Wysokość kar ma odnosić się do średniego wynagrodzenia podawanego przez GUS. Mandaty mają wynosić od 1,5 do 20% średniej krajowej, co przy obecnej jej wysokości (ok. 3800 zł) daje kary w przedziale od ok. 60 do ok. 750 zł, ale to nie jedyna podwyżka. Kara byłaby zwiększana o połowę w razie przekroczenia prędkości po raz czwarty i kolejny w danym roku. Za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym kary miałyby być podwajane.
Uniknąć mandatu
Mimo, że kierowcy są uprzedzani o fotoradarze, gdyż każde urządzenie musi zostać poprzedzone znakiem D-51, nadal wielu kierowców otrzymuje mandaty wystawione na podstawie zdjęć z fotoradarów. Dlaczego tak się dzieje? Niektórym wydaje się, że skoro GIDT musi okleić fotoradary żółtą folią, to szare urządzenia nie zrobią im zdjęć, co może zaowocować kosztowną niespodzianką w postaci fotografii. Ponadto w gąszczu znaków i przydrożnych reklam kierowcy nie zawsze zauważają tego co istotne, zdarza się więc, że przeoczą oni znak informujący o kontroli, czy o tym jakie ograniczenie przy fotoradarze obowiązuje, a to może negatywnie odbić się na zawartości portfela. Z pomocą spieszą nawigacje i komunikatory dla kierowców. – Nasza aplikacja przypomina o tym, że w danym miejscu znajduje się fotoradar oraz informuje o ograniczeniu prędkości jakie przy nim obowiązuje – mówi Agnieszka Kaźmierczak, operator systemu Yanosik – W bazie znajdują się również lokalizacje szarych fotoradarów, gdyż GITD ma czas do lipca przyszłego roku na ich usunięcie lub zmianę kolorystyki – dodaje.
Szybka jazda jest bezpieczna?
Z badania przeprowadzonego przez TNS Pentor wynika, że ponad połowa pytanych kierowców wychodzi z założenia, że szybka jazda wcale nie musi wykluczać się z bezpieczeństwem. – Kierowcy z reguły uważają, że samo przekraczanie prędkości nie jest niczym złym – mówi A. Kaźmierczak, Yanosik.pl – Staje się nim dopiero w połączeniu z brawurą albo złymi warunkami panującymi na drodze. – dodaje.Opinia na temat przekraczania prędkości zmienia się wraz z wiekiem ankietowanych. Im starszy respondent, tym mniejsza jest jego tolerancja na szybszą jazdę. Najszybciej zdarzyło się jechać kierowcom z przedziału wiekowego 25-39 lat. Młodsi kierowcy, którzy najczęściej są kojarzeni z brawurową jazdą wcale nie przodują w tym zestawieniu, a zajmują dopiero trzecie miejsce. Z badania TNS Pentor (2011) wynika więc, że generalnie kierowcy podchodzą do ograniczeń prędkości ze sporą dozą pobłażliwości. Potwierdza to również tegoroczne badanie Millward Brown przeprowadzone na zlecenie KRBRD – „Przekraczanie dozwolonej prędkości”. Wygląda na to, że na przestrzeni lat nic w tej kwestii się nie zmienia, czy wzrost kar pieniężnych zmieni ten stan rzeczy?
Mandaty, punkty czy zmiana świadomości
Wydawałoby się, że kara w postaci punktów karnych jest dotkliwsza dla kierowców niż kara finansowa, w końcu uzbieranie pewnej ich liczby powoduje utratę prawa jazdy. Wiąże się to nie tylko z kosztami, ale i z utrudnieniem w życiu codziennym. A dodatkowo, dla tych, którym auto potrzebne jest do pracy, skutkuje jej uniemożliwieniem. Mimo to jednym z założeń projektu jest likwidacja przyznawania punktów karnych w przypadku karania kierowców na podstawie zdjęć z fotoradarów. Biorąc pod uwagę, że przyzwolenie na przekraczanie prędkości wydaje się być w naszym społeczeństwie powszechne, być może działanie na rzecz bezpieczeństwa należałoby rozpocząć od zmiany świadomości kierowców i uzmysłowienia im skutków zbyt szybkiej jazdy. Ten cel obrała sobie Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która w ostatnim czasie uświadamia kierowców w swoich spotach telewizyjnych, że pieszy w konfrontacji z pojazdem jadącym szybciej niż 50 km/h ma bardzo małe szanse na przeżycie.
