Gdańska prokuratura poinformowała, że liczba zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa przez Amber Gold w ciągu miesiąca przekroczyła już 5 tys., a suma roszczeń nieubłaganie zbliża się do 300 mln zł. Jak wiadomo wielu klientów ulokowało na koncie spółki oszczędności całego życia. Jednak czy istnieje realna możliwość odzyskania zainwestowanych środków? Mecenas Jakub Brykczyński z Kancelarii Adwokackiej Brykczyński i Partnerzy – Najlepszym wyjściem z sytuacji, przy tak ogromnej liczbie pokrzywdzonych, jest złożenie pozwu zbiorowego. W Polsce z tej formy można korzystać od 2009 roku.Instytucja pozwu zbiorowego jest bardzo przydatnym instrumentem w polskim systemie prawnym. W założeniu ma wyrównywać szanse konsumentów, którzy do tej pory nie mogli dochodzić swoich praw, ze względu na m.in. wysokie koszty postępowania sądowego.
Pozew zbiorowy drogą do sukcesu…?
Ustawa o pozwie zbiorowym umożliwia grupie poszkodowanych wspólne wystąpienie do sądu i dochodzenie roszczeń jednego rodzaju. Powództwo musi zostać złożone przez minimum 10 osób, górna granica ilości powodów nie została określona.– przedstawia mec. J. Brykczyński.Co najważniejsze dochodzone w postępowaniu grupowym roszczenie musi być jednego rodzaju,oparte na tej samej lub takiej samej podstawie faktycznej – dodaje mec. Brykczyński.
Ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym wymaga, by roszczenia zostały ujednolicone co do zapłaty przez pozwanego takiej samej kwoty pieniężnej. Osoby, które oczekują wyższego odszkodowania, mają możliwość złożenia indywidualnego pozwu. Powództwo w postępowaniu grupowym wytacza reprezentant grupy (może nim być członek grupy lub powiatowy (miejski) rzecznik konsumentów). W postępowaniu grupowym obowiązuje zastępstwo powoda przez adwokata lub radcę prawnego.
Proces składania pozwu zbiorowego oraz przebieg całego postępowania grupowego mają w założeniu być korzystne i uproszczone dla stron postępowania. Zaletą tego rodzaju postępowania są niskie koszty opłat sądowych – jedynie 2% wartości przedmiotu sporu.Koszty te rozkładają się na wszystkich powodów – członków grupy.
Im więcej tym lepiej
Zgodnie z ustawą, po uprawomocnieniu się postanowienia sądu o rozpoznaniu sprawy w postępowaniu grupowym, Sąd zarządza ogłoszenie o wszczęciu postępowania w ogólnopolskiej prasie. Oprócz podstawowych informacji o postępowaniu takich jak nazwa Sądu, strony postępowania czy przedmiot sporu, musi się tam znaleźć informacja o możliwości przystąpienia do grupy (w terminie nie dłuższym niż 3 miesiące od momentu ukazania się ogłoszenia).
Jednym z największych pozwów zbiorowych od czasu powstania możliwości dochodzenia roszczeń w tym trybie jest złożony w dniu 31 sierpnia 2012 roku w Sądzie Okręgowym w Gdańsku pozew zbiory przeciwko spółce Amber Gold Sp. z o.o.Pozew został złożony przez ponad 700 poszkodowanych. Suma zgłoszonych przez poszkodowanych roszczeń wynosi ponad 41 mln złotych. Sposób dochodzenia roszczeń na drodze postępowania grupowego zyskuje na popularności. Ułatwia on uzyskanie odszkodowań bardzo wielu grupom konsumentów, w tym poszkodowanym przez instytucje finansowe.
PR
]]>
Instytucje pożyczające pieniądze rosną w zastraszającym tempie. A wszystko to w odpowiedzi na nieustające potrzeby klientów. Coraz większe wymagania kredytowe banków powodują, że rozwiązania szukamy tam, gdzie po prostu jest łatwiej. Elastyczność to właśnie jeden z głównych czynników wpływających na rosnącą popularność parabanków takich jak Amber Gold czy nieistniejący już Finroyal.
