Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php on line 311

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php:311) in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
komunizm – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl Informacje, wiadomości prasowe. Tue, 19 Jul 2016 10:58:03 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.5.8 https://www.prasa24h.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-cropped-prasa24h_logo-32x32.jpg komunizm – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl 32 32 Poznajcie historię Pani Neli z Saskiej Kępy https://www.prasa24h.pl/13791/poznajcie-historie-pani-neli-z-saskiej-kepy.html https://www.prasa24h.pl/13791/poznajcie-historie-pani-neli-z-saskiej-kepy.html#respond Tue, 19 Jul 2016 10:57:31 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=13791 Pani_Nela_1

Historia niezwykłej kobiety, której los, ani życie nie w ogóle nie oszczędzało. Aniela Bińkowska, bohaterka książki jako nastolatka, młodziutka dziewczyna przyjeżdża do Warszawy z biednej Łodzi, do starszego brata, by zacząć życie zupełnie inne niż prowadziła w szarej, smętnej, przemysłowej Łodzi. Ale Aniela tak naprawdę nazywała się Bieńkowska, tylko przez błąd w dokumentach została Bińkowską, przez wszystkich lubianą panią Nelą.

 

Nela w wieku siedemnastu lat przyjeżdża do Warszawy. Miasto robi na niej niesamowite wrażenie swym przepychem, mieniącymi się kolorami, elegancją i szykiem na ulicach:

„Warszawa wydawała jej się taka… elegancka! To było miasto zupełnie inne niż Łódź. Patrzyła z zachwytem na ludzi, na budynki, nawet na przejeżdżające tramwaje. Wszyscy tak ładnie ubrani! Miasto tętniło życiem, było czysto na ulicach. Słoneczny dzień sprawiał, że Warszawa wydawała się radosna, świeża i taka przyjazna. Mijały grupki ludzi. Jak tu było gwarnie, tłoczno, ale chciało się tu być. Iść ulicą, patrzeć i chłonąć.”

 

Fot. nadesłana. Z prywatnego albumu autorki

Tuż po przyjeździe do Warszawy Nela zamieszkuje u Flory, bliskiej znajomej jej brata. Dziewczyny szybko się zaprzyjaźniają. Flora zabiera Nelę w miejsca, do których sama chodzi, w których bywa, na spotkania towarzyskiego kręgu literackiego Kwadryga. Tam Nela poznawała ludzi literatury, sztuki. To był dla niej zupełnie inny świat. W tle przewijają się znane obrazy przedwojennego miasta i wielkich związanych z nim osobowości – Lucjan Szenwald, który zresztą zabiegał o Nelę oraz świat ówczesnej warszawskiej sztuki – teatr Qui Pro Quo z Adolfem Dymszą, Hanką Ordonówną. W tym też czasie poznaje Stanisława, przyszłego męża. Elegancki, szarmancki, dystyngowany, zawsze uśmiechnięty, lubił dobrze się zabawić, bywać w towarzystwie, pokazywać się z jak najlepszej strony. Po jakimś czasie Nela i Stanisław pobierają się. Sielanka Neli nie trwa długo. Tuż po zamążpójściu Stach pokazuje swoje drugie oblicze. Krzyczy, staje się nerwowy, wybuchowy, przesiaduje z koleżkami przy karcianych grach trwoniąc zarobione dorywczo pieniądze, nie ma stałego zatrudnienia.

 

Fot. nadesłana. Z prywatnego albumu autorki

 

Nadchodzi wojenna zawierucha, rodzi się pierwszy syn Jan Piotr. Stanisław zamiast żyć z rodziną, trwać przy niej dalej oddaje się pokusom gier, a nawet towarzystwu obcych kobiet. Jednym słowem niby jest, ale go nie ma. Nela musi walczyć o siebie i Janka. Dzięki pomocy i wzajemnemu wsparciu przyjaciółek i sąsiadów udaje jakoś się przetrwać. W międzyczasie, kiedy mężowi zdarzają się chwile, gdy wraca do domu z podkulonym ogonem, Nela zachodzi drugi raz w ciążę. Stach jednak, nie chce słyszeć o drugim dziecku. Nela poddaje się aborcji.

 

Po wojnie, gdy dochodzi do zmian władz politycznych różnie bywa z zatrudnieniem Stanisława. Jest niby inżynierem, pracuje przy odbudowie zniszczonych miast, często wyjeżdża na długie okresy czasu w tzw. delegacje, różnie układa się między małżonkami, Nela zachodzi po raz trzeci w ciążę i po raz drugi ulega mężowskiej namowie, znowu dokonuje aborcji. Bardzo to przeżywa już nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie.

