Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php on line 311

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php:311) in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
małgorzata chaładus – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl Informacje, wiadomości prasowe. Tue, 24 May 2016 19:28:28 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.5.8 https://www.prasa24h.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-cropped-prasa24h_logo-32x32.jpg małgorzata chaładus – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl 32 32 Mozaika https://www.prasa24h.pl/13364/mozaika.html https://www.prasa24h.pl/13364/mozaika.html#respond Thu, 10 Mar 2016 19:26:20 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=13364 Czytając nowe dzieło Małgorzaty Chaładus pod tytułem „Mozaika” można stracić poczucie czasu. Historia opowiada… no właśnie. Tego nie można skreślić, bo jak sam tytuł mówi, jest wiele wątków, które na końcu tworzą idealny obraz.

Poznajemy wielu bohaterów, każdy z nich ma w sobie coś i ukazuje jakąś słabość. Widzimy ich codzienność oraz drugą twarz, która nie zawsze jest dobra. Pani Małgorzata w bardzo dobry sposób wykreowała każdą postać, posiadają one wady, jak i zalety, co jest ciężkie do osiągnięcia, ponieważ w wielu książkach można dopatrzeć się, że postać jest wręcz idealna. Tutaj tego nie ma, autorka zachowała realizm, co się chwali.

Akcja toczy się powoli, jednak nie jest nudnawa, a każda sytuacja powoduje, że jesteśmy trzymani w niepewności. To akurat powoduje, że chcemy czytać to dalej. Właśnie akcja jest największym plusem książki. Nigdy nie będziemy w stanie przeczuwać, co może się stać dalej, autorka trzyma nas w napięciu do ostatniej części, w której wszystko się wyjaśnia.

Trzeba również przyznać, że książka została napisana prostym językiem, dzięki czemu bardzo miło i szybko się ją czyta. Może z jednej strony szkoda, że tak szybko, ponieważ po skończeniu czujemy niedosyt i mamy ochotę na więcej.

„Mozaika” jest idealną pozycją na długie, zimowe wieczory, ponieważ jest to bardzo przyjemne połączenie kryminału z powieścią psychologiczną.

]]>
https://www.prasa24h.pl/13364/mozaika.html/feed 0
Dziewczyny z PRL-u https://www.prasa24h.pl/10208/dziewczyny-z-prl-u.html https://www.prasa24h.pl/10208/dziewczyny-z-prl-u.html#respond Mon, 11 Aug 2014 16:34:09 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=10208 „Dziewczyny z PRL-u” Małgorzaty Chaładus (autorki poezji, dramatów, powieści i opowiadań, od trzydziestu lat mieszkającej w Szwecji – tam też umieszczającej jedną z bohaterek powieści), to powieść nie tylko z historią w tle, ale przede wszystkim zwracająca uwagę na relacje międzypokoleniowe. To historia trzech kobiet, babki, matki i córki – które żyjąc w różnych czasach, ciągle zmagają się tak naprawdę z tymi samymi problemami. Poszukują prawdziwej miłości, wsparcia w ramionach mężczyzny i najbliższej rodziny. Chcą być szczęśliwymi żonami i matkami. Jednak czasy, w których przyszło im żyć, nie zawsze to ułatwiały. Marta – seniorka rodu, wyjeżdża z powojennej Warszawy, by zbudować życie na nowo. Jej córka Anna – jako młoda dziewczyna wychodzi za mąż, rodzi dziecko, by w niedługim czasie stać się pielęgniarką swojego schorowanego męża. Po latach jej córka Basia – również jako młoda dziewczyna zachodzi w ciążę. Nie mając kontaktu z ojcem nienarodzonego dziecka, za namową przyjaciół, wybiera emigrację do Szwecji, by tam ułożyć sobie życie i przetrwać dramatyczne wydarzenia, które rozgrywają się w Polsce. „Dziewczyny z PRL-u” to ciepła opowieść o życiowych zmaganiach w trudnych czasach, ale także o tym, co w życiu jest najważniejsze.

