Tęsknisz za papierosami smakowymi i z „z klikiem”? Wkładki aromatyzujące nie dają ci tego, co dawały ci stare, dobre „kliki”? Mamy dobrą wiadomość – nie musisz rezygnować z dotychczasowych przyjemności. Co więcej, chodzi o sposób całkowicie legalny i odległy od kupna przemyconych zza wschodniej granicy papierosów. Na rynku niedawno pojawiły się kulki, które po umieszczeniu w filtrze zachowują się dokładnie tak, jak te znane z wycofanych niedawno papierosów. Z tym, że pod niektórymi względami wypadają nawet lepiej od swoich odpowiedników.
Kulki smakowe do papierosów ClickBall dostępne są na rynku od niedawna, jednak już zdążyły zdobyć szeroką popularność. Wielu miłośników „dymka” o charakterystycznym, owocowo-miętowym aromacie znalazło dzięki nim sposób na ominięcie unijnego zakazu sprzedaży ich ulubionych papierosów. Ich użycie jest banalnie proste – wystarczy zrobić niewielką dziurkę w filtrze, a następnie umieścić w niej kulkę, którą należy zgnieść, by uwolnić dodatkowy smak. Kulki ClickBall pasują do wszystkich typów filtrów – w tym Heetsów.
Za wyborem kulek ClickBall przemawia również szeroki wybór dostępnych smaków. Pod tym względem sytuacja wygląda lepiej, niż przed wprowadzeniem zakazu. W ofercie dystrybutora na stronie https://www.clickball.pl/ znajdziecie kulki w następujących smakach:
Wszystkie zapakowane są w szczelną, aluminiową saszetkę zapewniają długotrwałą świeżość i dostępne w zestawie w instrukcją aplikacji oraz prostym w użyciu aplikatorem.
Kulkę w filtrze możecie umieścić dodanym aplikatorem. To zadanie będzie jednak dużo łatwiejsze dzięki jego ulepszonej wersji. To proste urządzenie zostało tak zaprojektowane, by zapewnić precyzyjne i szybkie „nabijanie filtrów”, a przy okazji ograniczyć ryzyko wypadania kulek. Teraz możecie kupić je w promocyjnej cenie niecałych 28 złotych.
]]>
Już niebawem, 20 maja 2020 roku, ze sklepów nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej znikną papierosy mentolowe i z tzw. klikiem, czyli kapsułką z aromatem mentolowym umieszczoną w papierosowym filtrze. Co więcej, nie będzie można kupić aromatyzowanego tytoniu do samodzielnej produkcji papierosów ani aromatyzujących płynów do papierosów. Z czego wynika zakaz?
Wycofanie mentoli
Wycofanie papierosów mentolowych ze sprzedaży to efekt przyjęcia przez Parlament Europejski specjalnej dyrektywy zwanej dyrektywą tytoniową. Przyjęta została ona już w 2014 roku. To właśnie za jej sprawą jakiś czas temu na opakowaniach papierosów pojawiły się fotografie informujące o szkodliwym wpływie palenia papierosów na zdrowie palacza i jego otoczenia.
Celem wprowadzenia zakazu sprzedaży mentoli jest ochrona zdrowia obywateli Unii Europejskiej. Brak dostępności papierosów mentolowych ma sprawić, że palacze papierosów mentolowych przestaną sięgać po papierosy. Aromat mentolowy ma bowiem maskować prawdziwy smak tytoniu.
W związku z zakazem, 20 maja zniknie ze sklepów znaczna część papierosów. Będzie to zupełnie nowa sytuacja dla palaczy mentoli. To spora grupa. W Polsce mamy 9 milionów palaczy, z czego blisko połowa z nich pali właśnie papierosy mentolowe lub z tzw. klikiem.
Papierosów mentolowych nie będzie można zakupić przez internet (już teraz jest to zakazane). Nie ma też możliwości, by sprzedawca zamówił wcześniej mentole „na zapas”, ponieważ w świetle dyrektyw jest to nielegalne. Zgodnie z nowymi przepisami sprzedawcy powinni wyprzedaż wszystkie papierosy mentolowe z magazynów do dnia 20 kwietnia 2020 roku.
Wycofanie papierosów mentolowych 2020. Jaki wybór mają palacze?
Osoby, które palą papierosy mentolowe mają wybór – e-papierosy lub podgrzewacze tytoniu. W e-papierosach podgrzewany jest płyn z nikotyną, czyli liquid. Z kolei w podgrzewaczach tytoniu podnoszona jest temperatura wkładów tytoniowych jednak do niższej niż w trakcie spalania. Dzięki temu przy korzystaniu z podgrzewaczy tytoniu nie wydziela się dym. Tytoń nie jest bowiem spalany, ale – jak wskazuje nazwa – jest jedynie podgrzewany. W efekcie podgrzewania tytoniu wydzielany jest aerozol zawierający głównie nikotynę.