PR
LA
]]>
Wybierając się w podróż musimy pamiętać, że oprócz coraz większej liczby fotoradarów, możemy spodziewać się wzmożonych kontroli drogowych. Nie warto jeździć na pamięć, ponieważ trasy, które sprawdziły się w ubiegłym roku, mogą nas całkowicie zaskoczyć w obecnym. I tak np. z Poznania do Zakopanego – w zależności od trasy, którą wybierzemy – możemy na swojej drodze minąć dziewięć lub dwadzieścia pięć fotoradarów. Liczba i miejsce ustawienia fotoradarów (zwłaszcza tych mobilnych) oraz kontroli drogowych zmienia się w poszczególnych dniach, a nawet godzinach. Dlatego wybierając się w podróż, warto skorzystać z pomocy nowych technologii. Dostępne za darmo w nawigacji NaviExpert ostrzeżenia CB informują kierowców, gdzie aktualnie znajdują się fotoradary i kontrole drogowe, a to daje im większą świadomość aktualnej sytuacji drogowej i czyni ich jazdę bezpieczniejszą oraz chroni przed mandatami.
Trasy pozwalające zaoszczędzić czas
Natężenie ruchu na drogach również zmienia się dynamicznie, a wraz z rozpoczęciem ferii zimowych możemy być pewni, że popularne drogi dojazdowe do górskich miejscowości będą się korkować. Jak wynika z analiz NaviExpert, w piątek – jeszcze przed rozpoczęciem ferii zimowych, w zależności od wybranej trasy, kierowcy mogli zaoszczędzić od kilkunastu do – jak w przypadku m.in. trasy z Bydgoszczy do Krynicy Zdrój lub z Poznania do Karpacza – ponad 30 minut. Podobne różnice występowały w przypadku tras z Krakowa do Szklarskiej Poręby, czy z Zielonej Góry do Krynicy Zdrój.
Po rozpoczęciu ferii i pojawieniu się na drogach zwiększonej liczby samochodów, kierowcy udający się na południe Polski, wybierając optymalną trasę, będą mogli zaoszczędzić średnio kilkadziesiąt minut. Przed wyjazdem warto więc sprawdzić trasę w dostępnych w Internecie, popularnych plannerach tras, np. serwisie korkosfera.pl lub podczas podróży wesprzeć się nawigacją z funkcją omijania korków. – Dajemy wszystkim posiadaczom nie tylko smartfonów, ale i starszych telefonów możliwość darmowego przetestowania naszej nawigacji przez siedem dni. Wykorzystana w nawigacji NaviExpert technologia Community Traffic umożliwia monitorowanie bieżącej sytuacji drogowej – z uwzględnieniem informacji o korkach, utrudnieniach (np. wypadkach) i remontach. Dlatego system wyznaczając tę samą trasę o innej porze, w innych warunkach drogowych, może poprowadzić kierowcę przez zupełnie inne miejscowości – mówi Adam Bąkowski, Prezes Zarządu NaviExpert.
Doskonale widać to na przykładzie popularnej Zakopianki, czyli trasy między Krakowem a Zakopanem. Jest ona najkrótszą trasą łączącą te dwie miejscowości i w dodatku posiada najlepszą nawierzchnię. Jest także, gdy spadnie śnieg, najczęściej odśnieżana. Jednak w przypadku dużego ruchu pojawiają się na tej trasie nawet kilkukilometrowe korki. – W takiej sytuacji nawigacja NaviExpert może nam zaproponować objazdy np. przez Wieliczkę, Dobczyce i Mszanę Dolną. Z Mszany Dolnej dojeżdżamy do Rabki Zdrój, gdzie możemy wjechać na Zakopiankę, albo wybrać wjazd od strony zachodniej przez Czarny Dunajec – dodaje Adam Bąkowski.
