Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php on line 311

Warning: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-content/themes/colormag-pro/freemius/includes/fs-essential-functions.php:311) in /home/klient.dhosting.pl/prasa24h/prasa24h.pl/public_html/wp-includes/feed-rss2.php on line 8
ITD – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl Informacje, wiadomości prasowe. Tue, 17 Sep 2013 09:20:10 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=6.5.8 https://www.prasa24h.pl/wp-content/uploads/2022/11/cropped-cropped-prasa24h_logo-32x32.jpg ITD – Wiadomości prasowe oraz informacje z różnych branż i firm https://www.prasa24h.pl 32 32 Jak ITD trzyma kierowców w garści https://www.prasa24h.pl/7644/jak-itd-trzyma-kierowcow-w-garsci.html https://www.prasa24h.pl/7644/jak-itd-trzyma-kierowcow-w-garsci.html#respond Tue, 17 Sep 2013 09:20:10 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=7644 Czasy kiedy Inspekcja Transportu Drogowego zajmowała się praktycznie tylko kontrolowaniem kierowców zawodowych już dawno odeszły w przeszłość. Dziś „krokodylki” posiadają znacznie szersze kompetencje. Kiedy i jak mogą skontrolować i ukarać kierowcę?

Cel utworzenia ITD

Inspekcja Transportu Drogowego została utworzona 6 września 2001 roku. Została powołana w celu zapobiegania degradacji dróg, eliminacji zjawisk patologicznychw transporcie drogowym, wpływania na przedsiębiorców, aby przestrzegali prawa, przeciwdziałania nieuczciwej konkurencji w transporcie drogowym oraz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Początkowo Inspekcja Transportu Drogowego zajmowała się głównie kontrolowaniem kwestii związanych z przewozem drogowym. Obecnie jest to nadal jeden z jej obowiązków.

Kontrola przewozów

Inspektorzy kontrolują przestrzeganie czasu pracy kierowców oraz posiadanie wymaganych zezwoleń i zaświadczeń. Sprawdzają także warunki w jakich przewożone są żywe zwierzęta i materiały niebezpieczne. Kontrolują również kwestie związane z przestrzeganiem przepisów o ochronie środowiska – m. in. przy przewożeniu odpadów, uiszczania opłaty drogowej i sprawdzania rodzaju paliwa. ITD może sprawdzić stan techniczny pojazdu i jego wyposażenie, a także zweryfikować czy nie została przekroczona dopuszczalna masa pojazdu. Podczas kontroli przewozów drogowych mają takie same uprawnienia jak policjanci. Inspektor wykonuje czynności kontrolne w umundurowaniu oraz posługuje się legitymacją służbową i znakiem identyfikacyjnym. Kontrola bez umundurowania może być przeprowadzana tylko w przedsiębiorstwach, pojazdach wykonujących przewóz regularny oraz w taksówkach. Inspektorzy mogą także skontrolować trzeźwość kierowcy. W razie stwierdzenia obecności alkoholu w wydychanym przez niego powietrzu mają obowiązek uniemożliwienia mu dalszej jazdy. Podobnie dzieje się w przypadku stwierdzenia złego stanu technicznego pojazdu lub nieprawidłowości w wymaganych dokumentach albo ich braku.

Jakie jeszcze ma uprawnienia?

W kręgu zainteresowań ITD znajdują się nie tylko kierujący ciężarówkami czy autobusami, ale również autami osobowymi. –Inspekcja może przeprowadzać kontrolę drogową w odniesieniu do kierowców, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że prowadzą pod wpływem alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu. – mówi Agnieszka Kaźmierczak z Yanosik.pl – Kierowca może zostać również zatrzymany jeśli dopuścił się rażącego naruszenia przepisów ruchu drogowego, narażając innych na niebezpieczeństwo. – dodaje.Inspektorzy mają prawo do nakładania mandatów karnych i prowadzenia czynności wyjaśniających. Przepisy pozwalają im kierować do sądów wnioski o ukaranie sprawcy i brać udział w rozprawach w charakterze oskarżyciela. Mogą oni kierować ruchem, a także zatrzymać prawo jazdy czy też dowód rejestracyjny. Poruszają się pojazdami uprzywilejowanymi i korzystają z ochrony przypisanej funkcjonariuszom państwowym.