]]>
Wiele osób uważa, że to nic złego, jeśli palą jedynie od czasu do czasu, na przykład podczas spotkań ze znajomymi. Jest to jednak błędne myślenie. Wypalenie choć jednego papierosa powoduje, że do naszego organizmu dostarczana jest ogromna ilość szkodliwych dla niego substancji.
Dlatego też nawet osoby, które palą jedynie okazjonalnie, są narażone na choroby, takie jak chociażby rak płuc. Dodatkowo z każdym wypalonym papierosem nasz organizm coraz bardziej uzależnia się od nikotyny, przez co coraz częściej mamy ochotę zapalić. Najlepiej więc zastanowić się jak rzucić palenie okazjonalne zanim na dobre wciągniemy się w ten niebezpieczny dla naszego zdrowia nałóg.
Nie jest prawdą, że zrezygnowanie z palenia papierosów wiąże się z nieuchronnym przybraniem na wadze. Owszem, może się tak zdarzyć, ponieważ osoby, które rzucają palenie odczuwają stres i ogólny dyskomfort związany z brakiem nikotyny, którą dostarczali sobie z każdym papierosem. W związku z tym zdarza się, że sięgają częściej po jedzenie – najczęściej są to na przykład chipsy czy różnego rodzaju słodycze.
Aby zająć swoje ręce i nie myśleć o papierosach warto wyposażyć się na ten najcięższy okres w zdrowe przekąski, które nie spowodują nagłego przybrania na wadze. Do pracy zabierzmy na przykład pokrojone w małe plasterki warzywa i owoce – doskonałe będą w tej roli marchewki czy jabłka.
Oczywiste jest to, że nikt za nas nie pozbędzie się naszych nałogów. Tak też jest z uzależnieniem od papierosów. Jednak motywacji mogą dostarczać nam codziennie również nasi bliscy. Powiedzmy więc naszej rodzinie oraz znajomym, że właśnie zamierzamy pokonać papierosowy nałóg. Szczególnie ważne jest to w przypadku, gdy któreś z nich pali.
Poprośmy, aby w tym trudnym dla nas czasie zrezygnowali z palenia papierosów w naszym towarzystwie. Może nawet razem spróbujecie pozbyć się nałogu. Będziecie mogli wspierać się nawzajem, udzielając sobie wskazówek na temat tego, jak rzucić palenie. Wsparcie bliskich może okazać się więc nieocenione i nie warto z niego rezygnować.
]]>Przede wszystkim jest to znacznie tańsze, zdrowsze i przyjemniejsze palenie niż to tradycyjne. Nic więc dziwnego, że decydujemy się na tego rodzaju przyjemności. Warto więc wziąć pod uwagę nowoczesne trendy i zapoznać się z faktami na temat takiego sposobu palenia. Szybko można się przekonać, że jest to najlepsza alternatywa w takim momencie.
Główną i najważniejszą zaletą, jeśli chodzi o e-papierosy jest po prostu mniejsza szkodliwość dla organizmu. Tak naprawdę papieros elektroniczny to coś w rodzaju inhalatora. Wprawdzie znajduje się tutaj nikotyna, ale nie dochodzi do spalania, więc rzeczywiście jest to bezpieczniejsza opcja. Dotychczasowe badania naukowe dowiodły, że e-papieros oznacza zminimalizowanie substancji rakotwórczych i innych szkodliwych. W związku z tym, jeśli nie możemy przestać palić, to na pewno będzie to znacznie bardziej komfortowe rozwiązanie, które pozwoli nam zadbać o swoje zdrowie w znacznie lepszy sposób.
Oprócz tego nie można zapomnieć o kwestiach finansowych. Tradycyjne palenie jest dość kosztowne, zwłaszcza, że ceny papierosów ciągle rosną. Należy zatem koniecznie wziąć to wszystko pod uwagę i przeliczyć sobie koszt papierosów elektronicznych. Różnic będą dość spore. Nawet jeśli na początku inwestujemy w papieros elektroniczny, jaki jest trochę droższy, to jednak taki koszt zwraca się w ciąg dwóch miesięcy. Później koszt palenia w nowoczesny sposób oznacza koszt około pięciu złotych dziennie i osiągniemy taki efekt jak spalenie dwudziestu papierosów elektronicznych. Jest to zatem spora różnica, a w dzisiejszych czasach każda oszczędność ma znaczenie. Oprócz tego e-palenie jest nowoczesne, bardziej estetyczne i nie powoduje brzydkich zapachów wydobywających się z jamy ustnej. Należy zatem koniecznie wziąć to wszystko pod uwagę, a na pewno wiele będziemy mogli na tym zyskać i zapewnić sobie wiele przyjemności przy jednoczesnej dbałości o swoje zdrowie.