 

Różnie się między nimi układa. To takie emocjonalne huśtawki Stanisława, jakby wszystko co robił, gdziekolwiek by się nie znalazł, działał po omacku. Tęskno mu do dawnego życia, tętniącego przyjaciółmi, blichtrem, którym lubił się otaczać razem z obcymi kobietami. Nela znowu zachodzi w ciążę. Tym razem stawia na swoim, jednocześnie jest świadoma, że wybierając życie dziecka pozbawi się miłości męża. I tak też się dzieje. Rodzi się Ania, upragniona, wyczekana córka.

Stanisław odchodzi od niej i dzieci, ale sąd nakłada na niego nie tylko odpowiedzialność materialną, ma także pomagać Neli w ich wychowaniu. Stach nic sobie z tego nie robi. Nela zaczyna pracę w bibliotece, kończy odpowiednią szkołę, kursy. Jest świadoma, że teraz będzie jej podwójnie ciężko. Nie poddaje się. Żyje, walczy o siebie i dzieci.

 

Czas leci, dzieci dorastają, Janek jako znacznie starszy od Ani zaczyna się buntować, nastaje dosyć ciężki okres dojrzewania. Nic do niego nie dociera, dodatkowym problemem stają się studia, na których rzadko bywa. Stanisław zaczyna swoją ingerencję w życie syna, stawia warunki, ale skuteczne. Mijają lata, Ania zaczyna pracę, naukę na studiach, pierwsze miłości, śluby i wnuki.

 

 

 

Piękna opowieść o sile kobiecego charakteru. Z książki jawi nam się obraz Neli silnej, apodyktycznej, kobiety porzuconej, ale nie poddającej się. Kobiety eleganckiej, zawsze ubranej stosownie do okazji, w dobrze skrojonych materiałach: „Dopiero przyjaciółki poznane na Saskiej Kępie były dużo bliżej codziennego życia: Helena, Antonina, Stenia czy Krysia Kossakowska, która dorabiała szyciem fartuchów. Wszystkie one chciały wyglądać modnie i kobieco. Wspólnie przerabiały ubrania, zdobywały materiały, były dla siebie modelkami i doradczyniami. Farbowały i przycinały sobie nawzajem włosy.”

 

 

 

Nela była kobietą, która nie zaznała tej szczerej i mocnej miłości obiecanej przez męża. Wiara w jego górnolotne zapewnienia kruszyła się z każdym krzykiem, podniesionym głosem, a nawet ręką. Ale, obok tych ciężkich i trudnych chwil były jeszcze te radosne chwile zapomnienia. Przyjaciółki, do których mogła pójść i chociażby zwyczajnie porozmawiać, by na chwilę zapomnieć o bólu, tęsknocie za dawnym Stasiem. Mimo swej bezkompromisowości wynikającej z życiowej sytuacji, musiała twardą ręką wychowywać dzieci, Nela była po prostu kobietą, która też wszystko przeżywała, czuła, chciała być po prostu kochaną.

 

„Pani Nela z Saskiej Kępy”, to opowieść o prawdziwym życiu kobiety samotnej, ale silnej. Jak sobie poradziła ze zdradą męża? Jaką była matką, a jaką babką? Zachęcam do tego, by sięgnąć po pozycję Małgorzaty Mossakowskiej – Górnikowskiej i znaleźć na wszystko odpowiedzi. To piękna opowieść, bo pisana na bazie prawdziwego życiorysu. A takie historie są najpiękniejsze. Autentyczności książce dodają dwie wspaniałe rekomendacje znanych ze szklanego ekranu: Laury Łącz, aktorki oraz Marii Szabłowskiej, znanej dziennikarki.

