Kto korzysta?
Wielu pracodawców zezwala swoim pracownikom na korzystanie z auta firmowego podczas urlopu bez względu na zajmowane stanowisko. Jednak najczęściej wiąże się to z koniecznością uzyskania pisemnej zgody, która poprzedzona jest złożeniem odpowiedniego wniosku. Jeśli zostanie on zaakceptowany to pracownik bez problemu może poruszać się nim w celach prywatnych. W przypadku odpowiedzi odmownej pracodawca może wymagać od pracownika pozostawienia pojazdu np. na parkingu firmowym lub powierzyć auto na ten czas innemu pracownikowi w celu wykonywania jego obowiązków służbowych.
Jednym z wymogów stawianych przez pracodawców jest to, że z samochodu firmowego może korzystać tylko uprawiony pracownik bądź korzystanie z auta służbowego przez inną osobę np. członka rodziny możliwe jest tylko w obecności pracownika. Wyjątek stanowić może tutaj tzw. wyższa potrzeba, czyli zagrożenie życia lub zdrowia. Przed zaplanowaniem podróży zagranicznej warto sprawdzić, czy możliwe jest również skorzystanie z auta firmowego poza granicami naszego kraju. Zdarza się, że pracodawca wymaga tylko złożenia dodatkowego wniosku lub taka podróż możliwa jest tylko w szczególnych sytuacjach.
Na własny koszt?
Jednym z najczęściej pojawiających się pytań dotyczących korzystania z samochodu służbowego podczas urlopu jest kwestia kosztów. Czy pracownik musi tankować z własnej kieszeni, a jeśli nie to czy może jeździć bez ograniczeń? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Wszystko zależy od ustaleń z pracodawcą, które najczęściej można znaleźć w regulaminie korzystania z pojazdów firmowych. Warto zwrócić uwagę również na fakt, iż wielu przedsiębiorców korzysta z bezgotówkowej formy zapłaty za paliwo, posługując się przy tym kartami paliwowymi. Jednak w większości przypadków pracownikom zabrania się korzystania z kart paliwowych w celach prywatnych, wyjątek stanowią tylko tzw. sytuacje awaryjne. – Część pracodawców pozostawia pracownikom karty paliwowe na czas urlopu. Jednak w większości przypadków podlega to późniejszej weryfikacji – mówi Małgorzata Słodownik, manager działu handlowego monitoringu pojazdów Flotis.pl. – Wielu pracodawców wyposaża flotę pojazdów w system monitoringu GPS, który pozwala na kontrolę kosztów m.in. przez import danych dot. kosztów z kart paliwowych. Funkcjonalność ta znacznie ułatwia rozliczenie pracownika z wydatkówponiesionych podczas urlopu – dodaje M. Słodownik.
Należy także zwrócić uwagę na fakt, że koszty związane z użytkowaniem samochodu firmowego (również te wynikające z przepisów prawa podatkowego) w celach prywatnych, w tym podczas urlopu ponoszą pracownicy. Co ważne, korzystając z auta służbowego w czasie urlopu większość pracodawców nie nakłada limitu kilometrów, które można pokonać samochodem służbowym. Oprócz kosztów paliwa należy wziąć pod uwagę koszty związane z eksploatacją auta czy pomocy assistance.
PR
LA
]]>Analizie poddano czas, jaki trzeba sobie zarezerwować na dotarcie do 4 popularnych miejscowości wypoczynkowych. W najlepszej sytuacji są turyści czekający na kąpiel w Bałtyku. Dojazd do Gdańska zajmuje średnio 1 h i 47 minut. Znacznie dłużej, bo prawie 5 i pół godziny trwa podróż do Mrągowa na Mazurach. W cierpliwość powinni uzbroić się ci, którzy marzą o wypoczynku w górach. Na dojazd do Karpacza powinni zarezerwować sobie 8 godzin i 44 minuty jazdy. Jeśli zdecydują się na Zakopane, to muszą liczyć się z ponad 12 godzinami spędzonymi za kółkiem.
Tabela1. Średni czas przejazdu na trasie ze Słupska
|
Miasto |
Średni czas dojazdu ze Słupska |
|
Gdynia |
1 h 47 min |
|
Karpacz |
8 h 44 min |
|
Mrągowo |
5 h 22 min |
|
Zakopane |
12 h 15 min |
Źródło: Korkowo.pl
Specjaliści z serwisu Korkowo.pl zbadali także średnie prędkości na omawianych trasach. Są one do siebie zbliżone i oscylują wokół 60 km/h. Najszybciej, bo z prędkością 61 km/h jedzie się na trasie Słupsk-Gdynia. Niewiele wolniej (z szybkością 60km/h) pokonuje się trasę do Mrągowa. Do Zakopanego i Karpacza kierowcy podróżują ze średnią prędkością ok. 56 km/h.
Tabela2. Średnia prędkość na trasie ze Słupska
|
Miasto |
Średnia prędkość |
|
Gdynia |
61 km/h |
|
Karpacz |
56 km/h |
|
Mrągowo |
60 km/h |
|
Zakopane |
57 km/h |
Źródło: Korkowo.pl
Dane o sytuacji drogowej zostały opracowane przez serwis Korkowo.pl, który prezentuje aktualne informacje o korkach na polskich drogach. Analizie poddano dane GPS z urządzeń Yanosik umieszczonych w pojazdach poruszających się w godzinach od 06:00 do 22:00 w okresie 20.08.2012-21.08.2012.
PR
]]>Tabela 1. Średni czas przejazdu na trasie z Wrześni
|
Miasto |
Średni czas dojazdu z Wrześni |
|
Gdynia |
4 h 2 min |
|
Karpacz |
4 h 21 min |
|
Mrągowo |
6 h 12 min |
|
Zakopane |
8h 19 min |
Źródło: Korkowo.pl
Specjaliści z serwisu Korkowo.pl zbadali także średnie prędkości na omawianych trasach. Najszybciej, bo z prędkością 73 km/h jedzie się na trasie Września-Gdynia. Do Karpacza i Mrągowa kierowcy zmierzają z szybkością wynosząca 58 – 59 km/h. Samochody najwolniej poruszają się na trasie do Krakowa – ich średnia prędkość oscyluje wokół 53 km/h.
Tabela 2. Średnia prędkość na trasie z Wrześni
|
Miasto |
Średnia prędkość |
|
Gdynia |
73 km/h |
|
Karpacz |
58 km/h |
|
Mrągowo |
57 km/h |
|
Zakopane |
53 km/h |
Źródło: Korkowo.pl
Dane o sytuacji drogowej zostały opracowane przez serwis Korkowo.pl, który prezentuje aktualne informacje okorkach na polskich drogach. Analizie poddano dane GPS z urządzeń Yanosik umieszczonych w pojazdach poruszających się w godzinach od 06:00 do 22:00 w okresie 15.08.2012-16.08.2012.
PR
]]>