]]>
https://www.prasa24h.pl/10208/dziewczyny-z-prl-u.html/feed 0
Jednoaktówki https://www.prasa24h.pl/10098/jednoaktowki.html https://www.prasa24h.pl/10098/jednoaktowki.html#respond Fri, 25 Jul 2014 08:23:35 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=10098 „Spotykałam się często z twierdzeniem, że czytelnicy wolą powieść na co najmniej 200 stron od krótkiej formy opowiadania” mówi Pani Małgorzata Chaładus.

Jednoaktówka jest rodzajem teatralnej noweli. Składa się z krótkich i zwięzłych form, przypominających opowiadanie. Nie pętają się po niej tłumy nie zawsze łatwych do zapamiętania postaci. W moich „Jednoaktówkach” pojawiają się najczęściej dwie, wyjątkowo trzy. Ograniczenie ilości wypowiadanych słów i osób, które je wypowiadają nie oznacza wcale, że brak w nich treści. Przeciwnie. Zachęcam czytelników, żeby sami się o tym przekonali.

]]>
https://www.prasa24h.pl/10098/jednoaktowki.html/feed 0
Dla wnuków https://www.prasa24h.pl/10023/dla-wnukow.html https://www.prasa24h.pl/10023/dla-wnukow.html#respond Tue, 15 Jul 2014 13:04:24 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=10023 Tytuł książeczki mówi sam za siebie. Przeznaczona jest dla maluchów, których nie zdążyły jeszcze wciągnąć po czubek głowy gry komputerowe. A zresztą wiem z obserwacji moich wnuków, że jedno nie przeszkadza drugiemu. Zawsze lubiłam czytać dzieciom. Najpierw córkom, potem wnukom. Dla dzieci świat baśni jest na wyciągnięcie rączek. Nie ma wyraźnej granicy z rzeczywistością. To co wydarza się w bajce jest realne, musiało wydarzyć się naprawdę. Tzw. częstochowskie rymy, do których nie przyznałby się żaden poważny poeta, zachwycają małych czytelników. Czy to znaczy, że dla dzieci można pisać na kolanie, byle jak? Wcale tak nie uważam. Mali czytelnicy zasługują na największy szacunek. Bez niego nie wypada wciągać ich w zaczarowany świat książki.

Nasz ogród i okolica od dawna zamieszkałe są przez najdziwniejsze stworzenia. Jednego dnia za każdym krzakiem czyha tyranosaurus rex. Drugiego odwiedza nas smok nie bardzo uprzejmy. A trzeciego z lasu skrada się troll, żeby wyjadać truskawki i podkradać poziomki. Trzeba się ich strzec. Nawet babci nie wolno iść ścieżką prosto do warzywnika. Te ważkie problemy starałam się rozwiązać w historyjkach „Dla wnuków”. Książeczka zawiera również wierszyki, trochę zaprawione pedagogiką i trochę wesołe.

Nikt nie jest w stanie tak zupełnie do końca rozstać się z dzieckiem, którym każdy z nas kiedyś był. Myślę, że w pisarzach pamięć o nim jest szczególnie żywa. Skąd indziej mogliby mieć tyle fantazji, żeby zaludniać stronę po stronie wyimaginowanymi postaciami? Niemało fantazji można też pożyczyć od dzieci. Mój wnuk Daniel narzekał kiedyś na deszcz po drodze z przedszkola. Powiedziałam mu, że po deszczu rosną i dzieci i grzyby. Zapytał czy domy też wtedy rosną. Tak narodziło się jedno z opowiadanek w zbiorku „Dla wnuków”. Wierszyki powstały przy pomocy rymowanek, w które bawiłam się z wnukami. Czy do każdego słowa uda się nam znaleźć rym? Ile było przy tym śmiechu! Dzieci są wrażliwe na słowo.

