządu Kopalni Soli „Wieliczka” SA oraz Marią Lloyd, reżyserką filmu „Sól”
„Znajdź dla mnie dobre miejsce, na mój koszt” – rozmowa z Davidem Grahamem, nowojorskim scoutem lokalizacji
Artysta spotyka marketera w kawiarni – crowdsourcing – Jan Okulicz-Kozaryn, crowdsourcing brand strategist, MillionYou
Na kaca współpraca! – tekst Maciej Mazerant
Za i przeciw – rozmowa z Jerzym Stelmachem, właściciel pokaźnych zbiorów malarstwa polskiego, autorem książki „Uporczywe upodobanie”
PURPOSE to interdyscyplinarny magazyn i serwis internetowy obejmujący szeroko pojęte zagadnienia z obszaru kultury, nauki, przedsiębiorczości. To narzędzie edukacyjne, informacyjne i promocyjne skierowane do osób zainteresowanych kreowaniem swojej kariery zawodowej w sektorze kultury i przemysłach kreatywnych, w sektorze nauki, badań i rozwoju — gospodarce opartej na wiedzy i kreatywności. Na naszej stronie znaleźć można bieżące informacje dotyczące między innymi wzornictwa, architektury, filmu i teatru, sztuki, technologii czy edukacji. Wspieramy także młodych ludzi chcących rozpocząć własną działalność a także tych aktywnie poszukujących pracy w instytucjach kultury czy mediach. Na swoim portalu zamieszczamy aktualne oferty przetargów i od pracodawców. Nowością są także artykuły o tematyce prawnej. Więcej informacji znajdą Państwo na naszej stronie internetowej www.purpose.com.pl
PR
KJ
W praskim Super Salonie, znanej galerii i księgarni, odbyło się spotkanie redakcji i sympatyków pisma, które powstało z zamiłowania do zwykłego życia.
„Zwykłe Życie” to magazyn o prostym życiu wśród ludzi, miejsc i rzeczy. Magazyn powstał na bazie poczytnego bloga prowadzącego przez Agatę Napiórską i Martę Mach. – Blog stał się na tyle popularny, że postanowiłyśmy spełnić swoje marzenie i wydać pismo. Zerowy numer dostępny był wyłącznie w dystrybucji internetowej i osiągnął liczbę udostępnień na poziomie kilkudziesięciu tysięcy. To był dla nas znak, że czas na papier – wspominają twórczynie i redaktorki naczelne „Zwykłego Życia”.
Pierwszy numer „Zwykłego Życia” pojawił się w listopadzie ubiegłego roku. Szybko zdobył przychylność zarówno mediów, jak i czytelników. Kwartalnik poświęcony jest rodzimym twórcom i wytwórcom. – Chcemy wspierać głównie młodych przedsiębiorców i rzemieślników – również tych starej daty, z których wielu nie wierzy już, że dla rzemiosła jest jeszcze szansa oraz ludzi, którym udało się własne pasje przekuć w sposób na życie – tłumaczą Agata Napiórska i Marta Mach.
Za szatę graficzną pisma odpowiada grafik Olek Modzelewski (http://www.olekmo.pl/).
Drugi numer „Zwykłego Życia” jest obszerniejszy od poprzedniego i liczy 120 stron. Na jego łamach m.in.: autorka bloga Vintage Hunters, pomysłodawca festiwalu dla niezależnych wydawnictw Rookie, kolekcjoner plakatów autorskich, pasmanteria z ulicy Widok, najstarsza warszawska piekarnia, zdjęcia warsztatów Magdaleny Łazarczyk oraz temat okładkowy – jedyna w Polsce manufaktura kafli cementowych. W tym numerze jeszcze więcej świetnych ilustracji i dobrych zdjęć.
Numer można nabyć za pośrednictwem strony internetowej http://zwyklezycie.pl/ oraz w wybranych miejscach w całej Polsce.
Więcej na stronie http://zwyklezycie.pl/ oraz na profilu na Facebooku https://www.facebook.com/zwykle.zycie
PR
LA
]]>Abonament uprawnia do dodawania nieograniczonej liczby artykułów, wraz ze zdjęciami i aktywnymi linkami. Dodatkowo w ramach abonamentu oferujemy możliwość publikacji w innych serwisach wydawcy, jak m. in. www.morze24h.pl, www.gory24h.pl, www.jeziora24h.pl, www.ofertypracy24h.pl, www.budowlane24h.pl, www.sportowe24h.pl, www.medyczne24h.pl.