]]>
Zalety
Jeśli chcemy rzucić palenie to trzeba znaleźć na to sposób. Każdy palacz, który od wielu lat pali ma wiele teorii na ten temat. Nawet niektóre z nich zostały wprowadzone w życie, ale nie przyniosły żadnych efektów. Po prostu to nie jest takie łatwe, na jakie wygląda. Z e-papierosem będzie to naprawdę bardzo łatwe. Palić kilkanaście czy nawet więcej zwykłych papierosów dziennie trujemy siebie i nasze otoczenie. Wyjście z takiego uzależnienia nie jest łatwe. Mało tego rzucenie palenia z dnia na dzień jest bardzo szkodliwe. Wiele osób zapadało na ciężkie choroby, a nawet umierało. Dlatego elektroniczny papieros jest takim stanem pośrednim. Z jednej strony już nie palimy zwykłych papierosów, ale z drugiej strony nadal mamy odruch palenia, który zaspokajamy. Różnica jednak polega na tym, że nie śmierdzimy i nie trujemy substancjami szkodliwymi swojego organizmu.
Wady
Trudno wymieniać jakieś racjonalne wady poza tymi, które zostały wymyślone przez koncerny tytoniowe, które widzą, że tracą coraz więcej klientów. Nie podoba im się to, bo uciekają im pieniądze i zrobią wszystko, żeby poszła jak najskuteczniejsza antyreklama elektronicznych papierosów.
Warto rzucić palenie z elektronicznym papierosem, bo to będzie tylko dla naszego zdrowia. Jeśli zaczniemy palić e-papierosa to szybko wyjdziemy z nałogu. Jeśli lekarz nam zalecił rzucenie palenie, ale my się boimy o swoje zdrowie to zróbmy to z pomocą e-papierosa. Na zachodzie od dawna jest wprowadzana taka metoda, bo jest ona bardzo skuteczna. Żadna inna metoda, jaką chcemy zastosować nie będzie dawała takich efektów. Skoro chcemy rzucić palenie to się za to weźmy i raz na zawsze z tym skończmy. Od razu zaczniemy oddychać świeżym powietrzem i inaczej patrzeć na otaczający nas świat. Życie palacza nie jest zbyt wesołe.
Moj-fajek – e papierosy cena i jakość idą w parze !
]]>
Mimo wielu apeli przedsiębiorców reprezentujących 120 tys. punktów sprzedaży wyrobów tytoniowych w Polsce oraz branży tytoniowej, Minister Zdrowia od prawie pół roku nie podpisał projektu rozporządzenia wprowadzającego oznaczenia obrazkowe na opakowaniach papierosów i tytoniu do palenia. W związku z tym, że zarówno branża handlowa jak i producenci nie zdążą dostosować się do nowych wymogów, wchodzących w życie od końca lutego 2013, Pracodawcy RP uważają za konieczne zmianę tego terminu.
22 czerwca 2011 r. Ministerstwo Zdrowia przekazało do konsultacji społecznych projekt rozporządzenia wprowadzającego graficzne ostrzeżenia zdrowotne na opakowaniach wyrobów tytoniowych. 29 września 2011 r. Ministerstwo Zdrowia zorganizowało konferencję uzgodnieniową, na które zaprosiło przedstawicieli pracodawców, firm tytoniowych, handlowców, plantatorów oraz organizacji pozarządowych. Głównym postulatem przedsiębiorców było określenie racjonalnych okresów przejściowych umożliwiających dostosowanie się do wymogów nowego prawa, bowiem zmiana wymogów dotyczących ostrzeżeń zdrowotnych na opakowaniach wyrobów tytoniowych jest skomplikowanym przedsięwzięciem logistyczno-produkcyjnym. Wymaga czasu niezbędnego do zaprojektowania nowych wzorów opakowań, dostosowania maszyn do produkcji nowych opakowań oraz wyprzedania wszystkich produktów ze starymi ostrzeżeniami znajdujących się w obrocie tj. 200 mln paczek o wartości 2-2,5 mld zł.
W czasie konferencji uzgodnieniowej ustalony został rozsądny termin umożliwiający wymianę i wyprzedaż starych opakowań połączoną z coroczną wymianą produktów związaną z wprowadzeniem nowych oznaczeń akcyzowych (tj. od 1 marca 2013 r).