]]>
https://www.prasa24h.pl/10023/dla-wnukow.html/feed 0
Opowiastki świąteczne https://www.prasa24h.pl/10020/opowiastki-swiateczne.html https://www.prasa24h.pl/10020/opowiastki-swiateczne.html#respond Tue, 15 Jul 2014 11:43:06 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=10020 ”Jeden z moich wnuków zrobił niedawno epokowe odkrycie. Wyszeptał mi do ucha, nie tylko zresztą mnie, całej rodzinie, że święty Mikołaj to tak naprawdę przebrany tata. Kazał mi przyrzec, że nie zdradzę tej tajemnicy jego młodszemu braciszkowi. Myślę, że braciszek też zdążył ją już odkryć. Co wcale im nie przeszkadza robić listy oczekiwanych prezentów i cieszyć się ich rozpakowywaniem. Muszę przyznać, że w czasie świąt sama robię się dziecinna. Czuję osobistą urazę do pani Zimy jak zapomni o śniegu na wigilię. Czekam na pierwszą gwiazdkę. Z takich dziecinnych wzruszeń narodziły się „Opowiastki świąteczne”.

Gdyby wierzyć szwedzkim mediom to wydawałoby się, że Boże Narodzenie najhuczniej świętuje handel. Co roku prorokują pobicie rekordów sprzedaży i co roku im się to rzekomo udaje. Moją ambicją jest, żeby jak najmniej dokładać się do tego rodzaju rekordów. Nie ma, oczywiście, mowy o tym, żeby rezygnować z choinki, karpia czy makowca. Ale uganiać się za drogimi prezentami? Święta nie są od tego, żeby się licytować wydatkami. Święta to okres spotkań z najbliższymi, czas refleksji i przyjaznego dla całego świata nastroju. W „Opowiastkach świątecznych” starałam się go opisać, łagodząc sentymentalizm nutką humoru. Uważam, że Boże Narodzenie byłoby trochę nudne bez dzieci. Bez ich oczekiwań, entuzjazmu i zabawnych obserwacji.

Pewnego roku jeden z trójki moich wnuków przygotował poczęstunek dla św. Mikołaja. Ciemną nocą babcia i dziadzio spałaszowali przeznaczoną dla niego kaszkę, a w miseczce zostawili karteczkę od świętego z podziękowaniem za posiłek. Co to była za radość rano! Zjadł! A co napisał? Oj, podziękował! Danielek postanowił schować cenny list na pamiątkę, ale najpierw zaczął mu się uważnie przyglądać. Mikołaj pisze zupełnie tak samo jak dziadzio, zauważył. A babcia postanowiła napisać kilka świątecznych historyjek dla maluchów i ma nadzieję, że się nimi ucieszą”.

]]>
https://www.prasa24h.pl/10020/opowiastki-swiateczne.html/feed 0
Dramaty https://www.prasa24h.pl/9794/dramaty.html https://www.prasa24h.pl/9794/dramaty.html#respond Tue, 03 Jun 2014 10:21:21 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=9794 Moment wyklucia się pomysłu napisania nowej sztuki czy innego tekstu można śmiało porównać ze stanem zakochania. Cały świat barwi się na różowo. Spotyka nas coś niepowtarzalnego. Nikt przed nami ani po nas… Niemożliwe, żeby… Tak się nam w każdym razie wydaje. A naprawdę nie było i nie będzie epoki, w której brakowałoby wzdychaczy i pisarzy. Nie wierzę, że można napisać coś wyłącznie od siebie, nie korzystając z poprzedników. Oryginalność za wszelką cenę bardzo łatwo przeradza się w dziwactwo. Oryginalne to ono, owszem, jest, ale zrozumiałe wyłącznie dla oryginała. Jeżeli naprawdę miał na celu coś poza szokowaniem własną odmiennością. Nigdy nie wierzyłam, że pisaniem można odmienić świat i ludzi. Można im dostarczyć rozrywki, materiału do refleksji, chwili ucieczki od codziennych kłopotów. Tak powstały sztuki zawarte w zbiorze „Dramaty” i inne moje teksty.

