Istnieją również pewne cechy, które powinna posiadać każda derka, aby była dobra dla konia. Kucyki potrzebują czegoś, co nie jest zbyt puszyste ani zbyt twarde, ale właściwa równowaga obu zapewni Twojemu kucykowi najlepsze możliwe wrażenia!
Derki dla koni są dostępne w wielu stylach, rozmiarach i materiałach. Wyboru dokonuje się na podstawie rodzaju użytkowania, wielkości konia i materiału derki.
Kiedy masz kucyka, chcesz dla niego tylko tego, co najlepsze. Dlatego https://konik.com.pl oferujemy szeroką gamę derek dla koni, które zapewnią Twojemu koniowi ciepło, suchość i wygodę w każdą pogodę. Niezależnie od tego, czy potrzebujesz derki przeciw owadom dla kucyków, czy derki do stajni, na stronie sklepu, dzięki szerokiej ofercie produktów, znajdziesz coś idealnego.
Derkowanie, czyli okrywanie końskiego grzbietu matą z podszyciem (derki), to bardzo popularne rozwiązanie wśród hodowców i samych jeźdźców. Zimowe derkowanie są w wielu przypadkach uzasadnione.
Derki dla konia używamy przede wszystkim do suszenia naszego konia oraz na padoku jako ochrona przed deszczem, zimnem, słońcem czy owadami. Jest to ważny i bardzo ważny element wyposażenia konia, ponieważ pozwala na utrzymanie stabilnej temperatury ciała, co często ma miejsce po zakończeniu jazdy przez konia.
Użyj derki, która będzie dobrze przylegać do grzbietu konia i pozwoli uniknąć ewentualnych otarć. Jeśli nosisz parę butów, które nie są odpowiednio dopasowane, mogą stać się bardzo niewygodne, zacząć się ocierać i tworzyć rany – to samo dotyczy koni i ich derek.
Odpowiednio dopasowana derka chroni kucyka przed żywiołami i zapewnia warstwę ochronną przed zabrudzeniami, pomagając utrzymać sierść w czystości, komforcie i dobrym stanie. Latem dobra derka może pomóc zmniejszyć ryzyko infekcji muchami i owadami
Wybierając derkę, musisz pomyśleć o potrzebach swojego kucyka i jego specyficznych warunkach życia. Wybieraj spośród szerokiej gamy derek różnej gramaturze, pamiętaj zapewnić swojemu zwierzakowi ciepło, suchość lub ochłodę w razie potrzeby. Rozmiar jest ważny, aby zapobiec otarciom lub jakiemukolwiek dyskomfortowi.
Każdy właściciel konia musi zdecydować, czy derkować swojego konia. Dużą rolę odgrywa tu rodzaj stajni, w której znajduje się zwierzę. Jeśli będzie to budynek ocieplony, koń będzie narażony na znacznie większe zmiany temperatur idąc na wybieg w ciągu dnia. Ciepło w stajni sprawi, że sierść konia na okres zimowy nie będzie zbyt bogata. W takiej sytuacji derki często okazują się niezbędne nawet w przypadku nieogolonego konia.
Z drugiej strony stajnia o temperaturze porównywalnej z zewnętrzną pozwala zwierzęciu stopniowo przygotowywać się do coraz niższych temperatur powietrza. Jeśli koń nie jest ogolony, nie będzie potrzebował derki. Właściciele koni sportowych decydują się na regularne golenie, co z definicji warunkuje stosowanie różnego rodzaju derek.
]]>
Motyw konia, niezwykle wdzięczny i malowniczy, jest nierozłącznie związany z polską sztuką, zwłaszcza w nurcie realistycznym. Wystawa „Koń w malarstwie polskim” pokazuje piękno i siłę tych zwierząt oraz ważne ich miejsce w życiu człowieka – biorą udział w bitwach, polowaniach i pomagają w pracach. Wielu artystów chętnie uwieczniało konie na swych obrazach, a niektórzy stali się perfekcjonistami w utrwalaniu ich wizerunków na płótnie. Niekwestionowanymi mistrzami, aż po współczesne nam czasy byli słynni malarze koni z rodziny Kossaków – Juliusz, Wojciech i Jerzy. Ponadto prezentowane są prace m.in.: Artura Grottgera, Piotra Michałowskiego, Leona Wyczółkowskiego, Maksymiliana Gierymskiego, Januarego Suchodolskiego, Tadeusza Rybkowskiego, Władysława Podkowińskiego, Jana Matejki, Józefa Brandta czy Czesława Wasilewskiego.
Wystawę można zwiedzać tylko do 19 lutego 2013 r.
Informacja: 12 278 58 49
www.muzeum.wieliczka.pl
Konie w kopalni soli
W 2002 r. wywieziono na powierzchnię z wielickiej kopalni ostatniego konia – klacz Baśkę, ostatni koń Siwek opuścił wyrobiska kopalni bocheńskiej w 1961 r.