Niestety, mimo wielokrotnych apeli środowiska, do dzisiaj rozporządzenie nie zostało podpisane. Oznacza to, że od prawie 6 miesięcy rozporządzenie czeka na podpis Ministra. Ten stracony czas mógłby zostać przeznaczony na dostosowanie branży do nowych przepisów. Brak podpisanego rozporządzenia sprawia, że obecnie przedsiębiorcy nie mają już możliwości dostosowania się do nowych wymogów. Nie zdążą przygotować ponad 400 wzorów opakowań z 14 różnymi wzorami obrazków (w sumie trzeba zaprojektować i wyprodukować ponad 5000 nowych wzorów opakowań) i wycofać w proponowanym terminie produktów ze starymi ostrzeżeniami. Może to oznaczać, że zarówno branża handlowa jak i producenci poniosą ogromne koszty związane z koniecznością wycofywania papierosów z rynku. Szacuje się, że w przypadku niewystarczającego czasu na dostosowanie do nowych regulacji, producenci i 120 tysięcy detalistów handlujących w Polsce papierosami straci w sumie ponad 200 milionów złotych.
Mając to wszystko na uwadze, eksperci Pracodawców RP proponują renegocjowanie terminu wejścia w życie przepisów. – Najlepszym rozwiązaniem byłoby poczekanie na rozwój sytuacji w Unii Europejskiej – proponują eksperci. Jest to tym bardziej zasadne, że niedawno zrewidowano Aneks I do obowiązującej dyrektywy tytoniowej, regulujący kwestie dodatkowych ostrzeżeń umieszczanych z tyłu paczki. Poza tym trwają prace nad nowymi wzorami obrazków. I co najważniejsze – Unia Europejska pracuje nad gruntowną zmianą dyrektywy tytoniowej, która również będzie niosła nowe rozwiązania prawne dotyczące wyglądu opakowań.
– Dlatego rozsądniej jest poczekać i wprowadzić w Polsce rozwiązania zgodne z nowymi unijnymi wymogami, niż po raz kolejny zmieniać przepisy, co automatycznie będzie oznaczało dla producentów wielomilionowe koszty. Ewentualnie, jeśli prace na forum UE będą trwały wolniej niż się to przewiduje, można wprowadzić oznaczenia obrazkowe przy kolejnej wymianie opakowań związanej z nowymi znakami akcyzowymi, czyli w lutym 2014 r. Pozwoli to na zminimalizowanie kosztów, ponoszonych głównie przez branżę tytoniową i handel – mówią eksperci Pracodawców RP.
***
Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej reprezentują ponad 7,5 tys. firm, zatrudniających 4 mln pracowników.
Organizacja, która powstała w listopadzie 1989 roku, działa w obszarach związanych z rozwojem przedsiębiorczości, wzrostem gospodarczym kraju i kwestiami społecznymi, w tym dotyczącymi ubezpieczeń społecznych, rynku i prawa pracy. Pracodawcy RP podejmują inicjatywy na rzecz przedsiębiorczości, innowacyjności, wykorzystaniu nauki dla potrzeb gospodarki, a także w obszarze stanowienia prawa. Są obecni w pracach Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych.
Od marca 2009 r. w ramach organizacji działa Centrum Monitoringu Legislacji – pierwsze w Polsce forum pozwalające śledzić proces legislacyjny oraz umożliwiające przedsiębiorcom wpływ na kształt i jakość stanowionego prawa (www.cml.pracodawcyrp.pl).
Organizacja jest członkiem Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (organu doradczego instytucji Unii Europejskiej).
Prezydentem Pracodawców RP jest dr Andrzej Malinowski.
]]>
Poradnia Leczenia Zespołu Uzależnienia od Tytoniu
Oddychaj zdrowo, żyj szczęśliwie.
Pomożemy Ci.
Dla Gdańszczan lub osób ubezpieczonych przez NFZ konsultacje w specjalistycznej poradni są w pełni bezpłatne.
O Poradni
Poradnia zajmuje się leczeniem osób powyżej 18 roku życia uzależnionych od tytoniu. Poradnia oferuje specjalistyczna opiekę w ramach Programu Profilaktyki Chorób Odtytoniowych (w tym Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc).Program adresowany jest do osób uzależnionych od palenia tytoniu skierowanych z etapu podstawowego programu realizowanego przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, lub z oddziału szpitalnego oraz zgłaszających się bez skierowania.
Zakres procedur diagnostycznych:
Zakres procedur leczniczych
Cykl leczenia obejmuje 3 porady obowiązkowe (porada wstępna oraz 2 porady kontrolne – w razie potrzeby mogą być konieczne jeszcze 1-2 dodatkowe porady kontrolne) i 3 porady kontrolne po 3, 6 i 12 miesiącach od rozpoczęcia leczenia.
Dane teleadresowe:
| Tel. rejestracja: | (58) 349 26 05 |
| Rejestracja: | pn – pt: 8:00 – 15:00 |
| Adres: | ul. Dębinki 7, 80-952 Gdańsk |
| Lokalizacja: | budynek nr 13, parter |
| Kierownik: | Lek. Łukasz Balwicki
(58) 349 15 43 |