Nawet sobie nie potrafię wytłumaczyć jasno genezy wszystkich napisanych przeze mnie sztuk i innych tekstów. Na pewno czerpałam pełną garścią z przeczytanych kiedyś książek. Łatwo jest uznać za swoje zapomniane, lecz zachowane w głębinach mózgu, cudze obserwacje. Mogę się przyznać tylko do zapożyczeń, o których pamiętam. Do napisania „Wigilii u Reginy” natchnęło mnie po obejrzeniu „Antygony”. Jest faktem, że obie panie nie mają wiele wspólnego ze sobą, ale tak jakoś wyszło. „Alicja w krainie realiów” ujrzała światło dzienne dzięki książce Gitty Sereny o autentycznej historii małoletniej zabójczyni dwojga innych dzieci. Inspiracją do napisania „Drugiej córki” była opowieść Davy Sobel o wzorowej córce Galileusza. Mnie zainteresowała ta druga, mało wzorowa. Jakie było jej życie, jej uczucia? A „Sprawy rodzinne” ? Wyrosłam w rodzinie, w której więcej było wzajemnej niechęci niż miłości. „Dramaty” nie są streszczeniem książek czy cytatami prosto z życia. Są fantazją na temat „a czy tak nie mogło się zdarzyć?”

Powieść czy opowiadanie to gotowa konstrukcja. Nic dodać, nic ująć, wszystko jest na miejscu. Wszystkie postacie wiedzą, jak się zachowywać, kogo kochać, w co ubrać ,dokąd się wybierać i na jak długo. Sztuka teatralna bardziej przypomina budynek w stanie surowym. Wymaga dużego wysiłku i dużej wyobraźni, żeby go urządzić. Za to można to zrobić po swojemu, według własnego gustu. Nasuwa mi się jeszcze jedno porównanie, ze szkieletem. Nie takim z wykopalisk, sztywnym i skamieniałym, ale żywym i elastycznym. Łatwo go ożywić nakładając mu kostium i trochę różu na kości policzkowe. Można powiedzieć, że zapraszając czytelników do czytania „Dramatów” zapraszam ich do tańca ze szkieletami. Taki intelektualny danse macabre.

]]>
https://www.prasa24h.pl/9794/dramaty.html/feed 0
Groch z kapustą https://www.prasa24h.pl/9784/groch-z-kapusta.html https://www.prasa24h.pl/9784/groch-z-kapusta.html#respond Mon, 02 Jun 2014 11:01:12 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=9784 Tomik „Groch z kapustą” Małgorzaty Chaładus kryje w sobie między innymi wiersze nagrodzone w konkursach literackich i rozproszone w almanachach. „Przycupnięta we mnie samochwała wylazła z kąta, żeby trochę o nich opowiedzieć” – mówi autorka. Wiersz „Na strychu” zajął pierwsze miejsce w sekcji polskiej międzynarodowego konkursu poetyckiego Feile Filiochta w Irlandii w 2008 roku.

Tak tomik „Groch z kapustą” prezentuje autorka: „Bywało, że w świecie fantazji czułam się bardziej swojsko niż w tym realnym. Książki od zawsze zapraszały mnie w krainy, które chłonęłam jak ciekawy nowego podróżnik. Pomimo miłości do literatury zwijałam się na lekcjach polskiego na pytanie „a co poeta chciał w tym wierszu powiedzieć”. Najlepiej byłoby go zapytać, ale cóż, najczęściej już nie żył. Z czasem doszłam do wniosku, że poeta też wcale do końca nie wiedział, co chciał powiedzieć i komu. Są wiersze niby oczywiste jak opis krajobrazu czy zdarzenia, ale najczęściej jest w nich jakiś podtekst, który niektórzy chcą koniecznie wytłumaczyć. Sama jestem czytelnikiem, który nie zadaje sobie zbędnego, według mnie, trudu analizowania tekstu. Po prostu jeden do mnie przemawia a drugi nie. Ktoś uczony powiedział, że poezja jest dialogiem dwóch podświadomości, poety i czytelnika. Dodam od siebie, że jak one się nie dogadają, nie pomoże na to żadna poważna rozmowa. I że mam nadzieję, że z mojej podświadomości wypłynęły teksty zachęcające choćby do flirtu.

