Ośrodek Albatros, bo o nim tutaj jest mowa, dysponuje unikalnym urządzeniem imitującym stok narciarski. Specjalna przesuwająca się taśma zainstalowana w maszynie pod pewnym kątem, w dużym stopniu pozwala na imitacje warunków jakie panują przy zjeździe ze stoku. Dodatkowo prędkość ruchu taśmy jest regulowana, co pozwala na dostosowanie warunków do umiejętności użytkownika. Maksymalna prędkość jaką imituje ten sztuczny stok to 25 km/h. Jeździmy na nim korzystając z normalnego sprzętu narciarskiego, który oczywiście możemy wypożyczyć na miejscu. Możemy też korzystać ze swoich nart, ale jechać do Jarosławca latem, z deskami na dachu to trochę ryzykowna sprawa – możemy spotkać się z licznymi spojrzeniami z których będziemy mogli wyczytać troskę o nasz zdrowie psychiczne osób które właśnie na nas patrzą. Ale wracając do tej atrakcji, to zabawa i frajda jest przednia a dodatkowo mamy okazję w połowie martwego narciarsko sezonu podszlifować swoja technikę, co bez wątpienia zimą zaprocentuje. Obliczono że 10 minut jazdy na tym stoku odpowiada ok 3 kilometrom jazdy po stoku naturalnym, więc to całkiem sporo. Nasze letnie zmagania narciarskie warto uwiecznić na filmiku wiec na pewno przyda nam się w takim momencie kamera Jarosławiec może się dzięki temu stać kolejnym miejscem związanym ze wspomnieniami narciarskimi.
W Jarosławcu naturalnie możemy również skorzystać z typowo letnich atrakcji, które jednak mogą z lekka trącić egzotyką.
No to też całkiem możliwe, ponieważ taka nazwa przylgnęła do nowych plaż które tutaj powstały. Są całkowicie sztucznym wytworem rąk ludzkich, które miejsce na ich powstanie wydarły morzu. Zupełnie jak w Dubaju, tylko że w znacznie mniejszej skali ,która i tak pozwala im się szczycić mianem największego takiego obiektu w Europie. W Jarosławcu w dużej części na brzegu występują klify których wysokość dochodzi do 45 metrów i były one nieustannie niszczone przez sztormy. Aby temu zaradzić postanowiono przeprowadzić refulację która zabezpieczyła by je przed niszczycielskim wpływem fal oraz pozwoliła na powstanie dodatkowych plaż. Powstały kamienne ostrogi między które wpompowano olbrzymie ilości piasku transportowanego statkami z okolic Darłowa co spowodowało powstanie dodatkowych powierzchni plażowych o wielkości ponad 5 hektarów. Powstały małe, stosunkowo płytkie zatoczki w dużej części osłonięte ostrogami, które osłonięte od wiatru i fal są bezpiecznym miejscem do kąpieli. Tak duża powierzchnia plaży ma tę zaletę że raczej każdy bez problemu znajdzie tam dla siebie miejsce. Plaża ta znajduje się przy bardzo wysokim, malowniczym klifie co jednak niesie ze sobą tę niedogodność że musimy pokonać po schodach wysokość ładnych kilku pięter, za to widok z klifu jest naprawdę bardzo ładny.
Inwestycja ta z uwagi na swoją wielkość, jest unikalna w skali całej Europy i z niej jest coraz bardziej znany Jarosławiec Kamera on-line którą w pobliżu zainstalowano, pozwala nam spojrzeć na ten imponujący obiekt.
Poza plażą „Dubaj”, na wschód od niej znajduje się również tradycyjna plaża, która przed niszczeniem przez fale, osłonięta jest licznymi drewnianymi ostrogami wychodzącymi po kilkadziesiąt metrów w morze. Najlepiej dostać się do niej od strony przystani rybackiej, przy której zlokalizowano kilka smażalni, gdzie zawsze możemy liczyć na podanie świeżej rybki. Klif przy tej naturalnej plaży jest znacznie niższy niż przy plaży „Dubaj”, więc zejście do niej jest łagodniejsze.
Jarosławiec to stosunkowo niewielka miejscowość wypoczynkowa, ale jak widać można się tutaj natknąć na wybitnie oryginalne atrakcje o których nie wszyscy zapewne wiedzieli. Po powrocie do domu na pewno będzie co wspominać.
