Jak powstaje ekogroszek?
Jednym z paliw, które najlepiej wpisują się w ekologiczny trend, jest ekogroszek. Do jego produkcji wykorzystywany jest jedynie węgiel cechujący się małą wilgotnością oraz wysoką kalorycznością. W procesie wytwarzania ekogroszku usuwane są wszelkie zanieczyszczenia – dzięki temu zabiegowi końcowy produkt posiada bardzo wysoką energetyczność. Surowiec przeznaczony na ekogroszek zawierać w swoim składzie nie więcej niż 10% substancji niepalnych. W efekcie opał posiada niewielką ilość siarki oraz poniżej 10% zawartości popiołu.
Właściwie wyprodukowany ekogroszek powinien cechować się wysoką wartością opałową. Dzięki temu ilość surowca wykorzystana w sezonie grzewczym jest relatywnie niska w stosunku do tradycyjnego węgla. Przekłada się to również na mniejszą ilość zanieczyszczeń dostarczanych do atmosfery.
Proces spalania ekogroszku
Do spalania ekogroszku wykorzystywane są piece wyposażone w specjalne podajniki, cechujące się wysoką sprawnością. Powoduje to zmniejszenie kosztów spalania. Obsługa pieca jest bardzo prosta. Podajnik należy uzupełnić raz na kilka dni, a kotły nie wymagają całodziennego nadzoru. Piece dedykowane spalaniu ekogroszku są nie tylko łatwe w obsłudze, ale również bardzo ekologiczne. Emisja gazów cieplarnianych, które wytwarzają się w procesie spalania jest o wiele mniejsza w porównaniu do innych surowców, a dodatkowo dużo niższa od norm unijnych.
Zwykły węgiel, w przeciwieństwie do ekogroszku, cechuje się niską wydajnością energetyczną. Piec węglowy wymaga ciągłego nadzoru w celu dokładania węgla do ognia oraz usuwania popiołu. Dodatkowo spalanie tradycyjnego węgla wytwarza duże ilości sadzy, co powoduje konieczność regularnego czyszczenia przewodów kominowych. Do tego proces spalania zwykłego węgla generuje duże ilości szkodliwych substancji, o czym świadczy smolisty dym wydobywający się z komina. Powoduje to stałe zanieczyszczenie środowiska, które może ściągnąć na nas kary finansowe.
Przeprowadzone badania potwierdzają, że ekogorszek jest dobrą alternatywą dla tradycyjnego węgla. Przy właściwych warunkach eksploatacji, podczas jego spalania emitowanie są ilości szkodliwych substancji kilkakrotnie niższe od wartości skrajnych, ustanowionych przez Unię Europejską. Z tego powodu coraz więcej osób decyduje się na zastosowanie ekogroszku. Wiąże się to z pewnymi kosztami. Kotły do spalania tego paliwa są stosunkowo drogie, a cena samego surowca jest również wyższa od ceny tradycyjnego węgla. Jednak przy właściwej eksploatacji kotła oraz spełnianiu wszystkich zaleceń dotyczących prawidłowego stosowania ekogroszku, zakupiony piec będzie służyć nam przez wiele lat.
Artykuł powstał przy współpracy ze sklepem Rowex: https://rowex-sklep.pl/produkty/ekogroszek-wysokokaloryczny-23
]]>
Drewno to tani materiał opałowy, który jest powszechnie dostępne w naszym kraju, dlatego warto wziąć je pod uwagę decydując się na nowoczesny systemy ogrzewania. W odróżnieniu od węgla i gazu, drewno jest surowcem odnawialnym , a co ważniejsze przy odpowiednim sposobie spalania jest paliwem dużo bardziej ekologicznym.