 

Za egzemplarz recenzyjny dziękuję Wydawnictwu:

 

W zakładce – Wywiady – znajdziecie wywiad z autorką książki 🙂

Książka do kupienia w sklepie internetowym tylkorelaks.pl

Recenzja Agnieszki Krizel

Zapisz

]]>
https://www.prasa24h.pl/13791/poznajcie-historie-pani-neli-z-saskiej-kepy.html/feed 0
Kubańskie kłamstewko https://www.prasa24h.pl/11664/kubanskie-klamstewko.html https://www.prasa24h.pl/11664/kubanskie-klamstewko.html#respond Mon, 23 Mar 2015 08:58:33 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=11664 226cbfd0a8bc_largeKubańskie kłamstewko to książka w formie wywiadów z kubańskimi emigrantami, żyjącymi obecnie w Stanach Zjednoczonych. Autorka publikacji, choć na Kubie przebywała tylko tydzień, poruszona sytuacją Kubańczyków długo nosiła się zamiarem opisania tego, jak naprawdę wygląda życie na Kubie. Poprosiła kilkoro kubańskich znajomych, by opowiedzieli o realiach życia w państwie rządzonym silną ręką rodu Castro. Każdy z nich wie, że jeśli nie dojdzie do radykalnych zmian, na wyspie nie zmieni się nic jeszcze przez wiele lat. Choć prasa zagraniczna rozpisywała się na temat zmian i reform przeprowadzanych na wyspie, tylko osoby, które tam mieszkały, wiedzą, że nic się nie zmieniło. Nie warto remontować domu, bo kiedy jest odnowiony, zasiedla go jakiś urzędowy dygnitarz. Ludzie żyją więc w nędzy. Wielu nie opłaca się pracować, bo zasilani datkami rodzin, które wyemigrowały do Stanów Zjednoczonych, mają pieniądze na przeżycie od pierwszego do pierwszego.
Przeciwnicy reżimu mają ograniczony wybór kierunków studiów, a po ich ukończeniu i tak pracują tam, gdzie zostaną skierowani przez Ministerstwo Pracy. Często także nie mogą znaleźć pracy legalnie, więc trudnią się, czym popadnie. W książce znajdziesz wiele innych przykładów na to, jakie absurdy panują w tym kraju. Nic więc dziwnego, że całe rzesze obywateli wyjeżdżają, próbując walczyć z dyktaturą, będąc poza granicami kraju.

Zapraszamy na Facebook

]]>
https://www.prasa24h.pl/11664/kubanskie-klamstewko.html/feed 0
Pamiętnik byłego komunisty https://www.prasa24h.pl/9270/pamietnik-bylego-komunisty.html https://www.prasa24h.pl/9270/pamietnik-bylego-komunisty.html#respond Tue, 01 Apr 2014 12:37:04 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=9270 pamietnik_bylego_komunisty_largeKsiążka „Pamiętnik byłego komunisty” jest autobiografią Ludwika Kowalskiego, polskiego fizyka jądrowego, w latach 1947 – 1963 członka ZWM, ZMP i PZPR, a później aktywnego… antykomunisty. Powstała w oparciu o dzienniki prowadzone w Polsce, Francji i Stanach Zjednoczonych, które obecnie są przechowywane w amerykańskim archiwum historycznym. Kilka lat temu ukazało się angielskie wydanie pamiętnika.

Książka godna polecenia każdemu, kogo zajmuje współczesna historia Europy. W tej fascynującej autobiografii fragmenty cytowane z dziennika autora dostarczają udokumentowanego świadectwa wydarzeń. Książkę pochłania się kartka po kartce. Na szczególną uwagę zasługuje przemiana Ludwika, który z oddanego komunisty stał się wrogiem tego systemu.

Wynagrodzenie autorskie ze sprzedaży „Pamiętnika byłego komunisty”, zgodnie z wolą autora, przekazywane będzie na rzecz Fundacji „Lustro Marzeń” wspierającej Dom Dziecka nr 1 w Warszawie.