Możliwe jest także wykupienie jednorazowej publikacji w cenie 10 zł netto + VAT.
Zainteresowanych współpracą prosimy o kontakt drogą internetową na adres redakcji redakcja@prasa24h.pl
Szczegóły pod linkiem – regulamin.
Odnawialne źródła energii – o tym się mówi i to sporo. Od 1 czerwca do 27 listopada 2012 roku napisano o OZE ponad 2 tys. razy w prasie i 13,3 tys. razy w internecie. Publikacje możemy podzielić na dwa typy: po pierwsze powstają artykuły informujące o zaletach wszechstronnie wspieranych małych instalacji OZE, których sytuację poprawić może nowa ustawa o odnawialnych źródłach energii swoimi zapisami dotyczącymi mikro i małych instalacji. Z drugiej zaś strony wiele pisze się o dużych inwestycjach OZE, które wywołują niepokój mieszkańców zainteresowanych regionów. Obawy co do nowej ustawy mają również przedsiębiorcy, tacy jak Tauron, czy inwestorzy skupieni wokół energetyki wiatrowej.
OZE w każdym kiosku
Nawet 100 publikacji dziennie – OZE pojawia się w prasie często. Największe nagromadzenie publikacji jednego dnia z reguły przyczynę ma prostą – początek miesiąca, w kioskach pojawiają się miesięczniki branżowe.
Prasa branżowa pisząca o OZE to między innymi Czysta Energia, Elektrosystemy czy Rynek Elektryczny, czasopisma publikujące szczegółowe, specjalistyczne artykuły. Jest to dosyć naturalne źródło informacji o odnawialnych źródłach energii, dlatego warto zwrócić uwagę na media bardziej wszechstronne, na dzienniki i tygodniki, które publikują materiały o OZE w kontekście konkretnych, istotnych zdarzeń.
Na liście gazet najczęściej piszących o OZE na drugim miejscu znalazł się regionalny Kurier Szczeciński, na czwartym Rzeczpospolita, na szóstym Dziennik Gazeta Prawna, na siódmym Głos Pomorza. Publikacje mediów lokalnych informują najczęściej o inwestycjach, nierzadko też o protestach związanych z tymi inwestycjami.
Ludność miast i wsi obawia się OZE?
Podobne tytuły przewijają się przez dzienniki każdego niemal regionu: „Mieszkańcy wsi w gminie Obrazów chcą wstrzymania budowy elektrowni wiatrowych” – Echo Dnia Kieleckie, „Protest przeciwko elektrowni wiatrowej w Brzeźnie” – Przegląd Koniński, „Bunt w gminie Pakosław – bo hałas, spaliny i odór” – Panorama Leszczyńska, „Mieszkańcy m.in. Parkoszowic, Jaksic, Szczepanowic i Poradowa spotkali się z przedstawicielem Polskiej Grupy Biogazowej – nie chcą fabryki smrodu” – Dziennik Polski Kronika Krakowska, „Mieszkańcy Rabina protestują przeciw elektrowni wiatrowej” – Gazeta Pomorska Inowrocław. Metro Warszawa rozsądnie podsumowuje: „Polacy są eko tylko w sondażach”. Z sondaży wynika, że Polacy obawiają się OZE, a nawet jeśli opowiadają się za takimi rozwiązaniami, to robią to z dosyć poważnym zastrzeżeniem: „Ponad połowa z nas chce, by prąd w Polsce pochodził z odnawialnych źródeł energii (o ile będą zlokalizowane daleko od naszych domów)” – podał instytut Gfk Polonia. Lęki związane z inwestycjami ukoić mogą relacje osób, które już przeżyły bliski kontakt z OZE, np. w postaci farm wiatrowych: „mieszkańcy okolic, w których wybudowane są farmy wiatrowe, są pozytywnie nastawieni do tego rodzaju inwestycji. Wbrew obiegowym opiniom mieszkańcy nie odczuwają uciążliwego hałasu, nie skarżą się na zdrowie i nie odczuwają negatywnego wpływu farm wiatrowych na środowisko” – Millward Brown SMG/KRC.