Tradycyjne ciepło
Ekologiczne spalanie zapewniają kotły oparte na technologii zgazowywania drewna czyli zamiany drewna w tzw. holzgaz– Proces zgazowywania to nic innego jak podgrzewanie drewna w celu wytworzenia gazu drzewnego. Następnie gaz spalany jest w ceramicznej komorze kotła, co gwarantuje optymalne wypalenie wszystkich substancji i bardzo wysoką sprawność urządzenia. Nowoczesne kotły oparte na tej technologii, oferowane są między innymi przez czeską firmę Atmos, która ma wieloletnie doświadczenie w tej branży. Takie urządzenia mają bardzo wysoką, bo nawet 90 proc. sprawność. Co równie ważne, właściwie zainstalowane i obsługiwane kotły zgazowujące cechują się również wieloletnia bezawaryjną pracą – mówi Tomasz Bączyk z firmy Mora Polska. Zgazowywanie drewna to znane i sprawdzone rozwiązanie. Pierwsze takie generatory gazu drzewnego powstały w latach trzydziestych ubiegłego wieku i służyły do napędzania samochodów i statków. Dziś te wysokowydajne urządzenia stosuje się do ogrzewania domów. – Istotną zaletą kotłów Atmos jest, to że są one wyposażone w wentylator spalinowy ułatwiający rozpalanie oraz eliminujący problemy zadymienia kotłowni. Obszerna komora załadowcza paliwa usytuowana jest powyżej komory dopalania gazów pełniącej również rolę popielnika, co istotnie ułatwia załadunek. Prawidłowo dobrany do budynku kocioł, obsługiwany we właściwy sposób ładuje się dwa, maksymalnie trzy razy na dobę,– dodaje Tomasz Bączyk. Takie rozwiązanie grzewcze jest optymalne chociażby dla osób, które palą drewnem w kominku, albowiem zakupują tylko jeden rodzaj paliwa grzewczego – drewno liściaste, spalane zarówno w kominku jak i w kotle.
Optymalne użytkowanie
Rozwiązaniem, które pomaga jeszcze efektywniej wykorzystać produkowane ciepło, są zbiorniki akumulacyjne. Bardzo często stosuje się je w zestawach z kotłem zgazowującym. Ich rolą jest gromadzenie wyprodukowanego ciepła i oddanie go do układu, kiedy będzie ono potrzebne. Rzeczą bardzo często bagatelizowaną ale kluczową zarówno przy użytkowaniu kominka jak i kotła zgazowującego jest wilgotność drewna, które stosujemy. Od niego bowiem zależy wydajność oraz żywotność urządzeń. Jako paliwo stosować powinniśmy wyłącznie drewno suche o zawartości wody 18-20 proc. Takie drewno możemy uzyskać po przechowaniu go przez około 1,5-2 sezony. Wyższa wilgotność opału wpływa na obniżenie sprawności pracy kotła oraz zmniejszenie jego mocy. Następstwem tego jest oczywiście zwiększenie zużycia opału. Warto też pamiętać, że podczas procesu spalania wilgotnego paliwa dochodzi do wytwarzania się dużych ilości pary wodnej zbierającej się na ścianach kotła. Mamy wtedy do czynienia z powstaniem związków smolistych i kwasowych, które wpływają na znacznie szybsze niszczenie każdego kotła i systemu kominowego, bez względu na rodzaj stosowanego paliwa. Rozwiązaniem takiego problemu może być zakup drewna sezonowanego.
Optymalne zaprojektowanie systemu grzewczego w budowanym domu sprawi, że jego użytkowanie będzie bardzo komfortowe dla domowników, a przy tym nie nadwyręży rodzinnego budżetu. Decydując się na rodzaj systemu grzewczego, warto też wybrać sprawdzone rozwiązania, których serwis będzie ogólnie dostępny.
]]>Króluje ekogroszek
Użytkownicy Oferteo.pl, serwisu łączącego poszukujących produktów i usług wraz z ich dostawcami, preferują ekogroszek – wybrało go aż 37% osób zamierzających zaopatrzyć się w opał. Mając do wyboru kupno ekogroszku workowanego lub luzem, zainteresowani preferują tę pierwszą opcję, czyli zakupu opału w workach (73% zapytań). Na drugim miejscu pod względem popularności jest drewno, w tym również takie kupowane do kominków, które wybiera co czwarty internauta (24,8%). Na trzecim miejscu uplasowały się pozostałe rodzaje węgla: kamienny, miał i koks. Pyta o nie 16,5% osób poszukujących opału. Stosunkowo popularny jest jeszcze pellet. Tego rodzaju granulatu z biomasy dotyczyło 11,3% zapytań złożonych w serwisie. Pozostałe rodzaje opału wskazywane w analizowanych zapytaniach to m.in. brykiety węglowe i drzewne, węgiel brunatny czy trociny.
Jak podają dystrybutorzy opału stałego współpracujący z Oferteo.pl, ceny opału zależą od wielu czynników, m.in. od regionu Polski, pochodzenia opału oraz tego, czy jest sprzedawany luzem czy w workach. Średnia cena za 1 tonę ekogroszku waha się od 550 zł do 950 zł, węgla kamiennego orzecha 585 – 870 zł, pelletu 270 – 990 zł, a drewna to 190 – 240 zł za metr sześcienny. W porównaniu z ubiegłym rokiem ceny utrzymały się na podobnym poziomie.