Krokodyle w ukryciu

Inspekcja Transportu Drogowego dysponuje także nieoznakowanymi autami. Wyposażone są onew urządzenia, które rejestrują pojazdy przekraczające dozwolona prędkość o 20 km/h. Głowica urządzenia zamontowana jest w atrapie chłodnicy i jest widoczna gołym okiem. Pod rejestracją natomiast umieszczone są lampy błyskowe, które dodatkowo doświetlają zdjęcia. Pojazdy te posiadają ponadto kilka anten na dachu, które służą do natychmiastowego przesyłania zarejestrowanego materiału do systemu CANARD. Inspekcja po namierzeniu w ten sposób kierowcy przekraczającego prędkość nie zatrzymuje go, a jedynie robi zdjęcie, a po pewnym czasie przesyła właścicielowi pojazdu zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia. Procedura jest więc tutaj podobna jak w przypadku fotoradarów stacjonarnych, których obsługa również leży już w gestii GITD.

Nadchodzi odcinkowy pomiar

Oprócz stacjonarnych fotoradarów i urządzeń z aut nieoznakowanych w arsenale GITD znajdzie się także odcinkowy pomiar prędkości. Przy wjeździe oraz wyjeździe z odcinka objętego pomiarem ustawione zostaną bramownice z zamontowanymi na nich rejestratorami (bramownic może być jednak więcej). Na podstawie czasu przejazdu i przebytej odległości podadzą one średnią prędkość auta na całym odcinku. Jeśli będzie ona zbyt duża kierowca otrzyma mandat. Takich odcinków kontrolujących prędkość zgodnie z zapowiedziami GITD ma być w Polsce 29. O odcinkowym pomiarze prędkości kierowców będzie informować znak D-51, który zostanie umieszczony na początku odcinka objętego pomiarem wraz z tabliczką informującą o długości tego odcinka. Urządzenia będą instalowane tylko na tych odcinkach dróg, na których obowiązuje stała prędkość dopuszczalna i ich długość nie przekracza 10 km w obszarze zabudowanym i 20 km w obszarze niezabudowanym. Jak można przeczytać na stronie GITD, odcinkowy pomiar prędkości będzie miał zastosowanie w szczególności na odcinkach dróg krętych, w remoncie lub przebudowie, w obszarze zabudowanym, pomiędzy węzłami na drogach ekspresowych i autostradach oraz w tunelach i na mostach.

Posypią się mandaty?

Czy w związku z wprowadzeniem nowego systemu będzie łatwiej o mandat? Niekoniecznie. Z pomocą przychodzą aplikacje mobilne, które ostrzegą o zbliżaniu się do miejsca kontroli, fotoradaru czy odcinkowego pomiaru prędkości – Nasza aplikacja posiada aktualną bazę fotoradarów i umożliwia wzajemne ostrzeganie się kierowców m. in. o kontrolach ITD.Oprócz tego jest już przygotowana na odcinkowy pomiar prędkości. – mówi A. Kaźmierczak z Yanosik.pl – Ostrzega zarówno o zbliżaniu się do strefy objętej pomiarem jak
i średniej prędkości z jaką został pokonany dotychczasowy fragment drogi, jeśli będzie ona przekraczała dozwoloną wyświetli się na czerwono
dodaje.

