Każdy, kto posiada domowy kominek wie, jak niepowtarzalny klimat jest on w stanie wytworzyć. Kiedy atmosfera w pomieszczeniu napełnia się rozgrzanym przez palenisko powietrzem, aura zupełnie się zmienia. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że kominki i piece wolnostojące znów powracają do łask. Jednak to nie jedyny powód. Obecnie pięknie ozdobione piecyki znów potrafią nadać odpowiedni szyk wnętrzom, sprawiając że odwiedzający nas goście będą mieli w oku iskierkę zazdrości.
Na rynku można zauważyć, że od kilku lat panuje zwiększony popyt na piecyki wolnostojące, a więc popularne „kozy”. Skonstruowane są one najczęściej z żaroodpornej ozdabianej blachy z zamkniętym wydajnym paleniskiem. – Od klasycznych kominków odróżnia je to, że posiadają własną fabrycznie wykonaną obudowę. Są gotowe do pracy zaraz po podłączeniu do komina – mówią sprzedawcy z firmy zmwalkiewicz.pl.

Zdecydowana większość tych urządzeń udostępnia część wytworzonego w palenisku ciepła w kierunku ścian, podłogi, przedmiotów oraz ludzi znajdujących się w pomieszczeniu. Pozostała energia cieplna zostaje zużyta na ogrzanie powietrza cyrkulującego wokół piecyka. Zazwyczaj przód jak i góra „kozy” grzeją przez promieniowanie, a tył i boczne ścianki poprzez konwekcję. W piecach wykonanych z żeliwa przeważa zjawisko radiacji, czyli promieniowania. Taki model pieca najlepiej nadaje się więc do ogrzewania dużych otwartych przestrzeni.
– Pamiętać trzeba, że „kozy” wytwarzają wysokie temperatury, co sprawia, że w mniejszych pomieszczeniach przebywanie w pobliżu piecyka może okazać się zbyt gorące – przypominają fachowcy z zmwalkiewicz.pl. Warto dodać, że piecyki konwekcyjne mają w dolnej części wloty, przez które jeszcze nieogrzane powietrze dostaje się do przestrzeni między ich korpusem, a tzw. „drugim płaszczem”. W górnej części znajdują się kratki wylotowe, przez które ogrzane powietrze wydostaje się do pomieszczenia. Zastosowanie takiego rozwiązania pozwala na niewielkie zmniejszenie temperatury wokół paleniska. Przeważający udział konwekcji sprawia, że ciepło lepiej rozchodzi się do miejsc oddalonych od urządzenia. Walory grzewcze takiego piecyka najlepiej wykorzystuje się, gdy jest ona ustawiona w centralnej kondygnacji budynku, szczególnie gdy nie jest ona podzielona ścianami na małe, osobne pomieszczenia. W ten sposób ogrzane powietrze będzie mogło bezproblemowo krążyć po wnętrzu i w każdym miejscu zapewnić podobną temperaturę.
Jeśli mamy dylemat czy zdecydować się na piecyk wolnostojący czy klasyczny kominek, powinniśmy skupić się w pierwszej kolejności na przydatności urządzenia. Jeśli zależy nam na ogrzewaniu pojedynczego pomieszczenia, to w tym przypadku zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie zainwestowanie w „kozę”. Chociaż czasem można spotkać piece kominkowe, które działają na układ c.o., przez co mogą ogrzewać cały dom. Jednak nie zdarza się to zbyt często, a dodatkowo inwestycja taka jest dość kosztowna. W takiej sytuacji najlepiej zdecydować się na urządzenia działające na pelety. Dzięki zasobnikom paliwa i elektrycznym sterownikom są one w stanie przez stosunkowo długi czas pracować bez ingerencji użytkownika.
]]>Od prawidłowego doboru systemu kominowego zależy bardzo wiele. Dobrze dopasowany zapewni nam nie tylko długoletni komfort cieplny, ale także bezpieczeństwo własne i naszych najbliższych. Natomiast nietrafnie dobrany system będzie przyczyną wielu kłopotów, m.in.: zbyt dużego zużycia paliwa, zwiększenia osadzania się sadzy oraz powstawaniu dużych ilości kondensatu, zabrudzeń na ścianach i sufitach. Źle dobrany system kominowy często zaburza także działanie automatyki kotła oraz sprawia, że ciąg jest zbyt duży lub za mały.
Aby dobrze dopasować system kominowy, należy rozważyć, jakie w przyszłości będziemy stosować paliwo, rodzaj kotła oraz charakter pracy.
Na mokro czy na sucho?
