Książka Łukasza Kulaka „W poszukiwaniu źródła- korzenie cywilizacji na Ziemi”, poświęcona jest najstarszym, zaawansowanym kulturom na naszej planecie.
Oficjalne teorie naukowe wskazują, że wyrafinowane cywilizacje powstały w okresie historycznym, jednak według licznych źródeł najbardziej rozwinięte cywilizacje datować należy na czasy prehistoryczne. W książce opisane zostały cztery cywilizacje, z których trzy rozwijały się i zakończyły swoje losy w prehistorii, a jedna miała swoją kontynuację przed kilkoma tysiącami lat. W pierwszej kolejności autor bardzo szczegółowo scharakteryzował dwa ośrodki kulturowe: Atlantydę i Mu – zlokalizowane odpowiednio na zaginionych dzisiaj lądach na Atlantyku i Pacyfiku. W publikacji, po pierwsze, podano wiele dowodów geologicznych potwierdzających jednoznacznie możliwość istnienia lądów na wspomnianych wyżej oceanach, a po drugie opisano szereg pozostałości materialnych, które nie mogły być wytworem prymitywnej ludności. Dodatkowym atutem publikacji jest połączenie faktów czysto naukowych z wizjami zaginionych cywilizacji niezwykle wiarygodnego amerykańskiego jasnowidza – Edgara Cayce’a. Łącząc ze sobą informacje wypływające z obu płaszczyzn postrzegania rzeczywistości wyłania się obraz bardzo spójny, jednoznacznie potwierdzający teorię, według której w odległej przeszłości na Ziemi działy się rzeczy wręcz niewyobrażalne dla współczesnych naukowców.
Autor zajął się także cywilizacją pochodzącą z terenów dzisiejszej Turcji. Głównym miejscem zainteresowania jest świątynia Göbekli Tepe, datowana na ponad 12 000 lat, której budowa przekraczała możliwości neolitycznej ludności. Ponadto, w książce zawarte zostały informacje na temat podziemnych miast w Turcji oraz śladów po zaawansowanej cywilizacji sprzed… 14 milionów lat, które znalezione zostały w Dolinie Frygijskiej.
Ostatnią cywilizacją opisywaną na kartach książki jest kultura starożytnego Egiptu. Poszukiwania autora dowodzą, że kultura ta, faktycznie istniała w okresie historycznym, lecz największy rozwój zanotowała w prehistorii. Mało znanym faktem jest, że niemal wszystkie monumenty i piramidy w Egipcie noszą ślady po globalnej katastrofie sprzed ok. 13 000 lat, co wskazuje dobitnie na prehistoryczne pochodzenie jednej z największych potęg świata starożytnego.
Książka do kupienia w sklepie internetowym tylkorelaks.pl
Zapisz Zapisz
]]>
„Ludzie w kłopotliwych miejscach” Men in Embarrassing Places to książka będąca rezultatem pracy archeologa i badacza – Jonathana Graya. Autor przedstawili w niej zebrane materiały archeologiczne, na podstawie których skłania czytelnika do poważnego zastanowienia się nad historią i pochodzeniem człowieka. Praca jest zbiorem tajemniczych odkryć z różnych zakątków świata. Autor traktuje wszystkie odkrycia, które niestety nigdy nie ujrzały światła dziennego, niezwykle osobiście, nie szczędząc ich opisowi ani emocji, ani często ironicznych komentarzy. Ta książka to autentyczna wojna wypowiedziana wszystkim wątpiącym w pochodzenie skamielin jakoby nie należały do człowieka. Taką wojnę wypowiedział Ed Conrad instytucji Smithsonian, która to nie wywiązała się z obietnicy i nie zbadała należycie struktury komórek skamieliny kości. Potwierdzili tylko, że badana skamielina nie posiada składu kości.
Autor wspomina o pewnym fenomenalnym odkryciu Mary Schweitzer, która oglądając przez mikroskop cieniutką sekcje kości dinozaura, gdzie była doskonale widoczna struktura budowy kości z siateczką naczyń krwionośnych dostrzegła w wewnątrz żyłki mały okrągły czerwony obiekt z maleńka ciemniejszą plamką w środku Okazało się że jest to czerwone ciałko krwi. Skoro badane kości mają 65 milionów lat to należałoby odpowiedzieć sobie na pytanie jak to możliwe, aby przetrwały w nich czerwone ciałka krwi? Dowody wskazują na to, że te hemoglobiny (proteiny, które powodują, że krew ma czerwoną barwę i przenosi tlen) naprawdę przetrwały w tych kościach. Nasuwa się pewne spostrzeżenie, otóż kwestia tych „milionów lat” jakie rzekomo powinny mieć te kości. budzi poważne wątpliwości.
Archeolog Jonathan Gray uświadamia nam, że istnieje ogromna ilość dowodów wskazujących na to, że te długie periody geologiczne ziemi, to czysta wyobraźnia, tkwiąca jedynie w głowach ewolucjonistów. Natomiast szczątki ludzkie, oraz artefakty wykonane przez człowieka, jakie znajdujemy w węglu wcale nie mają setek milionów, czy nawet milionów lat.
Niestety zaakceptowanie takich znalezisk stała by się nierozwiązywalnym problemem dla konserwatywnych ewolucjonistów, gdyż doprowadziłaby do zachwiania ateistycznej teorii ewolucji. Z przykrością trzeba stwierdzić, że obecne towarzystwo naukowe nie zawsze dąży do poszukiwania prawdy, dlatego też wiadomości o takich wydarzeniach nigdy nie trafiają na pierwsze strony gazet a nawet czasem nie są publikowane, tylko gdzieś skrzętnie ukrywane by nigdy nie ujrzały światła dziennego!
Jonathan Gray to wielki badacz i znawca starożytności. W ciągu ponad 37 lat odbył 28 wypraw w przenikliwe głównie nieodkryte tereny, w tym część górnej Amazonki w celu gromadzenia danych na temat starożytnych tajemnic. W trakcie tych poszukiwań odkrył zaskakujące dowody i artefakty w różnych rejonach świata. Jego odkrycia ukazują zadziwiające odkrycia starożytnej cywilizacji na całym świecie. Jego książki zawierają wiedzę jaką zgłębił podczas wypraw pełnych zaskakujących odkryć i zbadanych wykopalisk. Oto kilka z nich, które zostały wydane bądź niebawem ukażą się na rynku wydawniczym: