Czym jest hałas?
Nie ma jednej, sztywnej definicji hałasu. Hałasem najczęściej określa się dźwięki o wysokim natężeniu, choć mogą nim być również dźwięki na dość niskim poziomie natężenia. Ogólnie przyjmuje się, że są to dźwięki nieprzyjemne, niepożądane, dokuczliwe, irytujące lub szkodliwe dla zdrowia. Najczęściej wspominanym negatywnym skutkiem ekspozycji na hałas jest postępująca utrata słuchu, jednak doświadczanie na co dzień hałasów może prowadzić do stresu, nerwowości, agresji, depresji i innych zaburzeń psychicznych oraz wielu towarzyszących tym stanom objawów (np. problemów ze snem i zaburzeniom układu trawiennego). Hałasy o wyjątkowo wysokim natężeniu, przekraczającym 150 decybeli, są w stanie kompletnie oszołomić poddanego ich działaniu człowieka, zdezorientować go i wprowadzić jego narządy w potężne drgania, grożące ich uszkodzeniem. W ekstremalnych sytuacjach hałas o wysokim natężeniu może być nawet przyczyną śmierci w wyniku obrażeń wewnętrznych organizmu.
Rodzaje hałasu
Klasyfikację hałasu przeprowadza się w oparciu o zmienność jego natężenia i częstotliwość występowania:
a także źródło hałasu. Pod tym względem wyróżniamy hałasy:
Na hałas jesteśmy szczególnie narażeni w miejscach pracy. Kodeks pracy opisuje dopuszczalne poziomy hałasu, na który może być narażony pracownik. Dla 40-godzinnego tygodnia pracy maksymalny poziom hałasu w miejscu pracy wynosi maksymalnie 85 decybeli. Jeśli wartość ta jest przekroczona pracodawca powinien udostępniać pracownikom nauszniki stosowne do poziomu hałasu. Inną metodą ograniczenia hałasu jest usprawnienie technologii obecnej w miejscu pracy. Może się to odbywać między innymi poprzez
]]>
Szacuje się, że prawie połowa osób między 40. a 60. rokiem życia cierpi na niedosłuch. Z badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że aż 70% Polaków uznaje towarzyszący im na co dzień hałas za trudny do zniesienia i irytujący, a co trzeci z nich przyznaje, że ma z nim dość często do czynienia.
|
Wpływ natężenia dźwięków na organizm człowieka: <35 dB – nie są szkodliwe dla zdrowia np. dźwięki wytworzone przez naturę, <70 dB – mogą powodować zmęczenie, przeszkadzają w porozumiewaniu się, utrudniają odpoczynek, 75-85< dB – mają negatywny wpływ na zdrowie człowieka, powodują niedosłuch, zawroty i bóle głowy oraz drażliwość, 90-130 dB – jest przyczyną zaburzeń układów krążenia oraz pokarmowego, może być powodem mechanicznego uszkodzenia słuchu, 130> dB – „granica bólu”, wywołuje drgania organów wewnętrznych człowieka, które mogą być przyczyną ich zniszczenia |
To się po prostu dzieje
Hałas ma szkodliwy wpływ nie tylko na narząd słuchu, ale również na ogólne samopoczucie i zdrowie człowieka .
Bywa powodem zmęczenia, złego samopoczucia, zaburzeń orientacji. Konsekwencją ciągłego przebywania w pomieszczeniach, w których panuje zbyt duże natężenie dźwięków, mogą być także częste bóle i zawroty głowy, drażliwość, a nawet podwyższone ciśnienie.
To, w jakim stopniu hałas jest niebezpieczny dla naszego organizmu, jest często kwestią indywidualną. Zależy między innymi od wieku, ogólnego stanu zdrowia, odporności i fizjologicznych predyspozycji odbioru dźwięku. Istnieją jednak pewne granice natężenia dźwięków, których przekroczenie może wywołać niepożądane konsekwencje (patrz ramka).
Akustyka pomieszczeń – gdzie jest ważna?
Optymalne warunki akustyczne odgrywają istotną rolę, szczególnie w miejscach, gdzie jednocześnie przebywa duża liczba ludzi np. szkołach, otwartych przestrzeniach biurowych i galeriach handlowych lub szpitalach.
Na niedosłuch szczególnie narażeni są młodzi ludzie, miedzy innymi dzieci w wieku szkolnym. Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Politechniki Gdańskiej oraz Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu, wynika, że stopień natężenia dźwięku podczas przerw w placówkach oświaty osiąga nawet 110 dB. Hałas pogarsza również jakość komunikacji, utrudnia zrozumienia mowy oraz utrzymanie koncentracji.
Spokojne otoczenie oraz dobra słyszalność wszystkich dźwięków ma także wpływ na wydajność osób pracujących np. w Open-Space’ach, czyli otwartych przestrzeniach biurowych. Z badań empirycznych, przeprowadzonych przez Juliana Treasure na potrzeby książki – „Sound Business”, wynika, że różnica pomiędzy wydajnością pracy w hałasie, a spokojnym otoczeniu wynosi 66%. Warto dodać, że problemy związane z zaburzeniem słuchu, są jednymi z najczęstszych chorób zawodowych, także w Polsce. Oprócz problemów ze słuchem, panujący w otoczeniu gwar powoduje rozdrażnienie, zwiększając tym samym stres pracowników. Kłopot ze skupieniem uwagi oraz napięcie mają natomiast bezpośredni wpływ na efekt wykonywanych przez nich obowiązków – zwiększają prawdopodobieństwo pomyłek.
Kontrola hałasu konieczna jest także w placówkach medycznych, szczególnie w salach szpitalnych, gdzie zbyt duże natężenie dźwięków ma negatywny wpływ na i samopoczucie pacjentów i szybkość ich rekonwalescencji. Zaburzenia w organizmie chorego tj. podwyższone ciśnienie, palpitacja, mogą być konsekwencją powstających w otoczeniu niepożądanych dźwięków.
Jak się zabezpieczyć?
Wyeliminowanie hałasu w pomieszczeniach, gdzie ma on istotny wpływ na komfort przebywających tam osób lub wydajność personelu, to jeden z priorytetów zarządzania zasobami ludzkimi. W wielu sytuacjach nie da się zupełnie uniknąć niepożądanych dźwięków, istnieją jednak rozwiązania, które pozwalają na ich znaczną redukcję – przynajmniej do poziomu, który nie będzie zagrażał zdrowiu człowieka. – Jednym z nich jest odpowiednia aranżacja pomieszczeń, w których dobra akustyka odgrywa istotną rolę. Wykorzystuje się do tego celu elementy dźwiękochłonne lub dźwiękoizolacyjne – mówi Andrzej Skrzypczak z firmy Rockfon, producenta sufitów podwieszanych. – Te pierwsze absorbują hałas, obniżając pogłos w pomieszczeniach, te drugie natomiast skutecznie wytłumiają odgłosy pochodzące z sąsiednich pomieszczeń lub korytarzy. Obie te właściwości łączy w sobie skalna wełna mineralna, z której wykonywane są płyty sufitowe, pochłaniacze przestrzenne czy absorbery ścienne.
Przed hałasem możemy bronić się także samodzielnie. Jeśli w miejscu pracy jesteśmy narażeni na szkodliwy poziom natężenie dźwięków, powinniśmy zaopatrzyć się w odpowiednie stopery do uszu. Warto zrezygnować także z odtwarzaczy mp3, a szczególnie ze słuchania zbyt głośnej muzyki przez słuchawki. Niekorzystnie na nasze zdrowie wpływa także poziom hałasu w zamieszkanej przez nas okolicy. Jeśli szum komunikacyjny w nocy jest większy niż 55 dB, wówczas zgodnie z § 178 rozporządzenia ministra transportu i gospodarki morskiej z dnia 2 marca 1999 roku (Dz. U. Nr 43, poz. 430, z późn. zm.) powinno zastosować się odpowiednie środki ochrony np. ekrany akustyczne. Wypoczywając na świeżym powietrzu wybierajmy częściej spokojne miejsca np. parki, lasy.
O firmie
Rockfon jest jednym z największych dostawców akustycznych sufitów podwieszanych w Europie. Produkty marki produkowane są w Holandii, Francji i Polsce – w Cigacicach. Rockfon ma w swojej ofercie szeroką gamę produktów z wełny skalnej, które spełniają zarówno surowe wymogi bezpieczeństwa pożarowego i właściwości akustycznych, jak również estetyki pomieszczeń. Sufity Rockfon można stosować we wszystkich rodzajach budynków. Rockfon jest częścią międzynarodowego koncernu Rockwool International Group, największego na świecie producenta wyrobów ze skalnej wełny mineralnej. Więcej informacji na temat firmy Rockfon: www.rockfon.pl
Strona producenta: www.rockfon.pl
PR
AF
Z badań przeprowadzonych przez Wydział Inżynierii i Badań Budownictwa Uniwersytetu Herriot-Watt w Edynburgu wynika, że z powodu nadmiernego hałasu uczniowie nie słyszą nawet 70% spółgłosek wymawianych przez nauczycieli. Jego poziom w polskich szkołach wyraźnie przekracza ustaloną w przepisach normę akustyczną (PN-87-B/02151/02), wynoszącą 45 decybeli (natężenie powyżej 85 dB uważa się za niebezpieczne). Podczas przerw stopień natężenia dźwięku dochodzi nawet do 110 dB – informują naukowcy z Politechniki Gdańskiej i Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu. To tyle, ile emituje pracujący młot pneumatyczny. Pod wpływem hałasu wyraźnie spada koncentracja uczniów i nawet do prawidłowo słyszących dzieci nie dociera część informacji, przekazywanych przez nauczyciela. Dodatkowo gorzej się uczą i mają uboższe słownictwo. Badania audiologiczne potwierdziły także, że szkolny jazgot podnosi ciśnienie krwi, co wywołuje u niektórych dzieci niepokój i płacz, u innych zaś wyzwala agresję. Dodatkowo częste przebywanie w nadmiernym hałasie wpływa także na stan zdrowia – może trwale uszkodzić słuch. Po spędzeniu godziny w takich warunkach, aparat słuchu potrzebuje blisko ośmiu godzin odpoczynku, by wrócić do normy.
Szkoły walczą z hałasem
Zarządzający placówkami edukacyjnymi dostrzegają wagę problemu nadmiernego hałasu, zdają sobie też sprawę z tego, jakie skutki on wywołuje. Nic dziwnego więc, że podejmują z nim walkę na wszystkie sposoby. Sprawą priorytetową stało się stworzenie optymalnych warunków akustycznych, które mają sprzyjać nauce i samopoczuciu żaków oraz komfortowi pracy nauczycieli. Punktem newralgicznym są korytarze.
– Gdy uczniowie słyszą dźwięk dzwonka, często wybiegają z klasy z krzykiem. W trakcie przerwy hałas na korytarzach rozprzestrzenia się jak w studni –opowiada nauczycielka jednej z wrocławskich szkół podstawowych, Anita Kołodziejczyk. Dlatego w czasie wakacyjnej przerwy, szkolne korytarze są najczęściej remontowane i wygłuszane. W takich miejscach powinno stosować się materiały wykończeniowe o wysokim współczynniku pochłaniania dźwięku, np. sufity podwieszane.
– Stanowią one powierzchnię, która skutecznie absorbuje hałas, obniżając jednocześnie pogłos w pomieszczeniach – mówi Andrzej Skrzypczak, ekspert z firmy Rockfon. – Redukując efekt echa w pomieszczeniach, sufity dźwiękochłonne także poprawiają zrozumiałość mowy – dodaje. Sufity zmniejszają także tzw. szum tła czyli odgłosy dobiegające z sąsiednich klas czy korytarzy. Jeśli taki sufit akustyczny połączymy z dźwiękoszczelnymi oknami, to dodatkowo ograniczymy hałas dobiegający z zewnątrz, z ulicy bądź boiska szkolnego.
Zastosowanie rozwiązań akustycznych to nie jedyny sposób walki z nadmiarem uciążliwego dźwięku w placówkach szkolnych. Szkoły stawiają także na edukację w tym kierunku. Pedagodzy prowadzą cykliczne spotkania, w których opowiadają swoim podopiecznym o niekorzystnym wpływie hałasu na zdrowie. W niektórych szkołach podstawowych nauczyciele przygotowują happeningi i przedstawienia z udziałem uczniów. Coraz częściej organizowane są także specjalne akcje i konkursy, np. na najbardziej cichą klasę w szkole. Czy to działa? – Próbujemy uświadomić uczniów, że można rozmawiać i porozumieć się bez krzyku. Po tych akcjach rzeczywiście zrobiło się spokojniej – mówi Anita Kołodziejczyk. Inne placówki postanowiły zmniejszyć liczebność uczniów w klasach lub np. zlikwidować dzwonki. Co ciekawe, to jednak nie ich dźwięk, ale sam sygnał oznaczający koniec zajęć lekcyjnych wywołuje wśród uczniów taką reakcję, że wybiegają z klasy z krzykiem, podnosząc poziom decybeli.
PR
]]>
Fot. Rockfon
Hałas jest jednym z najbardziej dotkliwych czynników, które obniżają jakość edukacji w placówkach szkolnych. Gdy staje się zbyt uciążliwy, nauczyciele i uczniowie stają się poirytowani i odczuwają napięcie. Jednocześnie hałas utrudnia komunikację, obniżając efektywność nauczania. Dzięki, prowadzonym także w Polsce, badaniom mamy bardziej kompleksową wiedzę na temat wpływu tego zjawiska na uczniów. Niestety, informacje są niepokojące.