Nawigację NaviExpert można pobrać za darmo z popularnych marketów z aplikacjami: Google Play, App Store, Windows Phone Marketplace oraz wpisując z poziomu telefonu w przeglądarce internetowej: getne.pl.
Tabela: Trasy rekomendowane przez NaviExpert w piątek, 11 stycznia w godzinach przed i popołudniowych
Podane w tabeli trasy są trasami przykładowymi. System wyznaczając tę samą trasę innego dnia, o innej porze, w innych warunkach drogowych, może poprowadzić kierowcę przez zupełnie inne miejscowości. Także liczba fotoradarów i kontroli drogowych na danych trasach jest liczbą dynamiczną.
*Informacja o liczbie kontroli drogowych – liczby pokazują liczbę miejsc, w których prawdopodobne jest wystąpienie kontroli drogowej.
| Punkt startowy – punkt docelowy |
Trasa |
Radary |
Kontrole* | Czas przejazdu | Dystans |
| Kraków – Zakopane | W Krakowie przez Rondo Grunwaldzkie, ul. Konopnickiej, ul. Zakopiańską i dalej Zakopianką do Zakopanego |
8 |
6 |
1h56min |
106 |
| Kraków – Krynica Zdrój | Wjeżdżając na A4 Węzłem Wielickim, z A4 zjechać na Brzesko, Czchów, drogą nr 75 omijając centrum Nowego Sącza do Krynicy Zdrój |
4 |
1 |
2h32min |
141 |
| Kraków – Szklarska Poręba | Wjeżdżając na A4 od strony ul. Księcia Józefa, zjechać z A4 w Kostomłotach na Strzegom, przez Bolków, Jelenią Górę do Szklarskiej Poręby |
16 |
1 |
4h34min |
386 |
| Kielce – Krynica Zdrój | Drogą nr 73 do Buska Zdrój, w Nowym Korczynie skręcając na Koszyce, dalej kierując się na Brzesko, omijając centrum Nowego Sącza, dalej drogą nr 75 do Krynicy Zdrój |
2 |
1 |
3h36min |
208 |
| Kielce – Zakopane | Drogą nr 7 przez Jędrzejów, do Krakowa i Zakopianką do Zakopanego |
17 |
8 |
3h56min |
239 |
| Kielce – Szklarska Poręba | Drogą nr 7 do Jędrzejowa, dalej drogą nr 78 na Szczekociny, Zawiercie, Porębę, z Siewierza skierować się na A1 do Wymysłowa i dalej A4, w Kostomłotach odbijając na Strzegom, Bolków, Jelenią Górę do Szklarskiej Poręby |
23 |
2 |
6h4min |
467 |
| Poznań – Karpacz | Drogą nr 5 na Kościan, Leszno, Strzegom, Bolków, omijając centrum Jeleniej Góry do Karpacza |
14 |
1 |
4h24min |
261 |
| Poznań – Zakopane | S11 przez Kórnik, dalej Śrem, Dolsk, Gostyń, Rawicz, Trzebnica, Autostradowa Obwodnica Wrocławia i później A4 do Krakowa i dalej Zakopianką do Zakopanego |
9 |
7 |
7h10min |
545 |
| Poznań – Krynica Zdrój | S11 przez Kórnik, dalej Śrem, Dolsk, Gostyń, Rawicz, Trzebnica, Autostradowa Obwodnica Wrocławia, A4 do Krakowa i przez Nowy Sącz do Krynicy Zdrój |
7 |
1 |
7h39min |
585 |
| Zielona Góra – Szklarska Poręba | S3, na wysokości Zatorza odbić na Kożuchów, Szprotawa, Bolesławiec, Lwówek Śląski, w Goduszynie omijając centrum Jeleniej Góry skierować się na Piechowice, Szklarska Poręba |
2 |
1 |
2h48min |
159 |
| Zielona Góra – Zakopane | S3,3 przez Polkowice, Lubin, w Prochowicach skręcając na A4, Zakopianką do Zakopanego |
19 |
6 |
6h23min |
529 |
| Zielona Góra – Krynica Zdrój | S3,3 przez Polkowice, Lubin, Prochowicach skręcając na A4, w Brzesku skręcając na Nowy Sącz (omijając centrum) i kontynuując drogą nr 75 do Krynicy Zdrój |