OZE w internecie
Na temat odnawialnych źródeł energii napisano w internecie 13,3 tys. Najwięcej publikacji pojawiło się w październiku, najmniej w sierpniu. Średnia miesięczna liczba materiałów oscylowała około 2 – 2,5 tys.
Ustawa, czyli dzieje się w sprawie OZE
Ustawa zapowiedziana, przygotowana, a następnie poprawiana przez Ministerstwo Gospodarki, została przez media odnotowana, opisana i pod wieloma aspektami skrytykowana. Media informowały, że przeciw niektórym zapisom ustawy protestuje Tauron, inne uznane zostały za potencjalną przyczynę kresu inwestycji w energetykę wiatrową. Szacunki, spekulacje, obawy i analizy dotyczące ustawy pojawiły się w prawie tysiącu publikacji prasowych i 1,9 tys. internetowych. „Oby Polski nie opanowało szaleństwo OZE” – wyraził obawę Andrzej Sikora z Instytutu Studiów Energetycznych. Wiele publikacji sugeruje, że OZE i dla państwa, i dla obywatela, a nawet dla Unii Europejskiej to nie jest rozwiązanie opłacalne. Stąd zapewne niepewność i sporo zastrzeżeń – głównie na tle finansowym, z którymi spotyka się nowa ustawa. Jednocześnie OZE na stałe wpisało się w zapowiadane przez media strategie rozwoju miast i gmin, jak choćby Kraśnika.
Wiatraki – medialna twarz OZE
„Protesty przeciwko budowie wiatraków – Zielona Góra” – relacjonuje Gazeta Lubuska, „Spór mieszkańców Nowych Skalmierzyc z inwestorami farm wiatrowych” – informuje Życie Kalisza. Wiatraki wzbudzają najwięcej emocji – w analizowanym okresie pojawiło się na ich temat około 1,3 tys. publikacji w prasie i 5,5 tys. w internecie. Na tę znaczną liczbę artykułów składają się nie tylko relacje z protestów – choć było ich sporo. 160 artykułów prasowych i 170 internetowych dotyczyło na przykład Forum Energetyki Wiatrowej, zaś niemal 260 materiałów prasowych i 55 internetowych zawierało wnioski z raportu PwC na temat wpływu nowej ustawy o OZE na energetykę wiatrową w Polsce.
Małe OZE odbierane pozytywnie
Małe instalacje OZE pojawiają się w mediach rzadziej, ale w bardziej optymistycznym kontekście. Kilkanaście publikacji prasowych i niemal 400 internetowych informowało o zapisach ustawy o OZE – pozytywnych dla małych instalacji, o dotacjach państwa i UE dla rolników modernizujących gospodarstwa za pomocą mikro i małych instalacji OZE. Należy zwrócić też uwagę na zero-energetyczne domy, które mogą otrzymać wsparcie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W efekcie odnieść można wrażenie, że społeczeństwo jest podzielone na tych, którzy inwestują w odnawialne rozwiązania w skali mikro, dla własnych zysków, oraz tych, którzy żyją w lęku przed koniecznością mieszkania w pobliżu dużej inwestycji energetycznej.
Zobacz pozostałe raporty również na stronie IMM.
Instytut Monitorowania Mediów wyraża zgodę na publikację raportu, wyników badań i dołączonych do nich materiałów graficznych pod warunkiem podania źródła („Instytut Monitorowania Mediów” lub „Kompas Social Media”) w artykule oraz oznaczenia źródła przy każdej grafice.
Autor:
Nina Olszewska, starsza specjalistka analiz przekazów mediowych IMM.
O raporcie:
Analizę wykonano na podstawie ponad 15 358 materiałów internetowych dostarczonych przez Instytut Monitorowania Mediów, w których pojawiły się odnawialne źródła energii. Raport obejmuje materiały od 1 czerwca do 27 listopada 2012 r.
PR
LA
]]>Kto może zostać sponsorem konkursu?
Sponsorem konkursu „Publikujesz artykuły – zdobywasz nagrody” może zostać każdy, kto chce docenić użytkowników wprowadzających artykuły prasowe na CentrumPR.pl. Wystarczy przekazać nagrody rzeczowe dla laureatów, a w zamian serwis proponuje darmową reklamę.