Parabanki są jednym z rodzajów instytucji, w którym Polacy coraz chętniej zaciągają pożyczki czy lokują oszczędności. Ich działalność oparta jest na podobnej zasadzie jak banków, z tą znaczącą różnicą, że nie mają one licencji Komisji Nadzoru Bankowego (KNF). Jednak najważniejszą kwestią jest fakt, że bez nadzoru klienci nie mają gwarancji na odzyskanie środków np. w przypadku ich upadku. Bywa tak, że instytucje nazywane powszechnie parabankami działają na podstawie kodeksu cywilnego oraz ustawy o kredycie konsumenckim. Powoduje to sytuację, w której niemalże każdy może wejść i wyjść na ten rynek w dowolnym momencie.
Listę instytucji, które nie posiadają zezwolenia KNF na wykonywanie czynności bankowych, w szczególności na przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążania ich ryzykiem znajduje się poniżej.
1. Finroyal FRL Capital Limited
2. Flexworld Inc.
3. Perfect Money Finance Corp. z siedzibą w Panamie
4. Weksel Bank, Aida System Sp. z o.o. z siedzibą w Konstantynowie Łódzkim
5. Amber Gold Sp. z o.o. z siedzibą w Gdańsku
6. GoGo20 Poland
7. DOBRALOKATA Sp. z o.o.
8. Pozabankowe Centrum Finansowe Sp. z o.o.
9. P.H.U. PROMOTOR z siedzibą we Wrocławiu
10. Care&Cash Sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu
11. KASOMAT.PL SA, Wrocław
12. Lex-Security, Mysłowice
13. Centrum Inwestycyjno – Oddłużeniowe sp. z o.o. Stargard Szczeciński
14. Socket Resources GmbH reprezentowana na terytorium RP przez Marka Jachowicza; biuro operacyjne w Polsce – Warszawa
15. IPI CAPITAL S.A. z siedzibą w Warszawie
16.NOVA NEW Sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach
Jak chronić swoje oszczędności…?
Jak chronić się skutecznie przed oszustami? Przede wszystkim przed powierzeniem pieniędzy instytucji posiadającej w nazwie słowo „bank” warto sprawdzić czy ma się do czynienia z licencjonowanym bankiem lub firmą inwestycyjną. Warto także zaznaczyć, że KNF w przypadku parabanków nie ma możliwości nałożenia na nie kary za naruszenie przepisów bądź też innych sankcji prawnych. Straty deponentów lub inwestorów w przypadku upadłości nie są pokrywane ani przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny ani przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych – komentuje mecenas Jakub Brykczyński z Kancelarii Adwokackiej Brykczyński i Partnerzy.
Jest kilka prostych zasad, których warto przestrzegać, aby uchronić przed niepożądanymi stratami. Po pierwsze nie ma wysokich zysków bez ryzyka. Przede wszystkim należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Gwarantowane w skali roku kilkunastu oprocentowanie powinno być już sygnałem ostrzegawczym. Po drugie nie powinno się korzystać z usług finansowych, których się nie rozumie. Jeśli doradca oferujący usługę nie potrafi lub nie chce w przystępny sposób wyjaśnić jak wygeneruje obiecywane kilkunastoprocentowe zyski, to najlepiej z takiej umowy zrezygnować. Natomiast najważniejszą kwestią przed podpisaniem umowy jest jej przeczytanie. Nie ma konieczności podpisywania umowy od razu. Przedstawiciel danej instytucji nie powinien odmówić, jeśli klient poprosi o zabranie projektu umowy do domu w celu jej głębszej analizy – radzi mecenas J. Brykczyński. Kontrakt warto również skonsultować się z kimś kto ma większą wiedzę o finansach, a jego podpisaniu powinny decydować przede wszystkim twarde fakty, a nie reklama.
Creandi.pl
PR
]]>