15 |
1 |
6h47min |
573 |
| Bydgoszcz – Szklarska Poręba | Drogą nr 5 do Żnina i Gniezna, S5, Kórnik, Śrem, Dolsk, Gostyń, Rawicz, Trzebnica, Autostradowa Obwodnica Wrocławia, A4, w Kostomłotach kierując się na Strzegom, Bolków, Jelenią Górę do Szklarskiej Poręby |
32 |
6 |
6h11min |
409 |
| Bydgoszcz – Zakopane | Drogą nr 10 do Torunia, S10, 1 na Ciechocinek, przed Włocławkiem na Brześć Kujawski, Kowal, A1 do Strykowa, przez Łódź, odcinkiem A1 mijając Piotrków Trybunalski, dalej 1 do Częstochowy, Siewierz, Mysłowice, A4, Zakopianką do Zakopanego |
32 |
8 |
7h59min |
598 |
| Bydgoszcz – Krynica Zdrój | Drogą nr 25 do Inowrocławia, Radziejów, Brześć Kujawski, Kowal, A1, Stryków, Łódź, odcinkiem A1 mijając Piotrków Trybunalski, 1 omijając Radomsko, do Częstochowy, Mysłowice, A4, na Brzesko, omijając centrum Nowego Sącza drogą nr 75 do Krynicy |
19 |
2 |
8h20min |
625 |
O NaviExpert
NaviExpert to pierwsza w Polsce mobilna nawigacja działająca w większości telefonów komórkowych dostępnych na rynku. Ponad 300 modeli znanych marek jest kompatybilnych z aplikacją NaviExpert. Współpracuje z najpopularniejszymi systemami operacyjnymi (Android, iOS, Windows Phone, Windows Mobile, Bada, Symbian). Jako jedyna nawigacja na polskim rynku posiada trzy tryby nawigowania: samochodowy, środkami komunikacji miejskiej i pieszy.
Firma współpracuje z wiodącymi operatorami telefonii komórkowej Orange, Play, Plus, T-Mobile.
Spółkę utworzyli w połowie 2005 r. wieloletni pracownicy naukowi Instytutu Informatyki Politechniki Poznańskiej. Firma pozyskała inwestora typu Venture Capital, którym jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych MCI Management S.A. Więcej na stronie: www.naviexpert.pl; www.facebook.com/naviexpert
PR
KJ
Ustawa o kierujących pojazdami ma wejść w życie 19 stycznia 2013 r. Określać będzie m. in. zasady nadawania i cofania uprawnień do kierowania pojazdami, wykonywania badań lekarskich i psychologicznych, prowadzenia ośrodka doskonalenia techniki jazdy. Jakie konsekwencje niesie za sobą nowe prawo? O to najważniejsze z nich.
Nauki nigdy za wiele
Ustawa o kierujących pojazdami wprowadzi wiele zmian zwłaszcza, w kwestii kierowców, którzy przystąpią do egzaminu po 18 stycznia 2013 r. w kategorii B. Co ich czeka jeśli pomyślnie przejdą egzamin? Przede wszystkim osoba, która po raz pierwszy uzyska prawo jazdy kategorii B, zostanie objęta okresem próbnym przez 2 lata od dnia wydania dokumentu. Dodać należy, że w tym czasie (między 4 a 8 miesiącem licząc od dnia otrzymania prawa jazdy) jest ona zobowiązana do odbycia kursu dokształcającego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz praktycznego szkolenia w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym. Niestety obowiązki te wiążą się z dodatkowymi kosztami. Zgodnie z przepisami kurs dokształcający w zakresie bezpieczeństwa ruchu kosztować ma do 100 zł natomiast wysokość opłaty za szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym nawet do 200 zł.