Jakie są korzyści ze sponsoringu?
„W ramach współpracy gwarantujemy reklamę firmy na serwisach tematycznych Grupy Kafito: centrumpr.pl, archnews.pl i news.kafito.pl. Informacja o sponsorze nagrody będzie wyświetlana rotacyjnie z innymi sponsorami na banerze pod każdy artykułem prasowym” – mówi Sławomir Połomski z Grupy Kafito. „Dodatkowo na stronie konkursowej na kafito.eu zostanie umieszczona notka o sponsorze wraz z linkiem przekierowującym na stronę www, gdzie czytelnik będzie mógł znaleźć wszystkie informacje o działalności firmy”- dodaje. Ponadto na temat konkursu i ufundowanych w nim nagród prowadzone są również działania z zakresu relacji z mediami, którymi zajmuje się agencja GutPR.
Zasady konkursu „Publikujesz artykuły – zdobywasz nagrody”
Zasady konkursu są bardzo proste. Aby zdobyć nagrodę należy opublikować ciekawy artykuł na CentrumPR.pl – jeżeli artykuł będzie interesujący i użytkownicy będą przyznawać mu punkty, autor ma szansę na nagrodę. Użytkownicy mogą oddawać głos na informacje prasowe i przyznawać punkty we wszystkich serwisach prasowych i tematycznych Grupy Kafito. Wyniki z poszczególnych tygodni i miesięcy można śledzisz w osobnej zakładce z rankingami ocen i odwiedzin. Na koniec każdego miesiąca troje uczestników z najwyższymi notami jest nagradzana cennymi nagrodami.
Laureatami wrześniowej edycji zostali:
Miejsce 1 – Ad rem Public Relations
Miejsce 2 – obserwator
Miejsce 3 – jotnet
Październikowe nagrody w konkursie „Publikujesz artykuły – zdobywasz nagrody”
W październiku pierwszą nagrodę „Zaproszenie do prywatnej przychodni ekspercko-konsultacyjnej” ufundowało NZOZ Centrum Leczenia Otyłości. Wizyta u lekarza i dietetyka będzie obejmować: analizę składu organizmu, wywiad lekarski i dietetyczny oraz indywidualne dobranie diety. Więcej informacji można znaleźć na stronie www.zdroweodchudzanie.pl
Fundatorem nagród za drugie i trzecie miejsce jest Grupa Kafito. Do wygrania będą m.in. plecaczek turystyczny do noszenia na jednym ramieniu oraz kubek firmowy Kafito.
Wszystkie firmy zainteresowane sponsorowaniem nagród w konkursie „Publikujesz artykuły – zdobywasz nagrody” prosimy o kontakt na adres biuro@kafito.pl
………………………………………………………………………………………………………………
Grupę Kafito tworzą serwisy przeznaczone do promocji firm i stron internetowych za pomocą darmowej reklamy oraz bezpłatnych publikacji. Pion działania stanowią cztery serwisy – Kafito.pl, CentrumPR.pl, Ejoo.pl i Egadki.pl, wspomagane przez ponad 135 vortali internetowych. W 2008 roku firma rozpoczęła współpracę z polskimi agencjami PRowymi dostarczającymi najwyższej jakości artykuły do Centrum Prasowego. Wysoka jakość i zawartość serwisów skupionych w Grupie Kafito została doceniona przez administrację Spisu Katalogów SEO nadając serwisowi Kafito.pl rangę VIP, oraz przez administrację Google, która pozytywnie zweryfikowała serwis CentrumPR.pl kwalifikując go jako źródło dla Google News.
PR
]]>
„Hans Kloss – stawka większa niż śmierć” to nowoczesny film wojenny, pełen fascynujących zwrotów akcji i widowiskowych efektów specjalnych. Za reżyserię odpowiada Patryk Vega, znany ze znakomitej produkcji telewizyjnej „Pitbull”. Autorami scenariusza i dialogów są Władysław Pasikowski („Psy”, „Operacja Samum”) oraz Przemysław Woś. Twórcy filmu nawiązując do oryginalnego serialu z lat 60-tych, chcieli aby nowa odsłona przygód Hansa Klossa była również porywająca dla młodszego widza.