Robimy spore zapasy
Najczęściej zamawiana ilość opału to około 5-10 ton: taką ilość wskazywało 21,8% osób poszukujących ekogroszku, 18,8% pytających o węgiel kamienny oraz 16,5% zainteresowanych zakupem pelletu. Natomiast w przypadku pozostałych rodzajów opału dostępnych w Oferteo poszukiwane są mniejsze ilości: aż 19,1% użytkowników potrzebuje zaledwie 2-3 tony. W przypadku drewna najczęściej pojawiają się zapytania o około 8 m3 tego opału. Zdecydowana większość użytkowników (94%) chce, by zakupiony opał został im dowieziony do domu.
Kupić sprawnie i szybko
Analiza zapytań ofertowych pokazuje również, że choć najwięcej zapytań jest składanych we wrześniu, poszukiwania węgla są tylko nieco mniej intensywne w miesiącach wakacyjnych: lipcu i sierpniu. „Polacy chcą zdążyć z kupnem opału przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Zależy im na tym, żeby był dobrej jakości, odpowiednio suchy, dlatego kupują go jeszcze w miesiącach letnich, kiedy jest ładna pogoda” – wyjaśnia Karol Grygiel z Oferteo.pl. Obserwując rosnącą liczbę zapytań związanych z opałem, można stwierdzić, że Polacy szukają wygodnych i efektywnych sposobów zaopatrywania się w węgiel. Coraz więcej z nich wykorzystuje Internet, który pozwala oszczędzić czas, a przede wszystkim porównać ofertę różnych składów opału i wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie.
Przedstawione dane pochodzą z analizy 11 621 zapytań ofertowych zamieszczonych w serwisie Oferteo.pl w okresie od 1 stycznia 2012 r. do 1 lipca 2013 r. przez osoby zamierzające kupić opał.
Jak działa Oferteo.pl?
Za pośrednictwem www.oferteo.pl zarejestrowani w serwisie Wykonawcy usług i Dostawcy produktów mają możliwość dotarcia do nowej grupy Klientów poszukujących konkretnej usługi lub produktu. Pozwala to zaoszczędzić cenny czas związany z poszukiwaniami i obsługą klientów.
Klienci poszukujący konkretnej usługi lub produktu mogą w jednym miejscu bezpłatnie złożyć zapytanie o oferty. Konsultanci pracujący w serwisie wyselekcjonują dla nich odpowiednie firmy, które zostaną powiadomione o zapytaniu z ich branży, by spośród nadesłanych ofert Klienci mogli wybrać najlepszą dla siebie.
PR
LA
Wciąż najpopularniejsze pozostaje ogrzewanie konwekcyjne, a więc za pomocą tradycyjnych grzejników, co wiąże się z koniecznością nagrzania powietrza. Dopiero gdy powietrze osiągnie odpowiednią temperaturę, przebywającym w pomieszczeniu osobom robi się ciepło. Wystarczy jednak przeciąg, częste otwieranie drzwi lub bramy, zła izolacja termiczna całego budynku, by ilość energii niezbędnej do ogrzania znacząco wzrosła, a wraz z nią – nasze rachunki za ogrzewanie.
Ciepło z gniazdka
Promienniki ciepła działają zupełnie inaczej. Nie potrzebują rur, co już pozwala zaoszczędzić na budowie całego systemu c.o. i uniknąć strat energii podczas jej przesyłu. Wystarczy najzwyklejsza instalacja elektryczna, by w sekundę po włożeniu wtyczki do gniazdka i włączeniu lampy grzewczej poczuć ciepło.
– Promienniki ciepła emitują podczerwień, która bez strat przechodzi przez powietrze i natychmiast ogrzewa znajdujące się w zasięgu urządzenia osoby. W przypadku hal przemysłowych unikamy w ten sposób naprawdę dużych strat energii. Wszakże izolacja cieplna nie zawsze jest najmocniejszą stroną takich obiektów – mówi Michał Bartocha, prezes firmy GLOBAL, dystrybuującej promienniki ciepła w Polsce.
Najważniejsi są ludzie
To nieco trywialne stwierdzenie z dziedziny zarządzania zasobami ludzkimi idealnie pasuje do ogrzewania promiennikami ciepła. Po co tracić energię na ogrzewanie czegokolwiek poza przebywającymi w pomieszczeniu osobami – pracownikami lub klientami? Meblom, maszynom czy składowanemu towarowi nie jest przecież zimno. Nie potrzebują zatem dodatkowego ciepła, za wytworzenie którego trzeba przecież zapłacić.