Kolejne ograniczenia
Przed upływem 8-miesięcznego okresu próbnego kierowca nie może także podejmować pracy zarobkowej w charakterze kierowcy pojazdu określonego w prawie jazdy kategorii B ani prowadzić działalności gospodarczej polegającej na kierowaniu pojazdem określonym dla prawa jazdy kategorii B. Jeśli natomiast w ciągu okresu próbnego kierowca popełni 2 wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji stwierdzone mandatami lub prawomocnymi wyrokami sądu, okres próbny zostanie wydłużony o kolejne 2 lata.
Trzeba pamiętać także o tym, że do 8 miesiąca okresu próbnego kierujący pojazdem nie może przekroczyć prędkości 50 km/h na obszarze zabudowanym, 80 km/h poza obszarem zabudowanym oraz 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej dwujezdniowej. Takie ograniczenia wynikają z brawury jaką spotykamy na drogach najczęściej w wykonaniu młodych kierowców – mówi Małgorzata Słodownik manager działu handlowego monitoringu pojazdów Flotis.pl. Niestety problem z przekraczaniem prędkości można także zauważyć chociażby w przypadku pracowników poruszających się służbowymi autami. Są to sytuacje nagminne, z którym część pracodawców radzi sobie instalując urządzenia monitorujące – dodaje M. Słodownik.
Pilnie strzeżeni
Również nie bez echa przechodzi zapis, w którym ustawodawca obliguje świeżo upieczonego kierowcę do jazdy wyłącznie oznakowanym samochodem przez okres pierwszych 8 miesięcy okresu próbnego. Konieczne w tym przypadku będzie zamieszczanie z tyłu i przodu okrągłej, białej nalepki z zielonym symbolem liścia klonowego. Oznacza to, że kierujący nie będzie mógł poruszać się np. pożyczonym pojazdem bez naklejki z zielonym listkiem.
PR
AF
Kto odpowiadał?
W internetowej ankiecie wzięło udział 150 osób. Co ciekawe to panowie wykazali większą chęć podzielenia się swoimi spostrzeżeniami. Stanowili oni 76 procent ankietowanych. Wyraźnie widać też przewagę młodszej grupy respondentów. Ponad 80 procent z nich stanowiły osoby pomiędzy 18 a 35 rokiem życia.
36 procent ankietowanych deklarowało, że liczba pokonywanych przez nich rocznie kilometrów wynosi między 10 a 20 tys. km. 29 procent badanych rocznie przejeżdża do 10 tys. km. W mniejszości są kierowcy, którzy pokonują 20 – 20 tys. km jest ich 16 proc. Prawie 19 procent ankietowanych wskazało, że liczba przejeżdżanych przez nich kilometrów przekracza liczbę 30 tys.
Mając do wyboru bezpłatną drogę krajową i płatną autostradę ponad połowa ankietowanych (55 proc.) wybrała zwykłą drogę. Autostradą w podroż wybrałoby się 45 proc badanych.
Co ma największy wpływ na częstotliwość korzystania przez kierowców autostrad? Ankietowani mieli ocenić (w 5 stopniowej skali), jak silny wpływ na podjęcie decyzji ma 6 czynników: komfort jazdy, szybszy dojazd do celu, dogodne połączenia, lepsza nawierzchnia drogi, oszczędność paliwa i bezpieczeństwo. Jak się okazało, badani cenią sobie szybszy dojazd do celu i komfort jazdy.
Co jest zatem wadą polskich autostrad?
Ankietowani mieli do wyboru 5 odpowiedzi, które przedstawia poniższy wykres.
Okazało się, że tym co najbardziej nie podoba się kierowcom jest z jednej strony cena autostrad, ale z drugiej ich nie wystarczająca liczba. Czy czekają nas zmiany na lepsze? Niestety żadne znaki na niebie i ziemi nie wskazują aby ceny autostrad miały ulec obniżeniu. Dobrą wiadomością jest jednak fakt, że cały czas powstają ich nowe odcinki.
Badani byli poproszeni także o określenie tego, ile musiał by kosztować przejazd autostradami aby korzystali z nich częściej? Obecnie opłata za przejechanie 100km wynosi średnio ok.25zł. Jak można się spodziewać, znakomita większość ankietowanych deklarowała, że korzystałaby z autostrad częściej gdyby koszt przejechania 100km wynosił 10 lub był darmowy. Póki co takie życzenia pozostaną w sferze marzeń.