Z myślą o wszystkich fanach przygód J 23, stworzono oficjalny profil „stawki większej niż śmierć” na Facebook’u: www.facebook.pl/stawka. Znajdą oni tam wiele ciekawych informacji na temat filmu, w tym m.in. zakulisowe materiały z planu oraz wywiady z obsadą. Za powstanie oraz administrację FanPage’a odpowiedzialna jest agencja Ciszewski MSL.
Polski James Bond w nowym wydaniu
Wyprodukowana w latach 1967-1968 „Stawka większa niż życie” jest do dziś uznawana za najlepszy polski serial sensacyjny. Jego akcja rozpoczyna się w 1941 roku, kiedy Stanisław Kolicki dostaje pracę w wywiadzie radzieckim. Ponieważ jest uderzająco podobny do ujętego przez Rosjan niemieckiego porucznika Hansa Klossa, zostaje podstawiony w jego miejsce
i zyskuje dostęp do tajnych informacji wojskowych. Scenarzyści serialu Andrzej Szypulski
i Zbigniew Safjan stworzyli historię Hansa Klossa zainspirowani pierwszym filmem o Jamesie Bondzie, „Doktor No” z 1962 roku. Za reżyserię serii odpowiadali Janusz Morgenstern i Andrzej Konic. Obok Stanisława Mikulskiego i Emila Karewicza w „Stawce większej niż życie” zagrali m.in. Leon Niemczyk, Bronisław Pawlik i Mieczysław Stoor.
W Polsce Hans Kloss jest najbardziej rewelacyjnym przypadkiem bohatera masowej wyobraźni – jak w zachodniej kulturze agent 007 James Bond, Superman czy Batman – powiedział Patryk Vega.
W najnowszej odsłonie przygód J 23, oprócz historii szpiegowskiej, pojawia się również wątek miłosny – między Hansem Klossem, w tej roli Tomasz Kot, a piękną Elsą Krauze, którą zagrała Marta Żmuda-Trzebiatowska. W produkcji Patryka Vegi wystąpią również Piotr Adamczyk, Stanisław Mikulski, Emil Karewicz, Jerzy Bończak, Wojciech Mecwaldowski, Daniel Olbrychski oraz Adam Woronowicz.
Oficjalny trailer filmu już niebawem pojawi się na FanPage’u „stawki większej niż śmierć”.
O MSLGROUP
MSLGROUP, należąca do Grupy Publicis, jest wyspecjalizowaną w komunikacji i budowaniu zaangażowania grupą doradców, we wszystkich aspektach strategii komunikacji, począwszy od PR’u konsumenckiego, poprzez komunikację wewnętrzną, Public Affairs, zarządzanie reputacją, komunikację kryzysową a skończywszy na zarządzaniu eventami. MSLGROUP zatrudnia ponad 3 000 osób w 22 krajach. W Polsce należą do niej firmy: Ciszewski MSL, Ciszewski MSL Financial Communications oraz MSL Warsaw. Wraz z agencjami afiliowanymi i partnerskimi sieć liczy 4 000 pracowników w 83 krajach. W chwili obecnej ta największa sieć w Chinach i Indiach, oferuje strategiczne doradztwo i doskonałą znajomość potrzeb konsumenckich oraz atrakcyjne pomysły, za którymi zawsze podąża ich mistrzowskie wykonanie.
Dowiedz się o nas więcej: www.mslgroup.com / http://blog.mslgroup.com / Twitter: @msl_group / youtube.com/mslgroupofficial.
O Publicis Groupe
Publicis Groupe jest trzecią największą siecią komunikacyjną na świecie oferującą pełen zakres usług i umiejętności: reklamy tradycyjnej i digitalowej, Public Affairs, eventów, zakupu mediów i komunikacji. Główne marki sieciowe koncernu to Leo Burnett, MSLGROUP, PHCG (Publicis Healthcare Communications Group), Publicis Worldwide, Rosetta, Saatchi&Saatchi oraz VivaKi – główny akcelelator grupy w obszarze media i digital, w którego skład wchodzą Digitas, Razorfish, Starcom MediaVest i ZenithOptimedia. Publicis Group jest obecna w 104 krajach i zatrudnia 50 000 najwyższej klasy specjalistów.