PR
LA

]]>
https://www.prasa24h.pl/7644/jak-itd-trzyma-kierowcow-w-garsci.html/feed 0
Telefon uchroni od mandatu https://www.prasa24h.pl/5278/telefon-uchroni-od-mandatu.html https://www.prasa24h.pl/5278/telefon-uchroni-od-mandatu.html#respond Mon, 07 Jan 2013 14:37:22 +0000 http://www.prasa24h.pl/?p=5278 Ponad 300 nowych fotoradarów, nieoznakowane pojazdy ITD oraz policji, kontrole prędkości, odcinkowe pomiary i fotoradary straży miejskiej. Arsenał służb walczących z przekraczaniem prędkości przez kierowców jest dość bogaty. Nic dziwnego, że ci drudzy próbują różnymi sposobami ratować swoje portfele.

Nie zawsze są to sposoby legalne i skuteczne. Niektórzy kierowcy zaopatrują się w antyradary, z których korzystanie w naszym kraju jest sprzeczne z prawem. Zgodnie z Art. 66 ust. 4 pkt 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 20 czerwca 1997 r. „Zabrania się wyposażania pojazdu w urządzenia informujące o działaniu sprzętu kontrolno-pomiarowego używanego przez organy kontroli ruchu drogowego lub działanie to zakłócające albo przewożenia w pojeździe takiego urządzenia w stanie wskazującym na gotowość jego użycia”. W świetle prawa polskiego można więc antyradar jedynie zakupić i go przewozić, ale nie może być on gotowy do użytku. Za złamanie tego zakazu grozi kara grzywny w wysokości nawet 5 tys. złotych.

Kierowcy szukają więc innych, tańszych sposobów jak wieszanie płyty CD przy lusterku, zasłanianie rejestracji czy spryskiwanie jej aerozolami rzekomo odbijającymi błysk flesza z fotoradaru. Tylko czy takie działanie ma w ogóle sens? Odbijanie światła płytami może oślepiać innych kierowców, a za zasłanianie rejestracji grozi mandat. Można więc osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego.

Coraz więcej osób przekonuje się więc do korzystania ze stosunkowo nowej formy unikania mandatów jaką są aplikacje mobilne. Z założenia mają one pełnić funkcję podobną do CB-radia, czyli komunikowania się między kierowcami. W większości z nich jednak komunikacja ta wygląda nieco inaczej, tzn. nie przybiera formy rozmowy w eterze, a polega raczej na przesyłaniu krótkich informacji o danym zdarzeniu na drodze. Ma to swoje plusy, gdyż eliminuje pewne wady CB-radia jakimi są szumy oraz wulgaryzmy. Korzystanie z aplikacji nie wiąże się z dużymi kosztami jak w przypadku antyradarów. Niektóre z nich są nawet bezpłatne.

Czy każdy może je mieć? Tu pojawia się pewne ograniczenie, gdyż na ogół korzystać mogą z nich jedynie posiadacze telefonów typu smartfon, wyposażonych w dany system operacyjny. Działanie takich aplikacji wymaga połączenia internetowego, ze względu na ich specyfikę – przekazywania informacji w czasie rzeczywistym. Z reguły jednak posiadacze smartfonów mają wykupione u swych operatorów pakiety internetowe. Plusem korzystania z takich programów jest brak konieczności kupowania dodatkowego sprzętu, a telefon jest przecież czymś co z reguły każdy ma przy sobie. Skuteczność tych aplikacji zależy od jej użytkowników, tego ilu ich jest i jaki ich odsetek korzysta z nich aktywnie – nie tylko przyjmuje ostrzeżenia, ale też je wysyła i anuluje jeśli są już nieaktualne. Poniżej krótki przegląd dostępnych na rynku aplikacji dla kierowców:

Speed Alarm

SpeedAlarm jest aplikacją ostrzegającą przed kontrolami prędkości, fotoradarami, niebezpiecznymi zakrętami, przejazdami kolejowymi, wypadkami i innymi niebezpieczeństwami. Bezpłatnie można korzystać z niej jedynie przez 2 godziny dziennie. Zachęcając znajomych do skorzystania z aplikacji można wydłużyć czas darmowego jej użytkowania. Umożliwia otrzymywanie ostrzeżeń od innych kierowców, jednak zgłoszeń jest mniej niż np. w aplikacji Yanosik. Obie aplikacje działają na podobnej zasadzie. W momencie zbliżania się do miejsca, w którym inny użytkownik zgłosił np. wypadek program zaczyna ostrzegać o niej w odpowiedniej odległości od zdarzenia. Jeżeli kierowca mija miejsce, w którym zgłoszono np. kontrole policyjną, ale już jej w danej lokalizacji nie ma użytkownik anuluje zdarzenie za pomocą przycisku na ekranie telefonu.