Efektywność działania promienników ciepła wiąże się nie tylko ze sposobem wytwarzania energii cieplnej, ale i mobilnością tych urządzeń. Nie musimy instalować ich na stałe w jednym miejscu, lecz możemy umieścić na przenośnym statywie, by zawsze móc postawić je tam, gdzie akurat potrzebne jest ciepło. Pojedynczy promiennik o mocy 2 kW ogrzewa 12-14 mkw. – To ciepło przyjazne dla ludzi, bardzo podobne do ciepła słonecznego. Lampy grzewcze podczas pracy nie są też źródłem hałasu czy nieprzyjemnych zapachów – dodaje Michał Bartocha.
Oszczędność i przewidywalność kosztów
Ogrzewanie promiennikami ciepła zapewnia pożądany komfort termiczny przy temperaturze powietrza niższej nawet o 4-5 stopni Celsjusza w porównaniu z ogrzewaniem konwekcyjnym. Natychmiastowy efekt działania urządzeń eliminuje konieczność uruchamiania ich wcześniej, przed pojawieniem się w pomieszczeniu ludzi. To wszystko przekłada się na niższe zużycie energii elektrycznej.
Konkurencja na rynku dostawców prądu dla firm zaowocowała w ostatnich latach spadkiem cen, a więksi odbiorcy mogą negocjować stawki indywidualnie i zapisywać je w umowach obowiązujących nawet przez kilka lat.
– Już tylko te fakty czynią ogrzewanie za pomocą energii elektrycznej konkurencyjnym wobec ogrzewania gazowego, olejowego czy z wykorzystaniem paliwa stałego – zauważa Michał Bartocha, prezes firmy GLOBAL. – Dodatkowo, znając moc urządzenia i nie będąc zmuszonym do ogrzewania wyziębionych po mroźnej nocy pomieszczeń, możemy z dużą dokładnością oszacować koszt ogrzewania podczas całego sezonu grzewczego. A to oznacza brak przykrych niespodzianek przy lekturze faktur od dostawcy energii – dodaje Michał Bartocha.
Ciepły dzień za 8 zł
Najtańsze promienniki można kupić już za 500 zł netto. Żywotność żarnika, który jest głównym elementem promiennika, wynosi od 5000 do 7000 godzin. Jeśli założymy pracę urządzenia na jedną zmianę w sezonie grzewczym (8 godzin przez maksymalnie 6 miesięcy sezonu grzewczego), lampa grzewcza będzie niezawodnie pracować przez ok. 4 lata, a koszt jej dziennej eksploatacji nie przekroczy 8 zł.
Firma GLOBAL to dostawca promienników ciepła do wszystkich zakątków Polski, obecny na rynku już od 6 lat. Standardowa obsługa obejmuje również specjalistyczne doradztwo w tym zakresie. Grono klientów stanowią zarówno duże firmy, jak i mniejsze podmioty oraz osoby fizyczne.
PR
LA
Większości ludzi nie trzeba przekonywać do kupna markowych ubrań, dodatków czy samochodów. Cieszą się one dużą popularnością mimo kilkukrotnie wyższej ceny. Swój wybór tłumaczymy renomą firmy, dobrą jakością oraz oferowaną gwarancją. Zdanie na temat marki zmieniamy jednak zaskakująco szybko, gdy przychodzi do budowy domu lub wyboru odpowiedniej instalacji kominowej.
System gospodarczy wciąż najbardziej popularny w Polsce
Jak wynika z badań opublikowanych przez Związek Pracodawców Producentów Materiałów dla Budownictwa, ok. 50% mieszkań na terenie Polski realizowanych jest systemem gospodarczym, który uważany jest za najkorzystniejszy finansowo. Dokładne rachunki udowadniają jednak, że jest on tańszy jedynie w teorii. Budując samodzielnie przede wszystkim trudno oszacować rzeczywiste koszty poniesione podczas inwestycji. Rozciągają się one w czasie, przez co stają się, co prawda nieco mniej dokuczliwe, ale i łudząco niewielkie. Okazuje się, że wystarczy dokładnie przeliczyć koszty paliwa, problemy ze znalezieniem fachowej ekipy oraz bardzo prawdopodobne błędy wykonawcze, aby zmienić zdanie. Co więcej, jako inwestor indywidualny prawdopodobnie nie otrzymamy w hurtowni takiego samego rabatu, jak większa firma. Problematyczne może okazać się także zwrócenie nadwyżki materiałów.