Najstarszym dokumentem wspominającym pracę koni w podziemiach kopalń jest „Opis żup krakowskich z 1518 r.”. Konie opuszczone do kopalni spędzały tam już niemal całe życie. Tylko w wyjątkowych przypadkach wyciągano je na powierzchnię. Udoskonalanie maszyn a potem wprowadzenie elektryczności ograniczyło zapotrzebowanie na konie.
Po II wojnie światowej pomagały one górnikom już tylko przy pracach remontowych i to w miejscach trudnych dla wprowadzenia mechanizacji. Praca koni w kopalni była ciężka. Ale już w okresie staropolskim obserwujemy stałą troskę władz żupnych o należyte ich wyżywienie, warunki pracy i odpoczynku. Największy nacisk wspomniane przepisy kładły na zapewnienie bezpieczeństwa zwierzętom w nietypowych dla nich podziemnych warunkach.
O tym jak konie transportowano do kopalni, jakie prace w niej wykonywały, kto i w jaki sposób się o nie troszczył, jakie kary przewidziano za niewywiązywanie się z tych obowiązków oraz jak długo konie pracowały w kopalni można się dowiedzieć w czasie prelekcji 8 lutego.
Serdecznie zapraszamy
PR
KJ
Książka autorstwa A. Jankowiak i R. Krupińskiego „Słownik psychologiczny. Leksykon ludzkich zachowań” to zbiór ważnych psychologicznych pojęć opatrzonych w odpowiednie przykłady – został on opracowany jako interpretacja opisowa oraz przedstawiona w formie pojęć, forma słownikowa. Książka podzielona na dwa rozdziały, w których w jasny sposób opisane zostało prezentowane zachowanie ludzkie. „Wśród omówionych zjawisk natury psychologicznej możemy znaleźć między innymi miłość, empatię, altruizm, asertywność, bezradność, agresję, akceptację, dyskryminację, bunt i dziesiątki innych.”
Książka jest już dostępna na rynku wydawniczym i szczególnie można ją polecić osobom, którzy interesują się psychologią zachowań ludzkich oraz studentom psychologii. Zawiera ona wiele potrzebnych i przydatnych haseł, które pomogą zrozumieć badane zjawisko lub najczęstsze ludzie zachowania i postawy.
Książka ukazała się jako hit ostatniego sezonu formie elektronicznej w wielu księgarniach internetowych, zobacz także w naszych:
]]>
Lubelski Uniwersytet Przyrodniczy jako pierwszy w Polsce otwiera studia na kierunku hipologia i jeździectwo w trybie stacjonarnym. Będą to studia pierwszego i drugiego stopnia; po pierwszym absolwenci uzyskają tytuł inżyniera, po drugim magistra.
Dotychczas hodowla koni i jeździectwo były jedną ze specjalizacji wybieranych przez studentów zootechniki na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt. „Cieszyło się to bardzo dużym zainteresowaniem. W ubiegłym roku na jedno miejsce było czterech kandydatów” – powiedziała PAP dr Iwona Janczarek z Katedry Hodowli i Użytkowania Koni.
Studia z hipologii będą obejmowały wiedzę o budowie koni, ich fizjologii, pochodzeniu, drogach rozwoju gatunku, rasach, metodach i zasadach chowu. Blok przedmiotów poświęcony będzie prowadzeniu hodowli koni i ośrodków jeździeckich. Studenci poznają też podstawowe zasady hodowli innych zwierząt oraz prowadzenia gospodarstwa hodowlanego.
Specjalne zajęcia poświęcone będą formom i sposobom użytkowania koni, m.in. w agroturystyce, rekreacji czy terapii. Część przedmiotów będzie dotyczyła jeździectwa, czyli wszystkich sportów konnych.
Wiedza zdobyta na studiach ma ułatwić absolwentom zdobywanie różnych uprawnień i specjalizacji, np. instruktora rekreacyjnej jazdy konnej, sędziego Polskiego Związku Jeździeckiego czy instruktora hipoterapii (forma rehabilitacji psycho-ruchowej osób niepełnosprawnych). Będą oni mogli przystępować do wymaganych egzaminów bez konieczności odbywania specjalistycznych kursów.
W programie studiów jest też praktyczna nauka jazdy konnej i doskonalenie już zdobytych umiejętności.
Studia ruszą w październiku 2012 r. Kandydaci, oprócz standardowej kwalifikacji na podstawie egzaminów maturalnych, będą musieli też zdawać sprawdzian praktyczny i wykazać się co najmniej podstawową zdolnością – jazdy stępem na lonży.
PAP – Nauka w Polsce
ren/ amac/ jbr/bsz
]]>