 

Yanosik

Aplikacja Yanosik jako jedyna z tutaj wymienionych jest całkowicie darmowa. Nie płaci się za jej pobranie, nie wykupuje się również abonamentu. Aplikacja ostrzeże nas przed różnego rodzaju zdarzeniami na drodze jak: kontrole policji i ITD, przejazdy kolejowe, wypadki na trasie, fotoradary. Co więcej, poinformuje nas także o nieoznakowanych pojazdach poruszających się w okolicy, podając przy tym markę samochodu. Aplikacja Yanosik posiada także inną funkcję, jaką jest wyznaczanie trasy. Miejsce docelowe można wybrać zarówno poprzez kliknięcie na mapie, jak i wpisując nazwę danej miejscowości. Użytkownicy mają do wyboru dwa rodzaje mapy: tradycyjną oraz wektorową. Trasa wyznaczana jest w oparciu o aktualne dane o natężeniu ruchu. Aplikacja ta działa tylko na terenie Polski.

 

NaviExpert

NaviExpert to aplikacja kojarzona głównie z funkcją nawigacji, od niedawna wzbogaciła się także o Mobilne CB. Dzięki temu kierowcy mogą wzajemnie informować się o takich zdarzeniach na drodze jak: remonty, zagrożenia, wypadki, inspekcje, fotoradary i kontrole policyjne. Funkcja ta dostępna jest na telefony z systemem Android i jest bezpłatna. Nawigacja z kolei dostępna jest na większą liczbę systemów, ale za darmo można ją testować tylko przez tydzień, później należy zapłacić w zależności od pakietu od 11,07 zł do 199 zł.

 

CB Radio Chat

Jak sama nazwa wskazuje jest to aplikacja przypominająca w działaniu tradycyjne CB Radio. Za jej pomocą można komunikować się z ludźmi z całego świata. Do przesyłania dźwięku wykorzystuje internet. Umożliwia też ograniczenie zasięgu w zależności od potrzeb do np. 50 km. Program działa jak walkie talkie i Push to Talk. Jeśli któryś z użytkowników nie zachowuje się odpowiednio i przeszkadza innym mogą go oni zablokować na jakiś czas, by uniemożliwić mu włączenie się do rozmowy. CB Radio Chat oferuje różne kanały podzielone na tematykę i zastosowanie. Z podstawowej wersji aplikacji można korzystać bezpłatnie.

 

Mapa Map Radar Stop CB

Aplikacja ta dostępna jest dla posiadaczy smartfonów wyposażonych w jeden z dwóch systemów: Android lub iOS (iPhone). Poinformuje nas o tym, gdzie znajdują się fotoradary (na terytorium Polski) – ta jego funkcja jest bezpłatna. Można natomiast wykupić dostęp do opcji o nazwie CB Net. Umożliwia ona komunikację z innymi kierowcami na zasadzie podobnej do CB Radia. Dzięki niej można rozmawiać z użytkownikami znajdującymi się w promieniu 100 km od miejsca, w którym jesteśmy. Funkcja CB Net dostępna jest za darmo jedynie przez 3 dni od momentu instalacji. Po tym czasie za korzystanie z niej należy zapłacić. W zależności od długości abonamentu jest to koszt od 2,46 zł do 30,75 zł.

 

PR
AF

]]>
https://www.prasa24h.pl/5278/telefon-uchroni-od-mandatu.html/feed 0