Do zestawu rzeczy, które powinniśmy przemyśleć zanim zdecydujemy się samodzielnie budować dom należy dodać także poświęcony własny czas (popołudnia po pracy, weekendy i święta) oraz nierzadko zszarpane nerwy.
Liczymy koszty: tańsze dzisiaj – kilkakrotnie droższe jutro
Wbrew logicznym przesłankom, wielu inwestorów decyduje się na kupno najtańszych, niesprawdzonych materiałów tylko ze względu na ich niewielką cenę. Takie działanie jest złudne. Posłużmy się przykładem: zaoszczędzenie na izolacji ścian poprzez zminimalizowanie grubości styropianu sprawi, że w przyszłości będziemy płacić więcej za ogrzewanie. Zaoszczędzimy zatem w tej chwili na materiale, ale późniejsze koszty eksploatacji domu wzrosną. Przykłady pozornych oszczędności na budowie można mnożyć w nieskończoność. Większość z nich da się naprawić, inaczej sprawa ma się z wyborem komina lub systemu kominowego.
Dobrze dobrany komin zapewni długoletni komfort cieplny oraz bezpieczeństwo naszej rodziny. Zaniedbanie tej kwestii może być natomiast przyczyną poważnych kłopotów, m.in. nadmiernego osadzania się sadzy, dużego zużycia paliwa, zbierania się niebezpiecznych ilości kondensatu oraz nieprawidłowego działania automatyki kotła. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że źle dopasowany komin to przede wszystkim realne zagrożenie dla naszego życia i zdrowia. Jego nieprawidłowe dobranie może doprowadzić do ulatniania się tlenku węgla (czadu) lub pożaru.
Dobry system kominowy inwestycją w bezpieczny dom
Wybór komina to niełatwe, aczkolwiek bardzo odpowiedzialne zadanie. Gdy staniemy przed tą decyzją, warto zatem zwrócić się o poradę do profesjonalisty. Cieszący się dobrą opinią kominiarz będzie z pewnością potrafił wskazać godnego polecenia producenta i zarekomenduje odpowiedni system kominowy. Szalenie niebezpieczne może okazać się natomiast kupowanie kominów z nieznanych źródeł, niepodlegającym żadnej kontroli jakości. Niższa cena w tym przypadku oznacza przede wszystkim nabycie towaru niesprawdzonego o nieprzewidywalnym działaniu.
Systemy kominowe oferowane przez dużych producentów to gwarancja bezpieczeństwa, potwierdzonego licznymi certyfikatami. Walka o rozszerzenie świadomości w tym temacie trwa od lat. Zagrożenia płynące z kupna komina z nieznanego źródła mogą być ogromne, w grę wchodzi nawet ludzkie życie.
– Jako producent systemów kominowych zobowiązani jesteśmy do rygorystycznego wypełniania wymagań dyrektyw UE – zauważa Przemysław Dobosz, straszy manager produktu z firmy MK Systemy Kominowe. – Unia Europejska prawidłowo uznała wyroby kominowe za produkty, które mają duży wpływ na bezpieczeństwo, z tego powodu został dla nich określony wysoki system oceny zgodności, tzw. 2+. Dlatego kupno systemu kominowego u znanego producenta to nie tylko inwestycja w wysoką jakość produktu, ale przede wszystkim we własne bezpieczeństwo.
Zgodnie z systemem 2+, producent ma obowiązek przeprowadzić kompletne badania wstępne komina w laboratorium. Ponadto jednostka certyfikowana raz do roku sprawdza, czy wytworzony produkt jest takiej samej jakości, co wyrób badany. Przeprowadza także kontrolę jakości procesu produkcji, aby upewnić się, że proces ten spełnia wymagania CE. Kupując zatem system kominowy ze znakiem CE możemy być pewni, że jest to produkt bezpieczny, wielokrotnie przebadany na każdym etapie produkcji.
Realizacja wszystkich wymagań UE jest szczególnie ważna podczas produkowania kotłów wykorzystujących zjawisko kondensacji pary wodnej podczas spalania (tzw. piece kondensacyjne i turbo). Rdzeń komina musi być wykonany z tworzywa odpornego na działanie kondensatu. Bardzo istotna w przypadku tego typu systemów jest także ich szczelność. Za przykład może tu posłużyć MKKS Premium firmy MK Systemy Kominowe, która nie tylko gwarantuje, że produkt był testowany laboratoryjnie i każdy z jego elementów posiada odpowiedni atest, ale oferuje także 10 lat gwarancji. Kupując markowy system kominowy, możemy być także pewni, że został wyprodukowany z dobrej jakości stali pochodzącej z certyfikowanej huty oraz że posiada ona odpowiednią grubość.
