Chociaż może wydawać się, że kontrolowanie i ingerowanie w urządzenia przekazane pracownikom może być nieetyczne, to jednak w przypadku tych używanych w biznesie działania te mają swoje uzasadnienie. Zdarza się, że pracownicy wykorzystują przekazane im smartfony lub tablety w sposób niezgodny z przeznaczeniem, na niekorzyść firmy. Również, jak wskazaliśmy we wstępie, istnieje możliwość utraty danych lub ich przejęcia czy zainfekowania telefonu wirusami.
Aby przeciwdziałać powyższym sytuacjom, możliwe jest zastosowanie technologii Mobile Device Management, czyli w skrócie MDM. Jest to oprogramowanie, które zostało opracowane w celu zdalnego zarządzania urządzeniami mobilnymi należącymi do pracowników. Współpracują one z różnymi systemami operacyjnymi dla urządzeń mobilnych.
Za sprawą systemów MDM możliwe jest prowadzenie szeregu różnych działań związanych z zarządzaniem urządzeniami mobilnymi, między innymi możliwe jest konfigurowanie ich zdalnie, wymuszanie haseł, szyfrowanie i back-up danych, instalowanie odpowiednich aplikacji i tworzenie sklepów z aplikacjami dla pracowników, lokalizacja urządzeń czy zabezpieczanie ich przed wirusami i włamaniami, co powoduje, że firmowe dane mogą być kompleksowo chronione.
W rezultacie poprzez wpływ na użytkowanie służbowych telefonów i tabletów przez pracowników możliwe jest poprawienie efektywności ich wykorzystania, wysłużenie ich żywotności i uzyskanie większego bezpieczeństwa. Te zalety powodują, że systemy MDM – Mobile Device Management znajdują obecnie wielu zainteresowanych w biznesie. Usługę taką można zamówić między innymi u operatorów telefonii komórkowej.
]]>Co prawda w tym roku pula pieniędzy na dofinansowania w ramach programu Mieszkanie dla Młodych jest większa niż w roku ubiegłym, to jednak może się okazać, że fundusze skończą się już na wiosnę. Dlaczego? W zeszłym roku Bank Gospodarstwa Krajowego, oprócz wykorzystania pieniędzy z puli 715 mln zł na 2015 r., podpisał umowy na 240 mln zł z tegorocznej puli. Jednak mimo wszystko warto starać się o dofinansowanie.
Sięgamy po rynek wtórny
Jeszcze w 2014 r. nic nie zapowiadało takiego bumu na dofinansowanie. Z dostępnych 600 mln zł wykorzystano bowiem tylko 35%, czyli przepadło prawie 400 mln zł środków. Na ogromne zainteresowanie programem z całą pewnością miało wpływ wprowadzenie w 2015 r. możliwości kupna mieszkania z rynku wtórnego. Dzięki temu zwiększyła się pula dostępnych mieszkań i ich dostępność.
– Duże zainteresowanie programem wcale nie dziwi, jeżeli spojrzymy na korzyści, jakie możemy dzięki niemu osiągnąć – tłumaczy Katarzyna Dmowska z ANG Spółdzielni Doradców Kredytowych – Kupując na rynku wtórnym kawalerkę w Warszawie, koszt kredytu z dofinansowaniem z MdM w całym okresie kredytowania może być aż o 23% mniejszy. To więcej niż wkład własny.
Co trzeba zatem zrobić, aby skorzystać z programu?
Przede wszystkim należy spełniać wszystkie warunki stawiane przez MdM, a są to między innymi:
Warunkiem przystąpienia do programu nie jest natomiast konieczność pozostawania w związku małżeńskim, również osoby samotne mogą starać się o dofinansowanie.
Czy uda się skorzystać jeszcze w tym roku?
Oprócz konieczności przestrzegania warunków stawianych przez MdM, problemem może być także coraz mniejsza pula pieniędzy na ten rok. Natomiast, – Jeżeli nie śpieszymy się z wprowadzeniem do nowego mieszkania, warto znaleźć takie mieszkanie, którego budowa zakończy się w 2017 r. – wyjaśnia Katarzyna Dmowska – Dzięki temu skorzystamy z przyszłorocznej, nienaruszonej jeszcze puli pieniędzy.
O co walczymy?
Załóżmy, że chcemy kupić kawalerkę na rynku pierwotnym w Warszawie, o powierzchni 35m2. W województwie mazowieckim limit ceny za metr kwadratowy to 6 417,49 zł., dlatego koszt takiego lokalu to 224 tys. zł. Po zmianach w przepisach, minimalny wkład własny, jakim musimy dysponować od tego roku, to 33 600 zł – 15%. Jeżeli zrezygnujemy z uczestnictwa w programie MdM, pozostała kwota kredytu wyniesie 190 400 zł, co przy oprocentowaniu 3,95% da nam miesięczną ratę w wysokości 903,52 zł przez 30 lat. Decydując się jednak na wzięcie udziału w programie, możemy uzyskać 20 419,32 zł dofinansowania, co obniży miesięczną ratę do 801,74 zł. Jest to wyliczenie dla kawalerki, różnice mogą być jeszcze większe przy decyzji o kupnie domu.
]]>