Kamery online – http://www.camerainfo.pl/
]]>
Czy Ci dwaj mężczyźni mieli szansę na przeżycie? Wydaje się to niemożliwe, bo w zdarzeniach nie uczestniczyli świadkowie, którzy mogliby szybko udzielić pomocy. Wystarczyłoby jednak zmienić jeden szczegół – zainstalować w miejscach wydarzeń odpowiedniej jakości kamerę sieciową monitorującą przestrzeń miejską – i wszystko mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej. Potwierdzają to znane przypadki, gdy kamera monitoringu miejskiego uratowała życie. W 2011 roku straż miejska obsługująca system nadzoru wizyjnego w Szczecinie zauważyła na podglądzie z kamer atak epilepsji u kobiety idącej ulicą, która upadając uderzyła głową o krawężnik. Strażnik błyskawicznie zaalarmował policję i pogotowie, a także skierował do akcji ratowniczej patrol, znajdujący się najbliżej miejsca zdarzenia. Dzięki czujności operatorki monitoringu i szybkiej reakcji policji udało się także uniknąć tragedii w marcu 2013 roku w Bartoszycach, gdy 61-letni kierowca BMW dostał ataku epilepsji w trakcie prowadzenia pojazdu.
„By system działał w sprawny i efektywny sposób, konieczna jest duża czujność dyspozytorów obserwujących widok z nadzorowanych obszarów, dobra koordynacja współpracy między służbami oraz wysokiej jakości sprzęt wspomagający prewencję. Pytanie, które należy sobie postawić to nie tylko, czy system nadzoru wizyjnego w mieście istnieje, ale także czy rzeczywiście spełnia swoją funkcję i czy jest użyteczny. Czy jest on oparty o rozwiązania technologiczne, które dają możliwość szybkiego reagowania na zdarzenia oraz rozpoznania i ujęcia ewentualnych sprawców. Czy kamera widzi w warunkach słabego oświetlenia i w nocy, czy dostarczany przez nią obraz jest odpowiedniej jakości mierzonej rozdzielczością stosowną do oczekiwań, założeń jakie postawiono projektując system, czy istnieje możliwość zdalnego sterowania urządzeniem – obrotu, pochylenia, zbliżenia, aby osoba nadzorująca system mogła szybko upewnić się odnośnie charakteru zdarzenia. – mówi Agata Majkucińska, przedstawiciel Axis Communications, producenta zaawansowanych rozwiązań nadzoru wizyjnego.
W wielu miejscach wciąż funkcjonują analogowe systemy nadzoru, zbudowane kilkanaście lat temu, których główną wadą jest niska rozdzielczość obrazu a także brak skalowalności czy możliwości integracji z innymi systemami funkcjonującymi w miastach. Od 1996 roku, gdy wynaleziona została pierwsza kamera sieciowa, dokonuje się rewolucja technologiczna w zakresie rozwiązań dedykowanych do monitorowania przestrzeni miejskiej. Cyfrowy nadzór wizyjny dostarcza nie tylko obraz w jakości HD przez 24-godziny na dobę, ale także wyposażony jest w inteligentne funkcje wideo, takie jak wyzwalanie alarmu, detekcja dźwięku i ruchu czy też automatyczne powiadamianie odpowiednich służb o wykryciu zaprogramowanych zdarzeń. Zaletą takich systemów jest ich skalowalność, możliwość integracji z dowolnymi aplikacjami oraz łatwa instalacja oparta o sieć Ethernet.

Rynek kamer IP rozwija się tak samo dynamicznie, jak cała branża rozwiązań foto-wideo. Urządzenia dedykowane do nadzoru przestrzeni miast mają dziś kilkunasto-, a nawet kilkudziesięciokrotny zoom optyczny z autofokusem, rozdzielczość HDTV, a także możliwość przesyłania dźwięku czy zdalnego sterowania ustawieniem pola widzenia. Kamery wyposażone są w automatycznie zdejmowany filtr odcinający promieniowanie podczerwone, co umożliwia przechwytywanie kolorowego obrazu w warunkach dziennych i uzyskanie wysokiej jakości obrazu czarno-białego w warunkach słabego oświetlenia. Urządzenia wyposażone są także w technologię skanowania progresywnego, dostarczającą wyraźny obraz obiektów znajdujących się w ruchu, bez efektu rozmycia.