Kominy oferowane przez renomowanych producentów, takich jak MK Systemy Kominowe, to pewna inwestycja we własne bezpieczeństwo oraz najwyższą jakość. Decydując się na markowe produkty zawsze możemy być pewni, że spełniają one międzynarodowe wymagania.
PR
LA
]]>Ciepło natychmiast i z oszczędnością
Zupełnie inaczej działają panele grzewcze podczerwieni. By z nich korzystać, nie potrzebujemy żadnej specjalistycznej instalacji – wystarczy podłączenie do najbliższego gniazdka elektrycznego i termostatu, za pomocą którego będziemy sterować pracą paneli.
Panele ogrzewają w bardzo efektywny sposób – poprzez emisję fali ciepła. Cała emitowana przez nie energia rozchodzi się równomiernie po pomieszczeniu. Dociera do przedmiotów i ścian, wysusza je i wygrzewa. Od nich wtórnie ogrzewa się powietrze w pomieszczeniu.
– O ścianach warto wspomnieć z dwóch powodów – mówi Tomasz Sadza, prezes firmy Ogrzej.com.pl, dystrybuującej panele grzewcze podczerwieni w Polsce. – Po pierwsze, równomiernie rozchodzące się ciepło ogrzewa je, zapobiegając pojawieniu się pleśni oraz poprawiając ich własności izolacyjne. Po drugie, nagrzane i wysuszone ściany oddają to ciepło, wtórnie nagrzewając powietrze, co sprawia, że temperatura odczuwalna jest o dwa-trzy stopnie wyższa od rzeczywistej. Przy takiej różnicy oszczędność energii elektrycznej wynosi 10 procent, choć nasz komfort termiczny pozostaje na dotychczasowym poziomie – wyjaśnia Tomasz Sadza.
Lecznicza podczerwień
Ogrzewanie za pomocą paneli grzewczych ma także pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Obniżenie temperatury (przy zachowaniu komfortu termicznego) skutkuje podniesieniem się wilgotności powietrza, dzięki czemu nie wysycha błona śluzowa nosa, stanowiąca naturalną ochronę organizmu przed wirusami i bakteriami. Panele eliminują również wzbijanie się i krążenie kurzu z roztoczami i pyłkami, co jest szczególnie ważne dla alergików.
Podczerwień stosowana jest także w leczeniu wielu schorzeń, w tym chorób układu ruchu i reumatycznych. Takie ciepło wnika bowiem głęboko do organizmu, aktywizując mięśnie, stawy i organy wewnętrzne.
Tymczasem konwencjonalna technologia grzewcza (ogrzewanie konwekcyjne) często wiąże się z sytuacjami niekomfortowymi lub niebezpiecznymi. Ogrzane przez kaloryfer powietrze unosi się bowiem pod sufit, gdzie zupełnie niepotrzebnie robi się najcieplej. Najchłodniejsze powietrze krąży zaś po podłodze z powrotem w kierunku kaloryfera. W efekcie stopami odczuwamy chłód, zaś na poziomie twarzy – wyższą temperaturę. A to oznacza spory dyskomfort. Źródłem zagrożenia dla zdrowia może być ściana naprzeciwko grzejnika – z sufitu spływa po niej już schłodzone powietrze, co zwiększa ryzyko rozwoju szkodliwej dla zdrowia pleśni.
Kilkadziesiąt lat bez awarii i konserwacji
A jeśli zabraknie prądu? I czy panele grzewcze podczerwieni nie przysporzą nam bólu głowy przy lekturze rachunków za energię elektryczną?
– Nawet jeśli korzystamy z gazu, oleju czy węgla, do funkcjonowania każdego aktualnie produkowanego kotła c.o. i tak potrzebujemy prądu, nie mówiąc o konieczności zasilania pomp, dzięki którym nagrzana woda trafia do grzejników – zauważa Tomasz Sadza. – Pomijając już nawet wspomnianą oszczędność z uwagi na różnicę pomiędzy temperaturą odczuwalną a rzeczywistą, koszt ogrzewania przy pomocy paneli jest naprawdę niewielki. Zbadaliśmy go w poprzednim sezonie grzewczym i to w niezbyt sprzyjających warunkach – w mieszkaniu narożnym, na ostatnim piętrze budynku – opowiada Tomasz Sadza, prezes firmy Ogrzej.com.pl.
