„Fraszki igraszki cz. IV” proponują nam zamyślenie i konwersację na takie tematy jak samotność, dusza, bieda, nasz los, sumienie czy inne. Utwory Witolda Oleszkiewicza dostarczają pożywki wszystkim ludziom wrażliwym i myślącym, którzy zastanawiają się i zadają sobie pytania o sens życia, znaczenie przyjaźni czy wymiaru ludzkiej samotności. Biorąc ten fakt pod uwagę na pewno warto polecić je wszystkim, nie tylko tym kochającym poezję. Od czasu do czasu warto w zaciszu swego domu przeczytać kilka fraszek czy sentencji z tego zbioru i pomyśleć o tym co autor miał na myśli i co my o tym sądzimy.
]]>Bardzo krótkie kilkuwersowe, rymowane i wierszowane utwory obejmują różną tematykę. Jak to we fraszkach igraszkach bywa wierszyki te przepełnione są ironią satyryczną. Autor jak w poprzednich częściach „Fraszek igraszek” nadaje swoim utworom osobisty wydźwięk i subiektywny charakter. Warto więc zapoznać się z tą częścią i skonfrontować ją z własnymi przemyśleniami. Tematy, które pisarz porusza w trzeciej części książki to między innymi: bieda, dobroć, samotność, płeć, miłość czy twórczość. Fraszkopisarz po raz kolejny przedstawia nam swój punkt widzenia na różne pojęcia: zakłamanie, zazdrość, naiwność, pomyłka, ale też opisuje kim według niego jest bałaganiara, niewolnik czy samobójca. „Profesjonalista”: „Dobry aktor granej postaci nie udaje On się nią staje”. „Artyści”: Gwiazdy krajowe Rzadko stają się międzynarodowe”. „Panna młoda”: „Zwykle jest młoda, śliczna apetyczna I najszczęśliwsza na świecie. A nieraz ani pierwsze, ani drugie, ani trzecie”.
]]>