W opowiadaniu „No problem” zamożny biznesmen zwraca się do Arta w celu ratowania jego syna osadzonego w meksykańskim więzieniu, bez żadnych widoków na uwolnienie. Proponowana ilość pieniędzy przekonuje go do podjęcia wyzwania. Z pomocą dwóch kolegów rusza na wyprawę, by stawić czoła nieobliczalnym gangsterom.
Drugie opowiadanie „Zlecenie” to jak gdyby pokłosie poprzedniej historii. Tym razem porwana zostaje pewna dziewczyna. A że działania policyjne nie idą do przodu, to o pomoc zostaje poproszony ponownie Art z Tomem. Równolegle w dalekiej Ameryce komplikuje się sytuacja Juliana – tajnego agenta FBI. Zbieg okoliczności powoduje skrzyżowanie się ścieżek dwójki przyjaciół z Julianem.
Dynamiczny rozwój sytuacji owocuje powstaniem wspólnego frontu wobec wspólnego wroga. Kluczową rolę odgrywają porównywalne, nadzwyczajne kwalifikacje i talenty trójki doskonałych agentów.
]]>Fabuła opowiadania osadzona jest w konkretnych okolicznościach, co ma za zadanie wciągnięcie czytelnika w opisywane wątki. Druga część opowiadania zbiega się w czasie z wydarzeniami na Ukrainie w 2014 roku.
]]>Czy ktoś, kto nie zna języka niemieckiego może z własnej nieprzymuszonej woli wylądować za Odrą, podjąwszy się arcytrudnej misji pełnienia roli opiekuna – stróża dwojga starszych, do tego poważnie schorowanych ludzi, a do tego – wypełniać to zadanie z optymizmem i powodzeniem? Ano, może – jak pokazuje niniejsza opowieść. Niezbadane są bowiem wyroki boskie i po trzykroć tajemnicze pozostają siły i talenty nam dane, dopóki los ich przed nami nie odkrywa. I choć niektóre decyzje mogą wyglądać jak czyste szaleństwo, to okazuje się jednak, że Duch Święty wie, co robi i umie swoje założenia co do ludzi przeprowadzać. Niemcy, dla nieprzywykłej do gotowania, lecz wychowanej wśród rodzimych zwyczajów kulinarnych bohaterki, początkowo jawiły się jako niemożliwy do przetrawienia szok kulturowy. Oczywiście, będące pod jej opieką małżeństwo zapewne uważało wtedy coś uderzające w deseń „i vice versa.” Cóż, polska kuchnia skontrastowana z niemiecką, tajemniczą zupą – horrorem chociażby, to jak pojedynek Godzilla kontra Mothra. I gdyby ktoś pytał, co stanie się, gdy niepowstrzymalna siła napotyka na nieporuszalny obiekt, to można by zaryzykować stwierdzeniem, że mniej, lub bardziej to, co w tej historii. W końcu, czy dla pełnej determinacji i wiary niezwykle bystrej i obrotnej kobiety są rzeczy niemożliwe? No właśnie. Dwa nieprzystawalne światy da się pogodzić, trzeba tylko bardzo tego chcieć. I wierzyć.
]]>