Okazało się, że ogrzanie pokoju o powierzchni 9 mkw. (kubatura 23 m3) panelem grzewczym podczerwieni o mocy 700 W kosztowało miesięcznie tylko 29 złotych! Przy całodobowym ogrzewaniu panel pobiera prąd średnio w sezonie grzewczym tylko przez ok. 5-6 godzin na dobę. Cena pojedynczego panelu grzewczego wynosi – w zależności od mocy – od ok. 600 do 1300 zł brutto. Jeśli dodać do tego, że panel nie wymaga konserwacji, zaś czas jego bezawaryjnej pracy sięga kilkudziesięciu lat, takie małe domowe słońce wydaje się idealną metodą ogrzewania. Nie mówiąc już o tym, że nie przysłoni nam go żadna chmura…
Firma Ogrzej.com.pl to dostawca paneli grzewczych i promienników ciepła na terenie całej Polski. Oprócz standardowej obsługi zapewnia także specjalistyczne doradztwo w tym zakresie. Wśród klientów są zarówno duże firmy, jak i mniejsze podmioty oraz osoby fizyczne.
PR
LA
]]>Jak wskazują statystyki publikowane co roku przez Straż Pożarną, do najczęstszych przyczyn pożarów należą nieostrożne obchodzenie się z grzewczymi urządzeniami elektrycznymi, gazowymi, na paliwo stałe i ciekłe (piece, piecyki, kuchenki, ogrzewanie pomieszczeń, przenośne grzejniki), a także ich wady. W czasie sezonu grzewczego, który trwa w Polsce od października do kwietnia, co roku notuje się średnio kilkanaście tysięcy pożarów, z czego w wielu z nich giną ludzie.
– Zatrważająca jest strażacka statystyka związana z pożarami mieszkań. Tylko w ostatnich dwóch tygodniach 2012 r. na terenie Wielkopolski w pożarach zginęło 7 osób. Analizy tych zdarzeń pokazują, że w zdecydowanej większości powstały one w porze nocnej, a ogniem objęte były niewielkie powierzchnie (około 1 m2) – mówi Sławomir Brandt, Rzecznik Prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Straży Pożarnej w Poznaniu.
Dane te wskazują na powagę sytuacji i powinny przestrzegać naszych czytelników przed ryzykownym dogrzewaniem pomieszczeń w sezonie zimowym. Okazuje się, że aby bezpiecznie ogrzać mieszkanie lub dom, należy pamiętać o zaledwie kilku podstawowych zasadach.
Która instalacja warta swojej ceny?
Aby przetrwać zimę w komfortowych i bezpiecznych warunkach warto jeszcze przed nastaniem mrozów pomyśleć o doborze odpowiedniej instalacji grzewczej i kominowej. Inwestycja w droższy, ale bardziej nowoczesny system – np. podczas budowy domu lub w trakcie generalnego remontu – może być strzałem w dziesiątkę. Urządzenia najnowszej generacji są bowiem projektowane tak, aby spełniały dzisiejsze wymogi energooszczędności i ekologii. Oznacza to, że prawdopodobnie w kilka sezonów grzewczych poniesiona inwestycja zwróci się nam w postaci zaoszczędzonego paliwa.
Jeżeli jednak za późno już na generalny remont lub wcale nie mamy na niego ochoty, a nasza aktualna instalacja grzewcza i kominowa pozostawia wiele do życzenia, warto zwrócić uwagę na systemy kominowe zewnętrzne. Od jakiegoś czasu na polskim rynku można spotkać stalowe dwuścienne systemy kominowe, czyli lekkie konstrukcje, które montuje się bezpośrednio do zewnętrznej ściany domu. Są niezastąpione w przypadku braku wolnego szachtu kominowego w domu oraz w sytuacji, gdy nie chcemy angażować się w kosztowny i długotrwały remont mieszkania, który wiąże się z budową nowego przewodu kominowego.
Kominy zewnętrzne jednościenne należą do grupy produktów samodzielnych, które nie wymagają stosowania dodatkowych materiałów ochronnych, jak np. ceramiki. Ich wewnętrzną część tworzy przewód spalinowy wykonany ze stali kwasoodpornej. Jest on otulony izolacją termiczną, którą stanowi wełna mineralna lub ceramiczna. Środek kominów dwuściennych wykonany jest z blach nierdzewnych, kwasoodpornych o grubości od 0,5 do 1,0 [mm], rura zewnętrzna z blachy nierdzewnej grubości 0,5 – 1,0 [mm], izolacja termiczna ma grubość 30 [mm] lub 60 [mm].