]]>
https://www.prasa24h.pl/9784/groch-z-kapusta.html/feed 0
Haiku, sonety i piosenki bez melodii https://www.prasa24h.pl/9613/haiku-sonety-i-piosenki-bez-melodii.html https://www.prasa24h.pl/9613/haiku-sonety-i-piosenki-bez-melodii.html#respond Tue, 13 May 2014 09:19:55 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=9613 haiku_sonety_i_piosenki_bez_melodii_largeW nowoczesnej poezji wszystkie chwyty są dozwolone. Tak mogłoby się wydawać. Jednak zawsze starano się wtłoczyć ją w jakieś ramy. Raz dadaizmu, raz futuryzmu, albo jeszcze innego -izmu. Pisało się bez kropek i przecinków, ignorując ortografię i wszelkie możliwe reguły. Ale bez reguł ich negacja nie mogłaby zaistnieć. Postanowiłam więc okazać im należny szacunek. Tradycyjne haiku musi zmieścić się w trzech linijkach i w określonej ilości sylab. Nie mogłam oprzeć się chęci wypowiedzenia się w tej formie. A potem hajda na sonety! Też trzeba liczyć linijki i ustawić rymy w określonym układzie. Uf! Na koniec nie mogło obyć się bez odrobiny anarchii. Są więc piosenki bez melodii i rytmu, bo jestem niemuzykalna.

Japoński język stracił monopol na haiku. Pisze się je po polsku, szwedzku i w wielu innych językach. Dlaczego stało się tak popularne? Wywędrowało z Japonii w ramach globalizacji? Fascynuje egzotyką? Haiku nie jest zresztą wyjątkiem. Ktoś mógłby zapytać, jak śmiałam napisać sonety po Petrarce, Szekspirze i Mickiewiczu. Odpowiem krótko, też pytaniem. Po co dzieci uczą się chodzić, skoro biegało przed nimi tylu maratończyków? Piosenki umieściłam w tomiku z jedynego powodu. Komputer jest równie cierpliwy jak papier.

]]>
https://www.prasa24h.pl/9613/haiku-sonety-i-piosenki-bez-melodii.html/feed 0
W każdym z nas drzemie prześmiewca – Humor, satyra https://www.prasa24h.pl/9436/w-kazdym-z-nas-drzemie-przesmiewca-humor-satyra.html https://www.prasa24h.pl/9436/w-kazdym-z-nas-drzemie-przesmiewca-humor-satyra.html#respond Tue, 15 Apr 2014 15:02:24 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=9436  

humor_satyra_largeChyba w każdym z nas drzemie prześmiewca, a pośmiać się można właściwie ze wszystkiego. Nie zapominając o sobie. Na kilka lat przed emeryturą zostałam bezrobotna. Mój zakład pracy przeniósł się w ramach globalizacji w tańsze rejony świata. Miałam więc okazję korzystać z „pomocy” biura pośrednictwa pracy i uczestniczyć w licznych podnoszących ducha kursach. Jedyny z nich pożytek to pomysł napisania „Kilku małych bezrobotnych”. W trakcie pisania wplątała mi się między nich Agata Christie i w żaden sposób nie potrafiłam się pozbyć tej krwiożerczej istoty. Uparła się, że zostanie i …
Właśnie, że nie powiem. Zaciekawionych zachęcam do przeczytania. Nie tylko o bezrobotnych. Zestaw pt. „Humor, satyra” składa się z wielu zabawnych tekstów.