– O tym, że komin pracuje na mokro mówimy w przypadku występowania w kominie kondensacji pary wodnej zawartej w spalinach. Zjawisko to następuje wtedy, gdy temperatura w kominie spada poniżej temperatury tzw. punktu rosy (ok.40-60° C) – tłumaczy Piotr Pacyna, mistrz kominiarski, członek Korporacji Kominiarzy Polskich. – Komin pracuje na sucho wtedy, gdy temperatura w każdym jego odcinku jest wyższa od temperatury punktu rosy.
O pracy komina na sucho mówimy, gdy w procesie spalania uzyskujemy wysoką temperaturą spalin, dzięki czemu ciąg termiczny szybko usuwa spaliny na zewnątrz. To właśnie wtedy zdarza się, że ściana za którą znajduje sie komin jest ciepła. System tego typu jest najłatwiejszy w użytkowaniu i wymaga jedynie regularnego czyszczenia oraz kontroli kominiarza. Mylące jest stwierdzenie rozpowszechniane w wielu publikacjach, że praca na sucho = paliwo stałe. Przeczy tej tezie ekogroszek, który w piecach o wysokiej sprawności osiąga niską temperaturę spalin na wylocie, co powoduję skraplanie się kondensatu – pracę na mokro.
Tak zwana praca w mokrym trybie oznacza najczęściej pracę komina z niskotemperaturowymi kotłami, w których temperatura spalin zawarta jest w przedziale 80° – 160° C. W tym przypadku najczęściej mówi się o opalaniu paliwem ciekłym, ale nie jest to czynnik decydujący (może też być na ekogroszek, który wbrew pozorom spala się w niskiej temperaturze). Gdy temperatura spalin w dowolnym odcinku komina spada poniżej 60°C, trzeba liczyć się z powstawaniem w nim zjawiska kondensacji pary wodnej ze spalin. Niestety nie jest to podział jednoznaczny, zdarza się, że jeden system pracuje na kilka sposobów.
– Ten sam komin może raz pracować na sucho (np. temperatura spalin z kotła osiąga wartość 150°C), innym razem na mokro (np. temperatura spalin z kotła osiąga wartość 40°C) – kontynuuje Piotr Pacyna – Ponadto mogą występować takie sytuacje, że identyczny kocioł i identyczny komin w jednym budynku będą pracowały na sucho, a w innym na mokro.
Powyższe rozważania rozjaśni rysunek. Komin zbudowany wewnątrz budynku znajduje się głównie w tzw. strefie ciepłej, tylko jego koniec wystaje ponad dachem (w strefie zimnej). Przykładowo, przy temperaturze spalin 120° C na całej długości komina temperatura będzie powyżej punku rosy i komin będzie pracował na sucho.
Spójrzmy teraz na drugi komin, który jest zbudowany na zewnątrz budynku, czyli mieści się w tzw. strefie zimnej. Przy temperaturze spalin 120° C w części komina temperatura spalin spadnie poniżej punku rosy, będzie się wykraplał kondensat, co oznacza, że komin będzie pracuje na mokro.
Uwaga na gwarancję
Decyzję, który komin zostanie kupiony projektant konsultuje z inwestorem. Podejmuje się ją najczęściej na początku inwestycji. Zdarzają się jednak coraz częściej przypadki wymiany systemu kominowego w już gotowym budynku. Aby zachować gwarancję producenta na wybrany system kominowy, należy bezwzględnie stosować się do jego zaleceń.
– Nowoczesne metalowe kominy mogą pracować w różnych warunkach, lecz nieprawidłowe stosowanie znacząco skraca ich żywotność – wyjaśnia Przemysław Dobosz, straszy manager produktu z firmy MK Systemy Kominowe. – Szczególną uwagę należy zwrócić na oznaczenia odporności korozyjnej komina. Przykładowo, aby system kominowy mógł być stosowany do odprowadzania spalin z paliw stałych musi pozytywnie zdać test odporności korozyjnej V3, i takie też oznaczenie musi widnieć w opisie systemu kominowego. Jeżeli ktoś używa systemu kominowego wbrew wskazówkom producenta, traci gwarancję.
Należy także wiedzieć, że odporność korozyjna V3 możliwa jest wyznaczana tylko dla pracy na sucho. Zdarza się również, że użytkownik kotła ustawia jego parametry znacznie poniżej zaleceń producenta. Powodowane jest to chęcią oszczędzania. Takie działanie powoduje pracę systemu kominowego nieprzystosowanego do tego na mokro, co znacząco przyczynia się do korodowania jego elementów. W takim przypadku nie może być mowy o pozytywnym rozpatrzeniu reklamacji.
Co jeśli nie mamy wolnego szachtu?