]]>
https://www.prasa24h.pl/9270/pamietnik-bylego-komunisty.html/feed 0
Ciężkie czasy PRL w powieści Jagielnickiej-Kamienieckiej https://www.prasa24h.pl/5427/ciezkie-czasy-prl-w-powiesci-jagielnickiej-kamienieckiej.html https://www.prasa24h.pl/5427/ciezkie-czasy-prl-w-powiesci-jagielnickiej-kamienieckiej.html#comments Wed, 16 Jan 2013 07:22:42 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=5427 „Zdeptana róża” Stefanii Jagielnickiej-Kamienieckiej to opowieść o młodej, pięknej kobiecie, którą spotyka całe pasmo nieszczęść. Najgorszym z nich jest upatrzenie jej sobie przez PRL-owską bezpiekę na konfidentkę w artystycznym środowisku, co wobec jej oporu sprowadza na nią niewyobrażalne wprost szykany. Jej dramatyczna walka z tą piekielną machiną nie ma na pozór szans powodzenia.
Po wojnie zostaje jako dziecko repatriowana z rodzicami z czystego, kolorowego miasteczka na kresach do brudnego, szarego Bytomia na Górnym Śląsku, gdzie jej rodzinę spotyka wrogość ze strony Ślązaków nienawidzących przybyszów. „Nadzieja powrotu na Wschód nie schodziła z ich ust. Jednakże po pewnym czasie ożywienie zamieniło się w ponure milczenie, przerywane narzekaniami matki na ból głowy od tego „smrodu i brudu na Śląsku.” – czytamy w powieści. Od młodych lat Bożence wpajano ideały, które panujący komunizm skutecznie zaczął wykorzeniać. Dziewczyna nie ma łatwego życia, z jednej strony pod wpływem antykomunistycznego nastawienia rodziców a z drugiej pod naciskiem indoktrynacji komunistycznej marzy o innym lepszym życiu. Rozdarta wewnętrznie ucieka w świat książek i zamyka się w sobie. „Nie miałam nikogo, z kim mogłabym o tym porozmawiać, gdyż bałam się w najlepszym przypadku niezrozumienia, a w najgorszym wyśmiania. Powierzyłam swe rozterki grubemu notatnikowi, w którym zaczęłam pisać wiersze.”
Wprawdzie udaje się jej dostać na studia aktorskie w Krakowie, jednak jej marzenia legną w gruzach, niestety nie sprawdza się i musi wrócić do Bytomia. „Myśl o powrocie do Bytomia doprowadzała mnie do rozpaczy. Kraków to był mój cały świat, nie wyobrażałam sobie życia w innym miejscu. Kochałam to miasto” – czytamy w fragmencie książki.
Po powrocie do rodziców kilkakrotnie zmienia pracę, aż w końcu udaje się jej: „Z marnej inwentaryzatorki przekształciłam się w „panią redaktor”. Wspaniale poczułam się w redakcji. Zachwycona byłam nowym środowiskiem. Znalazłam się wśród inteligentnych i kulturalnych ludzi.” Bożenka lubi swoją pracę, gdyż zajmuje się problemami kulturalnymi, co stwarza jej możliwość obracania się w artystycznym środowisku. Gnębi ją jednak nacisk, by została członkiem partii, gdyż jest to niezgodne z jej ideałami, chociaż nie ma nic przeciwko przynależności do niej redakcyjnych koleżanek i kolegów, z którymi nawiązuje serdeczne przyjaźnie. „Fakt członkostwa w partii był dla mnie tak samo mało ważny jak to, że ja nie chciałam do niej należeć. Nie ceniłam sobie aż tak bardzo jak inni korzyści materialnych, z którymi wiązała się przynależność do niej, przyzwyczajona byłam do skromnego życia.” Z tego powodu wielokrotnie odczuwa ucisk i presję w swym partyjnym środowisku, które ze szczególną dezaprobatą odnosi się do jej „religijnej manii”, jak określiła jedna z jej przyjaciółek fakt chodzenia do kościoła. Jest szykanowana na każdym kroku, w szczególności kiedy postanawia urodzić nieślubne dziecko. Najgorsze jednak prześladowania spotykają ją dopiero, gdy bezpieka postanawia zmusić ją do inwigilowania artystycznego środowiska, do czego czuje ona wyjątkową odrazę. Miara jej psychicznej wytrzymałości przepełnia się, gdy ginie w wypadku jej ukochany synek, a następnie jedyny młodszy brat. Ląduje w szpitalu psychiatrycznym, gdzie przeżywa koszmar.
Tytuł książki „Zdeptana róża” nawiązuje do tego, że pod wpływem nacisków i prześladowań szlachetna i piękna bohaterka powieści zostaje zdeptana, stłamszona. „Byłam taka niewinna, taka śliczna z tymi rumianymi policzkami jak świeżo rozkwitła róża. A oni ją zerwali i zdeptali! – tak to sama określa. Chodzi też tu, a może głównie, o mężczyzn, którzy tę niewinną dziewczynę zdeprawowali. Czy uda się jej podnieść i wyrwać z ucisku jaki narzuca system? Czy wyzwoli się z kajdan komunizmu by znowu odetchnąć pełną piersią? Zainteresowanych lekturą książki odsyłam do księgarni, w której już ukazała się ona w formie ebooka oraz w tradycyjnej formie książkowej – selkar.pl

]]>
https://www.prasa24h.pl/5427/ciezkie-czasy-prl-w-powiesci-jagielnickiej-kamienieckiej.html/feed 1