Dzięki większej uwadze producentów skierowanej na design produktów, nawet najwybredniejsi znajdą coś dla siebie. Dobry przykład tego rodzaju rozwiązania stanowi system ZEN firmy MK Systemy Kominowe. Wyróżnia go brak obejm, dzięki czemu wygląda elegancko, pasuje zatem zarówno do nowoczesnych elewacji, jak i starszych domów. System ZEN dostępny jest ponadto w kilku wersjach: błyszczącej, szlifowanej oraz malowanej – dopasowanej do koloru elewacji.
Zasady bezpiecznego ogrzewania i dogrzewania pomieszczeń
– Należy pamiętać, że podczas pożaru dla człowieka dym jest równie groźny i zabójczy jak ogień Zagrożenie pożarowe nie dotyczy się wyłącznie starych kamienic wyposażonych w piece kaflowe, występuje ono w każdym z mieszkań – podkreśla Brandt. – Warto to zagrożenie znać i usunąć. Warto pamiętać, że jest kilka prostych sposobów, aby być bezpiecznym w swoich domach. Pierwszym z nich jest montaż czujek dymu i czadu, które ostrzegą nas w nocy przed niebezpieczeństwem. Warto również zamykać drzwi do wszystkich pomieszczeń – zamknij drzwi i nie wpuszczaj ognia i dymu do swojej sypialni.
Jak się okazuje, zasady bezpiecznego ogrzewania są bardzo proste, czasami mogą wydawać się nawet oczywiste. Zacząć należałoby od rodzaju urządzeń grzewczych w naszym domu. Nie należy stosować pieców, grzejników i innych tego typu maszyn, jeżeli nie są one dopuszczone na naszym rynku. Natomiast przed użyciem nowego urządzenia zaleca się zapoznać z instrukcją obsługi, w której zwykle są ujęte zasady poprawnego używania owego sprzętu. Naprawę zepsutych urządzeń należy powierzyć fachowcom.
Nie powinno się także składować materiałów palnych w bezpośredniej bliskości pieców, grzejników, kóz, kominków itd. Odległość od urządzenia grzewczego a np. łatwopalnych ozdóbek, papierków, makulatury, firan itp. powinna wynosić co najmniej 0,5 metra. Jeżeli dogrzewamy się przykładowo przenośnymi grzejnikami lub piecykami, niedozwolone jest ustawianie ich bezpośrednio na podłożu palnym (dywany, maty papierowe).
Należy także pamiętać, aby stosować do urządzenia grzewczego paliwo przewidziane przez jego producenta. Zlekceważenia zwłaszcza tego zalecenia może doprowadzić do rozszczelnienia się przewodów spalinowych lub ich zatkania, co w konsekwencji może spowodować pożar, zaczadzenie, a nawet wybuch.
Równie ważna co ostrożne obchodzenie się z urządzeniami grzewczymi, jest regularna kontrola przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Komin oraz elementy instalacji spalinowej są wyrobami budowlanymi i podlegają regulacjom prawa budowlanego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami (Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków Dz. Ust. nr 109 poz. 719) czyszczenie przewodów kominowych należy przeprowadzać w paleniskach opalanych paliwem stałym co najmniej 4 razy w roku, natomiast w przypadku opalania paliwem płynnym i gazowym minimum 2 razy w roku. Treść ustawy jest ogólnie dostępna w Internecie, można ją także znaleźć na stronach producentów systemów kominowych, np. na www.mkzary.pl .
Jak widać, zasady dotyczące bezpiecznego użytkowania urządzeń grzewczych oraz ogrzewania pomieszczeń nie wymagają wielkiego wysiłku oraz wysokich kosztów. Kluczowy w tej kwestii wydaje się być zdrowy rozsądek oraz traktowanie tzw. okazji cenowych z dystansem. Warto również pamiętać, że renoma w branży systemów kominowych oraz urządzeń grzewczych to wskazówka pewnej, sprawdzonej przez wielu inwestorów inwestycji. Szukajmy zatem producentów, którzy mogą pochwalić się wieloma certyfikatami jakości oraz wyróżnieniami w ogólnopolskich rankingach.
PR
LA
]]>