Jak można wnioskować na podstawie ankiety, badani doceniają zalety autostrad choć nadal preferują podróż drogami krajowymi. Autostrady zapewne cieszyły by się większą popularnością gdyby przejazd nimi był nieco tańszy.
Dane pochodzą z ankiety internetowej przygotowanej przez serwis Korkowo.pl a przeprowadzonej między 01.10.2012 – 16.10.2012. W badaniu wzięło udział 150 respondentów.
PR
AF
W przypadku wystąpienia takich wątpliwości funkcjonariusz nie powinien wystawiać mandatu, ale sporządzić dokumentację i skierować sprawę do odpowiedniej jednostki policji w celu jej wyjaśnienia. W praktyce jednak nie zawsze jest to przestrzegane.
Gdy odmówimy podpisania mandatu policjant poinformuje nas o tym jak dalej będzie wyglądało postępowanie w tej sprawie. Przede wszystkim funkcjonariusz skieruje do sądu wniosek o ukaranie kierowcy. Sprawą zajmie się sąd rejonowy, w okręgu którego zostało popełnione wykroczenie. Zbada on wszelkie okoliczności sprawy biorąc pod uwagę nasze wyjaśnienia, materiał dowodowy, zeznania ewentualnych świadków, a także stopień szkodliwości społecznej wykroczenia. Sąd nie wymierzy kary z góry podobnej do tej, którą zaproponował funkcjonariusz, ale orzeka na podstawie własnego przekonania. Dlatego istnieje ryzyko, że w przypadku orzeczenia przez sąd naszej winy, możemy zostać ukarani surowiej niż na początku nam sie wydawało. Ponadto, gdy zostaniemy uznani za winnych będziemy musieli pokryć koszty postępowania. Trzeba się też liczyć z kilkukrotnym stawieniem się na rozprawach. Odmowa przyjęcia mandatu nie jest więc dobrym rozwiązaniem w przypadku okoliczności jednoznacznie wskazujących na naszą winę. Osoby świadome popełnionego przez nie czynu i chcące jedynie odwlec karę w czasie, mogą zostać niemile zaskoczone dotkliwymi konsekwencjami. Innymi słowy warto nie podpisywać mandatu i walczyć tylko wtedy, gdy jesteśmy całkowicie pewni naszej niewinności. W sytuacji przyznania nam racji przez sąd, koszty postępowania spadną na Skarb Państwa.
W momencie, gdy przyjęliśmy już mandat także mamy szansę na uniknięcie jego zapłacenia – gdy zostanie on uchylony. Zgodnie z art. 101 par. 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczeniach można starać się o nie tylko w nielicznych przypadkach – wtedy, gdy grzywna została nałożona za czyn nie będący zabronionym jako wykroczenie. W takim wypadku należy w ciągu 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku (czyli przyjęcia mandatu) złożyć stosowny wniosek. Po przekroczeniu terminu 7 dni możliwość odwołania się, a co za tym idzie odzyskania uiszczonej grzywny, przepada. Sprawę o uchylenie mandatu rozpatruje sąd rejonowy, na terenie działania którego została nałożona grzywna. Sąd nie będzie zajmował się badaniem kwestii winy kierowcy, a jedynie orzeknie czy mandat został wystawiony za czyn, który w świetle prawa jest wykroczeniem.
Zawsze można też spróbować zadziałać urokiem osobistym i poprosić funkcjonariusza o poprzestanie na pouczeniu. Policjant nie ma bowiem wcale obowiązku wystawiania mandatu karnego za popełnione wykroczenie. Zgodnie z kodeksem wykroczeń może on zastosować środki oddziaływania wychowawczego. Czyli zwrócenie uwagi sprawcy, że dopuścił się naruszenia zasad ruchu drogowego i ostrzec przed ewentualnymi konsekwencjami takiego czynu w przyszłości. Zastosowanie pouczenia jest równoznaczne z rezygnacją z ukarania kierowcy mandatem, policjant nie będzie mógł już wystąpić z późniejszym wnioskiem o ukaranie go.
]]>