Można ją także stosować przy dzieciach – szczególnie tych mających problemy intelektualne. Czy warto zostać arteterapeutą?
Może i o arteterapii mówi się więcej w ostatnich kilkunastu latach. Okazuje się jednak że terapia poprzez sztukę znana już była w latach 40. XX w. Za wynalezienie takiej formy terapii odpowiedzialny jest angielski artysta Adrian Hill. To właśnie on przebywając w sanatorium szukał sposobu na to, aby się czymś zająć. Sam zaczął malować obrazy, ale zachęcał do tego także innych seniorów.
W 1941 roku terapia sztuką oficjalnie została wprowadzona do angielskich sanatoriów jako wsparcie w leczeniu. Dzisiaj z tej formy korzysta się na całym świecie w przypadku osób dorosłych i dzieci.
W związku z tym, ze sztuka ma różne formy, tak również i arteterapia taka jest. Terapeuci mają do dyspozycji następujące rodzaje arteterapii:
Zapotrzebowanie na terapeutów, którzy stosują terapię poprzez sztukę jest duże. Takie kierunki studiów pojawiają się w coraz częściej w ofercie uczelni wyższych. Zanim jednak będzie można pomyśleć o tym kierunku, w pierwszej kolejności potrzebna będzie diagnoza i terapia pedagogiczna. W ten sposób będzie można łatwo zdiagnozować osoby, którym taka forma terapii będzie potrzebna. Arteterapia studia podyplomowe oferowane są m.in. przez Collegium Balticum Akademia Nauk Stosowanych.
Decydując się na taki kierunek, zawsze należy zwrócić uwagę na renomę uczelni wyższych. Nie wystarczy bowiem zdobyć dyplom. Najważniejsza jest wiedza, która często na uczelniach prywatnych przekazywana jest w lepszy, bardziej przystępny sposób, co też będzie miało wpływ w późniejszym czasie na jakość oferowanych form terapii. Wpisując w Google „terapia zajęciowa studia podyplomowe” będzie można znaleźć szkoły prywatne, które kształcą na takich kierunkach, zapewniając najlepszych profesorów oraz odpowiedni balans pomiędzy zajęciami teoretycznymi i ćwiczeniami praktycznymi.
Arteterapia na uczelni prywatnej to tak naprawdę dobra inwestycja w siebie i własne umiejętności, która w przyszłości będzie w stanie się zwrócić.
Arteterapia to taka forma zajęć i ćwiczeń, której stosowanie może mieć różne cele. Niekiedy wyrażenie siebie poprzez sztukę to tak najlepszy sposób na rozładowanie negatywnych emocji, np. malując obrazy. W ten sposób w człowieku zmniejsza się ilość stresu, dzięki czemu będzie można łatwiej się wyciszyć – co szczególnie potrzebne jest nadpobudliwym dzieciom. To także dobry sposób na wyrażenie swoich emocji. Niekoniecznie mowa tutaj o złych wibracjach, ale o tym, co tak naprawdę drzemie w duszy człowieka. To możliwość otworzenia się na świat oraz na innych ludzi.
W przypadku osób starszych to doskonała możliwość na usprawnienie intelektualne. Osoby starsze często mają do czynienia z chorobami otępiennymi, które utrudniają im codzienne funkcjonowanie. Taka forma terapii świetnie pomoże im zwalczyć chociażby część objawów i ułatwić poniekąd funkcjonowanie w większych grupach. To także dobry sposób na zwiększenie ruchomości, które u osób starszych jest koniecznością. Osoby stosujące arteterapię są poszukiwane, więc warto kształcić się w tym kierunku, aby innym osobom móc nieść pomoc.
]]>
Na rynku pojawiają się książki, które zawierają cenną wiedzę z różnych dziedzin. Niewątpliwie do tego typu publikacji należy nam zaliczyć i tę książkę autorstwa Joanny Wajdenfeld „Kreatywna plastykostymulacja w świetle twórczego funkcjonowania umysłu„, która łączy w sobie wiedzę z dziedzin takich jak: plastyka, sztuka ogólnie, psychologia i neuropsychologia. Jest to zatem publikacja interdyscyplinarna. Autorka porusza w tej książce takie tematy jak: kreatywność, twórczość, myślenie twórcze, metody twórczego myślenia, artestymulacja i arteterapia, w tym muzykoterapia, chromo terapia, biblioterapia i inne. Książka niewątpliwie może stanowić doskonały materiał wyjściowy dla psychologów i terapeutów. Należy ją polecić szczególnie jako pomoc i źródło wiedzy dla fachowców ale jednocześnie książka jest ciekawa z punktu widzenia teoretycznych poszukiwań wszystkich zainteresowanych osób. Zainteresowanych odsyłam do księgarni ebooki123
Recenzja pracy
Praca Pani Joanny Wajdenfeld ma charakter interdyscyplinarny – w ciekawy sposób łączy wiedzę z różnych dziedzin nauki, których wspólnym mianownikiem jest twórczość. Autorka przedstawia zarówno rozważania na temat istoty twórczości i sztuki, jak również w sposób wyczerpujący opisuje oddziaływania takie jak arteterapia i plastykoterapia, korzystające z twórczości jako procesu terapeutycznego bądź rozwojowego. Co ciekawe, Autorka przytacza szereg badań neuropsychologicznych odnoszących się do funkcjonowania mózgu podczas procesu twórczego. Książka Pani Wajdenfeld może być pomocna terapeutom i psychologom w głębszym zrozumieniu tego, jak stymulacja twórcza może kształtować jednostkę.
Dr Joanna Maria Kwaśniewska
Psycholog twórczości, Trener kreatywności, Adiunkt w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej
]]>