O wyborze komina decydujemy najczęściej podczas projektowania domu. Co jednak zrobić z mieszkaniami z rynku wtórnego, które mają niesprawne bądź zajęte szachty kominowe? Odpowiedzią na ten problem mogą być kominy zewnętrzne. Mocuje się je bezpośrednio do wybranej zewnętrznej ściany domu. Posiadają zewnętrzny płaszcz wykonany ze stali szlachetnej, który eliminuje konieczność obudowywania tego typu systemów. Dzięki tym cechom stalowe systemy kominowe dwuścienne pełnią rolę samodzielnego komina na zewnątrz budynku. Za przykład może tutaj posłużyć System ZEN firmy MK Systemy Kominowe. Wyróżnia go brak obejm, przez co wygląda stylowo i pasuje zarówno do nowoczesnych domów, jak i budynków starszych. System ten pracuje na sucho w temperaturze do 600° C. W ofercie firmy MK znajdziemy również system kominowy do pracy na mokro, MKKD z uszczelkami, który sprawdza się w temperaturze do 200 stopni.
Wybór komina to niełatwe, aczkolwiek bardzo odpowiedzialne zadanie. Dlatego, gdy staniemy przed tą decyzją, warto zwrócić się o pomoc do osoby zaznajomionej z branżą lub spytać o radę kominiarza. Nieopłacalne i na pewno niebezpieczne jest natomiast wybieranie komina na własną rękę. Walka o rozszerzenie świadomości w tym temacie trwa od lat. Godną polecenia, również w tym względzie, jest firma MK Systemy Kominowe, która udostępnia na swojej stronie internetowej arkusz, poprzez który można bezpłatnie poprosić o dobór odpowiedniego systemu do swojego pieca, kotła itd. Ceną w przypadku źle dobranego komina mogą być nie tylko pieniądze, ale także nierzadko życie.
PR
LA
]]>
Firma MK Systemy Kominowe zaprasza projektantów z całej Polski do udziału w cyklu szkoleń poświęconych rozwiązaniom technicznym ułatwiającym projektowanie oraz procesom montażu systemów MK. Najbliższe spotkania odbędą się w województwie wielkopolskim, podkarpackim i podlaskim, wciąż można się na nie zapisywać.
Firma MK Systemy Kominowe rozpoczęła cykl szkoleń skierowanych do biur projektowych działających w branży instalacyjno-sanitarnej oraz grzewczej. Pierwsza tura spotkań została już przeprowadzona w województwach łódzkim, świętokrzyskim i małopolskim. W edycji jesiennej wezmą natomiast udział biura projektowe z Wielkopolski, Podkarpacia i Podlasia.
Szkolenia przeprowadza doświadczony pracownik MK, Krystian Siwka, który na co dzień związany jest z działem technicznym firmy oraz właściwy dla danego rejonu regionalny kierownik sprzedaży. Spotkania składają się z części dydaktycznej oraz integracyjnej, podczas której indywidualnie poruszane są zagadnienia związane z projektowaniem systemów kominowych.
– Cieszymy się, że nasi goście doceniają zaangażowanie firmy MK w działalność informacyjną, która w ich opiniach jest obecnie jedyną firmą produkującą systemy kominowe, tak mocno zaangażowaną we współpracę z projektantami – komentuje Krzysztof Słaby, kierownik sprzedaży MK. – Zapraszamy serdecznie wszystkich projektantów do udziału w szkoleniach. Jeśli ktoś jest zainteresowany prosimy o kontakt, umieścimy go na liście gości i wyślemy stosowne zaproszenie.
Na uczestników cyklu spotkań czekają kompletne materiały techniczne stworzone przez firmę MK Systemy Kominowe, m.in.: katalog techniczny, cenniki, broszury oraz płyty CD zawierające kompletne systemy w plikach dwg wraz z poglądowymi projektami instalacji kominowych.
Najbliższe szkolenie odbędzie się w wielkopolskim Uniejowie na przełomie września i października. Aby wziąć w nim udział należy skontaktować się z Mariuszem Ozgą pod numerem telefonu 698 673 881 lub na adres mailowy mariusz.ozga@mkzary.pl
Informacje o firmie
MK Sp. z o. o. to lider polskich producentów systemów odprowadzania spalin ze stali szlachetnych. Kominy MK wykonane są z najwyższej jakości blachy przy użyciu nowoczesnego parku maszynowego. MK jako innowacyjna firma skupia się na modyfikowaniu swoich dotychczasowych wyrobów oraz wprowadzaniu nowoczesnych rozwiązań, które stale poszerzają ofertę firmy. Więcej informacji o firmie znajdą Państwo na stronie: www.mkzary.pl
PR
]]>