Należy wyznaczyć sobie małe cele i cieszyć się z ich realizacji. To właśnie stanowi istotę dojścia daleko. Człowiek nie od razu pływa jak Michael Phelps. Potrzeba sporo czasu, samozaparcia i codziennych treningów, które są małymi, często niewidocznymi gołym okiem, kroczkami do przodu.
Jeśli nie możesz latać, biegnij.
Jeśli nie możesz biec, idź.
Jeśli nie możesz iść, czołgaj się.
Ale za wszelką cenę nie zatrzymuj się.
Martin Luther King jr
Te słowa dosadnie obrazują to, o czym często się zapomina, że jeśli męczysz się w tym, co robisz na co dzień, to po prostu znaczy, że stoisz w miejscu, nie uczysz się niczego nowego. Zawsze jest jakiś sposób, żeby móc to rozwinąć.
Wiem, że znowu może to brzmieć moralizatorsko i motywatorsko, a sam tego nie lubię, więc przejdę do sedna. Nie ma co zapalać się na efekty od razu. Nie ma co łapać wszystkich srok za ogon. Nie ma co zamykać się
na określoną drogę, którą sobie wyznaczyliśmy, bo można również ominąć wielki głaz, który na niej leży zarówno z lewej jak i prawej strony.
Warto jednak przed każdą decyzją, którą musimy w życiu podjąć, odczekać jeden dzień, dać sobie czas na zastanowienie się i dopiero wtedy zdecydować. Nikt nie powinien wymagać od Ciebie odpowiedzi od razu.
To Twoje życie i Twój czas. Jeśli podejmiesz zły wybór, to zapłacisz nie pieniędzmi, a czasem, które na niego przeznaczyłaś bądź przeznaczyłeś, a pamiętaj, że nie stajemy się młodsi, lecz czas nam siłą rzeczy przelatuje przez place.
Właśnie takie jest moje ćwiczenie. Przy każdej ważnej decyzji, zobowiązaniu, którego masz się podjąć, daj sobie dzień na przemyślenie odpowiedzi. Dzięki temu masz czas na odpowiedzenie sobie na pytania:
Przeczytaj też – Jak rozwiązać problemy – http://www.poradniki24h.pl/2213/jak-rozwiazac-problemy/
Niemożliwe załatwiam od ręki, czyli Podręczny Poradnik Rozwiązywania Problemów jest pozycją, do której powinien sięgnąć każdy młody człowiek, który zaczyna dopiero dorosłe życie i ma problem odnaleźć się w tym świecie pełnym problemów, zagadek oraz trudnych decyzji. Okazuje się, że wszystko możemy załatwić w kilku prostych krokach:
http://www.psychoskok.pl/produkt/niemozliwe-zalatwiam-reki/
Artykuł jest fragmentem z książki „Niemożliwe załatwiam od ręki. Podręczny Poradnik Rozwiązywania Problemów” Williama Gruffa.
Autor, bazując na własnym doświadczeniu oraz obserwacji świata, daje czytelnikowi możliwość powrotu do podstaw. Rozkłada na czynniki pierwsze pewne sytuacje i podaje praktyczne porady oraz ćwiczenia, które pozwalają na łatwiejsze przyswojenie poszczególnych etapów rozwiązywania problemów, a w ostateczności zmierzenie się z wszelkimi przszkodami. Prosta budowa rozdziałów sprawia, że każdy, kto sięgnie po ninejszy poradnik, z łatwością odnajdzie analogiczne zdarzenia z własnego życia i dostrzeże istotę trapiącego go dylematu. Publikacja została napisana lekkim piórem i opatrzona własnoręcznymi obrazkami autora, a dzięki jej poręcznej wielkości, zmieści się do każdej kieszeni.
Poszczególne rozdziały składają się w jedną całość i są skumulowane za pomocą skrótowca „POWER”, który został stworzony w celu szybszego zapamiętania wymienionych w książce porad. Autor zachęca czytelników między innymi do przyznawania się do własnych błędów. Nikt nie jest nieomylny. Każdy z nas bierze odpowiedzialność za swoje czyny i słowa. Powinniśmy więc schować swoje ego do kieszeni i zacząć działać. Głównym celem książki jest przekazanie czytelnikowi narzędzi, dzięki którym będzie mógł w pełni świadomie podejmować decyzje, pracować nad sobą, a przede wszystkim stawać w obliczu nieustannych problemów, z którymi spotyka się każdego dnia. Oczywiście nie można zakładać, że od razu po przeczytaniu wszystkich rozdziałów nasze utrapienia znikną. Trzeba codziennej, systematycznej, świadomej pracy w tym kierunku, a przy pomocy zawartych w książce ćwiczeń staje się to zdecydowanie łatwiejsze. Jak podkreśla autor, nie od razu dojdzie się do mistrzostwa. Potrzeba nam przy tym trochę wytrwałości, samozaparcia i odpowiedniego podejścia, które ta książka gwarantuje.
O autorze poradnika:
William Gruff – aktor, scenarzysta, producent. Jak każdy, wziął się – podobno – z miłości rodziców. Jako dziecko, odpowiadając na pytanie: kim chce być, stwierdził, że sobą i wszystkimi równocześnie, dlatego też został aktorem. Uwielbia rozmawiać sam ze sobą, często za pośrednictwem postaci, w które się wciela bądź udziela im głosu. Ponadto, bardzo spokojny obserwator mający tyle samo lat, co wiosen, a zarazem realista nienawidzący bezproduktywności i cierpliwie dążący do osiągnięcia swoich celów.
Okazuje się, że wszystko możemy załatwić w kilku prostych krokach:
Także… przeczytaj ten poradnik i działaj!
Książka już w sprzedaży:
w formie drukowanej
w formie elektronicznej
]]>