System nadzoru wizyjnego zbudowany w oparciu o wysokiej jakości kamery IP mógłby zmienić następstwa wielu nieszczęśliwych wypadków. Szybka interwencja pogotowia, wezwanego przez dyspozytora w przytoczonych na początku zdarzeniach pozwoliłaby zatamować krwotok u ofiary pobicia oraz przywrócić akcję serca u osoby z zawałem. Równie istotna dla ratowania życia mieszkańców miast jest rozbudowa sieci defibrylatorów zewnętrznych oraz zwiększanie świadomości mieszkańców w zakresie konieczności szybkiego reagowania. Ważne jest, aby przypadkowy przechodzień, który zauważy poszkodowanego nie ograniczał swej aktywności jedynie do biernego oczekiwania na karetkę. Wyzwaniem jest pokonanie strachu przed działaniem. Akcja reanimacyjna, mająca na celu przywrócenie akcji serca powinna być prowadzona do czasu przyjazdu pogotowia.
„Szanse na przeżycie poszkodowanego, u którego nastąpiło zatrzymanie akcji serca bez podjętych działań ratunkowych wynoszą tylko 5 proc. Wzrastają one 3-krotnie, gdy zostaną podjęte zabiegi resuscytacyjne. Jeśli w pobliżu miejsca wypadku znajdzie się defibrylator i zostanie prawidłowo użyty, szansa na uratowanie życia ludzkiego sięga 70 proc. – mówi Mieszko Skoczylas z Physio-Control. – Jeszcze kilka lat temu na całym świecie osobami uprawionymi do przeprowadzenia defibrylacji byli tylko lekarze. Dziś sprzęt do automatycznej defibrylacji może być używany przez każdą osobę, będącą świadkiem wypadku, w którym wymagane jest udzielenie natychmiastowej pomocy. Rozmieszczanie zewnętrznych zautomatyzowanych defibrylatorów w przestrzeni miejskiej ma na celu obniżenie statystyk umieralności, a przede wszystkim podniesienie poziomu bezpieczeństwa w miejscach publicznych – dodaje.
Jedno jest pewne, zaawansowane systemy nadzoru wizyjnego czy sieci defibrylatorów AED to dziś niezbędne narzędzia podnoszące bezpieczeństwo miast. Bolączką samorządów jest wciąż jednak deficyt budżetowy i koszty implementacji takich rozwiązań. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że inwestycje te zwracają się wielokrotnie, bo zdrowie i życie ludzkie to wartości bezcenne
]]>
– Emitowanie obrazu z miejsc turystycznych, jak Zakopane, czy plaża w Łebie stało się od niedawna bardzo popularne. Ale nasza kamera to, według badań rynku, jedyna kamera nadająca w najwyższej jakości HD w Polsce, emitująca obraz do nieograniczonej ilości użytkowników – podkreśla Grzegorz Kwaczyński, prezes firmy.
Kamera umożliwia sprawdzanie na ekranie laptopa czy nawet smartfona co się dzieje na plaży miejskiej w Gdyni – otrzymując obraz w jakości kinowej.
W sezonie letnim usługa przyda się też turystom, by sprawdzić gdzie jest wolne miejsce na leżak. Kamera może być unikatową promocją dla miasta Gdynia, biorąc pod uwagę, że jest to pierwsza kamera w Polsce transmitująca miejsce o walorach rekreacyjno-turystycznych w jakości HD.
Odzwierciedleniem popularności kamer na żywo jest liczba odwiedzin sięgająca, w ciągu fazy rozwojowej projektu i bez żadnej reklamy, 50 000 unikalnych użytkowników.
Firma spodziewa się w najbliższej przyszłości dużego wzrostu sprzedaży usług opartych na transmisjach na żywo, zarówno eventów, jak i lubianych miejsc widokowych. – Pogoda, natężenie ruchu, praca zdalna i wiele innych aspektów tzw. teleobecności staną się w najbliższych latach tak powszechne jak status znajomego na portalu społecznościowym – przewiduje Grzegorz Kwaczyński.
Obraz z kamery można oglądać pod adresem: http://wizjer.pl/content/7-kamery-live
***
Wizjer.pl- sklep internetowy i operator kamer nadających na żywo obraz w jakości HD (high definition) z nietypowych miejsc w Polsce i na świecie. Firma oferuje tylko urządzenia markowe, które umożliwiają podgląd wyraźnego obrazu oraz niezawodność operacyjną niezależnie od wielkości instalacji, czego potwierdzeniem jest wyraźny obraz klasy HD widoczny na kamerze zainstalowanej na plaży w Gdyni.
]]>