Humor często mruga do nas w nieoczekiwanych sytuacjach. Wymienię te, które szczególnie utkwiły mi w pamięci. Wydawałoby się, że w cyrku powinien rozśmieszać klaun. Tymczasem mnie rozśmieszyli znudzeni tatusiowie z pociechami na kolanach. Nagle na arenie pojawiła się zgrabna artystka. Oczy tatusiów zalśniły, plecy się wyprostowały. A ja napisałam „Przeklętą karczmę”.
„Pan Fredek” powstał po przeczytaniu psychologicznego dzieła o wpływie rozmiaru biustu na psychikę. Przysięgam, że nie bujam, chociaż nie pamiętam ani autora ani tytułu jego wywodów. Pamiętam jedynie, że świetnie się bawiłam czytając i mam nadzieję, że lektura „Pana Fredka” będzie równie zabawna.
O „Walce płci” nie będę się rozpisywać. Tytuł mówi sam za siebie.
Geneza „Powtórki z Szekspira” sięga dzieciństwie. Uwielbiałam czytać „Czary Prospera”. Karol Lamb streścił w nich dla dzieci wiele spośród sztuk wielkiego Williama.
Reszta zawartych w zbiorze „Humor, satyra” tekstów nie jest wcale milczeniem. Chociaż, oczywiście, można je przeczytać po cichu.

]]>
https://www.prasa24h.pl/9436/w-kazdym-z-nas-drzemie-przesmiewca-humor-satyra.html/feed 0
Opowiadania Fantazja https://www.prasa24h.pl/5820/opowiadania-fantazja.html https://www.prasa24h.pl/5820/opowiadania-fantazja.html#respond Mon, 18 Feb 2013 19:04:21 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=5820 Opowiadania, które właśnie się ukazały pod wspólnym tytułem „Fantazja” to opowiadania z gatunku fantastyki naukowej. Fantastyka naukowa ma swoich wiernych czytelników i wielbicieli, jednocześnie pozostając poza głównymi nurtami literackimi. Trzeba powiedzieć że fantastyka naukowa prezentuje sobą pewne właściwe sobie wartości i zalety literackie. Przede wszystkim w fantastyce mamy ogromną przestrzeń dla fantazji i tworzenia niesamowitych historii. Jednocześnie fantastyka naukowa oparta jest na podstawach naukowych, prezentuje tylko to co jest teoretycznie fizycznie możliwe. Takie fantastyczne dywagacje, zwykle pośrednio odnoszą się do naszej współczesnej rzeczywistości, pozwalając spojrzeć na problemy ludzkie z odmiennej perspektywy. W jednym z opowiadań z tego zbioru mamy przedstawiony  dziwny świat , zamieszkały przez istoty niby to humanoidalne niby to byty roślinne. Istoty te charakteryzują się tym że mają zdolność ruchu i myślenia a jednocześnie ich ciała składają się z części „miękkich”, obdarzonych cechami jakie maja rośliny. Bardzo ciekawe jest to że istoty te mają problemy społeczne i osobiste bardzo podobne do ludzkich. Tworzą one złożone społeczeństwo, które cechuje się licznymi przywarami podobnymi do ludzkich i może nam to uświadamiać że nie tylko my ludzie mamy takie wady ale mogą one być udziałem wszelkich istot rozumnych i bardziej złożonych. Opisywany świat tych fantastycznych istot jest bardzo zabawny a nawet komiczny. Pozostałe opowiadania wydają się równie interesujące a zarazem zaskakujące w swej fantastycznej treści. Warto czytać aby spojrzeć na światy nie z tej ziemi.

]]>
https://www.prasa24h.pl/5820/opowiadania-fantazja.html/feed 0