Jedna z nich to Maria, jego żona, a druga – jednorazowa przygoda, której imienia nawet nie znał. Na dodatek żona wyprowadza się ze wspólnego mieszkania, bo, wróciwszy o kilka dni wcześniej z delegacji, zastaje go w ich małżeńskiej sypialnia z ową Mariolą w objęciach.
Dla matki Marka, która nie może doczekać się wnuków, byłaby to wspaniała wiadomość, ale na razie o niczym nie wie. Nie wie nawet, że synowa przeprowadziła się do swoich rodziców, a Marek nie umie wybrnąć z pułapki, jaką sam na siebie zastawił, więc szuka pocieszenia w alkoholu i przychodzi do pracy cokolwiek nieświeży.
Pani Agata postanawia na własną rękę odkryć tajemnice małżeństwa swojego syna, w czym mają jej pomóc filiżanki z licznych serwisów, w których na zmianę pija herbatę. Niektóre z nich mają niezwykłą moc…
]]>Więcej tutaj http://www.psychoskok.pl/produkt/blizej-serca/
]]>
więcej na stronie: http://www.psychoskok.pl/produkt/wichrowe-opowiesci/
]]>Chorujący od ponad 31 lat autor, doskonale wie, czym jest stwardnienie rozsiane. Opowiada historię swojego życia, na którym piętno odcisnęła choroba. Młodsza o blisko 18 lat żona nie udźwignęła losu męża. Opuściła go w momencie, gdy najbardziej potrzebował pomocy. Zdało się nawet, że najważniejsze była dla niej satysfakcja z tego, co robiła przez kilkanaście lat ich małżeństwa i tego, co uczyniła, aby je zakończyć.
Pomimo choroby i ciężkich, osobistych przeżyć autor przetrwał ten czas. W dobrym nastroju i każdego dnia pokonuje przeszkody związane ze swoim schorzeniem.
]]>
Obiegowe powiedzenie głosi, że z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciu. Najogólniej oznacza to, że na rodzinie nie można polegać. Jednak książka Wiesława Trawy „CHWILE. Część pierwsza. Kurza pamięć” zdaje się temu powiedzeniu zaprzeczać. Jest to bowiem opowieść o rodzinie, w które więzy krwi są bardzo ważne, od której nie chce się uciekać nawet wtedy, gdy nie wszystko pomyślnie się układa.
Wolność i swoboda? A co to jest niby i dla kogo? Ja ich nie potrzebuję. Bardzo dobrze mi w życiu, gdy jestem w domu, gdy zawsze mam obok siebie tych, których kocham, którzy mnie kochają, na których zawsze mogę liczyć.
To słowa głównego bohatera i jednocześnie autora książki. Opisuje w niej, z perspektywy własnych przeżyć, swoją najbliższą rodzinę: Mamunię, Tatunia, braci, siostry i ciocie oraz wujków. Poznajemy ich poprzez różne wydarzenia, na podstawie których możemy poznać każdego z nich z osobna, ich charaktery, poglądy, wrażliwość… Budowa tej opowieści przypomina malarstwo impresjonistyczne. Obrazy są zlepione z plamek, „fleszy”, które układają się w pełen ciepła obraz familii Wiesława Trawy.
Opowieść jest umiejscowiona na Ziemiach Odzyskanych w okresie od końca II wojny światowej do lat 70. W tle bardzo rzadko, ale pojawiają się aluzje polityczne, komentarze nie tylko do panującego wówczas systemu politycznego, ale i postaw ludzi, czasami oportunistycznych, czasami zbuntowanych, jednak najczęściej próbujących się z tą rzeczywistością jakoś ułożyć.
Rodzina bohatera „Chwil…” jest dość zamożna. Prowadzona przez Tatunia działalność ogrodnicza pozwala jego najbliższym żyć na – jak na tamte czasy- przyzwoitym poziomie. To powoduje, że nie dostajemy od autora opisu życia przeciętnej rodziny w PRL-u. Ale przecież nie o to w tej książce chodzi. „Chwile…” są bardzo osobistym wyznaniem wiary autora w wartość rodziny i składanym jej hołdem.
]]>
Katarzyna Łochowska
Pochodzę z małej wioski zagubionej gdzieś w województwie mazowieckim. Jestem studentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie i właśnie z tym wiążę swoją przyszłość, ponieważ pisanie, mogę powiedzieć otwarcie, już stało się moim życiem. W maju 2014 roku zadebiutowałam książką zatytułowaną: „Czekając na odkupienie”, która zawiera w sobie elementy fantastyki i historii – dziedzin, bez których również nie wyobrażam sobie codzienności. Moją kolejną ogromną pasją są książki, które pochłaniam nałogowo. Jestem również redaktor naczelną internetowej Redakcji Essentia, w której publikowane są moje teksty oraz prowadzę Nałogowego Książkoholika, gdzie zamieszczam recenzje przeczytanych książek. Nie ukrywam, że chciałabym, aby pisanie na dobre zagościło w moim życiu. Lubię ciszę i spokój, kierując się powiedzeniem: „Milczenie jest złotem”. Prawdopodobnie jestem typem samotnika, bo lubię spędzać czas, pogrążona we własnych myślach, a poza tym moja mama często mi to wypomina. Nie mogę się z tym sprzeczać, bo ona ma zawsze rację. Nic więc dziwnego, że spokojny dom oddalony od miastowego zgiełku i zagubiony wśród lasów, pozostaje moim cichym marzeniem.
]]>Rodzice Matyldy są poważanymi obywatelami. On – szef doskonale prosperującej firmy. Ona – kreatorka mody. Razem – są sobie praktycznie obcy. Mają jednak jeden wspólny cel: pieniądze i prestiż. Nastoletnia córka zdaje się być dla nich balastem – eksperymentem, który ostatecznie okazał się niezadowalający i obciążający w skutkach. Dziewczyna, choć sprawuje się dobrze, ciągle spotyka się z wyrazami niezadowolenia z powodu niedostatecznej perfekcyjności i zupełnie odmiennych wartości moralnych. Przy wiecznie nieobecnych i nieczułych opiekunach, kto stanie po stronie Matyldy, kiedy ta ośmieli się stanąć w obronie swojej jedynej przyjaciółki, Anastazji, którą niesłusznie posądzono o bestialską zbrodnię? Zachęcam do przeczytania powieści Kingi Trzaśniowskiej – Na krawędzi światów
]]>