WWW: publicisgroupe.com | Twitter:@PublicisGroupe | Facebook: www.facebook.com/publicisgroupe
źródło: media.ciszewskipr.pl/pr
]]>Podpisanie umowy ACTA przez Polskę wywołało wśród internautów liczne kontrowersje związane z obawami o możliwość cenzurowania internetu. Krytycy umowy wskazywali na mający wynikać z umowy przerost uprawnień twórców, a przede wszystkim reprezentujących ich organizacji i koncernów. Sytuacja taka budzi, w konsekwencji, również obawy małych i średnich przedsiębiorców, w szczególności związanych z branżą internetową. Ewentualne dodatkowe uprawnienia dużych, często zagranicznych firm, które mogłyby być wykorzystywane dla chronienia lub pod pretekstem chronienia własności intelektualnej, mogłyby stać się jednocześnie narzędziem walki z mniejszymi, choć prężnymi konkurentami.
„Analiza postanowień ACTA prowadzi do wniosku, że akt ten nie powinien samoczynnie zmienić sytuacji małych i średnich przedsiębiorców” – twierdzi Krzysztof Freliszka z Kancelarii Freliszka i Karwowski – „Dokument ten, mając charakter bardzo ogólny, wskazuje na procedury, które na skutek integracji Polski z Unią Europejską i jej dorobkiem prawnym istnieją w naszym kraju od lat”.
ACTA określa standardy ochrony praw własności intelektualnej, które w większości przypadków od dłuższego czasu funkcjonują w polskim prawie, w szczególności na skutek jego harmonizacji z dyrektywami unijnymi, w tym tzw. dyrektywą „enforcement“ z dnia 29 kwietnia 2004r. (2004/48/WE). Instytucje niepokojące krytyków ACTA, takie jak uprawnienie organów państwowych do zobowiązania podmiotów trzecich do przekazywania pokrzywdzonym naruszeniami praw własności intelektualnej informacji o naruszeniu i naruszycielu są już obecne na gruncie Prawa autorskiego czy Prawa własności Przemysłowej (tzw. roszczenia informacyjne). W przypadkach naruszeń praw własności intelektualnej sądy, na wniosek uprawnionych, mogą zobowiązywać osoby trzecie do przekazywania określonych informacji, na potrzeby prawnej ochrony tych uprawnionych. Nie można wykluczyć nadużywania tych środków, w tym przeciwko mniejszym konkurentom, jednak nie na skutek podpisania ACTA, lecz na mocy obowiązujących od lat przepisów prawa unijnego i prawa polskiego.
Co więcej, sama umowa w wielu przypadkach daje krajom przystępującym do niej prawo dookreślenia sposobu implementacji jej zapisów do swojego systemu prawnego, a nawet pozostawia im swobodę wstrzymania się od takiej implementacji. Zapisy umowy mają charakter wskazówek, nie precyzujących szczegółów opisywanych instytucji. Daje to polskiemu ustawodawcy znaczne pole manewru, szczególnie, że zapisy ogólne umowy wielokrotnie wskazują, iż stosowanie ACTA nie może pozostawać w sprzeczności z podstawowymi zasadami prawnymi państw członkowskich, nie może uchybiać prawu do prywatności, czy ochronie informacji poufnych. Wreszcie, wiele z najbardziej kontrowersyjnych zapisów umowy wprowadza regulację o charakterze jedynie fakultatywnym. Od polskiego ustawodawcy będzie więc w znacznej mierze zależało, czy zechce – na skutek podpisania ACTA – wprowadzać zmiany w polskim systemie prawnym. Mając jednak na względzie dotychczasowy – wysoki, unijny standard ochrony praw własności intelektualnej wprowadzony do polskich przepisów – zmiany takie wydają się co do zasady zbędne.
Nie można jednak wykluczyć, że polski ustawodawca na zmiany takie zdecyduje się. Jednak dopiero ostateczny, nieznany jeszcze kształt tych zmian może mieć znaczący wpływ na funkcjonowanie małych i średnich przedsiębiorców. Sam dokument ACTA nie wydaje się być w tym względzie przełomowy.
źródło: media.cuberoot.pl/pr
]]>