Problemy z hałasem w szkołach nigdy nie były tak poważne jak dziś. Źródłem hałasu w placówkach edukacyjnych są uczniowie rozmawiający na korytarzach i w sąsiednich pomieszczeniach, odgłosy przesuwanych krzeseł, dźwięki dobiegające z instalacji grzewczo- klimatyzacyjnych, czy nawet ruch uliczny. Te niepożądane dźwięki tworzą tzw. szum tła akustycznego. Ma on wpływ na stopień zrozumienia wypowiedzi nauczyciela, koncentrację uczniów, a także ich samopoczucie. Im wyższy jest jego poziom, tym trudniej zrozumieć innych i samemu być zrozumianym. Może to prowadzić do nieporozumień, zdenerwowania i stresu. Wysoki poziom hałasu może być dodatkowo wzmocniony przez pogłos (efekt echa). W salach, w których panuje duży pogłos, spada efektywność przyswajania informacji. Zwłaszcza małe dzieci mają problemy ze zrozumieniem słów wypowiadanych w takich warunkach. Nauczyciele natomiast starają się mówić coraz głośniej, co często kończy się dla nich zaburzeniami głosu.
Wyniki wielu badań naukowych na temat wpływu hałasu na zdrowie i efektywność ludzi, a tym samym na jakość nauczania w obiektach szkolnych, spowodowały zaostrzenie przepisów dotyczących warunków akustycznych. Dobra akustyka nie jest już kwestią przypadku, lecz wynika z szeregu wytycznych dostosowanych do typu i przeznaczenia danego pomieszczenia. Większość tych wymagań dotyczy: granicznego poziomu hałasu wewnątrz budynków szkolnych, maksymalnego czasu pogłosu w salach lekcyjnych, izolacji akustycznej przegród zewnętrznych i wewnętrznych.
Zgodnie z Polską Normą PN-B-02151-02, dopuszczalny poziom dźwięku ze wszystkich źródeł hałasu łącznie nie może przekroczyć wartości 40dB. Ale taki poziom to mrzonka. Pomiary przeprowadzone w dwóch szkołach przez naukowców z Politechniki Gdańskiej oraz specjalistów z Instytut Fizjologii I Patologii Słuchu w Kajetanach dowiodły, że hałas podczas przerw dochodzi nawet do 110 dB! Wysokie poziomy hałasu związane z dużą aktywnością dzieci występują najczęściej w korytarzach, w salach gimnastycznych oraz salach lekcyjnych podczas zajęć praktycznych, muzyki i plastyki. Poziom hałasu, na jaki narażone są dzieci w szkole, powoduje po godzinie pogorszenie słuchu, które utrzymuje się przez kolejne 8 godzin.
Skutecznym rozwiązaniem pozwalającym obniżyć czas pogłosu i zwiększającym zrozumiałość mowy jest zastosowanie akustycznych sufitów podwieszanych o wysokim współczynniku pochłaniania dźwięku. Rozwiązania akustyczne, które zapewniają wysoki stopień pochłaniania dźwięku także w niskich częstotliwościach przyczyniają się do jeszcze lepszego zrozumienia mowy. W tym zakresie Rockfon oferuje sufit Koral Activity. Produkty Rockfon dB, które łączą wysokie pochłanianie dźwięków i izolacyjność akustyczną, dodatkowo obniżają poziom hałasu docierającego z otoczenia do sali szkolnej. Pozwalają na skuteczne odizolowanie uciążliwych dźwięków pochodzących z sąsiednich pomieszczeń lub przestrzeni międzystropowej. Bezramowe wyspy sufitowe Rockfon Eclipse kształtują akustykę pomieszczeń. Pochłaniają one fale dźwiękowe padające na nie z obu stron i zmniejszają czas pogłosu w pomieszczeniach. Montowane w pionie, pochłaniacze przestrzenne Contour, pozwalają na osiągnięcie optymalnych warunków akustycznych we wnętrzach, w których konieczny jest częsty i nieograniczony dostęp do instalacji biegnących pod sufitem. Można montować je samodzielnie, jako pojedynczy element absorbujący dźwięk, lub jako uzupełnienie istniejącego sufitu.
Zastosowanie dźwiękochłonnych sufitów Rockfon zarówno w nowych jaki i remontowanych budynkach szkolnych, nie zlikwiduje przyczyny hałasu, ale może znacząco poprawić warunki akustyczne. Sufity Rockfon poprzez optymalne pochłanianie dźwięków obniżają czas pogłosu do poziomu zapewniającego dobrą zrozumiałość mowy. Dzięki temu mogą zwiększyć efektywność i komfort pracy zarówno nauczycieli jaki i uczniów.
Źródło: PR
]]>